Soema Posted January 29, 2012 Author Posted January 29, 2012 Potzrebujemy wsparcia na 4 kastracje i szczepienia.... :mdleje: kto się dorzuci? Quote
grzenka Posted January 29, 2012 Posted January 29, 2012 Po 1-szym będzie ode mnie obiecane 40 zł (właściwie to od mojego brata)+ dołoże 60 zł od siebie.Czyli 100 zł.Ile trzeba będzie zebrać? Quote
Soema Posted January 29, 2012 Author Posted January 29, 2012 grzenka napisał(a):Po 1-szym będzie ode mnie obiecane 40 zł (właściwie to od mojego brata)+ dołoże 60 zł od siebie.Czyli 100 zł.Ile trzeba będzie zebrać? 400zł, albo trochę więcej muszę Asie dopytać za ile Chappi będzie kastrowany bo ona już pod Poznaniem. Quote
Annaa4 Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 Soema napisał(a):400zł, albo trochę więcej muszę Asie dopytać za ile Chappi będzie kastrowany bo ona już pod Poznaniem. Cześć. Jutro kończę bazarek będzie z niego ok 200zł. Quote
Soema Posted January 30, 2012 Author Posted January 30, 2012 [quote name='Annaa4']Cześć. Jutro kończę bazarek będzie z niego ok 200zł.[/QUOTE] WOW Będą dwie kastrację!!:lol::lol::lol: Quote
Annaa4 Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 [quote name='Soema']WOW Będą dwie kastrację!!:lol::lol::lol:[/QUOTE] wow naprawdę ?? macie jakieś zniżki ?:)) Quote
Soema Posted January 30, 2012 Author Posted January 30, 2012 [quote name='Annaa4']wow naprawdę ?? macie jakieś zniżki ?:))[/QUOTE] Murka ma kastrację za 100zł :) haha :) Quote
Murka Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 No to będę się powoli ustawiać na zabiegi... Fajnie by było robić dwa na raz, to koszty dojazdów do lecznicy by się zmniejszyły. Tylko muszą te okropne mrozy minąć. Teraz mamy -15 a co będzie do rana to się boję myśleć :( Jak będzie temperatura dalej spadać, to psiaki z zewnętrznych boksów pakujemy do domu na noc. Quote
Soema Posted January 30, 2012 Author Posted January 30, 2012 Ehh.. strasznie jest. Ja nie wyobrażam sobie co będzie dalej, jak grożą takim spadkiem. BTW. jedziemy w środę z Krakowa do Klembowa,przez Warszawę, Kielce. Chcemy stamtąd zabrać 6 psiaków, bo warunki mają straszne. Ale jedziemy praktycznie na pusto. możemy pomóc w transporcie. Quote
Soema Posted January 31, 2012 Author Posted January 31, 2012 grzenka napisał(a):Na jakie konto przelać pieniądze? Grzenko :loveu: najlepiej na konto Murki, jak się zgodzi. Żeby od razu było na poczet kastracji. Ja dziś od siebie zrobię przelew na 100zł, za szczepienia i transport. Genialnie wyglądają! A jak rudy?:) Quote
Murka Posted January 31, 2012 Posted January 31, 2012 Dla Szakiego nie mam ubranka, ale on się fajnie rozgrzewa biegając, bawi się, potem siedzi w budce i grzeje się razem z sunią, którą pomaga mi oswoić :) Czarne głupolki zamiast grzać się w budce siedzą na materacyku przy kratach i się telepią, zwłaszcza Czaruś. W dodatku niewiele zjadają ciepłej kolacji i muszę potem zbierać miseczki, bo zamarza. Mam nadzieję, że ubranka przetrwają dłużej niż materacyk ;) Ach, zapomniałabym: Szaki dziś pokazał jak zgrabnie przechodzi przez siatkę ogrodzeniową :) Nigdy nie zostawiam go samego, bo wiem od Montany co potrafi, ale do tej pory nie było problemów: on sobie biegał, a ja zajmowałam się porządkami w boksach. Dzisiaj patrzę, a nasz Szaki z radośnie machającym ogonkiem biegnie wzdłuż siatki - po drugiej stronie!!! Na szczęscie jest bardzo kontaktowy i nauczył się już reagować na imię. Jest okropnie łasy na smaczki :) Zawołany momentalnie przeskoczył siatkę i już był przy mnie. Konto może być moje, będę rozliczać na bieżąco co i jak. Quote
Soema Posted January 31, 2012 Author Posted January 31, 2012 No to faktycznie chłopaka trzeba będzie pilnować. Ale próbuje dalej uciekać, czy tylko tak dla sportu skacze?:) Quote
Montana Posted January 31, 2012 Posted January 31, 2012 Wiem z obserwacji,że on to robi dla sportu.Kurna myślałam,ze Mu to przeszło hehe.Wie,że jest Mu dobrze u Murki i zaraz wraca,mój kochany Szakuś:).Po Corsie,niestety ani śladu:(... Quote
Murka Posted January 31, 2012 Posted January 31, 2012 No właśnie wieczorem znów sobie hopsnął. Oczywiście zaraz wrócił do mnie jak poprzednio, ale nie mogę ryzykować dalszych takich ekscesów; Szaki będzie wychodził na spacery na lince. Jutro zapytam weta czy można będzie (i kiedy) ciachać Czarka, bo skończył antybiotyk, ale nadal czasem pokasłuje. Quote
Montana Posted January 31, 2012 Posted January 31, 2012 Myślę,że jak Szaki zostanie wykastrowany to nie będą mu w głowie wyskoki.Czaruś,zdrowiej psino! Quote
grzenka Posted February 1, 2012 Posted February 1, 2012 Montana napisał(a):Po Corsie,niestety ani śladu:(...Matko:-(:-(:-( Murko, możesz przesłać nr konta? Quote
Annaa4 Posted February 1, 2012 Posted February 1, 2012 Soema napisał(a):WOW Będą dwie kastrację!!:lol::lol::lol: Mam nadzieje że jednak 3 z bazarku a jak nie to dołożę żeby było 300zł :) Quote
Murka Posted February 1, 2012 Posted February 1, 2012 Dzisiaj ma być u nas prawie -30... Czarnuszki siedzą w domu, Szaki w ogrzewanych boksach wewnętrznych. Wszystkie psy poupychaliśmy w cieple. Mam nadzieję, że te mroziska odpuszczą szybko. Czarek szybko odnalazł się w nowej sytuacji ;) Konto ma Selenga, zresztą można podać na wątku, bo to hotelikowe konto. Quote
piescofajnyjest Posted February 2, 2012 Posted February 2, 2012 CZarek wszedzie elegancki-na sniegu w kubraku i w domku;))) Quote
Montana Posted February 2, 2012 Posted February 2, 2012 Złe wieści...Corso się pojawił.Okazało się,że pewna dziewczyna chciała go zabrać na wieś a że ,domyślam się,robiła to nieumiejętnie,to ją ugryzł.Bez powodu by tego nie zrobił,ręczę za niego!Od tego się zaczęło...Dzisiaj przyjechali z ZGK i go złapali a raczej dogomanka im pomogła bo po ich metodach łapania psina wpadłby w depresję:(!Trzeba działać,żeby go nie uśpili.Pies nie jest niczemu winien. Quote
prunia Posted February 2, 2012 Posted February 2, 2012 Marlena:) napisał(a):Wspólnie z mamą planujemy założyć DT (z powodu braku środków na budowę kojców, karmę i wyżywienie płatny) dla Gorzyckich piesów w ... Gorzycach. Osoby chętne pomóc proszę o kontakt. Zależałoby mi na małych kosztach zakupu materiałów. To taki pomysł 'na przyszłość'... Na razie tylko pomysł, bo tak do końca sama nie wiem co robić :/ masz jakieś wieści ? czy może wypalić twój plan ? fajnie by było , gdyby powstało jakieś przytulisko w Gorzycach , jest kilka pań i nawet pan :) co chętnie by pomogli przy sprzątaniu , wyprowadzaniu piesków itd Quote
Montana Posted February 2, 2012 Posted February 2, 2012 Corso przebywa w kojcu na obserwacji przez 10dni,potem zobaczymy jak sie sprawy potoczą.Odwiedzę go jutro i nakarmię.Mam nadzieję,że mnie wpuszczą,bo trochę zawrzało po mojej wizycie.Oprócz Corsa są tam 3psiaki,bardzo miłe i mimo warunków,radosne.Jedno jest pewne,nie damy zrobić krzywdy Corsu,trzymamy kciuki!Dzisiejsza noc jest najgorsza brrrr trzymajcie się psinki:( Quote
grzenka Posted February 2, 2012 Posted February 2, 2012 Kurczę ale się porobiło:-( Co to za kojec gdzie jest Corso z tymi pozostałymi biedakami- gdzie potem te psy trafiają? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.