Pipi Posted March 17, 2012 Posted March 17, 2012 Sliczna jest, ale taka biedna, jakby z wojny wrocila. Leb rozwalony, nos podrapany, chuda jak osika. . . . oj, ciociu ronja, w Tobie nadzieja. Te oczy ma takie poczciwe. Domku, najlepszy ze wszystkich, przybywaj. Ronja, dziekuje za opieke. Quote
ronja Posted March 17, 2012 Posted March 17, 2012 wyjdziemy jeszcze na prostą. na razie linieje strasznie, nie da się tego wyczesać za jednym razem (na zdjęciach jest po czesaniu, a zupełnie tego nie widać). jest chuda, ale ma apetyt, a kupy ładne, więc damy jej chwilę na dojście do siebie. z charakteru jest przemiła. tylko kupy wali jak leci w domu...w dzień też się zaczęło zdarzać Quote
Randa Posted March 17, 2012 Posted March 17, 2012 ronja napisał(a):tylko kupy wali jak leci w domu...w dzień też się zaczęło zdarzać Z Simoną też z kupami był jakiś problem, ech te ONKI...:evil_lol: Quote
jhet Posted March 19, 2012 Posted March 19, 2012 Ale cudna psica :iloveyou: Domku tajgowy znajdź się szybciutko :) Quote
zuanna Posted March 21, 2012 Posted March 21, 2012 http://www.dogomania.pl/threads/224942-Mam-chętnego-na-sukę-ON-DON-4-7-lat.?p=18868886#post18868886 Może tu ją wstawcie? Quote
ronja Posted March 24, 2012 Posted March 24, 2012 Tajga raczej ok. Bartkowi się wydaje, że przytyła, ja nie mam zdania. Jak zaczynamy karmienie psów, to Tajga dostaje szału, piszczy, skacze, kręci kółka i bardzo rzuca się na jedzenie. Kupy są ok. Linieje nadal i nadal są wpadki w domu. Quote
mysza 1 Posted March 24, 2012 Posted March 24, 2012 Śliczna jest :) jeszcze trochę czasu i będzie jeszcze lepiej. Dajesz jej coś na sierść? Randa, onki są najcudniejsze przecież ;) Quote
ronja Posted March 24, 2012 Posted March 24, 2012 standardowo suszoną rybkę:). musi wyjść z niej caly podszerstek, mieszkała w kojcu, więc ma tego sporo. cierpliwie się czeszemy:) Quote
Moli@ Posted March 25, 2012 Posted March 25, 2012 ronja napisał(a):standardowo suszoną rybkę:). musi wyjść z niej caly podszerstek, mieszkała w kojcu, więc ma tego sporo. cierpliwie się czeszemy:) Widać po pysiu, że dobrze jej u Was :lol:...ładna sunia. Suszona ryba? Gdzie można kupić? Nasza Sabinka ma co "gubić" po zimie... Quote
jhet Posted March 25, 2012 Posted March 25, 2012 Zaglądam do pięknotki :) I zapraszam tutaj - link - ranny piesek na ulicy PILNIE potrzebuje pomocy!!! Nie ma kto go zabrać do weta, potrzebny DT chociaż na kilka dni, lada chwila nie będzie komu pomóc :(:(:( Quote
ronja Posted April 2, 2012 Posted April 2, 2012 u Tajgi bez większych zmian. uczymy się w dalszym ciągu czystości w domu, idzie bardzo opornie... Quote
Pipi Posted April 2, 2012 Posted April 2, 2012 Tak i u mnie bylo. Niektore psy musza byc na dworze i mieszkac w budzie niestety. Mam takich kilka, ze nauka nic nie daje. A mam nawet taka suke, ktora pol dnia moze byc na dworze, a jak wroci do domu to narobi. Nie zawsze, ale przewaznie. A poprawila sie troszke? Quote
ronja Posted April 2, 2012 Posted April 2, 2012 Bartek uważa, że się poprawiła. On się nią głównie zajmuje. Bartek wychodzi z nią co 4 godziny w dzień i w nocy po 2-3 razy jak tylko ona zapiszczy. 20 minut wącha sobie, chodzi, a potem wraca i załatwia się w domu... Quote
ronja Posted April 16, 2012 Posted April 16, 2012 Tajga była dziś u weta. Naszym zdaniem powinna więcej przytyć patrząc po ilości karmy, którą dostaje (dziennie dostaje 600-700 g karmy), więc chcieliśmy sprawdzić, co jest. Waży 27,5kg. Pipi, wiesz może ile ważyła wcześniej? Weci pobrali do zbadania próby wątrobowe i trzustkowe. Brzuch jest bolesny w okolicach jelita cienkiego. Czy dobrze pamiętam,że ona miała usg jamy brzusznej i było wszystko ok? W samochodzie i w lecznicy była grzeczna. Quote
ronja Posted April 17, 2012 Posted April 17, 2012 nie mam wyników na piśmie, ale Bartek był dziś z innym psem u weterynarza i rozmawiał na temat Tajgi. wyniki są ok. jej stan to najprawdopodobniej wynik długotrwałego glodzenia. mamy przez miesiąc karmić ją dobrą karmą dla psów aktywnych i za miesiąc się pokazać. Quote
Evelin Posted April 17, 2012 Author Posted April 17, 2012 Biedna ta Tajga...najpierw prawie 4 lata żywienia byle czym i byle kiedy, prawie 4 lata stania w kojcu...musialo się to odbić na stanie zdrowia.. pewnie organizm sam nie wie, co o tym mysleć..jedzenie regularne,psie...przewód pokarmowy tez musi się przystosować... Ale jestem o Tajgę spokojna,wiem,że jest w doskonałych Bartkowych rękach... no nie Ronja???? :):):) no dobrze,dobrze- twoich też :) W końcu znajdzie swoje miejsce na ziemi...takie na zawsze Quote
ronja Posted April 17, 2012 Posted April 17, 2012 [quote name='Evelin']Biedna ta Tajga...najpierw prawie 4 lata żywienia byle czym i byle kiedy, prawie 4 lata stania w kojcu...musialo się to odbić na stanie zdrowia.. pewnie organizm sam nie wie, co o tym mysleć..jedzenie regularne,psie...przewód pokarmowy tez musi się przystosować... Ale jestem o Tajgę spokojna,wiem,że jest w doskonałych Bartkowych rękach... no nie Ronja???? :):):) no dobrze,dobrze- twoich też :) W końcu znajdzie swoje miejsce na ziemi...takie na zawsze ja tylko zawiaduję pracą spod koca:) jak prawdziwy dyrektor. cieszę się, że Tajga nie jest chora. wyjdziemy na prostą, pewnie to chwilę potrwa, ale potem domki będą się o nią biły:) Quote
Pipi Posted April 17, 2012 Posted April 17, 2012 Ronja, poprawila sie u Was i to sporo. Wazyla 24 kg przed sterylizacją. Na usg byl lekki stan zapalny jelit. Dostala wtedy antybiotyk w zastrzykach, ale juz nie pamietam jaki. Quote
ronja Posted April 17, 2012 Posted April 17, 2012 dzięki Pipi za informacje. 3kg to mało jak na taki długi czas. ale ważne, że nie chudnie Quote
Evelin Posted April 17, 2012 Author Posted April 17, 2012 ronja napisał(a):ja tylko zawiaduję pracą spod koca:) jak prawdziwy dyrektor. Grunt to mieć dobre mniemanie o sobie hahahahaha... Ale tak serio...cieszę się, że powoli przybiera na wadze..super! Quote
beka Posted April 18, 2012 Posted April 18, 2012 A moiże to lambie albo włosogłówka? był badany kał w ty,m kierunku? to cieżko wytłuc. na lambie mój pies dostawał aniprazol przez 5 dni z rzędu. Quote
Pipi Posted April 18, 2012 Posted April 18, 2012 No wlasnie, ze nie zbadalam jej kału. Moze tak być jak piszesz beka. Moze warto zbadać? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.