ewelinka_m Posted January 14, 2008 Posted January 14, 2008 erka napisał(a):Mag.do, zdejm z pierwszego postu Iskierke z Marzysza, bo ona jest już zamówiona, Maksia , bo ma jechać do Wrocławia i Larę, bo też ma byc zabrana.:lol: :multi::multi:niesamowite tyle dobrych wieści:loveu: a Lara gdzie do nowego domu jedzie? :cool3:
erka Posted January 14, 2008 Posted January 14, 2008 Lara miała jechać do tej samej dziewczyny,która wzięła jej brata Milana. Mam nadzieję, że to doszło do skutku.
ewelinka_m Posted January 14, 2008 Posted January 14, 2008 erka napisał(a):Lara miała jechać do tej samej dziewczyny,która wzięła jej brata Milana. Mam nadzieję, że to doszło do skutku. tak też myślałam :cool3: trzymam kciuki,a o Dori nikt nie pyta? :-(
Rudzia-Bianca Posted January 14, 2008 Posted January 14, 2008 w górę maluszki , żeby było więcej dobrych wiadomości :)
ewatr Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 Erko mam pyatnie z allegro w sprawie Maxa przesle Ci na PW bo widze ze Max juz zamowiony ale moze jakis inny maluch dom znajdzie ;)
erka Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 Ewatr, dzwoniłam do faceta, ale on chce psiaka do budy i kojca. I wogóle mi sie nie podobał:shake:.
ewatr Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 erka napisał(a):Ewatr, dzwoniłam do faceta, ale on chce psiaka do budy i kojca. I wogóle mi sie nie podobał:shake:. No nie dziwie Ci sie :shake: ludzie to juz całkiem pogłupieli szczeniaki w budzie i kojcu trzymac a potem sie dziwia ze niezsocjalizowane i dzikie ech.............:-(
Potter Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 W związku z nieporozumieniami informuję, iż: STOWARZYSZENIE OBRONA ZWIERZĄT zostało zarejestrowane w KRS, ale nie nabyło jeszcze statusu organizacji pożytku publicznego (jest to zupełnie inna sprawa i odrębna procedura). Dlatego nie posiadamy jeszcze uprawnień, aby otrzymywać 1% podatku. Możemy otrzymywać darowizny, granty, itd. ale nie 1%. W ciągu najbliższych dni mamy zamiar złożyć w KRS odpowiednie dokumenty, aby status opp uzyskać, ale to potrwa i nie wiem, czy jego nadanie nastąpi przed 30 kwietnia. Jeśli jednak się uda, wtedy poinformuję o tym na Dogo z jednoczesną prośbą o wpłaty 1% na naszą rzecz :eviltong:.
erka Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 RATUNKU!!! Do hurtowni za moją pracą / tak to umownie nazywam , ale to jest teren, gdzie są różne warsztaty i firmy/ podrzucono dwie maleńkie sunieczki:angryy::mad:. Jedna zupełnie maciupeńka, ok 2 -mies, zupełnie gładkowłosa i druga troszkę większa , może 2,5 mies. Jak poszłam tam łapać Rudą na sterylkę/co się zreszta nie udało/ , to one biegały po terenie. Wsadziłam do budy, ale one cały czas wychodza i biegaja z ludźmi, szczególnie ta większa, a maleństwo za nią. Dzisiaj już było po pracy i nie jeździło dużo samochodów, ale tam bez przerwy jeżdża wielkie ciężarówy i te szczeniorki nie mają szans, już kilka psów było tam rozjechanych:placz:. Zresztą tam nikt się nimi nie zajmie , nie będzie karmił. A budy zimne , byle jakie, dziurawe. One tam nie mogą zostać w żadnym wypadku:shake:. Błagam o jakiś tymczas dla nich, bo w przeciwnym wypadku muszę je zanieść do schroniska, a to też pewna śmierć.:placz::placz::placz: Są maleńkie , szczególnie ta młodsza, taka ratlerkowata, może by się szybko zanlazł dom, tylko trzeba je gdzieś przechować. To te bidulki
andzia69 Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 wcale bym się nie zdziwiła gdyby one uciekły ze schronu:angryy: nie mam pomysłu:shake:
erka Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 Założyłam tym bidulkom osobny wątek. Jeżeli do piątku nie znajdzie sie tymczas dla nich będę musiała zanieść do schronu:-(. Ja w sobotę prawdopodobnie wyjeżdżam z PON-em do Krakowa, w niedzielę też mnie nie ma. Nawet nie miał by kto im tam dać jeść, jeżeli wogołe wcześniej nie zginą pod kołami.:placz: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=104074
ewelinka_m Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 :-( jakie maleństwa co tu robić... a na działkę nie ma szans je wziąć (wiem, że jest jeszcze nikłe zagrożenie parwo...ale..zawsze to jakaś szansa)
erka Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 Ewelinko_ m, na działkę nie można wprowadzać szczeniaków co najmniej jeszcze 4 mies, wirus parwo utrzymuje się bardzo długo. To są maleńkie, gładziutkie sunieczki, powinny być w cieple. Z pewnością nie uciekły ze schronu, sa za malutkie,żeby to mogły zrobić. To jest blisko schronu, zawsze tam wyrzucają szczeniaki.
erka Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 Ewatr , dzięki, tylko one mają czas do czwartku. Jeżeli się nie znajdzie nawet Dt , to będę musiała je zanieść do schronu, a kto zna kielcki schron , wie co to znaczy. Niesty w piątek prosto po pracy zawożę Maksia do Jędrzejowa i musimy zdążyć na 17. A w sobotę jade do Krakowa. Nie moge ich tak zostawic samych w tej hurtowni. W schronie pozostaje nadzieja,że ktos je weźmie zanim zdążą się zarazić. Ale to nikła nadzieja.:shake:
jayo Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 erka napisał(a):Ewatr , dzięki, tylko one mają czas do czwartku. Jeżeli się nie znajdzie nawet Dt , to będę musiała je zanieść do schronu, a kto zna kielcki schron , wie co to znaczy. Niesty w piątek prosto po pracy zawożę Maksia do Jędrzejowa i musimy zdążyć na 17. A w sobotę jade do Krakowa. Nie moge ich tak zostawic samych w tej hurtowni. W schronie pozostaje nadzieja,że ktos je weźmie zanim zdążą się zarazić. Ale to nikła nadzieja.:shake: Jutro jade z wawy do Krakowa i wracam popoludniu... Moze sie znajdzie jakis DT w Krakowie albo wawie...? Nasze czesciowo spalone - bylo parwo... Chyba, ze szczepienie od razu i modlitwy potem..
andzia69 Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 jayo - a moglabyś do Krakowa zabrać naszego ponka????
jayo Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 Erka juz dzwonila..;) Zobaczymy jak z organizacja sie uda.
erka Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 Dzięki jayo:loveu::loveu::loveu:. Mam nadzieję,że wszystko sie uda i Bobi będzie już jutro w domku, co prawda jeszcze nie docelowym, ale przynajmniej nie w piwnicy:lol:. Mam tez juz z kim zawieźc Maksia w piatek do Jędrzejowa. Halbina, eliza_sk jedzie w piątek z naszym Maksiem do Opola, jeżeli podtrzymujesz propozycje Dt, to mogłby zabrać te dwie szczeniorki, ale ona jedzie przez Szczekociny, Żarki, nie wiem, czy mógłby tam ktos po nie wyjechać?
halbina Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 Niestety, ani nie mam kogo podesłać samochodem, ani sama w pięatek nie mogę... jadę na cały dzień do Warszawy... manifestować pod Sejmem... jako nauczyciel... u mnie wchodzi w grę dowóz na miejsce... negocjujcie coś z Krakowa do Zabrza... byle nie w piątek...
erka Posted January 16, 2008 Posted January 16, 2008 Halbina, już właśnie pisałam na wątku tych bidulek, że gdybys podtrzymywała swoja ofertę, to w sobotę maggie1971 mogłaby je zawieźć z Krakowa do Zabrza. Tylko , czy aby ten strajk nie przerodzi sie w okupacyjny:cool3: i nie zostaniesz jeszcze pod tym Sejmem na dłużej:eviltong::evil_lol:. Dzisiaj jak poszłam do hurtowni nakarmic maluszki, to oczywiście biegały po placu między ciężarówkami:mad:. Oby jeszcze sie troche uchowały:-(.
halbina Posted January 16, 2008 Posted January 16, 2008 bo ja wiem... co będzie z tą demonstracją... cały plecak kredy zabieram, żeby nią rzucać w wiadome osoby... :evil_lol:
betel Posted January 16, 2008 Posted January 16, 2008 Zrobiłam allegro dla tych maluszków, jeszcze "bezimiene". http://allegro.pl/item298604181_2_malenkie_sliczne_suczki_pilnie_szukaja_domu.html Jak będa miały imiona i pojawią sie jakieś dodatkowe informacje , a potem i fotki to będę uzupełniać. Mam nadzieję, Halbinko, że sunie szczęśliwie do Ciebie dotrą:loveu:
ewelinka_m Posted January 16, 2008 Posted January 16, 2008 Halbinko jestem z Tobą :evil_lol: jak dobrze, że małe do Ciebie jadą Erko a co z nimi będzie do soboty? ma się kto małymi zająć? :roll:
andzia69 Posted January 16, 2008 Posted January 16, 2008 W razie czego pamiętajcie, ze nowy pan Polota oferuje swoja pomoc gdyby trzeba było i mógł w czymś pomóc - np. przetrzymaniu, podwiezieniu itd;)
Recommended Posts