Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Czemu zabieracie pieska? Wczesniej była mowa,że Ci Państwo tak o Malusiego dbają....Jesli możecie napiszcie....
A jeśli nie to chociaż jak się czuje.Polepszyło Mu się choć trochę ze zdrowiem?

  • Replies 237
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Bardzo się martwimy o Malusiego. Ewa rozmawiała z wetem i potwierdził, że jakieś nieporozumienie to jest....ponieważ nie ma mżliwości, żeby psiak z taką wadą jak sugerują Ci Państwo przezył taką operacją jaką miał....a gdyby to była wada wrodzona...to już dawno by nie żył i nie dożył aż do starości...
cholercia niech go porządny wet przebada czy jak....
u mnie Perła od robaków się dusiła i lekarze podejrzewali wiele...od aniginy, gryp, nowotworu....a skończyło się na poważnym zarobaczeniu i autentycznie psiak mi się dusił.....nie mógł przełykac...kaszlał...itd..

nie mówię, że tu tak jest....ale wiesz...już myślę o wszelkich mozliwościach...dla maleństwa naszego.

Dziękuję Pajuniu, że się nim zajmiesz :Rose: ....biedne nasze Skarby :glaszcze:

Posted

Evelin napisał(a):
Czemu zabieracie pieska? Wczesniej była mowa,że Ci Państwo tak o Malusiego dbają....Jesli możecie napiszcie....
A jeśli nie to chociaż jak się czuje.Polepszyło Mu się choć trochę ze zdrowiem?



wies jak to czasami się zdarza...na pozór wspaniały dom może się okazać niewypałem przy jakichkolwiek trudnościach....cóz..bywa, najważniejsze teraz to zadbać o Malusiego i go zabrać, ale Dorota już się tym zajęła :)

Posted

No tak już rozumiem.Dzięki za wyjaśnienia...
Mam tylko nadzieję, że z Malusim będzie wszystko ok...
Taki Bojowiec.....po świecie jeździ....Dzielny jest.Musi być dobrze.

Posted

Sytuacja "opanowana".
Państwo u których jest Malusi nie chcą go oddać, przeprosili za ten "incydent", że poprostu się wystraszyli choroby psa...że ich to przerosło, ale już wszystko ok.
Malusi czuje się dużo lepiej.

Pajunia może masz jakieś nowsze informacje?

Posted

No nie wiem...ale to Malusi???????Inaczej przedtem wyglądał...
O Opiku czytałam na innym wątku...Malusi wyglądał inaczej...ale to tylko zdjęcia mogę się mylić...

Posted

Malusi ma sie lepiej. Inna wetka stwierdzila, ze kaszel Malusiego najprawdopodobniej przez ten stress droga sie objawil. Gdy Malusi jest spokojny, albo , gdy spi, wtedy nie kaszle. Natomiasz, gdy sie czym podekscytuje, zaczyna kaszlec. Kaszle rowniez na spacerach, ale jest coraz lepiej. Ta wetka powiedziala, ze Malusi, gdy bedzie bral swoje tabletki na serce i mial spokojny domek, bedzie jeszcze bardzo dlugo zyl.:lol: teraz szukamy mu dobrego domku, ale na tym tymczasie ma bardzo dobrze i jest rozpatrywana kwestia , aby Malusi tam na stale zostal.

Posted

To dobrze..Tak się o Niego martwiłam.Rzeczywiście dużo psinka przezyła-schron,operacja,daleka podróż,choroba,zmiana domku....Troszkę za dużo na taką drobinkę...
A może wiadomo jak się teraz nazywa???
Oby został tam gdzie jest...Skoro Mu tam dobrze..
Bardzo dziękuję za wiadomości o Malusim..

  • 4 weeks later...
Posted

Maluski, czyli Miki ma sie bardzo dobrze. przestal kaszlec, tylko czasami, gdy jest bardzo podniecony, to jeszcze pokasluje. I teraz mam dobra wiadomsoc. Miki niedlugo pojedzie do nowego domu, takiego bardzo dobrego. Ta pani tylko konczy dom remontowac i zaraz jedzie po Mikiego. Ma dwa koty, jest znana z tego, ze pomaga zwierzetom, domek juz jest dobrze sprawdzony, umowa adopcyjna podpisana i tylko czekamy na koniec remontu. To moze jeszcze nawet z miesiac potrwac, ale jak Pani Elker ( tak sie nazywa) pisze, juz wszystko na Mikiego czeka,: koszyk, zabawki, psie slodycze itd.
I wiecie, gdzie Miki pojedzie? Az do Wiednia.:lol:

Posted

pajunia napisał(a):
Maluski, czyli Miki ma sie bardzo dobrze. przestal kaszlec, tylko czasami, gdy jest bardzo podniecony, to jeszcze pokasluje. I teraz mam dobra wiadomsoc. Miki niedlugo pojedzie do nowego domu, takiego bardzo dobrego. Ta pani tylko konczy dom remontowac i zaraz jedzie po Mikiego. Ma dwa koty, jest znana z tego, ze pomaga zwierzetom, domek juz jest dobrze sprawdzony, umowa adopcyjna podpisana i tylko czekamy na koniec remontu. To moze jeszcze nawet z miesiac potrwac, ale jak Pani Elker ( tak sie nazywa) pisze, juz wszystko na Mikiego czeka,: koszyk, zabawki, psie slodycze itd.
I wiecie, gdzie Miki pojedzie? Az do Wiednia.:lol:



ale suuuper :D ;) Opik kawał świata sobie zwiedzi :D :) kosmopolita nasz ;):loveu:

  • 1 month later...
Posted

Agus, jeszcze nie pojechal. Mieszka jeszcze dalej na tymczasie w Chemnitz. Pani Elkler jeszcze ma problemy z budowlancami, ktorzy jeszcze nie skonczyli remontu. Wszyscy siedzimy,, jak na szpilkach, aby w koncu mogl do prawdziwego domu pojechac. Przykro mi.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...