Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Cantadorra']Martka, a Szarik bierze sterydy? Nie można spróbować z trocoxilem?[/QUOTE]

z tego co mi wiadomo to brał, ale to była dawka uderzeniowa aby wstał
teraz jest na przeciwbólowych, nie na sterydach

  • 1 month later...
  • Replies 859
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

martka1982 napisał(a):
zadzwonię do tych ludzi w środę, to będą świeże wieści:)


Dziękujemy. :)
To czekamy na (mam nadzieję) dobre wieści. :)

Posted

Wieści są dobre:) Szarik nadal na lekach ale pan nie potrafił mi powiedzieć co dokładnie bierze, bo żona zajmuje się podawaniem leków a akurat jej nie było. Mówi,że chodzi ładnie ale mało, nie chce chodzić na dłuższe spacery, trochę połazi pod blokiem, załatwi się i chce wracać. Może już mu ciężko albo za gorąco?
państwo proszą o wsparcie finansowe na dalsze leki dla niego, obiecałam,że prześle a kwitek wstawię na wątek

właściciele rozważali przygarnięcie drugiego dużego psa ale zrezygnowali z tego pomysłu, bo nie wiedzą czy psiaki by się między sobą dogadały. myślą jednak o małym psie aby Szarik miał towarzystwo ale na razie żadnego nie znaleźli

Posted

monika083 napisał(a):
to jest dobry pomysl z tym drugim psem:) starsze psy czesto przy takich mlodziencach odzywaja :)


są plusy i minusy, bo jeśli wezmą młodziutkiego szczyla, to on Szarika zamęczy:)

Posted

martka1982 napisał(a):
są plusy i minusy, bo jeśli wezmą młodziutkiego szczyla, to on Szarika zamęczy:)


no nie, calkiem mlodego nie, ale takiego podrostka, znajomy z pracy ma 13 letniego mixa ONka i wzial niedawno ze schronu 8-miesiecznego kundelka, swietnie sie dogaduja.

Posted

phase napisał(a):
Fajnie by było , gdyby zdecydowali się na drugiego psiaka a Szariczkowi , by on pasował.
Fotki jakieś będą?.


jeśli coś prześlą to na maila schroniskowego

Posted

Mam pytanie. Pani dzwoni do nas ciągle z tym samym pytaniem... Podobno ktoś obiecał im regularne wsparcie finansowe dla Szarika, ponieważ nie stać ich na leczenie. Tzn, że do końca życia Szarika będziecie przesyłać kasę dla Państwa?

Posted

[quote name='ag_konin']mam pytanie. Pani dzwoni do nas ciągle z tym samym pytaniem... Podobno ktoś obiecał im regularne wsparcie finansowe dla szarika, ponieważ nie stać ich na leczenie. Tzn, że do końca życia szarika będziecie przesyłać kasę dla państwa?
tym bardziej dziwi chęć przygarniecia drugiego psiaka... To także koszty

Posted

Nie powinnam się może wypowiadać bo ja akurat na Szarika nie deklarowałam ale widzę w pierwszym poście , że została mu jeszcze pula pieniędzy. Państwo wzięli starego psa a leczenie jest drogie więc jeżeli akurat teraz chłopak zachorował to wydaje mi się ,że można ich wesprzeć. Jeżeli rozliczą się rachunkami od weta to ok. Nie wiem co Państwo rozumieją przez ,,regularne" wsparcie bo stałe dopłaty do psa nie wchodzą w grę bo to nie płatne DT tylko DS. Ale skoro psiak choruje to myślę ,że trzeba pomóc , w końcu Szarik w tym wszystkim jest najważniejszy.

Posted

caryca26 napisał(a):
stałe dopłaty do psa nie wchodzą w grę bo to nie płatne DT tylko DS.


Dlatego się zdziwiłam, ale Państwo są przekonani, że tak właśnie będzie... Prosiłabym więc im to wyjaśnić.

Posted

Dla mnie to też dziwne że wiedząc iż Szarik jest chory wymaga leczenia a co za tym idzie sporych wydatków, chcą drugiego psiaka nie mając możliwości finansowych w utrzymaniu i leczeniu jednego ????
Jest to dziwne i nie podoba mi się taka postawa.
To nieodpowiedzialne . przyszły mi do głowy różne myśli .....

Posted

wysłałam dzisiaj 300zł, kwitek wstawię jutro

A jeśli chodzi o ten dom - ja swoją opinię wypowiedziałam na samym początku. Teraz po prostu przekazuję to co od nich słyszę
Pieniądze mogę przestać przesyłać już teraz i przeznaczyć to co zostało na innego psa tylko,że wtedy nie wiem co będzie z Szarikiem.....
Zresztą deklarujący już się swego czasu wypowiedzieli,że to co jest na Szarikowym koncie można rozdysponować według jego potrzeb, więc tego się trzymajmy

Państwo jeszcze ani razu nie dzwonili do mnie z prośbą o pomoc, więc nie poczuwam się do wyjaśniania im kwestii finansowania Szarika
Wysyłam pieniądze, bo okrężna drogą dochodzą do mnie informacje,że potrzebne jest wsparcie.... tak było za pierwszym razem i teraz też

Posted

Państwo dzwonili 3 razy do schroniska a rozmowy wyglądały bardzo podobnie "kończą nam się pieniądze, a obiecaliście nam przysyłać". Nie chodzi o to, żeby nie pomagać Szarikowi, ale uświadomić ich, że to nie płatny DT i są za niego odpowiedzialni, również finansowo. Chora sytuacja...

Posted

Ag_konin napisał(a):
Państwo dzwonili 3 razy do schroniska a rozmowy wyglądały bardzo podobnie "kończą nam się pieniądze, a obiecaliście nam przysyłać". Nie chodzi o to, żeby nie pomagać Szarikowi, ale uświadomić ich, że to nie płatny DT i są za niego odpowiedzialni, również finansowo. Chora sytuacja...

No przede wszystkim trzeba ich uświadomić ,że to jest ewentualna pomoc na leczenie i powinni się jakoś rozliczyć chocby rachunkami jak dostaną tą kasę...Koszty leczenia mogą być spore faktycznie ale niech to jakoś udokumentują.

Posted

tez mysle, ze schronisko powinno delikatnie panstwu wytlumaczyc , ze to po ich stronie lezy odpowiedzialnosc finansowa za Szarika, a ewentualna pomoc to tylko dobra wola darczyncow.Poza tym te pieniadze Szariczka tez sie kiedys skoncza i co wtedy..

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...