Jump to content
Dogomania

Kasia-ONka bez lapy-w DT juz...od 2 lat (!)- Potrzebna karma RC Intestinal


Recommended Posts

Posted

onka napisał(a):
Kaśka nie usmiecha się nadala za to wraca do sił czego dzis dała wyraz przeskakując:crazyeye:nie mam pojęcia jak zagrodę i rozwalając po całym podjeździe śmieci


...Onka, jesteś normalnie niesamowita z tą opieką nad Kaśką (a swoją drogą świetne imię dla naszej dziewuszki ;) myślę że już tak zostanie :razz:).

Co do skakania przez zagrodę... Kaśka w schronisku z tą wiszącą łapcią zwiała kiedyś weterynarzowi przez okienko pod sufitem :-o - po prostu taka z niej akrobatka, co dobrze mam nadzieję wróży... :cool3:

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

m_a_sz_k_a napisał(a):
...Onka, jesteś normalnie niesamowita z tą opieką nad Kaśką (a swoją drogą świetne imię dla naszej dziewuszki ;) myślę że już tak zostanie :razz:).

Co do skakania przez zagrodę... Kaśka w schronisku z tą wiszącą łapcią zwiała kiedyś weterynarzowi przez okienko pod sufitem :-o - po prostu taka z niej akrobatka, co dobrze mam nadzieję wróży... :cool3:


Onka , wielkie dzieki, ze zechcialas sie nia zajac zaraz po operacji. Pani, u ktorej psina moze zatrzymac sie na jakis czas, jest wspaniala i kocha zwierzeta, ale nie wiem, czy potrafilaby sobie z tym poradzic - najgorszy jest ten pierwszy okres.....

Wiec, jesli tylko stwierdzisz, ze juz pora, aby Cie opuscila .... przewioze ja do nowego tymczasowego, tez niestety , domku.

Mysle, ze ta biedna psina juz potrafila sie tak przyzwyczaic do dlugotrwalego bolu, ze nie odczuwa go juz tak bardzo, dlatego pozwala sobie na takie harce ....

sliczna psina i tez nie potrafie zrozumiec, jak mozna bylo ja doprowadzic do takiego stanu ....

Posted

Onka, widzisz, chyba musisz na nia bardzo uwazac. Jak uslyszalam historie o panicznej ucieczce tym okienkiem, to bylam pewna, ze sunia uciekala z przerazenia; ale najwyrazniej to jest mala uciekinierka:) dodatkowo bardzo skoczna:)
moze ona teskni za tym swoim Panem co ja tak zalatwil ...
w kazdym razie lubi uciekac; wiec trzeba uwazac.
sciskam!:loveu:

Posted



Jaka ona jest cudowna :loveu: ! ! ! I dzieki WAM zyje ! ! ! Dziekuje !
Nie wyobrazam sobie, jak bym sie czula, gdyby doszlo do tego, ze ona zostalaby uspiona .... tylko z powodu ... zlamanej lapki :shake: !

Bede na forum dopiero 3.stycznia !

.

Posted

karcia napisał(a):
To Szczesliwego Nowego Roku Zuziu!!!!


Dziekuje i Tobie i wszystkim zycze rowniez samych radosci.
wlasnie rozmawialam z onka.
Sunia jest grzeczna i gdyby nie to rozwolnienie, ktore nadal ma.... bylaby super pacjentka - rekonwalescentka.
Dziekujemy , onka.

Posted

Sprawa kosztów leczenia Kaśki u weta Januszkiewicza jest uregulowana - schronisko spłaci całość.
Onka, żadnych kosztów w tej sprawie nie poniesiesz, i o ile dobrze zrozumiałam, to po prostu przy wizytach u tego weta z Kaśką nic nie płacisz, oni później się rozliczą między sobą.

Mam nadzieję Kaśkę wkrótce odwiedzić, jak tylko Onka będzie miała chwilkę. Bo piękne z niej dziewczynisko, naprawdę! Wielka ulga, że ją nadal mamy...

Onka, dzięki też za ogłoszenie na Jelonce, ja od świąt nie dawałam rady oderwać się od gości (zresztą, mówiłam Ci :) ) i mimo szczerych chęci nic w tym czasie nie załatwiłam...

Mam nadzieję, że uda się jeszcze w tym tygodniu jakieś ogłoszenia "papierowe" ze zdjęciem też przygotować, to porozwieszamy po jeleniej...

Posted

m_a_sz_k_a napisał(a):

Mam nadzieję Kaśkę wkrótce odwiedzić, jak tylko Onka będzie miała chwilkę. Bo piękne z niej dziewczynisko, naprawdę! Wielka ulga, że ją nadal mamy...

Onka, dzięki też za ogłoszenie na Jelonce, ja od świąt nie dawałam rady oderwać się od gości (zresztą, mówiłam Ci :) ) i mimo szczerych chęci nic w tym czasie nie załatwiłam...

Mam nadzieję, że uda się jeszcze w tym tygodniu jakieś ogłoszenia "papierowe" ze zdjęciem też przygotować, to porozwieszamy po jeleniej...


Potrzebni ludzie o naprawde wielkich sercach .... i najlepiej z domkiem, a nie schodami na klatce schodowej w bloku ....

Posted

Seaside napisał(a):
Kasia do góry!!!


Sliczna dziewuszka...... zyje i to jest najwazniejsze.
Mysle, ze dobry domek rowniez sie znajdzie dla tej bidulki. Ona juz za wiele zlego w zyciu przeszla ..... teraz pora, zeby los sie odmienil.

Posted

onka napisał(a):
zaraz porobię nowe zdjęcia Kaśki,ona za bardzo wychodzić nie chce jak juz to na chwilke kiedy otworze drzwi (moje psy muszą być od niej odizolowane, ona jest troszke płochliwa a grzywacze chińskie strasznie ciekawskie) to wyjdzie ale zaraz wraca

bardzo polubili się z moim mastino napoletano-razem śpią więc Kaśka nie jest "odludkiem" i dogaduje się z innymi psami
niestety a propo luźnuch kup są nadal juz nie takie wodniste jak na początku- a ja złamałam swoje "zasady" i zaczęłam jej gotowac - rano jak mnie słyszy to tak skacze na drzwi ( a otwiera sobie wszystkie...)bo wie,że zaraz bedzie kurczak z ryżem i makaronem -uwielbia to i praktycznie wciąga jak odkurzacz !!!
byłam u weta i chyba zaczniemy podawac jej jakies leki na to trawienie bo to może być coś poważniejszego .... ale czekamy jeszcze zobaczymy co i jak

ja już za długo nie mogę jej trzymać teraz musze jeździć do Wrocławia bo mi sie studiów zachciało następnych i jak wyjade rano o szóstej w sobote to wracam pozniej w niedziele po południu
mąż mój nie bardzo bedzie miał jak się nia zając (a troche przy niej trzeba się nasprzątać) tym bardziej,że mamy rocznego synka i swoich 7 psiaków

no ale jeszcze zobaczę jak to bedzie


Wiec moze jeszcze przez troszke, az sie sprawa wyjasni z jej qpkami..... a potem juz moge ja zabierac, kiedy padnie rozkaz :lol: . Np. w przyszly piatek... :roll: ? ? ? Jesli Ci tak pasuje.

I czekam na zdjecia pieknej panny z niecierpliwoscia :lol: . Pozdrawiam.

Posted

onka napisał(a):
dobrze umówmy się na przyszły piatek a ten weekend jakoś sobie zorganizuję i mam nadzieję,że mąż mnie nie ukatrupi ;)


Super !
Przyjade wiec osobiscie po Kasie. Tez musze sobie wczesniej zaplanowac popoludnie w domu i moim trzem lobuzicom.
A moj maz juz dawno mnie spisal na straty ....... hi hi hi. Ale kto, jak nie ja pomoze tym bidulkom ? ? ? - tak mu odpowiadam zawsze ....

Przy okazji umowie sie z Justyna na odbior reszty karmy i bedzie cala u mnie.

A Kasia - smutna i jeszcze taka chudzinka :placz: ( ale jak cioteczka onka juz sie za gotowanie wziela, zeby dogodzic malej ksiezniczce , to .... ho ho ho ). A taka urocza jest ! Jak mogl ja ten potwor w ten sposob potraktowac ? ? ? !

Posted

Kasia lepiej trafic nie mogla, domowa kuchnia, towarzystwo, wspaniała opieka... :loveu:
ona duzo przeszla i wspomnienia sa swieze.. pewnie dlatego nadal jest smutna
ale mysle ze z czasem bedzie sie zmieniac (tak jak Kami/Złoty/Bismarck :loveu: )

Posted

Jola_K napisał(a):
Kasia lepiej trafic nie mogla, domowa kuchnia, towarzystwo, wspaniała opieka... :loveu:
ona duzo przeszla i wspomnienia sa swieze.. pewnie dlatego nadal jest smutna


U mojej pani sasiadki tez bedzie na domowej kuchni ...... mam nadzieje, ze w domku do ktorego trafi .... ktory znajdziemy wkrotce ... bedzie miala rownie dobrze.

Posted

onka napisał(a):
miała ściągane szwy,rana zagoiła się po prostu pięknie!

ale z mniej fajnych wieści:
prawdopodobnie ma problem z trzustką te wszystkie jej kupy z kawałkami niestrawionego jedzonka, nie przytyła nawet 10 dkg :shake: waży nadal 15 kg

ogólnie pan wet. powiedział, mimo tego,że nie przytyła wygląda duzo lepiej -ja tez tak uważam jest czysta no i nie jest takim wrakiem bidulką jak była
teraz trzymajcie kciuki żeby trosze utyła!!! bo apetyt to ona ma ale zje a z drugiej strony zniej leci :(


Oj, biedactwo.
No coz, poprosze tylko bardzo o szczegolowe instrukce, jak podawac pozniej leki. Bedziemy prosic pania doktor potem o wizyty u psinki, jak bedzie potrzeba.

Posted

ciesze sie bardzo :multi: :multi:
a zeby nie zapeszyc... pukam w niemalowane drzewo....

(moja kicia ma od kilku dni podobne problemy, ostro chorowala w listopadzie i boje sie ze to sie na trzustke lub watrobe przenioslo :placz: musze jej mocz i koopke przebadac)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...