Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Okazało się, ze Tedi ma katar... w schronisku wcześniej trochę kaszlał, ale byłam pewna, ze jest juz zdrowy, chyba jednak nie do końca, więc czeka go dodatkowy stres i wizyta u weta... mam jednak nadzieję, ze szybko dojdzie do siebie :)

  • Replies 237
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mój kochany, niestety ma infekcję tchawicy i krtani... ale juz dostaje antybiotyki :) poza tym nie brakuje mu energii, zeby wszędzie wleźć, nawet gdy jego Pańcia gotuje, to on musi siedzieć na krześle :D a ja Pańcia siada na krzesło, to Tedi na Pańcię :D

Posted

Tedi chyba próbuje zmienić ten happy end...
Pojawił się problem
Z tego co jego nowa Pani pisze, to Tedi próbuje dominować w rodzinie... jej męza w ogóle się ne słucha, czasami podgryza go, nieraz go dziabnął, jak czyścił mu łapy... tak jakby go nie lubił. Dodatkowo nie lubi obcych w swoim domu, gdy przychodzą goście Tedi wpada w szał, biega po pokoju cały zjerzony, próbował nawet ugryźć. Tedi słucha się jedynie swojej Pani i bardzo broni córek... napisałam jej, ze nie moze spać w łózku( do tej pory starali się go zrzucać, ale Tedi jak tylko wyczuł, ze śpią, to od razu do łózka), powinien dostawać jedzenie na końcu, zeby zrozumiał, w jakiej pozycji w rodzinie się znajduje... nie mam pomysłu, jak zdetronizować Teda... mam nadzieję, ze wynika to m.in. z tego, ze jeszcze nie jest pewien, ze nie stanie mu się krzywda, ze boi się, ze wróci do boksu... Pani jest otwarta na wszystkie rady, jak macie jakieś doświadczenia - piszcie proszę :)

Posted

oj Tedi ...weż się opamietaj !:mad:

ja pomysłów nie mam...13 lat żyłam z mixem malamuta który próbował gryźć i warczał praktycznie na każdego jak mu sie coś nie podobało, a myśmy to po prostu ignorowali ... a jeśli chodzi o gości to jak ktoś przychodził zakładałam mu kaganiec i w kagańcu biegał po domu póki się nie uspokoił ... może nie dobra metoda ale na Maxa działała....

Posted

Dostałam info od Magdy, ze Tedi nie czuje się jeszcze bezpiecznie... potrzeba czasu i cierpliwości, musi sam zrozumieć, ze juz nic mu nie grozi... mam nadzieję, ze Tedi upora się z tym wszystkim no i oczywiście jego nowa rodzina :)

Posted

I nie zaleciła szkoleniowiec żadnych ćwiczeń z Tedim? A jeśli czas będzie działał na niekorzyść, bo utwierdzi Tediego w przekonaniu, że to on jest panem w tym domu? Poza tym jak na moje oko to nie kwestie stresu, bo chyba bardziej zestresowany był Tedi bezpośrednio po trafieniu do nowego domu, a wtedy zachowywał się grzecznie... No ale może się nie znam. Ja w każdym razie popracowałabym z Tedim nieco.

Posted

No własnie powiedziała, zeby dac mu czas, mąz Pani musi zdobyć jego zaufanie... do tego dostali link do strony, w której napisane jest, co i jak po adopcji psa, o przystosowywaniu i przyzwyczajaniu do nowego miejsca http://fajnypies.eu/przemyslana_adopcja jezeli Tedi będzie zachowywał się coraz gorzej albo nic nie ulegnie zmianie, to mają umówić się na konsultacje.
W zyciu nie przypuszczałabym, ze Tedi moze robić takie problemy...

Posted

Mogę chyba odetchnąć z ulgą... dostałam sms-a, ze Tedi się poprawił, w weekend byli u nich goście i nie zachowywał się agresywnie, ale wręcz przeciwnie :) Prawie juz w ogóle nie kaszle, ale jeszcze do wtorku dostaje leki. No i przytył 2kg, wazy teraz 19kg i nie moze juz więcej przytyć... ale Magda (jego Pani) zdała sobie z tego sprawę, więc mam nadzieję, ze jedzonko będzie ograniczone. No i zapraszają mnie w odwiedziny, myślę, ze po świętach znów zobaczę mojego psotnika! :D :multi: nie będzie to chyba za wcześnie, co nie?

  • 1 month later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...