Anula Posted November 9, 2012 Posted November 9, 2012 Cioteczki obiecały odwiedziny u naszego Bastulińskiego - no i co były odwiedziny - jak były to gdzie relację?:mad: Quote
giselle4 Posted November 10, 2012 Posted November 10, 2012 [quote name='Anula']Cioteczki obiecały odwiedziny u naszego Bastulińskiego - no i co były odwiedziny - jak były to gdzie relację?:mad:[/QUOTE] i nie były bo spadł snieg i nie było dojazdu wiejską droga umowimy sie w tym miesiecu...przyjada:) Quote
giselle4 Posted November 11, 2012 Posted November 11, 2012 Bastusio nas dzisiaj nastraszył [IMG]http://c.wrzuta.pl/wi16358/b5c9b2300003ae2b509fa321/sdc11961[/IMG] bo kto spi do 8 rano i to w takiej pozycji? kiedy inne juz ryjki drą On lezy ale widac musial pospac dłuzej Quote
docha Posted November 11, 2012 Posted November 11, 2012 dziewczyny, spytajcie przy najbliższej sposobności weta, czy Bastkowi coś profilaktycznego na stawy zastosować. On teraz tylko bierze leki na serce? Pogoda zaczyna być wilgotna i może ma dolegliwości stawowe w związku ze starością. Quote
piescofajnyjest Posted November 11, 2012 Posted November 11, 2012 Bastuniu, nie zartuj sobie!!!!! Quote
giselle4 Posted November 11, 2012 Posted November 11, 2012 [quote name='docha']dziewczyny, spytajcie przy najbliższej sposobności weta, czy Bastkowi coś profilaktycznego na stawy zastosować. On teraz tylko bierze leki na serce? Pogoda zaczyna być wilgotna i może ma dolegliwości stawowe w związku ze starością.[/QUOTE] a nie bo na stawy tez bierze pisalam pare postow wczesniej A ze pospal dluzej to pewnie wina pogody a On dziadek mozna jemu:) Quote
docha Posted November 11, 2012 Posted November 11, 2012 to dobrze że i na stawy bierze. no pewnie że może, moje codziennie długo śpią, śpiochy jak ich pańcia. Grażynko, gdy ty zaczynasz dzień, a widać to po pierwszych postach, to ja w głębokim śnie, albo kładę się spać;) Quote
Anula Posted November 11, 2012 Posted November 11, 2012 Ale Grażynko nastraszyłaś mnie.Ja wiem,że nasz Bastuliński starowinka ale niech żyje jak najdłużej.Dobrze,że to tylko był sen,niech śpi ile mu pasuje.Spokojny sen to i zdrówka przybędzie.Śliczny,kochany nasz Bastuś! Quote
giselle4 Posted November 11, 2012 Posted November 11, 2012 [quote name='docha']to dobrze że i na stawy bierze. no pewnie że może, moje codziennie długo śpią, śpiochy jak ich pańcia. Grażynko, gdy ty zaczynasz dzień, a widać to po pierwszych postach, to ja w głębokim śnie, albo kładę się spać;)[/QUOTE] ale je o 21 juz spie snem sprawiedliwych. Quote
giselle4 Posted November 11, 2012 Posted November 11, 2012 [quote name='Anula']Ale Grażynko nastraszyłaś mnie.Ja wiem,że nasz Bastuliński starowinka ale niech żyje jak najdłużej.Dobrze,że to tylko był sen,niech śpi ile mu pasuje.Spokojny sen to i zdrówka przybędzie.Śliczny,kochany nasz Bastuś![/QUOTE] Anulka a my to co? w pierwszej chwili myslenie mialysmy jedno ale po chwili zachrapal i nas zobaczyl wstal i na trawe pofikal Spokonie On jeszcze ma duzo czasu:) Quote
Bogusik Posted November 11, 2012 Posted November 11, 2012 Oj,ja już przez moją starowinkę nie raz w panikę wpadłam.Zamiast,witać wracającą pańcię z pracy,jak to zawsze czyni,to znalazłam ją tak śpiącą jak Bastuś.Tylko uszy było widać,a tak cały pysio "zakopany" w kocyku i podusi.Nie raz zastanawiałam się nad tym,jak ona tam oddycha?Ale tak to jest ze staruszkami,tym bardziej niedosłyszącymi i reagującymi na wszelkie zmiany pogody... Quote
asia-s Posted November 11, 2012 Posted November 11, 2012 (edited) Przyszly pieniazki od: Sara2011, docha i farmerka63 Bastus serdecznie dziekuje :-) EDIT 15/11/2012 oraz od winter7 Bastus serdecznie dziekuje :-) Edited November 15, 2012 by asia-s EDIT Quote
dorota k. Posted November 12, 2012 Posted November 12, 2012 Witaj Graziu, witaj Bastulski i nie strasz proszę Ciotek. Mój Senior też tak ma. Kiedyś tylko klamkę wystarczyło ruszyć a już witał w progu. Teraz czasami trzeba nad nim stanąć i pogłaskać a dopiero zauważa, że się przyszło. Buziaki i pozdrowinka :) Quote
piescofajnyjest Posted November 15, 2012 Posted November 15, 2012 zagladam do naszego Bastusiowatego:):loveu: Quote
Agula99 Posted November 15, 2012 Posted November 15, 2012 Bastuś miziamy i przytulamy!!! :cool3: Quote
piescofajnyjest Posted November 19, 2012 Posted November 19, 2012 czesc Bastuniu:) co u ciebie???:loveu: Quote
giselle4 Posted November 19, 2012 Posted November 19, 2012 piescofajnyjest napisał(a):czesc Bastuniu:) co u ciebie???:loveu: słonce swieci wiec biegam za Keshem i Lucynką ale ja mam malutkie łapki i juz troche stare i ich nie doganiam:) Duzo spie łykam tabletki ktore zawsze gdzies mi schowaja w mięsku lub kiełbasce Juz jestem odwazny i przychodze spawdzic co michelle ma w ręce moze smaczka lub smierdziucha:) ale zlapac sie nie dam i nie lubie głaskani a moze lubie tylko nie pamietam czy ktos mnie kiedys tak czochrał wiec wszystko ok. Dalej biegam za michelle jak konik i Ona sie smieje i cieszy ja tez. Quote
docha Posted November 19, 2012 Posted November 19, 2012 mówiąc krótko, u was po swojsku. na siłę dasz się Bastku złapać? czy mocno oponujesz? pokazujesz ząbki i wierzgasz łapkami? Quote
Anula Posted November 19, 2012 Posted November 19, 2012 Dorotka żadko zagląda na wąteg naszego Bastulińskiego.Jakoś te ogłoszenia nie dają rezultatu.Poczekam jeszcze trochę i zamówię u innej osoby. Fajnie,że Bastuś się trzyma ze zdrówkiem.Oby tak dalej. Quote
docha Posted November 19, 2012 Posted November 19, 2012 Dorota ma chyba problemy ze zdrowiem. No tak Aniu, wyrywając tego staruszka z przytułku liczyłyśmy się, że nie będzie łatwo. Tyle zdrowych młodych psów nie może znaleźć domu, a taki staruszek żyje sobie swoim życiem i szczęśliwy jest po swojemu. Ja jestem szczęśliwa i spokojna, że on w ciepełku wiejskim grzeje pupkę. Quote
giselle4 Posted November 20, 2012 Posted November 20, 2012 (edited) docha napisał(a):mówiąc krótko, u was po swojsku. na siłę dasz się Bastku złapać? czy mocno oponujesz? pokazujesz ząbki i wierzgasz łapkami? tylko oponuje i stara sie wywinąc ale jeszcze nie nauczył sie szczekac. Kiedy Kesh i Lucy szczekaja On chce im pomoc ale jest to takie wycie. JAK SIE PISAC NAUCZYL TO I SZCZEKAC TEZ SIE NAUCZY:) On przyjmuje wszystko ze spokojem koc czy kołdra jak poscielisz tak bedzie lezec a On na tym nie potarga nie poroznosi po chacie jak maluchy jest psem przy ktorym jest malo pracy Spacer,bieganie,jedzenie,spanie lub tylko lezakowanie ale jest ciekawy co jest za plotem kto znowu nas odwiedzil kiedy michelle poda to jedzenie idzie do stołu i patrzy...spokojnie czeka. Jest bardzo milym psiakiem i dom kochajacy staruszkow by mial psa ciekawego a On spokojne dni. Edited November 22, 2012 by giselle4 Quote
giselle4 Posted November 20, 2012 Posted November 20, 2012 docha napisał(a):Dorota ma chyba problemy ze zdrowiem. No tak Aniu, wyrywając tego staruszka z przytułku liczyłyśmy się, że nie będzie łatwo. Tyle zdrowych młodych psów nie może znaleźć domu, a taki staruszek żyje sobie swoim życiem i szczęśliwy jest po swojemu. Ja jestem szczęśliwa i spokojna, że on w ciepełku wiejskim grzeje pupkę. poptarz na Kesha siedzi mimo tylu ogloszen tylko raz byl pan ale powiedzial ze jest za maly:( Quote
docha Posted November 20, 2012 Posted November 20, 2012 giselle4 napisał(a):(...) Jest bardzo milym psiakiem i dom kochajacy staruszkow by mial psa ciekawego a On spokojne dni. Tak ładnie o nim napisałaś i takiego domu oczekujemy dla niego :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.