szafra Posted April 23, 2012 Posted April 23, 2012 Ja dorzucam 30 zł. Paulinka tez dorzuci 10 zł. Bardzo wam dziękuję :loveu:. Wyszczególnię później z FB - razem 135 zł + ? jeszcze jedna osoba sie nie zdeklarowała - ile może dać. Szafra - 30 zł Paulina - 10 zł Alinka - 10 zł Monika55 - 10 zł Razem - 195 zł + jedna niewiadoma! Quote
szafra Posted April 24, 2012 Posted April 24, 2012 (edited) Już mamy 235 zł deklaracji. :multi:. Jutro jeden domek tymczasowy będzie sprawdzony przez zaufana osobę! Edited April 24, 2012 by szafra Quote
piescofajnyjest Posted April 24, 2012 Posted April 24, 2012 jesssssuuuuu!!!!! ale sie ciesze bardzo:))))) Quote
monika55 Posted April 28, 2012 Author Posted April 28, 2012 Pani nie zadzwoniła, pewnie wybrała innego psiaka. Trudno. Quote
szafra Posted April 28, 2012 Posted April 28, 2012 TERAZ TRZYMAĆ KCIUKI TYLKO MOCNO !!!! Aż powiem, że już !!!! Quote
kajk@ Posted April 28, 2012 Posted April 28, 2012 szafra napisał(a):TERAZ TRZYMAĆ KCIUKI TYLKO MOCNO !!!! Aż powiem, że już !!!! to i ja 3mam :D Jak tam finanse fredzia ? brakuje jeszcze jakiś deklaracji ? Quote
monika55 Posted April 28, 2012 Author Posted April 28, 2012 W tym tygodniu prawdopodobnie mamy wizyte przedadopcyjną dla Fredzia. Trzymajcie mocno. Quote
Betta Posted April 29, 2012 Posted April 29, 2012 no !! mam nadzieje że to Pani z Pszowa jednak zdecydowałą sie zadzwonić<?> ....brzmiała bardzo sensownie wiec wizyta to formalnosc...oby szybciutko sprawdzic domek i fredzia pakowac :D Quote
szafra Posted April 29, 2012 Posted April 29, 2012 kajk@ napisał(a):to i ja 3mam :D Jak tam finanse fredzia ? brakuje jeszcze jakiś deklaracji ? Teraz to musimy się wstrzymać kilka dni. :evil_lol: Może Fredziulek pojedzie do domku. Brakowało 15 zł deklaracji. Na salon SPA wydaliśmy 60 zł. Fredziowi zostało 87 zł + wpłata na paypal od Ewy O z FB. Shanti musi to sprawdzić. Quote
monika55 Posted April 30, 2012 Author Posted April 30, 2012 Fredzio pięknota. Nie wiem co się dzieje. Dzwoniła pani z Pszczyny, odniosłam wrażenie że chciałaby adoptować Fredzia jak najprędzej. Podałam maila , miałyśmy umówić wizytę P/A i cisza. Quote
szafra Posted April 30, 2012 Posted April 30, 2012 Jestem załamana, tak liczyłam na tą adopcje :-(. Quote
Betta Posted May 1, 2012 Posted May 1, 2012 no i własnie dziewczyny.... czesem ludzie chca na juz... i powiem wam że sa takie sytuacje ze ja niekiedy rozumiemm ze nie chca czekac a tez rozumiem ze trzeba wizyte zrobic...tylko jak sie czuje ze ktos chce "juz" to sie na głowie staje zeby pojechac do człowieka... jest majówka macie 25 km ...trzeba podac ludziom konkretny termin... np do 3 dni ktoś tam podjedzie... a nie "kogos do pani podeslemy - odezwiemy sie" .... nie dziwie sie ze słyszac cos takiego ludzie rezygnuja.... <ps nie wiem co jej powiedziałyscie po prostu wiem jak to sie czasem odbywa, a wiem tez ze pani zalezało jak najwczesniej przygarnac zwierzaka....powiedziałąm jej ze gredziu bardzo potrzebuje domu...) czemu ona miała zadzwonic ?? magda ja mam maila do pani prosze podeslij mi jej nr telefonu Quote
Betta Posted May 1, 2012 Posted May 1, 2012 (edited) zreszta moze PAni cos wyskoczyło na majówkę...i tyle.. magda prosze odpisz napisz mi jej nr bo miłam go tylko telefon mi zezrał... edit: napisałam jej maila ...jesli sie oddezwie...wykażcie prosze inicjatywe potwierdzajac ze on rzeczywiscie pilnie szuka domu i dobijcie do pszczyny do czwartku...jesli nie macie mozliwosci to zawsze mozna KLaudus_ poprosic ..ona z pszczyny jesli dobrze pamietam Edited May 1, 2012 by Betta Quote
kajk@ Posted May 1, 2012 Posted May 1, 2012 Mogę pomóc z wizytą przedadopcyjną - samochód i ja ;) Popołudniu !! po 16 Quote
monika55 Posted May 2, 2012 Author Posted May 2, 2012 Ja sie umawiałam na wizytę w każdej chwili zwarta i gotowa. Ale czekam na adres. Gdzie mam jechać? Pani z Katowic, kuzynka z Miedźnej czy coś koło tego. Quote
szafra Posted May 2, 2012 Posted May 2, 2012 Ja też jestem zwarta i gotowa w każdej chwili po pracy ( po godz. 15.00). Od jutra jestem w domu do dyspozycji z samochodem. Tylko w niedzielę komunia siostrzeńca to się nie wyrwę. Quote
szafra Posted May 3, 2012 Posted May 3, 2012 Dzięki Kajk@ za spacerek wczorajszy z Fredziolkiem. Dzisiaj poszliśmy sobie nad stawy. Fredzio boi się wchodzić do wody, więc tylko pochlipał z brzegu troszkę wody i uciekł. Wytarzał się w trawce ( i mleczach) - pocieszny jest bardzo! Quote
alina71 Posted May 3, 2012 Posted May 3, 2012 A jak się rozkręcił koło suni tej szorstkowlosej. Normalnie młody duch w niego wstąpił. Tak się gibał na trawce, tarzał, lapkami w górze przebierał, że miałysmy sporo śmiechu z niego. Jaki tam on staruszek jak mała suczka go tak rozkręciła. ;) ;) Sympatyczny piesio. I jak zadbany przez Szafre. Zawsze kosmetyka i bardzo dlugi spacer. Quote
monika55 Posted May 4, 2012 Author Posted May 4, 2012 Znowu rozmawiałam z panią. Nie godzą się na wizytę przedadopcyjna. A skoro Fredzio ma być u jej kuzynki to w nieznane nie oddamy. A miało być tak pięknie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.