Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 511
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted (edited)

[quote name='karolciasz28']Ciekawe czy pozna siostrę, trzymam kciuku za aklimatyzację :)
Dziewczyny co można zrobić dla reszty psiaków? One zostają na tej posesji?
Czesc została jakis czas temu zabrana do schroniska, ale większosc tam jest.
Trudno szukac im domów, większość jest półdzika.
Najwazniejsze, ze nie będą sie rozmnazac.

Kolejny bazarek dla zamojskiej Iwy - zapraszam
http://www.dogomania.pl/forum/threads/226246-Trochę-Prowansji-na-dług-molosowatej-Iwy-do-8-05-do-22-00?p=19002562#post19002562

Edited by Tola
Posted

Tola napisał(a):
Frytka jedzie w czwartek rano.
Miała jechac jutro, ale niestety wypadły nieprzewidzane przeszkody (brak auta)


A więc to już jutro Frytka jedzie do DS:multi:

A matka Balbinki i Frytki jest już po sterylce?

Posted

Frytka juz na miejscu; Tz przekazał ją w Lublinie.:lol:
Frytka jest cichutka, wycofana.
Ma poraniony cały pyszczek, bo jakis czas temu wydostała się z pomieszczenia, gdzie przebywała i została zaatakowana przez inne suki.
Dobrze, ze ktos to zauwazył i skonczyło się tylko na pogryzieniu.
Pani Magda dzwoniła, ze Frytka jest bardzo wystraszona, ale zachowuje się spokojnie.
Chciałam wszystkim bardzo podziękowac za pomoc w szukaniu domu i wiarę, ze to się moze udac.

Posted

Biedna Frytka co ona musiała tam przeżywać. Będzie dobrze powinna się szybko przyzwyczaić. W końcu do niej dotrze, że teraz jest już bezpieczni i kochana. Okropnie się cieszę.:multi: Powodzenia mała.:lol:

Posted

Dobrze, że Frytka już bezpieczna w nowym domu. Jest jeszcze młodziutka, szybko nauczy się nowych rzeczy i pozna życie od tej lepszej strony - czego życzę jej z całego serca !

Posted

Jaka bidulka przestarszona...dobrze, że skończyło się tylko na pogryzieniu...Bardzo się cieszę, że Frytka już z tej wsi zabrana, jest w swoim nowym domu i ma szanse na normalne życie. Ciekawe jak się dogada z Balbinką? Będziemy czekać na wiadomości i fotki:)

Posted

W sobotę Pani przywiozła książeczkę zdrowia Fryteczki.Niestety ktos w nocy podrzucił na jej posesję szceniaka-maleńką może 60 dag suniaczkę.
W przyszłym tygodniu przyjedzie z nia do weta,a ja postaram się zrobic zdjęcia.

Posted

zadra napisał(a):
W sobotę Pani przywiozła książeczkę zdrowia Fryteczki.Niestety ktos w nocy podrzucił na jej posesję szceniaka-maleńką może 60 dag suniaczkę.
W przyszłym tygodniu przyjedzie z nia do weta,a ja postaram się zrobic zdjęcia.

Może i dla tego malucha uda sie znaleźć dom. Pomogę w ogłoszeniach.

Posted

zadra napisał(a):
W sobotę Pani przywiozła książeczkę zdrowia Fryteczki.Niestety ktos w nocy podrzucił na jej posesję szceniaka-maleńką może 60 dag suniaczkę.
W przyszłym tygodniu przyjedzie z nia do weta,a ja postaram się zrobic zdjęcia.


a niech to..! :( Muszą być dobre fotki do ogłoszeń.

Posted

bico napisał(a):
są jakieś wieści od Frytki i Balbiny?:)


Pani Magda ma trochę problemy z Frytką - sunia zupełnie nie chce chodzic na smyczy, poszarpała kolejne szelki, jest przestarszona i wycofana. Na razie zaufała tylko p. Magdzie i nie opuszcza jej na krok. Z Balbinką nie było tego problemu.
Frytka chyba zbyt długo przebywaa w takim stadzie psów.

Posted

Tola napisał(a):
Pani Magda ma trochę problemy z Frytką - sunia zupełnie nie chce chodzic na smyczy, poszarpała kolejne szelki, jest przestarszona i wycofana. Na razie zaufała tylko p. Magdzie i nie opuszcza jej na krok. Z Balbinką nie było tego problemu.
Frytka chyba zbyt długo przebywaa w takim stadzie psów.

Jestem przekonana, że za jakiś czas, Frytka zaufa, tylko, żeby pani nie zabrakło cierpliwości. Wcale sie nie dziwię, ze jest przestraszona, że nie wie co to smycz, szelki. W jej życiu nagle wszystko się zmieniło a ona nie jest już malutkim szczeniaczkiem i nie miała w swoim życiu dobrych doświadczeń - choćby to ostatnie pogryzienie, o którym wiemy. Jakie przykrości ją jeszcze spotykały w byłym domu, tego nie dowiemy sie nigdy.

Posted

Tola napisał(a):
Pani Magda ma trochę problemy z Frytką - sunia zupełnie nie chce chodzic na smyczy, poszarpała kolejne szelki, jest przestarszona i wycofana. Na razie zaufała tylko p. Magdzie i nie opuszcza jej na krok. Z Balbinką nie było tego problemu.
Frytka chyba zbyt długo przebywaa w takim stadzie psów.


Bycie w tym pół-dzikim stadzie i kompletny brak socjalizacji z człowiekiem i miejskim środowiskiem "zrobiły swoje"...:( Teraz trzeba czasu i cierpliwości by sunia nauczyła się żyć na nowo w nowym miejscu z ludźmi... Obecność normalnie zachowującej się Balbinki na pewno pomoże. Mam nadzieję, że p. Magda się nie podda...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...