Eden Posted December 6, 2012 Posted December 6, 2012 [quote name='słodkokwaśna']Tak ,ale martwię się ...czy przez ten zabieg Lunka znajdzie dom? Nana ,też ma marne szanse....ale najgorsze jest to ,że sunia nie chce jeść i pić z miski . Jedynie je z ręki i wylizuje moje palce.To strasznie pracochłonne ....jest cały czas karmiona i pojona co godzinę....gorzej niż z niemowlakiem:roll: Jeszcze takiego przypadku nie miałam...ewidentnie boi się miski.Dosyć ,że słabo widzi...to jeszcze nie chce pić .Przecież nie może być cały czas na kroplówkach???[/QUOTE] Współczuję, faktycznie jak z niemowlakiem trzeba postępować....co ja mogło spotkać że nie chce byc karmiona z miski? A lekarz nic nie podpowiada? Quote
słodkokwaśna Posted December 6, 2012 Author Posted December 6, 2012 (edited) Niestety wie tyle co ja ...czyli nic:roll: Chyba ona lubi moje pajuchy:cool3: Eden ,mam pytanie od wczoraj prowadzę rozmowy z jedną panią ,co jest zainteresowana adopcją Huzara . Mąż z synem aż z Moskwy specjalnie tu przyjeżdża ,aby go poznać i sprawdzić na swoje 9letnie dziecko.Dom już sprawdzony ...idealne warunki dla Huzara . Duży 250m dom ,wielka działka nieopodal miejsc spacerowych.Pani leczyła nawet świnkę morską u weterynarza.....bardzo długo . Jest nauczycielką ...kochają psy i zawsze mieli jakiegoś w mieszkaniu lub w domu.Zazwyczaj to były psy z tragicznych warunków. Nawet ludzie im podrzucili kotki , dla których przez net znaleźli super domy.Ludzie odpowiedzialni i bardzo uczuleni na krzywdę bezdomnych psów. Chcą pomóc Huzarowi, bo nie ukrywam ...że sama się martwię tą pogodą. Jest zimno i to nie są warunki dla niego. Jak wychodzi ze swojej kryjówki ,to się cały trzęsie....no i wiadomo skóra lepiej się goi w cieple. Tylko jest problem z tym pozwoleniem ,bo czeka się na niego ok30dni ...bardzo długooooooooo ,a zima i temperatura minusowa. :shake: Co robić???? W domu mam swoje 2 wielkie owczarkopodobne ,sunię po wypadku i jutro wraca Lunka bez łapki do mnie do domu. A jeszcze dostałam sms od znajomej,że są jakieś maleńkie szczeniaczki pod pniem na polu...to pewnie też do mojego domu trafią ....bidy , bo gmina oleje sprawę.:shake: Edited December 6, 2012 by słodkokwaśna Quote
Eden Posted December 6, 2012 Posted December 6, 2012 A gdzie ta Pani mieszka? Skąd o niej tyle wiesz z jej opowiadań? Kurcze po tej sobotniej akcji z chartami boje się czy to nie jest jakis bajer? Ale sie podejrzliwa zrobiłam po wycieczce w Twoje strony ;-) Quote
słodkokwaśna Posted December 6, 2012 Author Posted December 6, 2012 Pod Warszawą...był u niej już sprawdzać dom mój mąż , bo był w okolicy ze szwagrem i pracownikiem. A tyle wiem , bo ja straszna gaduła jestem i zazwyczaj gadam z ludźmi bardzo długo przez tel....i dużo wypytuje. Wiem jeszcze więcej... Quote
andzia69 Posted December 6, 2012 Posted December 6, 2012 [quote name='słodkokwaśna']P bo ja straszna gaduła jestem i zazwyczaj gadam z ludźmi bardzo długo przez tel....i dużo wypytuje.[/QUOTE] oj tak - jak zaczniesz, to nei możesz skończyć:):) Edi - weno zobacz czy nie masz czegoś podobnego: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/236936-Szukam-suczki-mix-colie-lub-czarna-du%C5%BCa-kud%C5%82ata[/url] sukę ze zdjęcia znasz;) Quote
Eden Posted December 6, 2012 Posted December 6, 2012 W naszej umowie jest zapis, ze do dwóch miesięcy osoba adoptujaca ma przedstawić pozwolenie na charta. Quote
Eden Posted December 6, 2012 Posted December 6, 2012 Tu jest umowa, powiedz Pani ze jak nie wyrobi pozwolenia odbierzesz jej psa. Tu jest umowa: [URL]http://www.chartywpotrzebie.pl/index.php/warunki-adopcji/umowa-adopcyjna.html[/URL] Quote
słodkokwaśna Posted December 6, 2012 Author Posted December 6, 2012 Oki dzięki , jutro powiem .Ona chce to pozwolenie,tylko myślałyśmy ,że musimy czekać ponad miesiąc...aby Huzar mógł być w domu. Andzia ni mam takiej...a może Cooki lub Kasja? może pies jej się spodoba>? Andzia Andrzej jedzie w niedzielę ok Krakowa...jak Twój psiak jest gotowy do Bochni? Quote
słodkokwaśna Posted December 6, 2012 Author Posted December 6, 2012 (edited) Fajna ta Wasza umowa:)Moja nie jest taka szczegółowa, dlatego Waszą wykorzystam:) Oczywiście dopiero jak będzie potrzebna. Muszą najpierw tu przyjechać. Dziękuję:) Andzia tą sunię poznaje ,czy znalazła dom?...ale chyba miała inaczej na imię? To sunia podobna do Bezy. Dziś próbowałam się do Ciebie dodzwonić,czy nie masz jakiś border-collie lub w typie? Edited December 6, 2012 by słodkokwaśna Quote
Mazowszanka13 Posted December 7, 2012 Posted December 7, 2012 malagos ma u siebie w bdt suczkę w typie border-collie. [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/236419-Cudna-czarno-biała-sunia-nareszcie-złapana[/url]! [IMG]http://img708.imageshack.us/img708/7775/sdc17185.jpg[/IMG] Quote
słodkokwaśna Posted December 7, 2012 Author Posted December 7, 2012 Dzięki .Dam Panu znać....chociaż pan zaznaczył ,że chciałby pomóc świętokrzyskim psiakom i może poczekać na takiego psa do wiosny. Ma stado owiec i dlatego takiego szuka psa,ale kocha psy i opowiada o nich z pasją. Wieści od Omena...niesamowite ,ale Omen zakochał się w panu Tomku ,wyje już za nim jak nawet wyjdzie na minutkę.... nawet kąpiel pana Tomka musi być w obecności Omena :razz:...siedzi obok i wpatruje się czekając jak pan Tomek do niego wyjdzie:p Wszędzie nosi jego buty!!! Super !!! Pan Tomek z panią Pauliną odwalili kawał dobrej roboty ,że tak szybko Omen ich pokochał i zaufał:loveu: Pani Paulina wspominała też ,że Omen ma swoją koleżankę z którą się bawi na spacerach:) Lubię takie wiadomości..... Quote
elisse Posted December 7, 2012 Posted December 7, 2012 nasza umowa jest specjalnie pisana "pod charty" Słodkokwaśna pytałaś co Pani wie o chartach? To specyficzne psy i żeby zaraz nie było,że zachwyciła się jego urodą,ale nic nie wie o charakterze tych psów i po 3 miesiącach będzie zwrot bo: głupi i niczego nie da się go nauczyć,upolował kota lub królika,ucieka na spacerach itp. Charty marzną w zimie na spacerach smyczowych,rozgrzewają się w ruchu,właśnie dziś będziemy zamawiać kubraki dla naszych podopiecznych,jeśli podasz wymiary Huzara to dopiszemy go do listy,koszt kubraka to ok 30-35 zł,bo zamawiamy hurtowo.To ubranko przyszły właściciel Huzara może odkupić potem od Ciebie Quote
elisse Posted December 7, 2012 Posted December 7, 2012 Słodkokwaśna poza tym nie możesz sobie ot tak po prostu wydrukować naszej umowy i wydać na niej psa,bo my odpowiadamy za każdego psa wydanego na naszą umowę! Jak najbardziej możemy współpracować,ale wtedy podajesz nam namiary na przyszły dom,robimy po swojemu wizytę przedadopcyjną i mamy decydujący głos czy to aby na pewno dobry dom dla charta czy dobry dom,ale np. dla owczarka Quote
BlackShadow Posted December 7, 2012 Posted December 7, 2012 o jak fajnie, ze Omcio nareszcie jest szczesliwy ;)) Szkoda mi Lunki, mam nadzieje, ze ktos ja pokocha i nie bedzie mu przeszkadzalo to, ze sunia ma jedna lapke ;) Quote
słodkokwaśna Posted December 7, 2012 Author Posted December 7, 2012 [quote name='elisse']Słodkokwaśna poza tym nie możesz sobie ot tak po prostu wydrukować naszej umowy i wydać na niej psa,bo my odpowiadamy za każdego psa wydanego na naszą umowę! Jak najbardziej możemy współpracować,ale wtedy podajesz nam namiary na przyszły dom,robimy po swojemu wizytę przedadopcyjną i mamy decydujący głos czy to aby na pewno dobry dom dla charta czy dobry dom,ale np. dla owczarka[/QUOTE] Dobrze ....zrozumiałam ,to Huzar pójdzie na moją umowę rozbudowaną. Dziś miałam znowu 3tel o Huzara,ale uważam że państwo pomimo ,że nie mieli nigdy charta ,są najbardziej odpowiedni na opiekunów Huzara ,potrafią swoje życie dostosować do życia charta. Natomiast jedna z osób,miała już sukę charta , niby wszystko ok,ale wyczuwam że pani Luiza jest bardziej odpowiedzialna i stateczna. Dom nigdy nie jest pusty,zawsze ktoś w nim jest.Ludzie są bardzo inteligentni, na poziomie i wiedzą co to za rasa.Mają dwóch synów 9 i 13 lat. Zaznaczyli ,że to jednak nie pies dla dzieci ...tylko przyjaciel całej rodziny. Pan wraca z Moskwy specjalnie dla Huzara. Kochają zwierzęta ,nie dlatego ,że tak mówią....to słychać z opowiadań z jaką pasją o tym opowiadają. Mieli już 2 psy. Jak będziecie chciały ,to pewnie zgodzą się na odwiedziny,na wizytę nie zapowiedzianą zgodzili się bez problemu. ...jedynie muszą wcześniej uprzedzić gosposię ,aby wpuściła do środka. Quote
słodkokwaśna Posted December 7, 2012 Author Posted December 7, 2012 Dzwoniłam do Korka i Kokoska domów....Psiaki się już zaadoptowały...Kokos wylizuję swoją Panią i ładuje się na kolana . Korek też już zaufał i daje się przytulać.Ogólnie to udało się naszym dzikuskom z domkami:) AAaaaaau Miszki szaleństwa....pani Ania mi wysłała zdjęcia szalejącego Miszy na tel ,ale czekam na maila,to je wkleję.Czasami troszkę osiołkuje ...uparciuch kochany i mało je ....ale już widać ,że jest szczęśliwy.!!!:multi: Quote
Eden Posted December 7, 2012 Posted December 7, 2012 Te telefony to moga być od kłusoli ktorzy stracili swoje psy. Quote
słodkokwaśna Posted December 7, 2012 Author Posted December 7, 2012 W sumie miałam 6 tel...ale wszystkie z ok Warszawy i jeden Tarnów... jak ogłaszałam. Nikt wg mnie nie przypominał kusola....zadawałam pytania i uświadamiałam..Tylko jedna osoba się na razie wycofała ,pan właśnie ten z Tarnowa...zadzwonił ,przeprosił i powiedział ,że kolega mu przywiózł cane corso..i nie może wziąć drugiego psa. Co do reszty to mają dzwonić jutro wieczorem,to się przekonam kto jeszcze odpadnie. Quote
elisse Posted December 7, 2012 Posted December 7, 2012 słodkokwaśna byłabym spokojniejsza gdyby jakiś charciarz zrobił tą wizytę dla Huzara,nie obraź się,nie chodzi o to że go chesz wydać do pierwszego lepszego domu,ale ludzie naprawdę mało wiedzą o chartach.Ci ludzie wiedzą,ze muszą wyrobić pozwolenie? Gdzie mają je wyrobić i dlaczego? Wiedzą,że charta nie można puszczać luzem na polach i w pobliżu lasu?Chart nigdy nie będzie tak nastawiony na pracę z człowiekiem jak owczarek,to trochę jak kot w psiej skórze,przyszli właściciele wiedzą to wszystko? Quote
słodkokwaśna Posted December 7, 2012 Author Posted December 7, 2012 (edited) O kocie nie wiedzą:eviltong: Ale resztę tak. Co do pozwolenia, to już czytali o tym w internecie i ja im dodatkowo podesłałam link-a od Was co jest u mnie na stronie. Ale już o tym wiedzieli. Mają świadomość,że Huzar ma więcej niż 6lat i będzie musiał wymagać leczenia . Huzar idzie na moją odpowiedzialność jak chcecie przeprowadzić wizytę po adopcyjną to w porządku . Ja uważam ,że będzie miał bardzo dobrze. Wydałam już osobiście ponad 300 psów do adopcji i wiem czego mogę oczekiwać od ludzi. Jestem wymagająca,bo głową ręczę za psa ...wszyscy to wiedzą .!!! Co do waszej wizyty przed, mam pewne obawy ... nie obraź się ,ale jestem szczera ...że po prostu ten dom może dostać inny chart ...więc wybacz! Prosiłam się o Waszą pomoc i z łaską go wpisałyście na swoją listę. Inaczej działają inne fundacje,np Beaglii ,gdzie ogłaszali ,suni zrobili specjalny wątek , znaleźli i sprawdzili dom . Sunia jest szczęśliwa .......a tu czuję się trochę przez Was osaczona . To nie pomoc!Zawiodłam się też na Was ,w sprawie pomocy chartowi z Buska . Też żadnej inicjatywy ...brak zupełnie pomocy.Szkoda...w końcu psiaka policjant oddał do Buska . Był zupełnie bezradny ,bo nawet nie raczyłyście do niego zadzwonić jak prosiłam.Czekał na Wasz tel..........tak jak obiecałyście....nadaremnie. Przepraszam jak uraziłam,ale tak myślę . To proszę postaw się teraz na moim miejscu .............. Jeszcze jedno ,jeżeli nie macie do mnie zaufania ,to zabierzcie Huzara do siebie i same mu szukajcie domu. Edited December 7, 2012 by słodkokwaśna Quote
elisse Posted December 7, 2012 Posted December 7, 2012 Huzar od samego początku miał wątek na naszym forum charcim,założyła go Eden i wklejała każde info o nim. Owszem,ogłoszenie na stronie Charty w potrzebie ukazało się dopiero kilka dni temu,ale ja prosiłam o zwięzły tekst z opisem psa typu wiek, szczepiony,kastrowany,jaki do psów,ludzi,kotow,jak z czystością itp. i kontakt,opowieści na całą stronę nie umieszczamy na naszej stronie.Poza tym od dwóch tygodni miałam taki młyn w związku z akcją odbioru chartów od kłusowników,że moje własne psy zaniedbałam i żadnych ogłoszeń na stronę nie wrzucałam.Nie wiem jak działają inne ogranizacje,ale u nas jak się robi wizytę dla np. Huzara i dom jest dobry to idzie tam Huzar,a nie np. Pongo,bo jest bliżej.Mam nadzieję,że to wyadoptowanie 300 psów pozwoli Ci wybrać dobry dom dla Huzara,dobry dom dla charta nie zawsze oznacza,że musi być bogaty ;) Ja zajmuję się tylko chartami,wyadoptowałam ich już dziesiątki. Charta z Buska kompletnie nie kojarzę,na pewno do mnie w tej sprawie nie pisałaś....na stronie Charty w potrzebie jest podany mail i nr telefonu pod który można dzwonić i zgłaszać charty potrzebujące pomocy i uwierz,że ludzie z tego korzystają ;) Quote
1izabelka1 Posted December 7, 2012 Posted December 7, 2012 [quote name='słodkokwaśna']w sprawie pomocy chartowi z Buska . Też żadnej inicjatywy ...brak zupełnie pomocy.Szkoda...w końcu psiaka policjant oddał do Buska . Był zupełnie bezradny ,bo nawet nie raczyłyście do niego zadzwonić jak prosiłam.Czekał na Wasz tel..........tak jak obiecałyście....nadaremnie. [/QUOTE] przepraszam ale tu się nie zgodzę podałam ci numer do Elizy i Pan miał do niej zadzwonić ,nie zadzwonił Quote
słodkokwaśna Posted December 7, 2012 Author Posted December 7, 2012 (edited) Ale ten tel dostałam już po czasie....kiedy załatwił psu miejsce. Pani od Huzara zgodziła się na Waszą wizytę i tel. Jak chcecie to wyślę na PW. Przepraszam,ale taka jestem ,że co w sercu to na ręce... może się mylę,oby tak było ... Przepraszam ,chciałam tylko abyście mnie zrozumiały.Huzar zasługuje na ten dom i ludzie z niego zasługują na Huzara. Czuję ,że będzie tu szczęśliwy:lol: Nie wybieram domów bogatych,ale dobrze jak są...przykład mojego ukochanego Miszy ,gdzie biedni ale dobrzy ludzie się nim opiekują. Mam prośbę,czy niektóre sformułowania mogę zerżnąć z Waszej umowy....np. ta o pozwoleniu.? Edited December 7, 2012 by słodkokwaśna Quote
Eden Posted December 7, 2012 Posted December 7, 2012 Tylko spokój Nas moze uratować :-) Napisz mi na PW adres to Pani która chce adoptowac Huzara, dziekuje. Quote
elisse Posted December 7, 2012 Posted December 7, 2012 Słodkokwaśna przęslij mi na pw adres przyszłego domku Huzara,to okolice Warszawy tak? W Warszawie jest wielu charciarzy,na pewno kogoś podeślemy. Tak,jak najbardziej możesz sobie z naszej strony przepisac do swojej umowy punkt z wyrobieniem pozwolenia,zakaz spuszczania na terenie otwartym dopóki pies nie będzie w 100% odwoływalny,zakaz polowania z chartem oraz to,że nie może mieszkać w budzie. Czy Huzar jest wykastrowany? My wydajemu tylko sterylne psy Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.