słodkokwaśna Posted July 10, 2016 Author Posted July 10, 2016 Abba jak zwykle przeszczęśliwa i matkuje:) Quote
słodkokwaśna Posted July 10, 2016 Author Posted July 10, 2016 Na koniec jeszcze jedna sunia, ale to ta dzikuska od zbieracza co miałam jej zdjęcia wcześniej wkleić. Ma ok roku i jest malutka ..ok 5kg. Lusia:) Quote
słodkokwaśna Posted July 13, 2016 Author Posted July 13, 2016 Marzenko jak będziesz wolna to zadzwoń do mnie. Kilka rzeczy trzeba zmienić na stronie. Quote
słodkokwaśna Posted July 13, 2016 Author Posted July 13, 2016 Mamy 3 nowe piesy w tym jedną szczeniorkę:) Właśnie taką słodziarę. Ma ok 6 tyg. została odpchlona na razie. Quote
słodkokwaśna Posted July 13, 2016 Author Posted July 13, 2016 a ile to miało pcheł!/////// to cudeńko;) taka troszkę Fibi z jamniorem. Quote
słodkokwaśna Posted July 15, 2016 Author Posted July 15, 2016 No i 3 nowe psiaki.... Sunia , młoda ok 1,5 roku, po wyszczenieniu 7 miesięcy temu i teraz też była w ciąży:( Sunieczka jest wystraszona, bo buroki -właściciele jak sunia urodziła szczeniaki, to zostawili jednego a sunię przeganiali ...a, że sunia jest bardzo oddana to nawet wiatrówka była w użyciu :(!!!:( no i w końcu zrezygnowała.... Może to i lepiej, bo obecnie jest już po sterylizacji aborcyjnej i czeka na lepsze życie. Jest przekochana, ciągle daje brzusio jakby przepraszała i prosiła aby nie robić jej krzywdy. Imię może... Gina lub Reja lub coś Marzenko wymyśl. Quote
słodkokwaśna Posted July 15, 2016 Author Posted July 15, 2016 Chłopak ok roczny, fajowy ....może będzie Ruso.Jest taki przed kolanko. Quote
słodkokwaśna Posted July 15, 2016 Author Posted July 15, 2016 Na koniec owczarkowaty , ok 6-7 letni piesiol. Jest łagodny, chociaż straszył swoim wyglądem nie jednego ludzia i został zgłoszony jako postrach:( Błąkał się tak jakoś od dłuższego czasu, bo właścicielka zmieniła miejsce zamieszkania na więzienie a Ares ( chyba tak ma na imię) na ulicę:( Quote
Istar19 Posted July 15, 2016 Posted July 15, 2016 Zaraz dodam psiaki na stronę :) napisz mi tylko proszę, bo ja to mam sklerozę :( one przed kwarantanną są ? napiszę jeszcze tylko, że nasze Licho to pies na medal ! Oczywiście swoje za uszami ma...ale o tym za chwilę. Na wakacje pojechaliśmy do rodziny Patryka, na Wielkopolskę...jakieś 30 km od Poznania...cisza, spokój i wszędzie ...no WSZĘDZIE pola ;) Licho przeżyła swoją pierwszą kąpiel ! No bo tak się bała prysznica, że jej nie kąpaliśmy w ogóle...ale trza już było, no bo gdzie w świat wyruszać z brudną sierścią. Kąpiel przeżyła bez uszczerbku na zdrowiu - my też ;) Lichotka dała radę w pociągu - 4 h 10' bez żadnego wychodzenia nawet z przedziału ! Grzecznie spała wraz z Holi I Maszą :) Następnie bez większego strachu weszła do samochodu ! Na krótką - 5 minutową przejażdżkę z dworca do domu, trochę popiszczała, ale tragedii nie było. Nie wiedziałam, jak się zachowa w stosunku do dzieci...bo nas np. chce zaganiać i łapie nas to za łydki, to za ręce...No i jak dzieci (4 i 9 lat) biegały koło niej, to ta owszem...chciała ich zatrzymywać ^^ Ale robiła to delikatniej niż w naszym przypadku :P Dzieci szybko się nauczyły, że przy Licho się nie biega ! Za to do najmłodszego dziecka - no idealna niania! Mały brzdąc ma 9 miesięcy i na razie raczkuje, a raczej się czołga...Licho bacznie uważała by na niego nie nadepnąć! ZAbawnie wyglądało jak go przekraczała ostrożnie przednimi łapami, a następnie patrzyła się by i tylnymi go nie zahaczyć. Lizała go delikatnie to po głowie, to po rękach i nie odstępowała go na krok ;) Licho spodobało się małe miasteczko oraz mała wioska, w której mieszkaliśmy przez tydzień. A podróże samochodem tak polubiła, że sama wskakiwała z werwą na tylne siedzenie ! Godzinną podróż autem do babci Patryka w połowie przespała :) Tylko raz jeden przeżyliśmy zawał...Licho lubi gonić...uwielbia zaganiać i w domu już wiemy, czy to las, czy łąka, że musimy uważać i stopować Liszkę, by nie pobiegła za sarną czy bażantem - i ona tutaj, w kato w 99% się słucha...A w Środzie Wlkp. ...zobaczyła zająca o wiele szybciej niż my :( No i POSZŁA! Ale zanim dopadła biednego szaraka (a pod koniec tej gonitwy było blisko, brr) w końcu włączył się jej mózg i usłyszała nasze wołanie...i w te pędy, zadowolona z siebie, wróciła do nas :) Gdy wracaliśmy pociągiem, tym razem 3h 45' również grzecznie przespała podróż...a na koniec jeszcze 15 minut w autobusie do domu, nawet nie bała się wejść pierwszy raz do autobusu ;) Normalnie pies na schwał ! Idealnie wpasowała się w naszą dziwną rodzinę :) a tu się na zdjęciach pokaże, jaka to ona nie jest cudna :)..no na drugim zdjęciu widać pogoń za szarakiem - jej początek Quote
Istar19 Posted July 15, 2016 Posted July 15, 2016 A do suni myślę, że Reja pasuje :) starszemu owczarkowi wpisuje Ares w takim razie :) Quote
słodkokwaśna Posted July 20, 2016 Author Posted July 20, 2016 Przepraszam ostatnio mam więcej pracy i przez to mało czasu na dogo. Ale zaraz troszkę napiszę co u nas... Po pierwsze mamy nowe szczeniory, siostry ok 5 miesięczne . Jedna jest jamnisiowa Żunia a druga jest na wyższych łapkach, Żenia. Są obie urocze i grzeczne. Troszku robią sprzątanie w boksie, ale to prawdziwe kobitki to porządki mają we krwi;) Quote
słodkokwaśna Posted July 20, 2016 Author Posted July 20, 2016 3 dzikuski od zbieracza uczą się chodzić na smyczy . Mati już prawie daje radę, Laluś woli biegać za nami luźno a Jaga ma największe opory i na smyczy umie siedzieć ,nie chodzić. Ale najważniejsze, że jak uciekają to do boksu. No i każde z nich można już brać na ręce. Muszę im ładne zdjęcia zrobić. Quote
słodkokwaśna Posted July 21, 2016 Author Posted July 21, 2016 Dzisiaj był na spacerku Ares:) świetny pies. Nawet sobie radzi na smyczy, ale troszkę się boi szczekania psów. Sam nie jest szczekliwy i na kłótnie z psami nie ma ochoty. Do ludzi jest kochany i zaczepia do zabawy. Quote
słodkokwaśna Posted July 21, 2016 Author Posted July 21, 2016 Wyczesałyśmy z niego tak dużo sierści, że można by zrobić poduszkę, ale i tak jeszcze sporo zostało na następny raz. Quote
Istar19 Posted July 22, 2016 Posted July 22, 2016 strona na szybko zaktualizowana, teraz lecę na spacer i do pracy ...jakby coś jeszcze było coś trza zmienić, to daj znać, postaram się to zrobić jutro przed pracą. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.