Jump to content
Dogomania

Psy z Gorzyc -potrzebne wsparcie na hotel, leczenie i przy oglaszaniu!!


Recommended Posts

Posted

grzenka napisał(a):
Po 1-szym będzie ode mnie obiecane 40 zł (właściwie to od mojego brata)+ dołoże 60 zł od siebie.Czyli 100 zł.Ile trzeba będzie zebrać?

400zł, albo trochę więcej muszę Asie dopytać za ile Chappi będzie kastrowany bo ona już pod Poznaniem.

Posted

Soema napisał(a):
400zł, albo trochę więcej muszę Asie dopytać za ile Chappi będzie kastrowany bo ona już pod Poznaniem.


Cześć. Jutro kończę bazarek będzie z niego ok 200zł.

Posted

No to będę się powoli ustawiać na zabiegi... Fajnie by było robić dwa na raz, to koszty dojazdów do lecznicy by się zmniejszyły.
Tylko muszą te okropne mrozy minąć. Teraz mamy -15 a co będzie do rana to się boję myśleć :( Jak będzie temperatura dalej spadać, to psiaki z zewnętrznych boksów pakujemy do domu na noc.

Posted

Ehh.. strasznie jest. Ja nie wyobrażam sobie co będzie dalej, jak grożą takim spadkiem.

BTW.
jedziemy w środę z Krakowa do Klembowa,przez Warszawę, Kielce. Chcemy stamtąd zabrać 6 psiaków, bo warunki mają straszne. Ale jedziemy praktycznie na pusto. możemy pomóc w transporcie.

Posted

grzenka napisał(a):
Na jakie konto przelać pieniądze?

Grzenko :loveu: najlepiej na konto Murki, jak się zgodzi. Żeby od razu było na poczet kastracji. Ja dziś od siebie zrobię przelew na 100zł, za szczepienia i transport.

Genialnie wyglądają! A jak rudy?:)

Posted

Dla Szakiego nie mam ubranka, ale on się fajnie rozgrzewa biegając, bawi się, potem siedzi w budce i grzeje się razem z sunią, którą pomaga mi oswoić :)


Czarne głupolki zamiast grzać się w budce siedzą na materacyku przy kratach i się telepią, zwłaszcza Czaruś. W dodatku niewiele zjadają ciepłej kolacji i muszę potem zbierać miseczki, bo zamarza. Mam nadzieję, że ubranka przetrwają dłużej niż materacyk ;)

Ach, zapomniałabym: Szaki dziś pokazał jak zgrabnie przechodzi przez siatkę ogrodzeniową :) Nigdy nie zostawiam go samego, bo wiem od Montany co potrafi, ale do tej pory nie było problemów: on sobie biegał, a ja zajmowałam się porządkami w boksach. Dzisiaj patrzę, a nasz Szaki z radośnie machającym ogonkiem biegnie wzdłuż siatki - po drugiej stronie!!! Na szczęscie jest bardzo kontaktowy i nauczył się już reagować na imię. Jest okropnie łasy na smaczki :) Zawołany momentalnie przeskoczył siatkę i już był przy mnie.

Konto może być moje, będę rozliczać na bieżąco co i jak.

Posted

Wiem z obserwacji,że on to robi dla sportu.Kurna myślałam,ze Mu to przeszło hehe.Wie,że jest Mu dobrze u Murki i zaraz wraca,mój kochany Szakuś:).Po Corsie,niestety ani śladu:(...

Posted

No właśnie wieczorem znów sobie hopsnął. Oczywiście zaraz wrócił do mnie jak poprzednio, ale nie mogę ryzykować dalszych takich ekscesów; Szaki będzie wychodził na spacery na lince.

Jutro zapytam weta czy można będzie (i kiedy) ciachać Czarka, bo skończył antybiotyk, ale nadal czasem pokasłuje.

Posted

Dzisiaj ma być u nas prawie -30...
Czarnuszki siedzą w domu, Szaki w ogrzewanych boksach wewnętrznych. Wszystkie psy poupychaliśmy w cieple. Mam nadzieję, że te mroziska odpuszczą szybko.

Czarek szybko odnalazł się w nowej sytuacji ;)


Konto ma Selenga, zresztą można podać na wątku, bo to hotelikowe konto.

Posted

Złe wieści...Corso się pojawił.Okazało się,że pewna dziewczyna chciała go zabrać na wieś a że ,domyślam się,robiła to nieumiejętnie,to ją ugryzł.Bez powodu by tego nie zrobił,ręczę za niego!Od tego się zaczęło...Dzisiaj przyjechali z ZGK i go złapali a raczej dogomanka im pomogła bo po ich metodach łapania psina wpadłby w depresję:(!Trzeba działać,żeby go nie uśpili.Pies nie jest niczemu winien.

Posted

Marlena:) napisał(a):
Wspólnie z mamą planujemy założyć DT (z powodu braku środków na budowę kojców, karmę i wyżywienie płatny) dla Gorzyckich piesów w ... Gorzycach. Osoby chętne pomóc proszę o kontakt. Zależałoby mi na małych kosztach zakupu materiałów. To taki pomysł 'na przyszłość'... Na razie tylko pomysł, bo tak do końca sama nie wiem co robić :/


masz jakieś wieści ? czy może wypalić twój plan ? fajnie by było , gdyby powstało jakieś przytulisko w Gorzycach , jest kilka pań i nawet pan :) co
chętnie by pomogli przy sprzątaniu , wyprowadzaniu piesków itd

Posted

Corso przebywa w kojcu na obserwacji przez 10dni,potem zobaczymy jak sie sprawy potoczą.Odwiedzę go jutro i nakarmię.Mam nadzieję,że mnie wpuszczą,bo trochę zawrzało po mojej wizycie.Oprócz Corsa są tam 3psiaki,bardzo miłe i mimo warunków,radosne.Jedno jest pewne,nie damy zrobić krzywdy Corsu,trzymamy kciuki!Dzisiejsza noc jest najgorsza brrrr trzymajcie się psinki:(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...