bianka0 Posted December 7, 2011 Author Posted December 7, 2011 [quote name='yunona']obie sunie śliczne :), ale się licytują :)[/QUOTE] Jak mamuśki chwalące się swoimi pociechami :diabloti: Quote
bianka0 Posted December 7, 2011 Author Posted December 7, 2011 Już ich nie spuścisz, bo obydwa są w swoich domach :evil_lol: Quote
Murka Posted December 9, 2011 Posted December 9, 2011 Sandra się pięknie wygoiła i wróciła do boksu (jakoś się tym specjalnie nie przejęła na szczęście, wręcz ciągnęło ją na wybieg z boksami). W domu była grzeczna, ale zaczęła się dobierać do swojego posłanka i uszczupliła je co nieco z gąbki ;) Poza tym nie toleruje pustej miseczki: bierze ją na posłanie i obgryza :evil_lol: Ktoś będzie miał z niej niesamowitą pociechę. Nie pamiętam czy było to pisane, ale z kotem ok. Hani się trochę bała, ale to raczej z racji tego, że "coś obcego". Ona ogólnie boi się obcych i się broni wówczas :) Quote
Ty$ka Posted December 9, 2011 Posted December 9, 2011 Kotolubni mają większe szanse na domek :) Quote
bianka0 Posted December 9, 2011 Author Posted December 9, 2011 Dlatego tak uciekała przed nami po polach. Wybaczcie, ale nie mam czasu napisać tekstu, muszę skończyć ten bazarek, strasznie dużo jest pakowania. Do poniedziałku, potem biorę się za ogłoszenia. Murko, ten malutki piesek mi zginął, nie widziałam go od tamtej pory, ale jeżeli jest bezdomny to go znajdę. Quote
Murka Posted December 15, 2011 Posted December 15, 2011 Sandra lubi dużych chłopców :D Poniżej parę fotek z gościny u Lorka :) Quote
Murka Posted December 15, 2011 Posted December 15, 2011 I jeszcze filmiki: [video=youtube;2A7qj3z0u-4]http://www.youtube.com/watch?v=2A7qj3z0u-4&feature=youtu.be[/video] [video=youtube;__YN78_29aQ]http://www.youtube.com/watch?v=__YN78_29aQ&feature=youtu.be[/video] Sandra strasznie się garnęła do Lorka przez kraty, zainteresowanie było obopólne więc ku radości obudwu stron wpuściłam na chwilę Sandrę na wybieg Lorkowy :) Quote
bianka0 Posted December 15, 2011 Author Posted December 15, 2011 Co za miłe zaskoczenie :crazyeye: Sandra działa leczniczo na Lorka, wykazuje nią zainteresowanie, a to chyba nieczęste u niego. No cóż mają ze sobą dużo wspólnego, wielodniowe łapanie ich po polach. :evil_lol: I to prawie po tym samym terenie. A Sandra zasuwa jak mały samochodzik :p Quote
yunona Posted December 15, 2011 Posted December 15, 2011 Ale amanta sobie wybrała, jak prawdziwa kobietka, duży , silny i w razie czego obroni (popatrz jaka cwana!). Lorek bidny ledwo za nią nadąży, a Sandra biega jak mały meteor ;) Quote
katia_793 Posted December 16, 2011 Posted December 16, 2011 śliczna malizna ,myślę ,że mogłaby dogadać się z moją sunia :) Quote
bianka0 Posted December 16, 2011 Author Posted December 16, 2011 katia_793 napisał(a):śliczna malizna ,myślę ,że mogłaby dogadać się z moją sunia :) To na co czekamy ? Próbujemy dać im szansę, żeby się dziewczyny dogadały :cool3: Quote
Luna123 Posted December 16, 2011 Posted December 16, 2011 [quote name='bianka0']To na co czekamy ? Próbujemy dać im szansę, żeby się dziewczyny dogadały :cool3: Bianko, chyba na adres, żeby przeprowadzić wizytę PA :cool3: Quote
bianka0 Posted December 16, 2011 Author Posted December 16, 2011 A w Warszawie nie byłoby problemów :p Quote
katia_793 Posted December 17, 2011 Posted December 17, 2011 a gdzie ta kruszynka przebywa,bo właśnie z naszą Zojką (adoptowana od Pani ze stronki adoptuj psiaka) jest tak ,że jak pieska nie zna to atakuje,ale jak pieski poznam-głazcze i daje jej reke do powąchania to raczej nie ma problemów i Zoja jest grzeczna :) ,dlatego najlepiej by Panie poznać na neutralnym gruncie Quote
bianka0 Posted December 17, 2011 Author Posted December 17, 2011 Sandra jest w Janowie Lubelskim. To jest jeszcze ok 70 km od Lublina, kawałek drogi od Warszawy. Quote
Luna123 Posted December 17, 2011 Posted December 17, 2011 ooo, czyżby się coś szykowało dla Sandry ?:cool3: Quote
katia_793 Posted December 19, 2011 Posted December 19, 2011 sunia bardzo nam sie podoba ,nawet mąż przychylnie na nią patrzył(marzy mu się yorczek),ale jednak ta odległość nas trochę przeraża :( Quote
JamniczaRodzina. Posted December 19, 2011 Posted December 19, 2011 Katiu myślę że decyzja zależy od Was a resztą cioteczki się już napewno zajmą. Quote
bianka0 Posted December 19, 2011 Author Posted December 19, 2011 katia_793 napisał(a):sunia bardzo nam sie podoba ,nawet mąż przychylnie na nią patrzył(marzy mu się yorczek),ale jednak ta odległość nas trochę przeraża :( Z Warszawy do Janowa jest 257 km. Chcielibyście ją najpierw zobaczyć i zapoznać ze swoją suczką ? Quote
bianka0 Posted December 22, 2011 Author Posted December 22, 2011 Kudełki już odrastają, znowu z mini sznaucerka zmieni się w wyrośniętego yorczka :evil_lol: A co to? kaskaderka, czy tylne łapki zmarzły ? http://img713.imageshack.us/img713/9281/sandra3k.jpg Quote
katia_793 Posted December 23, 2011 Posted December 23, 2011 bianka0 napisał(a):Z Warszawy do Janowa jest 257 km. Chcielibyście ją najpierw zobaczyć i zapoznać ze swoją suczką ? śliczna jest bardzo sie zmieniła :) tak chodzi o zapoznanie bo nasza sunia jak psa nie zna to nie jest za miła ;) ,ale jak pozna -a Sandra chyba lubi sie bawić to nie ma z nią większych problemów,sąsiedzi juz sie przyzwyczaili ,że ona bawi się ze szczekaniem i powarkiwaniem :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.