Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Pani Karolina ignoruje moje telefony (czyżby kolejna osoba miała mnie za nawiedzoną wariatkę..? ;) ), także niestety nadal nie mam pełnego obrazu sytuacji.
Czyli stanęło na tym, że pies zostanie odebrany osobiście przez Panią Karolinę w innym terminie....?
Pozostaje jeszcze kwestia płci.......:shake:

  • Replies 117
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ewajanka była dzisiaj w schronie na kontroli penisowej. Briard jest chłopcem. proszę o zmianę tytułu wątku, oraz nowe imię dla Pana BRIDY - BRAID albo poprostu BRAD ... Marta napisz proszę sms P. Karolinie ze to napewno chłopaczek...

Posted

teresz10 napisał(a):
Ewajanka była dzisiaj w schronie na kontroli penisowej. Briard jest chłopcem. proszę o zmianę tytułu wątku, oraz nowe imię dla Pana BRIDY - BRAID albo poprostu BRAD ... Marta napisz proszę sms P. Karolinie ze to napewno chłopaczek...

Brida jest chłopcem i niestety ma już sporo latek, bo zęby stare, myślę że ok 6 lat może mieć. Trzeba by jeżdźić na taką kontrolę penisową co jakiś czas i własnoręcznie ocenić płeć poszczególnych psów. Ehhh.

Posted

teresz10 napisał(a):
Ewajanka była dzisiaj w schronie na kontroli penisowej. Briard jest chłopcem. proszę o zmianę tytułu wątku, oraz nowe imię dla Pana BRIDY - BRAID albo poprostu BRAD ... Marta napisz proszę sms P. Karolinie ze to napewno chłopaczek...


ok, napiszę, mimo, że Pani Karolina nie odbiera ode mnie telefonów.......
Szkoda, że tak wyszło.....nie będę nikogo oceniać, bo nie chodzi o to, żeby znaleźć kozła ofiarnego, ale należy dopilnować, żeby takie sytuacje nie miały miejsca w przyszłości...w końcu określenie płci zwierzaka to żadna filozofia.
Żal mi psiaka, dobrze, że nie wiedział, co go czekało....a może jest jeszcze szansa....?

Posted

u takie zakoltunionego kudlacza, jak widac odena plci to wielka filozofia. ;P tylko, ze plec to podstawa :(
mam nadzieje,ze pani sie nie rozmysli i tak zwiazala sie z mysla o Bridzie, ze nawet Brada przyjmie.

samcom gorzej znalezc dom.

Posted

Słuchajcie...może ten pies ma jeszcze szansę :) dzięki teresz, która znalazła to ogłoszenie:
http://www.doadopcji.pl/ogloszenie/47666/Owczarek-francuski-Briard/#
Po rozmowie z Panem, który ogłoszenie dał okazało się że to może być ten pies, którego on oddał w dobre ręce razem ze wszystkimi dokumentami w okolice Lubartowa. Pan sam pojedzie zobaczyć czy to ten sam pies, jeśli to będzie on to go zabierze do domu! Pies ma podobno tatuaż w pachwinie, ale kto by się w tej kupie brudu dopatrzył czegoś. Trzymajcie kciuki żeby się okazało że to on.

Posted (edited)

[quote name='as_ko']Słuchajcie...może ten pies ma jeszcze szansę :) dzięki teresz, która znalazła ogłoszenie:
Po rozmowie z Panem, który ogłoszenie dał okazało się że to może być ten pies, którego on oddał w dobre ręce razem ze wszystkimi dokumentami w okolice Lubartowa. Pan sam pojedzie zobaczyć czy to ten sam pies, jeśli to będzie on to go zabierze do domu! Pies ma podobno tatuaż w pachwinie, ale kto by się w tej kupie brudu dopatrzył czegoś. Trzymajcie kciuki żeby się okazało że to on.
Będę się trzymać tego co napisałaś bo to ostatnia iskierka nadzieji dla tego psiaka. Podczas ostatniej wizyty w schronie mówiłam pracownikom że pies wygląda na rasowego i może mieć tatuaż, ale o ile w uchu mozna by pogrzebać to w pachwinie przy tej ilości kudłów jest to niewykonalne tym bardziej że nie wiadomo czy on się da tak wymacać.
Tak sobie myślę, ile Briardów się gubi i trafia do schronu? Chyba nie wiele,więc liczę na to że to ten .

Teresz10 to nasz anioł stróż;)

Edited by ewajanka
Posted

Oby to był ten pies.A kiedy Pan pojedzie do schronu?
Patrzyłam na pierwszą stronę na fotki to jest bardzo podobny tylko masakryczna sierść.W ogłoszeniu na fotkach taki jest zadbany.

Posted (edited)

Pies poszedł z ogłoszenia - przyjechała Pani z Chełma - Pani która strzyże psy , zna rasę ... tak powiedział kiero - pan właściciel nie odpowiedział na mojego sms-a w którym pytałam czy chce kontaktu z nowym właścicielem w celu sprawdzenia tatuażu... tak wiec stanęło na tym ze kiero ma poinformować panią ze gdyby podczas strzyzenia objawił sie jej tatuaż to aby sie skontaktowała - to ustalimy co dalej.

Edited by teresz10
Posted (edited)

Pies wrócił z adopcji...Ustaliłam z kierownikiem ze po przywiezieniu psa sprawdzi ten tatuaż

Pies (słowa kierownika) zaatakował bez warknięcia, długo nie chciał puścic - poszedł do adopcji do domu z dziecmi - na szczescie nic sie nie stało. 2 dni zachowywał sie nienagannie - pani która go adoptowała zna rase, jest jej szkoda psa ale nie chce go zatrzymac ze względu na dzieci...

Edited by teresz10
  • 2 weeks later...
Posted

Info na dzień dzisiejszy - zbieramy informacje o psie i zachowaniu psa, pies ma tatuaż i rodowód. Informacje od pierwszego właściciela i ze schroniska.
Nie znam się na rasie , nie jestem ekspertem - gdy już bedziemy miec opis sytuacji bedziemy prosić o pomoc kogoś z forum briardów. Na razie wstępnie napisze im info.

Posted

Czy to znaczy że to rasowy briard ?
A znana jest hodowla ?
Może hodowca poczuje się odpowiedzialny za psiaka.
Jeśli biedak był źle prowadzony, to nic dziwnego że stwarza problemy :(.

Posted

kora78 napisał(a):
jakie problemy? agresja? skoro wydany byc ze schronu nie moze...

Tak, pies atakuje bez ostrzeżenia. Z tego powodu wrócił z adopcji 2 razy.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...