Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 32.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Menrzuś

    13274

  • apple

    3269

  • Iv_

    2629

  • szyszka.fr

    1599

Top Posters In This Topic

Posted

Cześć dziewczyny:p

Nocka , jak było do przewidzenia, byla do tyłu. Koło 12-ej, z jeszcze nawpól bezwładnymi tylnymi łapkami, dała znać że chce się jej i przy pomocy Danki, zrobiła na balkonie. Tak więc mogłem spać z psami na podłodze w pokoju. Dokąd pamiętam, to chodziła to tu to tam, cały czas asekurowana przez Argona. Przytulała mi się do twarzy, popiskiwała. O 5-ej spała na kanapie, a Argon na fotelu - nawprost niej. Teraz też co chwilę podchodzi do Sylwy, obwącha, delikatnie poliże - normalnie aż się ciepło robi. Teraz jadę do wetki, bo łapka poniżej weflonu strasznie spuchła - może być nietolerancja na plastic. Sylwę jeszcze ta narkoza trzyma. Wygląda jak pijana i totalnie niewyspana - obraz nędzy i rozpaczy.

Posted

ojej współczuję..... pamiętam Betę po narkozie - wyglądała strasznie. Ale wszystko będzie OK Menrzuś, zobaczysz :) wpadnę później.

PS: Zazdroszczę wam tego Argona - cud psiak :)

Posted

Wygląda, że wszystko jest dobrze - żadnych wysięków niema, sama po schodach już chodzi. Opuchlizna jest chyba od weflonu - powinna zaraz zejść. Jak wszystko będzie dobrze, to zdjęcie opatrunku w piątek, a szwy w przyszły czwartek. Odsypiają razem nockę. Ja też sie walnę na chwilę.

Posted

Asior napisał(a):
dzieńdoberek :) Menrzuśku Ty chyba się na mnie obraziłeś :(???


Mła? Tyś chyba oczadziała:mad: Jakbym śmiał słodkości moja :razz:

Tylko te ostatnie godziny mnie przymuliły :-(

Posted

Agniest napisał(a):
spij Menrzuś, śpij.....:sleep2: należy ci się za te wszystkie stresy :p


Jak się położyłem, to nie wiem kiedy 3 godziny minęły :crazyeye:

Grunt, że wszystko wygląda dobrze. Mogła nawet trzy dni grubszego nie robić, a przed chwilą zrobiła. Ale też mogła nic dzisiaj nie jeść - i też nie je. Cicho leży w przedpokoju, Argon co jakiś czas podchodzi i nosem sprawdza, czy wszystko w porządku. Na spacerze spotkał swoją "starą" przyjaciółkę - co to była za radość.Nie pamiętam czy kiedykolwiek tak się bawiły. Odrabiały chyba te 2 i pół miesiąca :lol:

Posted

SZYSZUNIA już wiem conieco o tym boksiu ze szpitalika:
ma ok. 7 lat i nazwywa się Boss i jest ponoć już 3-ci raz w schonisku, ale czemu to niewiem dowiem się w niedziele.....

Posted

Dzieńdoberek kochani :multi::multi::multi:
jak tam dzisiaj u Was?
Wstawać śpiochy bo czas na kawusię:p

Asiorku, skontaktuj się z Faro, wszystkie boksery z Krakowa przechodzą przez jej ręce, ona wie o nich najwięcej:cool3:

Posted

Cześć Cioteczki :multi:

Kawusia to jednak dobry wynalazek :lol:

Asiorka - Szyszunia? A co to jest?

Imbirka - ano żyjemy jakoś. Sylwa już sie lepiej rusza, tylko że nic nie je i nie pije

Agniestka - a rozsiądźsię wygodnie w foteliku, jeszcze tam w kąciku odgniotów dostaniesz :evil_lol:

Posted

skoro już zapraszasz to na kanapie się rozsiądę :) O Sylwę się nie martw, wkrótce pewnie zacznie jeść i nadrobi zaległości.... psu ponoć nie szkodzą takie krótkie głodówki :) kiedyś słyszałam taką teorię, że pies może nie jeść przez miesiąc (musi pić) i jest w stanie przeżyć, natomiast dla porównania kot bez jedzenia wytrzymuje tylko tydzień. :)

Posted

Agniest napisał(a):
skoro już zapraszasz to na kanapie się rozsiądę :) O Sylwę się nie martw, wkrótce pewnie zacznie jeść i nadrobi zaległości.... psu ponoć nie szkodzą takie krótkie głodówki :) kiedyś słyszałam taką teorię, że pies może nie jeść przez miesiąc (musi pić) i jest w stanie przeżyć, natomiast dla porównania kot bez jedzenia wytrzymuje tylko tydzień. :)


Dać palec, to odrazu całą rękę bierze :evil_lol:

A Sylwie trochę głodówki to się i nawet przyda :lol:

Posted

towarzystwa chciałam dotrzymać, pocieszyć, może na jakiąś słodycz się załapać - a tu od razu stłamsili :evil_lol: jak nie to idę popracować :eviltong:

Posted

Agniest napisał(a):
towarzystwa chciałam dotrzymać, pocieszyć, może na jakiąś słodycz się załapać - a tu od razu stłamsili :evil_lol: jak nie to idę popracować :eviltong:


Zaraz tam stłamsili :eviltong:

Posted

No to witam na obiad proponuje golabki na rozluznienie atmosfery. Asiorka Tobie najpierw naloze. Dwa wystarcza?? Sosikiem pomidorowym polac? Innych tez zapraszam. Rozsiadajcie sie i sie czestujcie. A i pamietajcie psiaki tez lubia golabki. Siadajcie, a jak tam pieski , juz waruja kolo was i slinka im cieknie??

Posted

Rany ! Shirrapeira, ty to zawsze z czymś dobrym przychodzisz :) a ja dzisiaj tylko jogurcik w pracy miałam....... nawet i trzy gołąbki chętnie bym zjadła :) ślinę mam już na klawiaturze.....

Posted

Agniest, ty głodomorze:evil_lol: wiosna idzie, co się będziesz opychać?:diabloti:

Rety, Asiorku, spokojnie, mnie dzisiaj też jedna pani wprowadziła na górne "c"

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...