Jump to content
Dogomania

Murzyn potrzebuje pomocy $$$!!!! Dług w hotelu 964 zł!!!!!!!!! :(:(


Recommended Posts

Guest Elżbieta481
Posted (edited)

Myślę DIF,że nr konta mogłabyś podesłać albo tu zamieścić...Może wspólnymi siłami,,urwałoby się,,chociaż tę końcówkę?A może jakby jakaś uzdolniona osoba była tu na wątku i założyła na bazarku taki bazarek ceglany..Trzeba jakoś tę ,,żabę-niedopłatkę,,zjeść...Szkoda mi tego psa.. i stąd ten pomysł ceglanego bazarku..
A skoro DIF pisała wczesniej,że wpłata z Fundacji przyszła za styczeń to sytuacja jest naprawde poważa..
Będę zaglądać na wątek
PS.Gdyby był pomysł jak rozwiązać sprawy finansowe to dajcie cynk nam na PW,bo musze już znikać.
Elżbieta

Edited by waldi481
  • Replies 545
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted (edited)

Piękne zdjęcia! dzięki Bonsai ! lece wstawić na fb
Zrobiłam ogłoszenia na tablica.pl, gumtree i cafeanimal
aha karma nie jest ode mnie tylko fundacyjna:)

Edited by Kinia1984
Guest Elżbieta481
Posted

Konta nie widzę-to nie wiem co ma być dalej...Bez konta naprawdę trudno coś poradzić i jak ..No nic-wygląda na to,że trzeba iść dalej.
Trzymaj się piesku!
EOT
Elżbieta

Guest Elżbieta481
Posted (edited)

I jeszcze jedno-obiecuje,że to będzie moja ostatnia wypowiedż na tym wątku:
hotel dla psów jakikolwiek to nie jest instytucja charytatywna.Ja nie wiem jak jest w przypadku hoteliku DIF czy to jest działalność gospodarcza itd,bo mi się z irytacji nie chce czytać od początku wątku.Ja widzę że jest pies,jest hotel i jest dług.I ten dług rośnie,a chciałam zauważyć,że za drzwiami pażdziernik i kolejna płatność za hotelik tym razem właśnie za pażdziernik.Ktoś założył hotel chyba po to,aby miec jakiś dochód nie?A jak narazie to ja widżę sama długi albo spore długi..
Myślę tak,że albo zostanie podany numer konta i kto będzie chciał wpłaci cokolwiek celem zmniejszenia długu,albo wpłaci na poczet bieżącej należności.I trzeba się na coś zdecydować albo numer konta i cokolwiek albo figa z makiem,bo ja nie wiem kiedy coś spłynie na konto z ramienia osób.które zostawiły w hotelu psa.A numeru konta nie ma i tyle..Miałam jednak do tej pory wrażenie,że w Polsce mamy prawników-więcej powiem!myślałam,że mamy w kraju księgowych ii oni mogą powiedzieć jak od strony formalnej takie wpłaty zaksięgować.Chciałam zaproponować-może ktoś tu zagląda i umie zrobić dla psa z tego wątku bazarek cegiełkowy?Cegiełki za 2,3 lub 5 zł celem zmniejszenia długu...Bo sadziłam,że lepiej odzyskać coś niż nic!Skoro jednak nie podano numeru konta to znaczy,że ja tu wlazłam bez sensu.Dziękuję za uwagę- ja nie mam zwyczaju narzucać się z pomocą tam gdzie jej nie chcą.W Polsce niestety nie brakuje psów bezdomnych i może im się przydam..
Życzę miłego rozwiązywania nierozwiązanego problemu długu.Chyba,że DIF zdecydowała się na ,,łykanie,,żaby-to tym bardziej się nie narzucam.Pozostanę z nadzieją,że za ten kartofel nie zapłąci pies,bo przecież wiemy wszyscy,że DIF ma wielkie serce nie?I wyszła na tym jak przysłowiowym Zabłocki na mydle.
I ja doskonale pamiętam jak oburzałam się na kogoś kto odwiózł psa z hotelu,ale ja widzę,że do tego wszystkiego to albo w lewo albo w prawo,bo właściciel hotelu też musisz płacić rachunki i żyć!..A potem będą się ludzie dziwić,że ktoś nie chce brćc psa do swojego hotelu...Ja się już nie dziwię.
Elżbieta

Edited by waldi481
Posted

Numer konta jest w pierwszym poście:
[FONT=Arial Narrow] [SIZE=4]Konto do wpłat ( o które bardzo prosimy!!!!):[/FONT]
[FONT=Arial Narrow]

[SIZE=4]Zwierzaki w Potrzebie
05-200 Wołomin
ul.Legionów 55/1

NORDEA BANK POLSKA
77 1440 1387 0000 0000 1256 7437

[/FONT]

Posted

[quote name='waldi481']I jeszcze jedno-obiecuje,że to będzie moja ostatnia wypowiedż na tym wątku:
hotel dla psów jakikolwiek to nie jest instytucja charytatywna.Ja nie wiem jak jest w przypadku hoteliku DIF czy to jest działalność gospodarcza itd,bo mi się z irytacji nie chce czytać od początku wątku.Ja widzę że jest pies,jest hotel i jest dług.I ten dług rośnie,a chciałam zauważyć,że za drzwiami pażdziernik i kolejna płatność za hotelik tym razem właśnie za pażdziernik.Ktoś założył hotel chyba po to,aby miec jakiś dochód nie?A jak narazie to ja widżę sama długi albo spore długi..
Myślę tak,że albo zostanie podany numer konta i kto będzie chciał wpłaci cokolwiek celem zmniejszenia długu,albo wpłaci na poczet bieżącej należności.I trzeba się na coś zdecydować albo numer konta i cokolwiek albo figa z makiem,bo ja nie wiem kiedy coś spłynie na konto z ramienia osób.które zostawiły w hotelu psa.A numeru konta nie ma i tyle..Miałam jednak do tej pory wrażenie,że w Polsce mamy prawników-więcej powiem!myślałam,że mamy w kraju księgowych ii oni mogą powiedzieć jak od strony formalnej takie wpłaty zaksięgować.Chciałam zaproponować-może ktoś tu zagląda i umie zrobić dla psa z tego wątku bazarek cegiełkowy?Cegiełki za 2,3 lub 5 zł celem zmniejszenia długu...Bo sadziłam,że lepiej odzyskać coś niż nic!Skoro jednak nie podano numeru konta to znaczy,że ja tu wlazłam bez sensu.Dziękuję za uwagę- ja nie mam zwyczaju narzucać się z pomocą tam gdzie jej nie chcą.W Polsce niestety nie brakuje psów bezdomnych i może im się przydam..
Życzę miłego rozwiązywania nierozwiązanego problemu długu.Chyba,że DIF zdecydowała się na ,,łykanie,,żaby-to tym bardziej się nie narzucam.Pozostanę z nadzieją,że za ten kartofel nie zapłąci pies,bo przecież wiemy wszyscy,że DIF ma wielkie serce nie?I wyszła na tym jak przysłowiowym Zabłocki na mydle.
I ja doskonale pamiętam jak oburzałam się na kogoś kto odwiózł psa z hotelu,ale ja widzę,że do tego wszystkiego to albo w lewo albo w prawo,bo właściciel hotelu też musisz płacić rachunki i żyć!..A potem będą się ludzie dziwić,że ktoś nie chce brćc psa do swojego hotelu...Ja się już nie dziwię.
Elżbieta[/QUOTE]


Elu, bardzo Ci dziękuję za wypowiedź. Niestety nie wiem co mam napisać....
Chyba to co pisałam już wcześniej. Staram się zrozumieć dziewczyny, ale moje "zrozumienie" nie nakarmi moich dzieci.
Pytałaś jak jest u DIF. Nasz hotel to działalność gospodarcza z której utrzymujemy rodzinę. Dlatego zawsze podkreślałam jak ważne są dla mnie regularne, comiesięczne opłaty. Każdy poślizg skutkuje rozsypaniem domowego budżetu, który u nas jest napięty jak otwarty parasol. Nasze dzieciaki mają 8 i 10 lat - III i IV klasa. Same książki do szkoły we wrześniu kosztowały nas 800 zł. To prawie tyle ile Muziek ma długu w hotelu. :(
Do zapłacenia jest luty, czerwiec, lipiec, sierpień i teraz będzie wrzesień. Pewnie dostanę za jeden miesiąc., ale co z tego? Cały czas będzie to kwota prawie 1000 zł. To mnóstwo pieniędzy dla nas....

Trochę mnie poniosło, jak zobaczyłam na FB, że dziewczyny wybudowały dla swoich podopiecznych piękne kojce. Ja mogę o takich tylko pomarzyć.
Nie no fajnie, że psiaki będą miały gdzie mieszkać, ale co z moim długiem?! Znowu usłyszę "Nie mamy"?! JA TEŻ NIE MAM....

Bazarek cegiełkowy? Dobry pomysł. Nie potrzeba fantów i nie trzeba latać na pocztę. Tylko kto go zrobi? Na mnie nie ma co liczyć, bo mam w tej chwili 15 psów i lada chwila przyjedzie 16-ty. Robię foty psom, filmiki, prowadzę wydarzenia na FB. Ciągle ktoś przyjeżdża lub wyjeżdża z psem. Nie wiem gdzie mam przód a gdzie tył. Dlatego tak rzadko bywam na wątku.

Nie obrażaj się na nas, proszę.... I nie zostawiaj.....
Ja wiem, że na wątku jest atmosfera nieciekawa i nie sprzyjająca pomocy. Praktycznie nikt tu nie zagląda. Tylko Olenka kochana, wierna temu psu jak pies ;) od samego początku. A Muziek siedzi i siedzi. Już sama nie wiem co robić, jak wybrnąć z tej sytuacji.....

Posted

podaj proszę nr. konta na pw tym osobom , które o to prosiły . Jest to jeden ze sposobów aby coś drgnęło . Można te wpłaty rozliczyć jako darowiznę na potrzeby konkretnego psa. Nikt mi nie może zabronić takiej wpłaty. Chcę , więc płacę. Będę czekała na nr. konta.

I bardzo proszę napisz na początku wątku dokładnie ile wynosi opłata za m-c za które miesiące jest opłacone i dokładnie ile jest długu.
Zrób to jeżeli chcesz aby coś drgnęło.

Posted

[quote name='DIF'] Praktycznie nikt tu nie zagląda. Tylko Olenka kochana, wierna temu psu jak pies ;) od samego początku. A Muziek siedzi i siedzi. Już sama nie wiem co robić, jak wybrnąć z tej sytuacji.....[/QUOTE]

:oops:

[quote name='mdk8']podaj proszę nr. konta na pw tym osobom , które o to prosiły . Jest to jeden ze sposobów aby coś drgnęło . Można te wpłaty rozliczyć jako darowiznę na potrzeby konkretnego psa. Nikt mi nie może zabronić takiej wpłaty. Chcę , więc płacę. Będę czekała na nr. konta.

I bardzo proszę napisz na początku wątku dokładnie ile wynosi opłata za m-c za które miesiące jest opłacone i dokładnie ile jest długu.
Zrób to jeżeli chcesz aby coś drgnęło.[/QUOTE]

Tak mysle, trzeba pomyslec o Tobie i psie...

Posted

[quote name='Bonsai']A mnie zastanawia czy ktokolwiek zrobił jakieś ogłoszenia, poza wrzuceniem na Facebooka?[/QUOTE]

No hej - ja robiłam :mad:, nawet pani sie zgłosiła, po czym jadąc autobusem przemyślała sprawę i "pies jej przeszedł" :crazyeye:

Posted

[quote name='Olena84']No hej - ja robiłam :mad:, nawet pani sie zgłosiła, po czym jadąc autobusem przemyślała sprawę i "pies jej przeszedł" :crazyeye:[/QUOTE]

Wiem, ale po jego sesji zdjęciowej czy ktoś robił? :)

  • 2 weeks later...
Posted

[quote name='Olena84']Czyli chyba nic:(

Olenko... nic.
Miałam niedawno jeden telefon w sprawie Murzyna, z gumtree. Brzmiał nieźle. Rodzina z 5-letnim chłopcem. Rodzina była zdecydowana na 100 %, ale... nie przyjechali.
Może dlatego, że byli pewni, że Muziek jest brązowy tak jak na zdjęciach od Bonsai a on jest przecież czarny.

W kwestii zadłużenia jest to samo co było. Wpłynęła wpłata za luty, ale został wystawiony rachunek za wrzesień. Czyli cały czas dług oscyluje w granicach 1000 zł.









Posted

Olena84 napisał(a):
Ale to zawsze dwa telefony... ech, chyba wole, jak ludzie zadzwonią, i powiedzą, nie bo nie, a tak dają nadzieje, bez sensu...


No właśnie. I ja się napaliłam, zadzwoniłam od razu do Kini, ona też się ucieszyła a tu pipa :(
Co prawda babka powiedziała, że mają samochód w naprawie i jak odbiorą z warsztatu to przyjadą. Ale to było jakieś 2-3 tygodnie temu i cisza.

Ech, darowałam ich sobie. Jak ja zdecydowałam się na moją Ronię to chciałam mieć ją już, natychmiast. Pojechałam po nią do Krakowa, 350 km z dwójką małych dzieci. Łukasz miał wtedy 2 lata a Kindzia 4. Oni mieszkają w mazowieckim :(

Posted

Nie wiem co z tym Muziem robić... tylko ogłoszenia jakoś to wszystko uratują - niewątpliwa zaleta dla psa ale i dla osób które mają dług, spróbuje znowu coś mu porobić - sama więc i mało będzie i to potrwa;)

Posted

Olena84 napisał(a):
Nie wiem co z tym Muziem robić... tylko ogłoszenia jakoś to wszystko uratują - niewątpliwa zaleta dla psa ale i dla osób które mają dług, spróbuje znowu coś mu porobić - sama więc i mało będzie i to potrwa


"Lubię to" :kciuki: :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...