Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

No i 3 nowe psiaki....

Sunia , młoda ok 1,5 roku, po wyszczenieniu 7 miesięcy temu i  teraz  też była w ciąży:( Sunieczka jest wystraszona, bo buroki -właściciele jak sunia urodziła szczeniaki, to zostawili jednego a sunię przeganiali ...a, że sunia jest bardzo oddana to nawet wiatrówka była w użyciu :(!!!:( no i w końcu zrezygnowała....

Może to i lepiej, bo obecnie jest już po sterylizacji aborcyjnej i czeka na lepsze życie. Jest przekochana, ciągle daje brzusio jakby przepraszała i prosiła aby nie robić jej krzywdy. Imię może... Gina lub Reja lub coś Marzenko wymyśl.

 

 

 

vcv (800x450).jpg

piasecz (800x675).jpg

Posted

Na koniec owczarkowaty , ok 6-7 letni piesiol. 

Jest łagodny, chociaż straszył swoim wyglądem nie jednego ludzia i został zgłoszony jako postrach:(

Błąkał się tak jakoś od dłuższego czasu, bo właścicielka zmieniła miejsce zamieszkania na więzienie a Ares ( chyba tak ma na imię) na ulicę:(

IMG_0155 (655x800).jpg

IMG_0158 (800x533).jpg

IMG_0170 (800x533).jpg

IMG_0174 (800x424).jpg

Posted

Zaraz dodam psiaki na stronę :)

napisz mi tylko proszę, bo ja to mam sklerozę :( one przed kwarantanną są ?

 

napiszę jeszcze tylko, że nasze Licho to pies na medal !

Oczywiście swoje za uszami ma...ale o tym za chwilę.

Na wakacje pojechaliśmy do rodziny Patryka, na Wielkopolskę...jakieś 30 km od Poznania...cisza, spokój i wszędzie ...no WSZĘDZIE pola ;)

Licho przeżyła swoją pierwszą kąpiel ! No bo tak się bała prysznica, że jej nie kąpaliśmy w ogóle...ale trza już było, no bo gdzie w świat wyruszać z brudną sierścią. Kąpiel przeżyła bez uszczerbku na zdrowiu - my też ;)

Lichotka dała radę w pociągu - 4 h 10' bez żadnego wychodzenia nawet z przedziału ! Grzecznie spała wraz z Holi I Maszą :)

Następnie bez większego strachu weszła do samochodu ! Na krótką - 5 minutową przejażdżkę z dworca do domu, trochę popiszczała, ale tragedii nie było.

Nie wiedziałam, jak się zachowa w stosunku do dzieci...bo nas np. chce zaganiać i łapie nas to za łydki, to za ręce...No i jak dzieci (4 i 9 lat) biegały koło niej, to ta owszem...chciała ich zatrzymywać ^^ Ale robiła to delikatniej niż w naszym przypadku :P Dzieci szybko się nauczyły, że przy Licho się nie biega !

Za to do najmłodszego dziecka - no idealna niania! Mały brzdąc ma 9 miesięcy i na razie raczkuje, a raczej się czołga...Licho bacznie uważała by na niego nie nadepnąć! ZAbawnie wyglądało jak go przekraczała ostrożnie przednimi łapami, a następnie patrzyła się by i tylnymi go nie zahaczyć. Lizała go delikatnie to po głowie, to po rękach i nie odstępowała go na krok ;)

Licho spodobało się małe miasteczko oraz mała wioska, w której mieszkaliśmy przez tydzień. A podróże samochodem tak polubiła, że sama wskakiwała z werwą na tylne siedzenie ! Godzinną podróż autem do babci Patryka w połowie przespała :)

 

Tylko raz jeden przeżyliśmy zawał...Licho lubi gonić...uwielbia zaganiać i w domu już wiemy, czy to las, czy łąka, że musimy uważać i stopować Liszkę, by nie pobiegła za sarną czy bażantem - i ona tutaj, w kato w 99% się słucha...A w Środzie Wlkp. ...zobaczyła zająca o wiele szybciej niż my :( No i POSZŁA! Ale zanim dopadła biednego szaraka (a pod koniec tej gonitwy było blisko, brr) w końcu włączył się jej mózg i usłyszała nasze wołanie...i w te pędy, zadowolona z siebie, wróciła do nas :)

 

Gdy wracaliśmy pociągiem, tym razem 3h 45' również grzecznie przespała podróż...a na koniec jeszcze 15 minut w autobusie do domu, nawet nie bała się wejść pierwszy raz do autobusu ;) Normalnie pies na schwał !

Idealnie wpasowała się w naszą dziwną rodzinę :)

 

a tu się na zdjęciach pokaże, jaka to ona nie jest cudna :)..no na drugim zdjęciu widać pogoń za szarakiem - jej początek

 

IMG_5896.JPG

IMG_6087.JPG

IMG_6368.JPG

Posted

Przepraszam ostatnio mam więcej pracy i przez to mało czasu na dogo.
Ale zaraz troszkę napiszę co u nas...

Po pierwsze mamy nowe szczeniory, siostry ok 5 miesięczne . Jedna jest jamnisiowa Żunia a druga jest na wyższych łapkach, Żenia.

Są obie urocze i grzeczne. Troszku robią sprzątanie w boksie, ale to prawdziwe kobitki to porządki mają we krwi;)

 

IMG_0177 (800x647).jpg

IMG_0178 (615x800).jpg

IMG_0181 (457x800).jpg

IMG_0190 (800x798).jpg

IMG_0193 (723x800).jpg

Posted

3 dzikuski od zbieracza uczą się chodzić na smyczy . Mati już prawie daje radę, Laluś woli biegać za nami luźno a Jaga ma największe opory i na smyczy umie siedzieć ,nie chodzić.

Ale najważniejsze, że jak uciekają to do boksu. No i każde z nich można już brać na ręce. Muszę im ładne zdjęcia zrobić. 

 

 

Posted

Dzisiaj był na spacerku Ares:) świetny pies.

Nawet sobie radzi na smyczy, ale troszkę się boi szczekania psów. Sam nie jest szczekliwy i na kłótnie z psami  nie ma ochoty.

Do ludzi jest kochany i zaczepia do zabawy.

 

 

 

IMG_0236 (800x533).jpg

IMG_0231 (800x659).jpg

IMG_0234 (800x533).jpg

IMG_0242 (800x533).jpg

IMG_0244 (800x533).jpg

Posted

strona na szybko zaktualizowana, teraz lecę na spacer i do pracy ...jakby coś jeszcze było coś trza zmienić, to daj znać, postaram się to zrobić jutro przed pracą.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...