asiuniab Posted July 27, 2012 Posted July 27, 2012 no właśnie to jest problem, psiurków z Pszczyny po hotelach jest już sporo, a z deklaracjami krucho, wiadomo jak jest:( Quote
__Lara Posted July 29, 2012 Posted July 29, 2012 Dlatego może najpierw wyadoptujmy Lakiego, a potem pomyśli się o Aramisie.... Quote
wolf122 Posted July 31, 2012 Posted July 31, 2012 Aż się boję zapytać,by nie był to tylko sen..............????Czy Aramis jest w hotelu??????? Quote
Avilia Posted July 31, 2012 Posted July 31, 2012 wolf122 napisał(a):Aż się boję zapytać,by nie był to tylko sen..............????Czy Aramis jest w hotelu??????? Nie,nadal w punkcie.Emiś była u nas zrobić chłopakowi sesję.Za co dziękujemy!:) Quote
Emiś Posted July 31, 2012 Posted July 31, 2012 Niestety nie, zdjęcia zrobiłam w punkcie. Nie podjęłabym się pracy z psem wykazującym zachowania agresywne - moją "specjalizacją" są chore zdechlaczki ;) Przy okazji pozwolę sobie zaprosić na przepyszny bazarek :) http://www.dogomania.pl/forum/threads/230077 Quote
wolf122 Posted July 31, 2012 Posted July 31, 2012 :shake:Czyli to był tylko piękny sen:shake:Zamieszczę zdjęcia Aramisa na fb,nadzieja umiera ostatnia... Ja bym się z chęcią podjął,tylko mój agresor nie zezwoli na drugiego charakterniaka. Quote
asiuniab Posted July 31, 2012 Posted July 31, 2012 pomyślałam to samo co wolf122, ale już doczytałam, że to sesja Aramisa w punkcie, może to odczaruje Jego los:( Quote
Klaudus__ Posted July 31, 2012 Author Posted July 31, 2012 Emiś widziała Jego zachowanie - jako osoba widząca Go pierwszy raz - może sama zaopiniować... Quote
asiuniab Posted July 31, 2012 Posted July 31, 2012 [quote name='Klaudus__']Emiś widziała Jego zachowanie - jako osoba widząca Go pierwszy raz - może sama zaopiniować... no bardzo chętnie, zawsze coś więcej się o Nim dowiemy, bo ze zdjęć, to widać, że to piękny psiur; Quote
Emiś Posted July 31, 2012 Posted July 31, 2012 Do psiego psychologa mi daleko, ale wydaje mi się, że on ma bardzo duże zacięcie do bronienia "swojego" - w tym przypadku Klaudii. Gdy podeszłam sama do jego boksu i powysyłałam mu csy, to nie zachowywał się agresywnie - podetknęłam łapę pod kraty i mi jej nie odgryzł, nie atakował. Ale na spacerze jak podeszłam wg. niego za blisko Klaudii (z 1,5m?), to kłapną na mnie. Na szczęście Klaudia ma refleks, więc obeszło się bez sprawdzenia czy chciał tylko straszyć, czy dziabać. Podejrzewam, że przeniesiony pod opiekę innej osoby zachowywałby się podobnie - do opiekuna będzie ok, na obcych będzie kłapać. Pozostaje kwestia oduczenia go takiego bronienia, ale tym musi zająć się ktoś, kto ma w tej dziedzinie konkretne doświadczenie. Agresja skierowana na ludzi to nie są błahe sprawy, szczególnie, że Aramis to konkretne cielątko. Quote
wolf122 Posted July 31, 2012 Posted July 31, 2012 (edited) Taka opinia przy całym szacunku dla Emiś nie jest do końca miarodajna.Pies na pierwszy rzut oka może się wydawać łagodny/agresywny a później bywa różnie.Pewnie,jeśli pies długo pozostaje "bezpański" ,to jego charakter ,nawyki, może się pogłębiać w jedną lub drugą stronę.Tu mówimy o agresji z tego co się zdążyłem zorientować ale kwestia jakie ma podłoże ta agresja,czy też dominacja a to też nie to samo.Nawet dobry behaviorysta musi dłużej popracować,pobyć z psem by go odczytać a to też nie do końca.Nie wymądrzam się,bo jestem amatorem ale trochę (30 lat) zajmuję się owczarkami a teraz mam najtrudniejszy w moim życiu "przypadek" jakim jest nasz Bruno.Agresor do kwadratu ale słodki miś.Dr.Jekyll/Mr.Hyde:cool3: P.S.Posty się minęły i mój nie odnosi się do postu Emiś powyżej. Edited July 31, 2012 by wolf122 Quote
wolf122 Posted July 31, 2012 Posted July 31, 2012 (edited) O ;)przeczytałem opinię Emiś i widzę,że bardzo mądrze i w wyważony sposób ocenia Aramisa.Taka opinia świadczy o tym,że mój post powyżej jest zbędny.Szacunek:cool3:Po tak sugestywnym opisie wydaje mi sie,że Aramis potrzebuje domku celowanego czyli ludzi z doświadczeniem w pracy z psem o cechach obronnych,nie dający się zdominować przez dużego psa,umiejący wyznaczyć mu granicę zachowania ,z pasją i aktywnością i koniecznie jeśli dzieci to nie małe a najlepiej bez .No i najfajniej dom z ogrodem,to pies terytorialny,duży,silny,także doskonale się sprawdzi jako pies stróżujący.Ideał psa jak dla mnie,tylko jeszcze ten idealny DOM!!! Edited July 31, 2012 by wolf122 Quote
Emiś Posted July 31, 2012 Posted July 31, 2012 Oczywiście, że nie jest miarodajna. Psa widziałam parę minut i do tego nie mam dyplomu z behawiorystki, to takie moje luźne spostrzeżenia. Zresztą jestem zdania, że żadna konsultacja np. przez tel. jak tu było proponowane (to już w ogóle jakiś kosmos dla mnie o.O) czy krótki spacer nie będzie miarodajna. Wydaje mi się, że jedyną sensowną szansą dla niego jest faktycznie hotel ze szkoleniowcem. Bo nawet, jeśli Klaudia dostałaby rady jak z nim pracować,to kiedy miałaby to robić? Quote
wolf122 Posted July 31, 2012 Posted July 31, 2012 Oczywiście, że nie jest miarodajna. Psa widziałam parę minut i do tego nie mam dyplomu z behawiorystki, to takie moje luźne spostrzeżenia-Edytowałem,bo nie zauważyłem a posty się minęły.Emiś Twoja opinia,moja,behaviorysty,obojętnie kogo, nie jest miarodajna po krótkiej obserwacji i to chciałem napisać :oops: Zle to ująłem a do tego w tym samym czasie pisaliśmy a moja wypowiedź nie odnosiła sie do Twojej naprawdę celnej na pewno opinii.Sam sugestywny opis daje do myślenia o Twojej kompetencji.Pisałem to mając na względzie opinię,którą skrzywdzono mojego psa,który poprzez łatkę,że nie rokuje ze swoją agresją został skazany na śmierć.Tu też skutkowały opinie "mądrych" behawiorystów:roll:Dlatego kładę zawsze nacisk na nie ocenianie psa pobieżnie,bo łatwo można przypiąć łatkę a Ty na szczęście swoją opinię napisałas bardzo obiektywnie i przez to profesjonalnie. Quote
Klaudus__ Posted July 31, 2012 Author Posted July 31, 2012 Nawet już nie kiedy - ale nie czuje się na siłach. Poza tym przy mnie On jest jak aniołek - widziałaś... Quote
BasiaD Posted July 31, 2012 Posted July 31, 2012 Ale piękny czarny Misio...Żeby tylko szybko trafił do odpowiedniego domku.... Quote
wolf122 Posted July 31, 2012 Posted July 31, 2012 Mój ,nasz Bruno jest taki sam-dla obcych nie ma zmiłuj;)Dla nas słodki MIŚ.I nam to nie przeszkadza:lol: Quote
__Lara Posted July 31, 2012 Posted July 31, 2012 Piękny jest, i na zdjęciach wcale nie wygląda na groźnego, wręcz odwrotnie :) Mam nadzieję, że będzie mógł zająć za niedługo miejsce Lakiego w hotelu. Quote
paula_t Posted July 31, 2012 Posted July 31, 2012 Śliczne są te zdjęcia, zazdroszczę takie talentu Emiś :) Miejmy nadzieję, że chłopak dostanie szansę od losu i niedługo będzie mógł trafić w ręce kogoś, kto poradzi sobie z jego agresją. Quote
Avilia Posted August 1, 2012 Posted August 1, 2012 Chciałabym nieśmiało prosić o wsparcie w postaci karmy dla psiaków. Nasze zapasy zbliżają się ku końcowi.My niestety nie wyrabiamy już finansowo. Będziemy wdzięczne za najmniejszy woreczek,za każdą puszeczkę.Psiaki tym bardziej... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.