Jump to content
Dogomania

Ag_konin

Members
  • Content Count

    1,507
  • Joined

  • Last visited

7 Followers

About Ag_konin

  • Rank
    Advanced Member

Contact Methods

  • Website URL
    http://www.schroniskokonin.fora.pl

Profile Information

  • Gender
    Female

Converted

  • Location
    Konin
  • Interests
    zwierzaki

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Bo jak ciocia Caryca odwiedza Bazylka to Bazylek jest przecież pępkiem świata i nie ma powodu do narzekania ;) A jak ktoś skupia się na innym zwierzaku to chłopak zwraca na siebie uwagę bardzo głośnym "gadaniem"... Ale że dla mnie zrobił się przesłodki i posłuszny i wtula się jak zmarznie... więc wybaczam mu to jazgotanie :)
  2. Ujada aż głowa boli! Zwłaszcza jak człowiek go ignoruje ;)
  3. Ja też czekam na wyniki sekcji... Po prostu brak słów :( Wczoraj bez widocznej przyczyny nie mógł wstać na tylne łapki, dzisiaj już było ok. Miał być szczęśliwy, we własnym domu a nie odejść w hotelu :(
  4. Info dla zainteresowanych... Krawcu już się zaaklimatyzował w hotelu, czuje się całkowicie swobodnie. Z radością przybiega do człowieka, jest bardzo posłuszny, domaga się towarzystwa. Niestety zaobserwowaliśmy, że chłopak niedowidzi - albo ładniej mówiąc ma słaby wzrok. Na pierwszy rzut oka winna jest zaćma.
  5. W Lubczu. Ha, Krawcu znowu trafił w moje ręce, jakie urocze przeznaczenie mimo niechęci niektórych ;) Pan Marek odpracował u Krawca wszystkie złe cechy, zostaje tylko je utrzymać na takim poziomie oraz nauczyć go z powrotem chodzenia na smyczy, bo ciągnie niesłychanie. Cieszy się na widok człowieka, nie reaguje agresją na inne psy, podczas transportu z końca Polski będąc blisko Adasia podobno miał go totalnie gdzieś. Wykonano kawał dobrej roboty godnej podziwu, aż miło popatrzeć.
  6. To nie jest forma focha, jestem zmuszona zrezygnować z wpłat i konta na dogo - stąd "żegnam". Niesnaski między mną a założycielką wątku nie mają tu akurat nic do rzeczy. A robienie komuś na złość nie jest moim celem, zwłaszcza Krawczykowi, zrobiłam dla tego psa tyle ile mogłam a teraz nie jestem już w stanie, po prostu. Ale myślcie sobie co chcecie i tak mnie ocenicie jak będziecie chcieli i nie mam na to wpływu.
  7. Założycielek? Ja już nie będę ingerować tam gdzie mną gardzą, dlatego chciałam oficjalnie poinformować zainteresowanych, że wysyłam dziś moją ostatnią wpłatę na Krawca a jego ogłoszenia będę w miarę możliwości odświeżać/aktualizować, jednakże są to już znikome strony. Dziękuję, żegnam.
  8. Heheheh. Martka wierzysz w bajki? I że ktokolwiek obecny teraz w schronisku go zna/pamięta/przejmuje się nim? ;)
  9. Bazyl ładnie daje sobie zapiąć i odpiąć smycz, zdarza mu się też przednimi łapkami wpychać mi się na kolana i domagać pieszczot, np. liżąc po rękach... Ogólnie zasada jego zachowania jest taka trochę "kocia", chce kontaktu z człowiekiem -> domaga się -> dostaje czułości (oczywiście ostrożnie i bez przesady) nie chce kontaktu z człowiekiem -> nie pchamy się z głaskaniem -> jest git ;) A co do tolerancji wobec psów, jeżeli on przechodzi koło boksu innego psa jest spokojny, nie szczeka, obwąchuje i idzie dalej, natomiast jeżeli koło jego boksu przechodzi psiak - od razu wszczyna alarm, obszczekuje, zaznacza swój teren i obserwuje każdy jego ruch. Fajnie, że trochę złagodniał i opanował gryzienie w hotelu :)
  10. A nie można :P Tak się złożyło, że będę Bazylka widywać ;)
  11. [quote name='caryca26']będzie mogła przekazywać mu ode mnie buziaki:)[/QUOTE] Wolne żarty :lol:
  12. A ja Wam powiem, że Bazylek się dobrze miewa :) Jest prawdziwym pulpetem teraz, wrażliwiec z niego straszny, bo zimny śnieg i mokre łapki to okrucieństwo! ;) (Monika, nie bij :P)
  13. Kurcze... tu nawet zabrakło info o jego zdrowiu. Przed wakacjami psiak stracił na wadze, zrobił się bardzo apatyczny. Po badaniach okazało się, że miał nieoperacyjnego guza, który przepchnął serce z lewej na prawą stronę. Oprócz tego miał nienaturalnie ułożoną tchawicę, która przysparzała mu problemy z oddychaniem i niepowietrzne płuco. I tak długi czas trzymał się nieźle jak na taki stan... Tydzień temu minęło 8 lat Brajana w schronisku, bez żadnej adopcji, żadnej szansy :( Tylko wolontariuszka Dominika naprawdę umiliła mu ostatni czas, za to wielki ukłon w jej stronę. Brajan za TM :( foto wolly: [img]http://www.schronisko.konin.pl/images/psy/brajan/brajan-tm.jpg[/img]
×