Bila Posted July 8, 2008 Posted July 8, 2008 joaaa napisał(a):Aga, faktycznie się nie zaryraj, cokolwiek to mialo znaczyć. :evil_lol: No że Aga ryruje:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Iza i Avanti Posted July 8, 2008 Posted July 8, 2008 Menrzuś! Bo kupa im mniejsza, tym bardziej śmierdzi! ;-) hihihhihihi! Zapraszam Was na mój bazarek! Oczywiście- na boksie! Quote
Menrzuś Posted July 8, 2008 Posted July 8, 2008 Bila napisał(a):A co mały jada? Suche jeszcze z domku tymczasowego plus różnego rodzaju bonusiki jak np gotowany kurczaczek :p Iza i Avanti napisał(a):Menrzuś! Bo kupa im mniejsza, tym bardziej śmierdzi! ;-) hihihhihihi! Zapraszam Was na mój bazarek! Oczywiście- na boksie! ale Argona jak był mały to tak nie śmierdziało.....boszsz ..... bleeeeeee :shake: Quote
Menrzuś Posted July 8, 2008 Posted July 8, 2008 Tutaj było oczko w oczko Od tego zainteresowania malcem, Argon tak się zgrzał, jakby z kilometr przebiegł :lol: wzajemnie się obwąchiwali - Sylwa była cały czas pod stołem mmmmmmm :loveu:....już takiego uszka klapniętego nie ma :p Quote
halbina Posted July 8, 2008 Posted July 8, 2008 Kupalony... sprawa ważna, wiadoma rzecz... a że ich dużo... to i dużo ważnych spraw do ogarniecia masz... Quote
Bila Posted July 8, 2008 Posted July 8, 2008 To zdjęcie jest rewelacyjne:loveu::loveu: http://img178.imageshack.us/img178/4576/img3372nn6.jpg Quote
Menrzuś Posted July 8, 2008 Posted July 8, 2008 halbina napisał(a):Kupalony... sprawa ważna, wiadoma rzecz... a że ich dużo... to i dużo ważnych spraw do ogarniecia masz... Aleś Ty mundra :eviltong::p Medorowa napisał(a):Cudne Twe stadko Menrzusiu:lol::lol: No maaaaasz :p.....pewnie, że cudne Bila napisał(a):To zdjęcie jest rewelacyjne:loveu::loveu: http://img178.imageshack.us/img178/4576/img3372nn6.jpg Różnica w wielkości jest wyraźna :evil_lol:...ale Argon jest bardzo delikatny i uważa gdzie staje. Quote
Menrzuś Posted July 8, 2008 Posted July 8, 2008 Dzisiaj trzy ważne rzeczy się zdarzyły Gackowi. 1. Powstało klapnięte uszko - ale o tym juz pisałem 2. Usłyszał pierwszy raz odkurzacz:evil_lol: Od razu smyrgnął schować się za przednimi łapami Argona, który właśnie leżał pod stołem. Ale ssawka w końcu dotarła i do stołu. Argon skoczył sobie na fotel - Gacek próbowal, ale nie dał rady wskoczyć. Uciekł za donicę z palemką. Ale tam też ssawka go dopadła, więc uciekł za telewizor. W końcu nie miał gdzie uciekać i desperackim skokiem przez metalową rurę odkurzacza uciekł do tyłu. Myślałem, że się schował pod stołem, ale nie - odwróciłem się, a ten mały szczylek atakował karbowana rurę odkurzacza :evil_lol: Odważny jest. 3. Wyjąłem plecak na stelażu z szafy i postawiłem go oparłszy o ścianę. Coś nowego, więc Gacek musiał sprawdzić. Pociągnął za coś i plecak sie przewrócił. Gacek odskoczył, schował się znowu za Argona, ale za chwile wyskoczył na środek, pochylił sie lekko i....zaczął warczeć :evil_lol: tak cieniutko. A po chwili dwa razy szczeknął - pierwszy raz z Alfą to słyszeliśmy :multi: Quote
szyszka.fr Posted July 8, 2008 Posted July 8, 2008 Witam!!!!:hand: Widzę, że nowy domownik doszedł, w dodatku śliczny jak marzenie.:loveu: Przez chwile miałam stracha:smhair2: bo wątku znalezć nie mogłam:hmmmm:, a tu po prostu tytuł inny:grins:. Argon jak zwykle kofffffany jest, a Gremlina zołzowata. Pewnie trochę czasu minie zanim przyzwyczai sie do zmian ale skoro Argonowi udało sie poskromienie złośnicy to i słodkiemu Gacusiowi się uda ta sztuka. Ja jestem dobrej myśli. Do Menrzusia i Danusi::Rose:jesteście WIELCY, nic dodać nic ująć:loveu: ps. :terazpol: pewnie sie domyślasz.....:megagrin: Quote
Menrzuś Posted July 8, 2008 Posted July 8, 2008 szyszka.fr napisał(a):Witam!!!!:hand: Widzę, że nowy domownik doszedł, w dodatku śliczny jak marzenie.:loveu: Przez chwile miałam stracha:smhair2: bo wątku znalezć nie mogłam:hmmmm:, a tu po prostu tytuł inny:grins:. Argon jak zwykle kofffffany jest, a Gremlina zołzowata. Pewnie trochę czasu minie zanim przyzwyczai sie do zmian ale skoro Argonowi udało sie poskromienie złośnicy to i słodkiemu Gacusiowi się uda ta sztuka. Ja jestem dobrej myśli. Do Menrzusia i Danusi::Rose:jesteście WIELCY, nic dodać nic ująć:loveu: ps. :terazpol: pewnie sie domyślasz.....:megagrin: O rany :crazyeye::mdleje:.......cześć Szyszka :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: No i czemu się nie odzywałaś jeNdzo jedna???? :mad::mad:....to ja juz myslałem, że za to zgaszenie ognia olimpijskiego w Paryżu, do mamra Ciebie wsadzili :placz: Nooooooo.....to teraz sobie pogadamy :loveu: Boszsz.......Szyszka wróciła :multi: Quote
szyszka.fr Posted July 8, 2008 Posted July 8, 2008 Menrzuś napisał(a):O rany :crazyeye::mdleje:.......cześć Szyszka :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: No i czemu się nie odzywałaś jeNdzo jedna???? :mad::mad:....to ja juz myslałem, że za to zgaszenie ognia olimpijskiego w Paryżu, do mamra Ciebie wsadzili :placz: Nooooooo.....to teraz sobie pogadamy :loveu: Boszsz.......Szyszka wróciła :multi: :oops: hmmmmmmmmmm od czego zacząć?:lol: przecież ja bym się do żadnego mamra nie dała wsadzić, za wredna na to jestem:cool3: a nie odzywałam sie bo bez netu praktycznie byłam oj! jest do pogadania i to sporo:grins: Quote
GoniaP Posted July 8, 2008 Posted July 8, 2008 Menrzuś napisał(a):O rany :crazyeye::mdleje:.......cześć Szyszka :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: Boszsz.......Szyszka wróciła :multi: Na ile mam zniknąć byś tak się cieszył???:-(:shake::placz::placz::placz: Quote
Menrzuś Posted July 8, 2008 Posted July 8, 2008 szyszka.fr napisał(a)::oops: hmmmmmmmmmm od czego zacząć?:lol: przecież ja bym się do żadnego mamra nie dała wsadzić, za wredna na to jestem:cool3: a nie odzywałam sie bo bez netu praktycznie byłam oj! jest do pogadania i to sporo:grins: Trzeba będzie duzo kawy przygotować :evil_lol: A gdzie teraz jesteś? Quote
szyszka.fr Posted July 8, 2008 Posted July 8, 2008 Menrzuś napisał(a):Trzeba będzie duzo kawy przygotować :evil_lol: A gdzie teraz jesteś? będę tajemnicza;) całkiem nie daleko :diabloti: Quote
Menrzuś Posted July 8, 2008 Posted July 8, 2008 GoniaP napisał(a):Na ile mam zniknąć byś tak się cieszył???:-(:shake::placz::placz::placz: No już nie bzdycz się :loveu:....Szyszka to bezapelacyjna liderka w ilości postów na tym wątku....przegadalismy mnóstwo czasu, ale jeNdza znikła chyba w lutym i myślałem że nie wróci. Dużo juz poszło i nie wróciło. Ciebie jak nie ma 3 dni to juz sie martwię :loveu: Quote
Menrzuś Posted July 8, 2008 Posted July 8, 2008 szyszka.fr napisał(a):będę tajemnicza;) całkiem nie daleko :diabloti: Aaaa....czyli w Agnieszkowym grodzie? :razz: Kiedy wróciłaś? Na stałe? Jak TZ? Tu się dużo zmieniło Quote
halbina Posted July 8, 2008 Posted July 8, 2008 GoniaP napisał(a):Na ile mam zniknąć byś tak się cieszył???:-(:shake::placz::placz::placz: i gdzie?... do Paryża nie wyjedziemy... :p Quote
Medorowa Posted July 8, 2008 Posted July 8, 2008 Menrzuś napisał(a):Dzisiaj trzy ważne rzeczy się zdarzyły Gackowi. 1. Powstało klapnięte uszko - ale o tym juz pisałem 2. Usłyszał pierwszy raz odkurzacz:evil_lol: Od razu smyrgnął schować się za przednimi łapami Argona, który właśnie leżał pod stołem. Ale ssawka w końcu dotarła i do stołu. Argon skoczył sobie na fotel - Gacek próbowal, ale nie dał rady wskoczyć. Uciekł za donicę z palemką. Ale tam też ssawka go dopadła, więc uciekł za telewizor. W końcu nie miał gdzie uciekać i desperackim skokiem przez metalową rurę odkurzacza uciekł do tyłu. Myślałem, że się schował pod stołem, ale nie - odwróciłem się, a ten mały szczylek atakował karbowana rurę odkurzacza :evil_lol: Odważny jest. 3. Wyjąłem plecak na stelażu z szafy i postawiłem go oparłszy o ścianę. Coś nowego, więc Gacek musiał sprawdzić. Pociągnął za coś i plecak sie przewrócił. Gacek odskoczył, schował się znowu za Argona, ale za chwile wyskoczył na środek, pochylił sie lekko i....zaczął warczeć :evil_lol: tak cieniutko. A po chwili dwa razy szczeknął - pierwszy raz z Alfą to słyszeliśmy :multi: Gacuś waleczne serce:loveu::loveu::loveu: A za mną też tęsknisz i po ilu dniach nieobecności zaczynasz się martwić:evilbat: Quote
Medorowa Posted July 8, 2008 Posted July 8, 2008 Menrzuś napisał(a):Boszsz....ale zazdrośnice :diabloti: Nie zmieniaj tematu:obrazic::obrazic: Quote
szyszka.fr Posted July 8, 2008 Posted July 8, 2008 Menrzuś napisał(a):Aaaa....czyli w Agnieszkowym grodzie? :razz: Kiedy wróciłaś? Na stałe? Jak TZ? Tu się dużo zmieniło w poniedziałek przyjechałam, tydzien witałam sie z cała jego rodziną a troche ich jest:evil_lol:(nie tkne już alkoholu :ekmm:), przyjechałam na stałe, TZ po kolejnej operacji, tym razem udanej właśnie widze najważniejszą Gackową zmianę:evil_lol: halbina napisał(a):i gdzie?... do Paryża nie wyjedziemy... :p czesc :multi:!!jak książka? juz wydana? Quote
Menrzuś Posted July 8, 2008 Posted July 8, 2008 Medorowa napisał(a):Nie zmieniaj tematu:obrazic::obrazic: Za wszystkimi Wami tęsknię tak samo :multi: tylko dzisiaj przeżyłem szoka:p Quote
Jachu1957 Posted July 8, 2008 Posted July 8, 2008 GoniaP napisał(a):Na ile mam zniknąć byś tak się cieszył???:-(:shake::placz::placz::placz: GoniaP......Jachu1957 też wrócił:diabloti:, jak dobrze jest poczytać Twoje posty Rybeńko! Moje serce, stargo oficera łomocze z radości:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.