Evelin Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 Czemu zabieracie pieska? Wczesniej była mowa,że Ci Państwo tak o Malusiego dbają....Jesli możecie napiszcie.... A jeśli nie to chociaż jak się czuje.Polepszyło Mu się choć trochę ze zdrowiem? Quote
Aga_Mazury Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 Bardzo się martwimy o Malusiego. Ewa rozmawiała z wetem i potwierdził, że jakieś nieporozumienie to jest....ponieważ nie ma mżliwości, żeby psiak z taką wadą jak sugerują Ci Państwo przezył taką operacją jaką miał....a gdyby to była wada wrodzona...to już dawno by nie żył i nie dożył aż do starości... cholercia niech go porządny wet przebada czy jak.... u mnie Perła od robaków się dusiła i lekarze podejrzewali wiele...od aniginy, gryp, nowotworu....a skończyło się na poważnym zarobaczeniu i autentycznie psiak mi się dusił.....nie mógł przełykac...kaszlał...itd.. nie mówię, że tu tak jest....ale wiesz...już myślę o wszelkich mozliwościach...dla maleństwa naszego. Dziękuję Pajuniu, że się nim zajmiesz :Rose: ....biedne nasze Skarby :glaszcze: Quote
Aga_Mazury Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 Evelin napisał(a):Czemu zabieracie pieska? Wczesniej była mowa,że Ci Państwo tak o Malusiego dbają....Jesli możecie napiszcie.... A jeśli nie to chociaż jak się czuje.Polepszyło Mu się choć trochę ze zdrowiem? wies jak to czasami się zdarza...na pozór wspaniały dom może się okazać niewypałem przy jakichkolwiek trudnościach....cóz..bywa, najważniejsze teraz to zadbać o Malusiego i go zabrać, ale Dorota już się tym zajęła :) Quote
Evelin Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 No tak już rozumiem.Dzięki za wyjaśnienia... Mam tylko nadzieję, że z Malusim będzie wszystko ok... Taki Bojowiec.....po świecie jeździ....Dzielny jest.Musi być dobrze. Quote
Evelin Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 Czy coś wiadomo o Malusim?.....Jak się czuje? Quote
Aga_Mazury Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 Sytuacja "opanowana". Państwo u których jest Malusi nie chcą go oddać, przeprosili za ten "incydent", że poprostu się wystraszyli choroby psa...że ich to przerosło, ale już wszystko ok. Malusi czuje się dużo lepiej. Pajunia może masz jakieś nowsze informacje? Quote
deisunia Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 Malusi martwię się:-( mam nadzieje, że będzie lepiej...juz dosyć niesprzyjającego losu:shake: :shake: :shake: Quote
Evelin Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 To chyba najkorzystniej dla Malusiego jesli mógłby zostać w domu do którego trafił...Zwłaszcza,że ludzie chcą Go zatrzymac.. Trzymaj się Malusi... Quote
Matusz Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 Co tam u Malusiego ??? Mam nadzieję, że już lepiej !! :D Quote
deisunia Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 prawie nikt tu nie zagląda.. a szkoda bo myślałam, że dowiem sie co nowego u Malusiego... Quote
cytrynka10 Posted March 24, 2007 Posted March 24, 2007 Malusi nasz dzielny Ostródzki psiaku co u ciebie słychac jak sie mniewasz Quote
Evelin Posted March 28, 2007 Posted March 28, 2007 No nie wiem...ale to Malusi???????Inaczej przedtem wyglądał... O Opiku czytałam na innym wątku...Malusi wyglądał inaczej...ale to tylko zdjęcia mogę się mylić... Quote
Aga_Mazury Posted March 28, 2007 Posted March 28, 2007 tak, tak..to nasz Opiś...Ciotka pajunia się pomyliła :) Malusi znowu jest w domku tymczasowym...Ci Państwo do których trafił jednak go oddali :( Quote
Evelin Posted March 28, 2007 Posted March 28, 2007 Ale jak ze zdrówkiem Malusiego? DT sobie radzi??? Quote
pajunia Posted March 28, 2007 Posted March 28, 2007 oj sorry, pomylilam sie. Zly watek,oczywiscie chodzilo o Opika. Quote
Evelin Posted March 31, 2007 Posted March 31, 2007 I co dalej z Malusim? Jak Jego zdrówko- poprawiło się???? Oj Malusi,najeździsz się po świecie,ale może znajdziesz swój domek.. Quote
pajunia Posted April 1, 2007 Posted April 1, 2007 Malusi ma sie lepiej. Inna wetka stwierdzila, ze kaszel Malusiego najprawdopodobniej przez ten stress droga sie objawil. Gdy Malusi jest spokojny, albo , gdy spi, wtedy nie kaszle. Natomiasz, gdy sie czym podekscytuje, zaczyna kaszlec. Kaszle rowniez na spacerach, ale jest coraz lepiej. Ta wetka powiedziala, ze Malusi, gdy bedzie bral swoje tabletki na serce i mial spokojny domek, bedzie jeszcze bardzo dlugo zyl.:lol: teraz szukamy mu dobrego domku, ale na tym tymczasie ma bardzo dobrze i jest rozpatrywana kwestia , aby Malusi tam na stale zostal. Quote
Evelin Posted April 2, 2007 Posted April 2, 2007 To dobrze..Tak się o Niego martwiłam.Rzeczywiście dużo psinka przezyła-schron,operacja,daleka podróż,choroba,zmiana domku....Troszkę za dużo na taką drobinkę... A może wiadomo jak się teraz nazywa??? Oby został tam gdzie jest...Skoro Mu tam dobrze.. Bardzo dziękuję za wiadomości o Malusim.. Quote
pajunia Posted April 29, 2007 Posted April 29, 2007 Maluski, czyli Miki ma sie bardzo dobrze. przestal kaszlec, tylko czasami, gdy jest bardzo podniecony, to jeszcze pokasluje. I teraz mam dobra wiadomsoc. Miki niedlugo pojedzie do nowego domu, takiego bardzo dobrego. Ta pani tylko konczy dom remontowac i zaraz jedzie po Mikiego. Ma dwa koty, jest znana z tego, ze pomaga zwierzetom, domek juz jest dobrze sprawdzony, umowa adopcyjna podpisana i tylko czekamy na koniec remontu. To moze jeszcze nawet z miesiac potrwac, ale jak Pani Elker ( tak sie nazywa) pisze, juz wszystko na Mikiego czeka,: koszyk, zabawki, psie slodycze itd. I wiecie, gdzie Miki pojedzie? Az do Wiednia.:lol: Quote
Matusz Posted April 30, 2007 Posted April 30, 2007 pajunia napisał(a):Maluski, czyli Miki ma sie bardzo dobrze. przestal kaszlec, tylko czasami, gdy jest bardzo podniecony, to jeszcze pokasluje. I teraz mam dobra wiadomsoc. Miki niedlugo pojedzie do nowego domu, takiego bardzo dobrego. Ta pani tylko konczy dom remontowac i zaraz jedzie po Mikiego. Ma dwa koty, jest znana z tego, ze pomaga zwierzetom, domek juz jest dobrze sprawdzony, umowa adopcyjna podpisana i tylko czekamy na koniec remontu. To moze jeszcze nawet z miesiac potrwac, ale jak Pani Elker ( tak sie nazywa) pisze, juz wszystko na Mikiego czeka,: koszyk, zabawki, psie slodycze itd. I wiecie, gdzie Miki pojedzie? Az do Wiednia.:lol: ale suuuper :D ;) Opik kawał świata sobie zwiedzi :D :) kosmopolita nasz ;):loveu: Quote
Aga_Mazury Posted June 16, 2007 Posted June 16, 2007 To ja znowu monotematycznie...... jakieś wieści?..... Quote
pajunia Posted June 16, 2007 Posted June 16, 2007 Agus, jeszcze nie pojechal. Mieszka jeszcze dalej na tymczasie w Chemnitz. Pani Elkler jeszcze ma problemy z budowlancami, ktorzy jeszcze nie skonczyli remontu. Wszyscy siedzimy,, jak na szpilkach, aby w koncu mogl do prawdziwego domu pojechac. Przykro mi. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.