Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 566
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Fajnie by było gdyby Delma i Cejlon poszły razem tak jak Śnieżka i Fafik, ale takie cuda zdarzają się chyba raz na "milion" lat...

Ślicznie to zrobiłaś Magda!

Posted (edited)

soboz4 napisał(a):
Fajnie by było gdyby Delma i Cejlon poszły razem tak jak Śnieżka i Fafik, ale takie cuda zdarzają się chyba raz na "milion" lat...

Ślicznie to zrobiłaś Magda!


Ja tego nie zrobiłam :D Ja wstawiłam tylko zdjęcie do gotowego szablonu. Jest wiele darmowych stronek na internecie gdzie trzeba załadować zdjęcie i już ;) Jeżeli ktoś chce to pisać do mnie na PW i mu wyślę, albo samemu z w necie poszperać :cool3:

Zmykaj do domku Delma! :)

Edited by Malina98
Posted

Malina ślicznie dziękuję, szablon jak najbardziej udany :) Dzisiaj po tygodniu rozłąki szalały na swój widok, one są naprawdę razem urocze, a taki wspólny domek to byłoby coś...
Przepraszam, że zaniedbuję wątek, ale mam teraz ciężkie chwile, mój piesek - Duduś, po 15 latach pomału odchodzi... niestety nie ma już ratunku, wiem jedynie, że nie cierpi i tylko to mnie pociesza... dziękuję wszystkim za obecność na wątku.

Posted

współczuję, w takich chwilach człowiek chce żeby dano mu święty spokój, bądź dzielna, był szczęśliwy i kochany, zawsze będzie razem z Tobą. Choć wiem jak to boli i na pewno ładnych parę lat na jego wspomnienie będziesz miała płacz na końcu nosa...

Posted

Wczoraj w południe odszedł mój kochany :( teraz za TM znowu może biegać i się bawić, mnie pozostały wspomnienia, a jest ich wiele bo był ze mną odkąd pamiętam...
Teraz jeszcze bardziej zmobilizowało mnie to, do intensywniejszego szuka domu dla Delmy, chciałabym, żeby jak najszybciej wymazała z pamięci pobyt w schronisku i trafiła do nowej, kochającej rodziny. Delmuś do góry i do domu!

Posted

pralinka94 napisał(a):
Wczoraj w południe odszedł mój kochany :( teraz za TM znowu może biegać i się bawić, mnie pozostały wspomnienia, a jest ich wiele bo był ze mną odkąd pamiętam...
Teraz jeszcze bardziej zmobilizowało mnie to, do intensywniejszego szuka domu dla Delmy, chciałabym, żeby jak najszybciej wymazała z pamięci pobyt w schronisku i trafiła do nowej, kochającej rodziny. Delmuś do góry i do domu!


bardzo Ci współczuję, trzymaj się jakoś!!!

Posted

Dziękuję Wam, już nie mogę się doczekać czwartkowego spaceru, bardzo brakuje mi teraz wychodzenia 3 razy dziennie, właściwie to ciągle mam wrażenie, że muszę gdzieś wyjść...
więc na spacerek z Delmą czekam z niecierpliwością :loveu: taka kochana z niej sunia, a w schronisku niedługo dobije jej pół roku :placz:

Posted

A co tam u Delmy?
Humorek wczoraj jej bardzo dopisywał, w szczególności po wyjściu z boksu (chyba dla większości psów jest to najlepszy moment w całym ich schroniskowym życiu) od razu złapała za smycz i chciała się bawić :D No właśnie, za smycz :mad: ostatnio coraz to częściej, gdy się cieszy, łapie za smycz i chce się bawić. Oczywiście nie popieram tego, próbuję ją tego oduczyć, ale niewiele to daje :diabloti: Na szczęście trwa to tylko chwile, potem idzie "grzecznie" dalej. Niestety bardzo ciągnie, ciężko ją tego oduczyć, w ogóle zastanawiam się, czy opis "zrównoważona" pasuje do niej... ona uwielbia biegać, bawić się i gonić, po wolontariacie jestem tak padnięta, że nie wiem jak się nazywam, mam nadzieję, że ona też :diabloti: Nawet pracownik stwierdził, że na spacerze jest bardzo energiczna, w boksie podobno to spokojna sunia. No cóż, czyli Delma ma dwa oblicza :D

Jutro powinny być zdjęcia z jutrzejszego spacerku :)

Posted


Dziękujemy :D
Kamil Tobie również :)

Dzisiaj spacerek należał do udanych, pomimo zmarzniętych łapek Delmy i moich dłoni :D Dzisiaj Delmie dawał się we znaki mróz, dlatego posmarowałam jej łapki wazeliną, bez problemu mogłam wysmarować nawet między opuszkami, z reguły psy tego nie lubią, ale ona grzecznie wyłożyła się na kanapie i czekała aż skończę :D Później spacerek z Logo, Cejlonem i Merci, na którym trochę zmarzliśmy, no, ale w końcu zima jest :D Później oczywiście wybieg, na którym Delma i Cejlon świetnie się bawili, zresztą jak zwykle :evil_lol: Potem Cejlon zamienił się z Logo na wybiegu, ale niestety Logo był zainteresowany zabawkami i Magdą niż Delmą :D Pod koniec postanowiłyśmy się powylegiwac na kanapie, Delma bardzo lubi przytulać, potem sama wskoczyła mi na kolana i siedziała tak przytulona, a mordkę miała na moim ramieniu... szkoda, że nie zrobiłam jej zdjęcia :) No i był pewien incydent, otóż Delma próbowała złapać za rękę dzisiaj Kamile... nie wiem, co to miało być, może była zazdrosna o mnie, albo źle się jej skojarzyło?:shake: Na szczęście potem Kamila mogła już normalnie ją pogłaskać ;)
No i to jak Delma ucisza Cejlona, gdy ten wariuje na widok jakiegoś psa, jest bezcenne :D ona sama ostatnio powinna ugryźć się w język, bo sama zaczęła zaczepiać...

Zdjęcia z dzisiaj :D

Widzicie Cejlona w tle? :D ona jeszcze nie wie, co ją czeka :evil_lol:


Tutaj jakby tylna masa ciała przeszła na przednią :D


Tutaj jeszcze trochę i obydwóch miałabym w nogach :D


co tutaj dużo mówić :loveu:


uszyyy

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...