Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Fredzio dziś nie wyszedł na spacerek - deszcz lał a nie chciałam, żeby biedak do kojca taki mokry poszedł.

Kciuki wskazane .... trzymajcie aż do niedzielnego pięknego ( oby) popołudnia !!!!!

  • Replies 379
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted (edited)

Dzisiaj było piękna, słoneczna pogoda, tylko Fredek niezadowolony z nowego towarzystwa w swoim apartamencie - dostała mu się nasza suńka mamuśka i Fredek miał focha :angryy:.

Pożegnałam się już z nim!

Trzymam kciuki za jutrzejszy dzień :loveu: jedź Fredku i nie wracaj!

Dziękuję Wam Ciotki, że pojedziecie jutro z Fredziem. :iloveyou::iloveyou:
Bardzo Was proszę o zdjęcia, jeżeli Pani pozwoli zrobić.

Edited by szafra
Posted

ale powiem wam ze nie rozumiem ludzi ...babka z kato mówiła ze od lat sa z nią zwierzaki... od zawsze miałą po kilka psów... równiez z ulicy, przygarniętych...
nie rozumiem jak mozna unieśc sie dumą , czy widzi misie i nie dac szansy psu tylko po to by ludziom zrobic na złość..

z drugiej strony Pani ta odpisała mi na maila opisujac własnie swoja sytuacje , piszac ze zawsze miała psy - a było to juz wtedy kiedy monika telefonicznie zdążyła mi wyjaśnic ze fredziu miał by pójsć do jej kuzynki...
i może dlatego nie godza sie na wizyte bo ludize sa rózni swoje wiedza wiec kuzynka moze cos nie w ten temat zagłebiona jak teraz adopcja przebiega, ale jedno jest pewne.....za dużo zametu... jesli ktoś chce psa to sam dzwoni i pyta, a jesli nie ktoś koniecznie chce psu znaleźć dom i próbuje go klinem wcisnac innej osobie to ok..moze sie udac....ale nie rozumiem jak mozna po prostu powiedziec nie zgadzam sie... rzeczywiscie moze byłyby opcja pojechania pod pszczyne z fredziem ale myśle ze tylko po wczesniejszym umówieniu z pania "kuzynka" .... ah, ja sie chyba nie znam na ludziach

Posted

Fredziu pojechał do DS :) za Pszczynę]

Denerwował się biedaczek w podróży ale nie zdarzył się żaden"wypadek"
Na miejcu okazało się że to domek z tarasem i małym ogródkiem.
Fredziu przywitał się ze wszystkimi, odwiedził kuchnię i załapał się na smakołyki.
Potem poszedł na trawkę, zaznaczył teren wykopał sobie mini dołek i położył się w cieniu.
Nawet nie przyszedł się z nami pożegnać, ale widać nie lubi pożegnań.
Wygląda na to że mu się spodobało. Pani - bardzo miła starsza osoba.
Będzie szczęśliwy nasz dziadzio :)
Zdjęcia robiła Ula wieczorem powinna wstawi lub przesłać mi, to ja wstawię.

Posted

Dziękuję Wam bardzo! Ja myślę, że Fredzio będzie się tam wspaniale czuł.
Mam nadzieję, że będzie wszystko dobrze. Pierwsza noc przed nimi!

Posted (edited)

Dzięki za zdjęcia Kajk@. Ciekawe jak minęła pierwsza noc?

Fredziowi zostało u mnie 87 zł + wpłata na paypal od Ewy O z FB.
Shanti miała sprawdzić kwotę na paypalu ...

Na jaki cel chcecie przeznaczyć Fredziowe pieniądze?

Edited by szafra
Posted

hah !: D

ja to juz nic nie rozumiem ...a te problemy z wizyta p/a? kto je robił? czyli pani z pszczyny byla zdecydowana na psiaka? i wzielyscie fredka w ciemno rozumiem : D

super że ma dom z ogrodem ....mam nadzieje ze go nowa pani wymizia za wszystkie czasy : ]
ale sie ciesze.... siedzial mi w glowie ten usmiechniety psiak , wam powiem ze juz nawet nad dt myslalam dla niego ....
tylko mi teraz nic nie proponujcie : P to by byl dt na przekór wszystkiemu : P

Posted (edited)

eejka... jak chcecie zebym jeszcze jakiemus dom znalazla to dzis mialam tel o - niestety szczeniora - ale mysleze taki roczny 2-lata... koniecznie czarny podpalany w typie jamnika, mocno w typie nawet ..po prostu o sylwetke chodzi... nie zdazylam sie jeszcze zorientowac w rybniczakach moich wiec jak macie akurat jakiegos w tym typie to szybko piszcie [email protected] (ps monika mialas mi jakiegos psiuncia w typie pinczera podeslac... ta twoja tez poslij na mila - po 1 zdj poprosze )

Edited by Betta
Posted

Betta napisał(a):


czyli pani z pszczyny byla zdecydowana na psiaka? i wzielyscie fredka w ciemno rozumiem

Ja wiem tylko tyle, że Pani chciała Fredka i żadnego innego!

Posted

[quote name='Betta']eejka... jak chcecie zebym jeszcze jakiemus dom znalazla to dzis mialam tel o - niestety szczeniora - ale mysleze taki roczny 2-lata... koniecznie czarny podpalany w typie jamnika, mocno w typie nawet ..po prostu o sylwetke chodzi... nie zdazylam sie jeszcze zorientowac w rybniczakach moich wiec jak macie akurat jakiegos w tym typie to szybko piszcie [email protected] (ps monika mialas mi jakiegos psiuncia w typie pinczera podeslac... ta twoja tez poslij na mila - po 1 zdj poprosze )

jamniki są, nawet dwa i jeszcze w typie by się znalazły inne, ale niestety nie są czarne podpalane .... brąz i rudy ...szościak i gładki :cool3:.

Posted

[quote name='monika55']Betta, proszę wstaw zdjęcia i wiadomości. Pani się pomyliła i wysłała do Ciebie.
A w ogóle to Fredzio się podkopuje i chce uciekać.[/QUOTE]

pewnie brakuje mu jeszcze poczucia bezpieczeństwa :( Tyle w schronie... tyle na ulicy... ostatnie miesiące w budzie czuł się bezpiecznie.
Oby się oswoił na nowym miejscu i uznał go wreszcie za swój azyl.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...