Gajula Posted May 16, 2012 Posted May 16, 2012 Gaja ma się całkiem dobrze, nadal bierze leki (zostało jeszcze 4 tabletki) w przyszłym tygodniu idziemy z nią do kontroli. ból już się nie powtórzył, gaja nie kuleje i jest radosna. Quote
Kocurek Posted May 16, 2012 Posted May 16, 2012 no to dobrze ,ze wszystko w porzadeczku:)Glaski sle dla pieknisi:) Quote
Tola Posted May 21, 2012 Posted May 21, 2012 Cieszę sie, ze z Gajusią dobrze. Tyle juz wycierpiała, wystarczy kłopotów. Quote
Havanka Posted May 30, 2012 Posted May 30, 2012 Tola napisał(a):Cieszę sie, ze z Gajusią dobrze. Tyle juz wycierpiała, wystarczy kłopotów. Zdecydowanie ! Dużo zdrówka Gajeczko!!! Quote
Tola Posted June 6, 2012 Posted June 6, 2012 Po raz kolejny dowozilismy jedzenie na dawną posesje Łatki i Gajki. Psy wyglądają lepiej, wszystkie maja juz budy ufundowane przez gminę. Tylko te łancuchy:( matka Gajki Quote
Tola Posted June 6, 2012 Posted June 6, 2012 (edited) Brat Łatki - najbardziej nieufny z psów na posesji Syn Łatki - najbardziej przyjazny człowiekowi Kolejny pies na posesji Edited June 6, 2012 by Tola Quote
Havanka Posted June 7, 2012 Posted June 7, 2012 Facet po prostu lubi psy i muszę przyznać, ze zna sie na rzeczy; chce mieć psa, to bierze, o resztę się nie martwi. Czy miały wodę w miskach? Pewnie nie. Quote
Tola Posted June 7, 2012 Posted June 7, 2012 Havanka napisał(a):Facet po prostu lubi psy i muszę przyznać, ze zna sie na rzeczy; chce mieć psa, to bierze, o resztę się nie martwi. Czy miały wodę w miskach? Pewnie nie. Niestety wody nie było. Miski zostały napełnione, ale psy nie bardzo były zainteresowane. Facet, jak juz nie ma karmy - daje im prawdopodobnie coś w rodzaju "zupy" i dlatego dają radę. Gorzej będzie w upały. Quote
Gajula Posted June 18, 2012 Posted June 18, 2012 (edited) Gaja czuje się dobrze, trochę rozrabia. jest bardzo delikatna bo po spacerze w czasie deszczu bardzo wciąga nosem i musi dostawać rutinoskorbin i leżeć pod kocem aż się wygrzeje. Ładnie chodzi nie kuleje i nie było potrzeby dawania jej leków przeciwbulowych. mamy nadzieje że nie będzie juz więcej nigdy złych wiadomoście o Gajce. Apetyt jak zwykle dopisuje (zjadłaby karmę razem z miską) ale pilnujemy wagi żeby nie przytyła bo przy jej schorzeniu musi być lekka. pozdrawiamy wszystkich. oglądając zdjęcia z dawnej posesji Gajki zastnawiam się i nie możemy sobie wyobrazić gajki na łańcuchu Edited June 18, 2012 by Gajula Quote
Kocurek Posted June 18, 2012 Posted June 18, 2012 Gajula sie zmutowala czy jak?hehe,jaka ona duuuuuza:)Piekna,cudna!!!:) Quote
zadra Posted June 18, 2012 Posted June 18, 2012 Kocurek napisał(a):Gajula sie zmutowala czy jak?hehe,jaka ona duuuuuza:)Piekna,cudna!!!:) Wspaniała!!!! Quote
Havanka Posted June 18, 2012 Posted June 18, 2012 Urosła Gajeczka i jest nie do poznania ! Jest naprawdę śliczna ! Zdjęcie na kolanach u Pana fantastyczne !!! Faktycznie trudno sobie wyobrazić sunię na łańcuchu, przy budzie... Quote
Tola Posted June 19, 2012 Posted June 19, 2012 Faktycznie to zdjęcie na kolanach u pańcia świetne. Cieszą informacje, ze sunia ma się dobrze:) Quote
Gajula Posted September 4, 2012 Posted September 4, 2012 gaja była w lecie nad jeziorem. spędziła ten czas w okropnych warunkach, bo zamiast kanapy do dyspozycji miała tylko łóżeczko polowe. jest radosna chociaż czasami kuleje, boi się hałasów i bardzo dużo czasu upłynęło zanim odważyła się wejść do jeziora. narazie tylko pochodziła w płytkiej wodzie ale mamy nadzieję że kiedyś wskoczy głębiej i pokaże czy umie pływać. niedługo wstawię więcej zdjęć pozdrawiam wszystkich. Quote
Kocurek Posted September 4, 2012 Posted September 4, 2012 biedna psina...tylko niewygodne lozko polowe...:)))))) Quote
Tola Posted September 4, 2012 Posted September 4, 2012 Kocurek napisał(a):biedna psina...tylko niewygodne lozko polowe...:)))))) Mam identyczne myśli:evil_lol::evil_lol: Stąd chyba ta poważna minka Gajusi - jakby z wyrzutem;) Dziękujemy za informacje; przesyłam mnóstwo dobrych myśli całej rodzince i zwierzakom:) Quote
Havanka Posted September 4, 2012 Posted September 4, 2012 Mnie wciąż zachwyca tej jej piękny , puszysty ogon ! Tak, to doprawdy karygodne, zeby tak pastwić się nad Gajeczką !:diabloti: Kanapa też powinna pojechać nad jezioro:mad: Quote
maja7 Posted September 9, 2012 Posted September 9, 2012 Cudowne zdjęcia, jaka ona piękna! Ale kawał z niej psa, nie poznałabym jej tak urosła. Pozdrowienia dla Gajki i jej wspaniałej rodzinki!. Quote
Gajula Posted October 24, 2012 Posted October 24, 2012 po niedzieli Gajka idzie do weterynarza na kontrolę, ale to tylko profilaktycznie bo czuje sie dobrze, pozdrowienia dla wszystkich Quote
monikapf Posted October 24, 2012 Posted October 24, 2012 Bardzo ładny psiuń i jaki zadbany. Pozdrowienia. Quote
Tola Posted October 27, 2012 Posted October 27, 2012 Piękna sunieczka:) Oby juz nigdy nie miała problemów ze zdrowiem. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.