Pyrdka Posted December 26, 2011 Posted December 26, 2011 (edited) Czarnulko w okularach to na dobry początek: http://zwierzeta.hiperogloszenia.pl/psy/ogloszenie/207368-chili-szukam-domu-gdzie- bede-kochana-oferta/ http://tablica.pl/nowe-ogloszenie/czili-szuka-domu-gdzie-bedzie-kochana-IDAFYn.html/ http://nowy-tomysl.lento.pl/czili-szuka-swojego-domu-,239690.html http://nowytomysl.olx.pl/chili-szuka-domu-iid-294695489 http://www.oglaszamy24.pl/ogloszenie.php?advert_id=979405286 http://www.najpewniej.pl/anons.php?nr=124844 http://www.kokosy.pl/zwierzaki/psy/43576.html http://nowy-tomysl.lento.pl/czili-szuka-swojego-domu-,240762.html http://poznan.olx.pl/czili-szuka-domu-gdzie-bedzie-kochana-iid-295020255 http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,45932,aW5kZXgucGhw.html http://adsy.pl/ogloszenia/66/posts/7/33/59585.html http://www.ogloszenia.aleokazja.pl/Chili-szuka-domu.html,192565 http://zwierzeta.i-bazar.pl/psy/2131118-chili-szukam-domu-gdzie-bede-kochana/ http://www.sprzedasz.pl/chili_chce_byc_kochana,20111230194013.html http://www.1001ogloszen.pl/ogloszenie/93/95/45351.html http://www.oglosili.pl/index.php?action=details&id=25579&method=jobs http://zakurzone.pl/object.list.go?category=cat_07_04_003&id=6681 http://www.wywerna.pl/52/posts/6-Zwierz-ta/33-Psy/4250-Czili-szuka-swojego-domu-.html http://www.rozglos.net/ogloszenie-318646.html http://zwierzeta.i-bazar.pl/psy/2136823-chili-szuka-domu/ http://poznan.pajeczyna.pl/Sprzedam-oddam_za_darmo/646633-czili_szuka_domu_gdzie_bedzie_kochana.html http://www.darmobranie.pl/oddam_za_darmo/zwierzeta/13169/chli_szuka_domu.php http://nowy-tomysl.lento.pl/czili-szuka-swojego-domu-,251153.html http://www.ogloszenia.kotypsy.pl/anons,628,Chili_szuka_domu___Nowy_Tomysl___woj__wielkopolskie.html http://www.bezrodowodu.pl/user.php#http://www.bezrodowodu.pl/uploads/images/937-big-1-1326230113.jpeg http://eszukam.pl/chili-chce-byc-kochana,2,58495,2149/ Edited January 10, 2012 by Pyrdka Quote
Akrum Posted December 26, 2011 Author Posted December 26, 2011 kochana cioteczko, dziękuję ślicznie za ogłoszenia dla mojej małpiatki :) może świąteczny cud sprawi, że pojawi się niedługo cudowny domek, który będzie chciał spędzić długie, długie lata z tą kochaną psinką, która da dużo radości swoim ludziom :) Quote
Emma53 Posted December 26, 2011 Posted December 26, 2011 Pyrdka nawet w święta nie próżnuje! Kochana cioteczka! Quote
Akrum Posted December 27, 2011 Author Posted December 27, 2011 Czili mi dzisiaj w nocy wyspać się nie dała... co chwilkę wskakiwała na łózko, to zmieniała miejsce, to za blisko Pestki podeszła i było warczenie, to znów na buzie mi kolejny raz się położyła, to piszczała bo pod kołdrę chciała wejść... Co chwilkę coś, a ja... przydałyby mi się zapałki do podtrzymywania powiek, bo zamiast pracować, spać mi się chce ;) Quote
storozak Posted December 27, 2011 Posted December 27, 2011 Czili łobuziara:) pozdrawiam wszystkich ziewających w pracy:) Quote
Akrum Posted December 27, 2011 Author Posted December 27, 2011 Czili ślicznie dziękuje za wpłaty: Emma53 - 20 zł NataZG - 50 zł ślicznie cioteczkom dziękujemy :loveu::loveu::loveu: Quote
Akrum Posted December 27, 2011 Author Posted December 27, 2011 ja też robię ogłoszenia, ale pakieciki z bazarku :) Quote
Akrum Posted December 28, 2011 Author Posted December 28, 2011 Mała wczoraj znów była kąpana, tym razem wlazłam z nią pod prysznic, zamknęłyśmy się w kabinie i... do teraz czuje intensywny zapach tego płynu do kąpieli - a zatoki jak przeczyściło hehe Płyn nałożony, czekałysmy przepisowe 5 minut, masowałam, wcierałam - a Czili i tak dygotała ze strachu... Potem porządne płukanie i wyszłyśmy spod prysznica - czułam się jak na haju :) Suszenie to dla Czili największa kara... w łazience towarzyszyła nam Kropka, calusi czas gdy byłam z Czili zamknięta w kabinie - Kropka piszczała. Potem siedziała jak posążek i parzyła na suszenie... I w końcu przyszedł czas wypuszczenia psiaków z łazienki i co? Czili ze strachu siu na dywan, Kropka oczywiście ze stresu siu na dywan, eh... dobrze że TZ już spał i tego nie widział, bo znów bym się nasłuchała :):):) potem siedziała Czili na moich kolanach zawinięta w kocyk, by nie zmarzła, przy nas Kropka i Borek, który co chwilkę zaczepiał Czili i chciał ją sprowokować do zabawy, oczywiście zachęcał skutecznie i po chwili już szalały po pokojach :) Potem jeszcze szybkie siu przed nocą i poszłyśmy spać - Czili wpakowała się do łózka i tym sposobem cała pościel śmierdzi tym specyficznym zapachem ;) Ogólnie akcja zakończona sukcesem, nawet Pestka podeszła do Czili bez warczenia, obwąchiwała ją (biedna Czili przywarła do podłogi :)). Za tydzień powtórka z rozrywki... Cały czas się modlę, by mała czasami pierwszej cieczki nie dostała, choć wet powiedział podczas ostatniej wizyty, że Czili ma około 5 miesięcy i spokojnie jeszcze z miesiąc powinno być spokojnie. Mam nadzieję, że przed pierwszą cieczką uda nam się ją ciachnąć. Kochana przylepka mała, nie ma w niej cienia agresji jeśli chodzi o stosunki z psami i ludźmi :) Quote
NataZG Posted December 28, 2011 Posted December 28, 2011 Biedne malenstwo, miejmy nadzieje, ze wyzdrowieje nam szybciutko:-(. Uwielbiam czytac te historie o tymczaskach:loveu: Quote
Akrum Posted December 29, 2011 Author Posted December 29, 2011 Wczoraj znów strzelały petardy :angryy: Kropka i Pestka - masakra, muszę je na rękach wynosić na dwór, żeby siku zrobiły... Na szczęście Czili póki co takie pojedyncze wystrzały znosi dzielnie, nawet na dworze wczoraj była jak strzeliło, podkuliła tylko ogonek, ale nie uciekała. Zobaczymy jak to będzie w sylwestra... Ogólnie Czili zarasta, wczoraj byłam u weta, powiedział że za dwa tygodnie można by ponownie pobrać zeskrobiny, by zobaczyć skuteczność leczenia. Czili ma coraz większy apetyt, bo coraz więcej energii też ma, którą skutecznie rozładowuje na zabawach z Borkiem i Kropką :multi: Wczoraj jak kładłam się spać, to Czili zajęła miejsce Borka na mojej poduszce - biedak nie wiedział za bardzo co się stało, dlaczego tak i gdzie w takim razie on ma się położyć. W rezultacie zasnął na moim brzuchu - a klops z niego niezły jest :evil_lol: Quote
Akrum Posted December 30, 2011 Author Posted December 30, 2011 Ta małpa wczoraj właziła mi na głowę, lizała po twarzy, pakowała się dupskiem wprost na moją twarz w momencie gdy leżałam sobie na narożniku i z Pyrdką przez telefon rozmawiałam :) Mała się chyba lekko podziębiła przez wtorkową kąpiel - wyszła wprost spod kocyka na dwór na siku i chyba ją przewiało, bo wczoraj co godzinę siku chciała, jak nie zdążyłam zauważyć to na dywan zrobiła lub na parkiet - nie było tego dużo, ale zawsze... Dzisiaj będę u weta to się dowiem czy jej coś podawać czy nie. Konsultowałam Czili z jeszcze jednym wetem - powiedział że super by było, gdyby można zakończyć leczenie już za 2 tygodnie (czyli jeszcze dwa zastrzyki i dwie kąpiele + zastrzyki wzmacniające, odpornościowe), i wtedy odczekać kolejne dwa tygodnie i sterylka, by zdążyć przed cieczką, ponieważ gdy przyjdzie cieczka, to jest duże prawdopodobieństwo że całe leczenie pójdzie na marne, bo nużeniec znów zaatakuje, a prawie normą jest że podczas cieczki właśnie nużyca się nawraca. Quote
NataZG Posted December 30, 2011 Posted December 30, 2011 Tak jak u Tessy...mam nadzieje, ze zdazycie ze sterylka. Quote
Pyrdka Posted December 30, 2011 Posted December 30, 2011 Kurde, musimy zdążyć. Jeszcze tego by brakowało. Tfu, tfu na dziada. Quote
Akrum Posted December 30, 2011 Author Posted December 30, 2011 żebyśmy dokładnie wiedziały ile ona ma miesięcy, to by ułatwiło sprawę, jeśli ma 5 miesięcy - to spokojnie jeszcze, jeśli ma 6-7 to zaczynam się martwić, bo w wieku 7 miesięcy powinna dostać cieczkę... brrr Quote
storozak Posted December 30, 2011 Posted December 30, 2011 Trzymam kciuki, żeby się udało:) Walcz mała z tą wstrętną chorobą!!!! Quote
Akrum Posted December 31, 2011 Author Posted December 31, 2011 Czili sobie śpi jak petardy strzelają, zresztą z wyjściem na dwór dzisiaj też nie było problemu, bawiła się w najlepsze gdy było słychać wybuchy petard. tu właśnie było słychać wybuch petardy: Za to Kropka i Pestka dygotają już dzisiaj od rana. Quote
Akrum Posted December 31, 2011 Author Posted December 31, 2011 od 7 rano mamy dzisiaj kolejnego tymczasowicza, siedzi u teściowej na dole, bo ani nie szczepiony na wirusówki, ani nie odpchlony ani nie odrobaczony... Mój jeden kot jak go zobaczył, to uciekł w kuchni na szafę i był spanikowany - nie wiem dlaczego, nigdy tak na nowe psy nie reagował. Ze strachu zrobił na szafkę siu i kupkę :shake: Murzyn, bo takie imię ma pies - nie jest kastrowany, więc wszystko już jest obsikane :angryy: piszczy, wyje, drapie... ale nie mogę go na razie dopuścić do moich psiulków, kilka dni musi pobyć odizolowany od psiaków, a co dalej - zobaczymy jak się sprawy potoczą. eh... zawsze tak jest, że jak coś to się wali na łeb na szyję. Do siego roku drodzy dogomaniacy i dogomaniaczki :) Quote
Pyrdka Posted December 31, 2011 Posted December 31, 2011 Biedny Murzynek, biedna strachajka Kropcia, biedna Akrum:-( Czili wyluzowana panienka. Widok całej czeredy to miód na sercu. Quote
Juldan Posted December 31, 2011 Posted December 31, 2011 Chyba też namówię Juldana na narożnik... też chcę mieć takie zdjęcia Bandy Łobuzów:lol: Kurdę co się dzieje z Ludźmi:angryy: Oby od jutra wszystko się na lepsze zmieniło- taka moja mała Noworoczna prośba... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.