Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dziś podczas poszukiwań zaginionej psiny, znowu spotkałyśmy na drodze sunię. Znam tą maliznę, bo kiedyś szukałam dla jej dzieci domów. Tym razem sunia wyglądała bardzo źle. Pomijam fakt, że znowu jest w ciąży, to było do przewidzenia - widziałam ja w towarzystwie chłopaków.
Po zatrzymaniu się przy posesji, na której znajduje się do właścicieli suni, do furtki z głośnym wrzaskiem podbiegł kot - był wyraźnie głodny. Wyrzucona na chodnik saszetka zniknęła w oka mgnieniu. Do jedzenia dopadła również sunia. Zwierzaki pochłaniały jedną saszetkę za drugą.
Od sąsiadów dowiedziałyśmy się, że właścicielka - starsza osoba- wyjechała, czy przeniesiono ja do domu opieki, a syn właściwie tu nie zagląda. Na posesji pozostały zwierzaki psy i koty.
Próbowałyśmy zabrać sunię - skończyło się tym, że psina wpadła w panikę, obsr..a nas, obsikała. Zdecydowałyśmy ją pozostawić, tym bardziej, że był tam też kot, i dowozić jedzenie. W międzyczasie zorganizujemy sterylizację i jakieś miejsce dla niej.
Gdy odjeżdżałyśmy przybiegła jeszcze jedna suka. Ta wyglądała jeszcze gorzej. Wszystkie kości były widoczne, no chyba jest karmiąca.
Jutro tam jadę z jedzeniem i spróbuję poszukać pozostałych psów i jeśli są to i szczeniaków.



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us


PUSIA, Kicia i Frytka ze szczeniakami są pod opieką Fundacji Na Rzecz Ochrony Praw Zwierząt NERO.
Prosimy o pomoc w utrzymaniu zwierzaków.

Numer konta : 67 1020 1185 0000 4802 0174 4093
Fundacja na Rzecz Ochrony Praw Zwierząt NERO
ul. Kochanowskiego 37/12
96-500 Sochaczew

KRS : 0000317840


WYDATKI:
1. Frytka ..................... ...................... 146,-
odrobaczenie 4,- + szczeniaki 16,-
odpchlenie ...........................35,-
szczepienie p/wściekliźnie ......15,-
szczepienie szczeniaków .........80,-


2. Kicia ................................................195,-
odpchlenie i odrobaczenie .......15,-
sterylizacja ..........................180,-

3. Punia .........................................................549,-
odpchlenie .............................. 15,-
odrobaczenie .......................... 4,-
sterylizacja+ kaftanik ..............230,-
Środki czystości i "zabezpieczenia prze ucieczką Puni"...300,-

..............................................................................................
Razem ................................890,-

Jedzenia nie liczę. Są to dla szczeniaków saszetki "juniorki" a dla dorosłych Frytki, Puni i kici puszki i sucha karma.


WPŁATY
28.12.2011 dorota412 ..........................50,-
_____________________________________________________________________________________
SALDO na początek roku 2012 ......................840,-

Wydatki: ( 2012)

Frytka
II szczepienie szczeniaków ..................................... 80,-

PUNIA
szczepienie p/wściekliźie .........................................15,-
.......................................................................................................................
razem ......................................................935

WPŁATY (2012)
02.01.2012 Czorcik .....................................................20,-

........................................................................................................................
saldo 2012 ....................................915,-

  • Replies 281
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nie wiem czy ta druga suczka ma szczeniaki. Obeszłam dziś całą posesję i jej nie znalazłam. Kiedy wczoraj przybiegła wyglądała dziwnie. Miała duży brzuszek, duże nabrzmiałe cycki i była PANICZNIE CHUDA.
Próbowałam kontaktować się z właścicielem ale nie odbiera telefonów.Łażenie po czyjejś posesji jest trochę nie zgodne z prawem, ale co tam, jutro jadę tam znowu i będę szukać brązowej suczki.

Posted

Dziś sunia i kotka - nakarmione. Spotkałam nawet na posesji właścicielkę - starszą panią, która obecnie mieszka u córki. twierdziła, że karmi zwierzaki, ale czemu one takie chude i tak łapczywie zjadają jedzonko? Sunia nawet na wołanie nie przyszła do pani, a nawet uciekła.
Brązowej suczki nie znalazłam , może już nie żyje. Pani nie wiedziała czy ta sunia jest jej czy nie. W sumie trudno się rozmawiało. Jutro adę tam znowu.

Posted

malagos napisał(a):
Luka, czy szukasz dla tej suni dt? Czy moze zostac na tej posesji , aż znajdzie dom stały?


Sunia musi być w miarę szybko sterylizowana. Jest w ciąży około miesiąca. Nie mam co z nią zrobić po zabiegu i dlatego jeśli nie znajdę DT sunia wróci na posesję. Muszę jednak przygotować jej jakiś ciepły kont, bo obecnie wydaje mi się, że mieszka gdzieś w starych murach garażu. Trudno jest stwierdzić gdzie nocuje, bo gdy tylko zobaczy, że ktoś idzie - śmiga na opuszczoną posesję obok. Czy masz jakieś propozycje odnośnie DT?
Właścicielka podczas rozmowy nie bardzo wyraziła chęć oddania suki, ale myślę że da się przekonać. To starsza osoba i chyba trochę nie dająca sobie z sytuacją rady. Mówi, że karmi psy, a jednocześnie sąsiedzi twierdzą, ze nikt tam nie przychodzi. Zresztą stan psa o kota mówi sam za siebie.

Posted

Basia, to tak łatwo powiedzieć - zabierzcie ją - gdzie mam ją zabrać? Mnie w domu już zaczynają sprawdzać czy czegoś nie przemycam. Zresztą każde kolejne zwierze jest narażone na pożarcie przez sforę psów i stado kotów. Ostatnio bardzo ze zdrowiem się cofnęłam i muszę mierzyć zamiary na siły. Jednak kotka pojedzie na sterylkę - wróci na posesję. Jeżdżę i ją karmię, jest u siebie nie powinno jej się stać coś złego.

Posted

Sunia jest malutka - zobacz zdjęcie z kotem. Mała i ładna, teraz trochę zdziczała, ale da się szybko oswoić bo przecież niedawno była z ludźmi. Na smyczy chyba raczej nie chodziła, w domu też raczej nie mieszkała chyba że przed przybyciem do tych właścicieli. Ona do nich się przybłąkała jakieś dwa lata temu.

Posted

malagos napisał(a):
Ta sunia jest mała, tak? Jeżeli jest w pilnej potrzebie, mam wolny dt.

Jeszcze raz wiec zapytam. Bo jest też inna sunia w potrzebie, ktorej chcę pomóc.
mieszkam 100 ok od Warszawy, za Makowem Maz.
Jeżeli mój dt odpowiada, proszę o kontakt na pw.

Posted

Malagos, przepraszam że dopiero teraz - cały dzień latam i nic z tego nie wynika.
Jeśli możesz zabrać Punię - tak wołała na nią pani - to by był chyba cud.

Posted

Suki i kotka nakarmione. Ruda sunia dziś się ujawniła i o zgrozo - ma szczeniaki. Maleńkie wypłoszki ukryte w dziurze. Nie mogłam dobrze sprawdzić ile ich jest. Dwa są na pewno. Nie chciałam bardzo płoszyć psiny żeby nie wyniosła szczeniaków. Jutro zawiozę jedzenie i spróbuję coś zrobić by psiaki nie siedziały pod gołym niebem. Zawiozę koce. Teraz sa w szczelinie między czymś co kiedyś było budą a ścianą starego garażu. Są maleńkie ale już widzą na ślepka. :shake:

Posted

kkasiiiar napisał(a):
luka1 ile moga miec maluszki? czy mozna je juz rozdzielic z mama?


Wyglądają na jakieś trzy tygodnie - jeszcze są za małe aby je zabrać od mamy.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...