Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

wolf122 napisał(a):
Aż się boję zapytać,by nie był to tylko sen..............????Czy Aramis jest w hotelu???????


Nie,nadal w punkcie.Emiś była u nas zrobić chłopakowi sesję.Za co dziękujemy!:)

Posted

:shake:Czyli to był tylko piękny sen:shake:Zamieszczę zdjęcia Aramisa na fb,nadzieja umiera ostatnia...
Ja bym się z chęcią podjął,tylko mój agresor nie zezwoli na drugiego charakterniaka.

Posted

[quote name='Klaudus__']Emiś widziała Jego zachowanie - jako osoba widząca Go pierwszy raz - może sama zaopiniować...
no bardzo chętnie, zawsze coś więcej się o Nim dowiemy, bo ze zdjęć, to widać, że to piękny psiur;

Posted

Do psiego psychologa mi daleko, ale wydaje mi się, że on ma bardzo duże zacięcie do bronienia "swojego" - w tym przypadku Klaudii. Gdy podeszłam sama do jego boksu i powysyłałam mu csy, to nie zachowywał się agresywnie - podetknęłam łapę pod kraty i mi jej nie odgryzł, nie atakował. Ale na spacerze jak podeszłam wg. niego za blisko Klaudii (z 1,5m?), to kłapną na mnie. Na szczęście Klaudia ma refleks, więc obeszło się bez sprawdzenia czy chciał tylko straszyć, czy dziabać.

Podejrzewam, że przeniesiony pod opiekę innej osoby zachowywałby się podobnie - do opiekuna będzie ok, na obcych będzie kłapać. Pozostaje kwestia oduczenia go takiego bronienia, ale tym musi zająć się ktoś, kto ma w tej dziedzinie konkretne doświadczenie. Agresja skierowana na ludzi to nie są błahe sprawy, szczególnie, że Aramis to konkretne cielątko.

Posted (edited)

Taka opinia przy całym szacunku dla Emiś nie jest do końca miarodajna.Pies na pierwszy rzut oka może się wydawać łagodny/agresywny a później bywa różnie.Pewnie,jeśli pies długo pozostaje "bezpański" ,to jego charakter ,nawyki, może się pogłębiać w jedną lub drugą stronę.Tu mówimy o agresji z tego co się zdążyłem zorientować ale kwestia jakie ma podłoże ta agresja,czy też dominacja a to też nie to samo.Nawet dobry behaviorysta musi dłużej popracować,pobyć z psem by go odczytać a to też nie do końca.Nie wymądrzam się,bo jestem amatorem ale trochę (30 lat) zajmuję się owczarkami a teraz mam najtrudniejszy w moim życiu "przypadek" jakim jest nasz Bruno.Agresor do kwadratu ale słodki miś.Dr.Jekyll/Mr.Hyde:cool3:
P.S.Posty się minęły i mój nie odnosi się do postu Emiś powyżej.

Edited by wolf122
Posted (edited)

O ;)przeczytałem opinię Emiś i widzę,że bardzo mądrze i w wyważony sposób ocenia Aramisa.Taka opinia świadczy o tym,że mój post powyżej jest zbędny.Szacunek:cool3:Po tak sugestywnym opisie wydaje mi sie,że Aramis potrzebuje domku celowanego czyli ludzi z doświadczeniem w pracy z psem o cechach obronnych,nie dający się zdominować przez dużego psa,umiejący wyznaczyć mu granicę zachowania ,z pasją i aktywnością i koniecznie jeśli dzieci to nie małe a najlepiej bez .No i najfajniej dom z ogrodem,to pies terytorialny,duży,silny,także doskonale się sprawdzi jako pies stróżujący.Ideał psa jak dla mnie,tylko jeszcze ten idealny DOM!!!

Edited by wolf122
Posted

Oczywiście, że nie jest miarodajna. Psa widziałam parę minut i do tego nie mam dyplomu z behawiorystki, to takie moje luźne spostrzeżenia.

Zresztą jestem zdania, że żadna konsultacja np. przez tel. jak tu było proponowane (to już w ogóle jakiś kosmos dla mnie o.O) czy krótki spacer nie będzie miarodajna. Wydaje mi się, że jedyną sensowną szansą dla niego jest faktycznie hotel ze szkoleniowcem. Bo nawet, jeśli Klaudia dostałaby rady jak z nim pracować,to kiedy miałaby to robić?

Posted

Oczywiście, że nie jest miarodajna. Psa widziałam parę minut i do tego nie mam dyplomu z behawiorystki, to takie moje luźne spostrzeżenia
-Edytowałem,bo nie zauważyłem a posty się minęły.Emiś Twoja opinia,moja,behaviorysty,obojętnie kogo, nie jest miarodajna po krótkiej obserwacji i to chciałem napisać :oops: Zle to ująłem a do tego w tym samym czasie pisaliśmy a moja wypowiedź nie odnosiła sie do Twojej naprawdę celnej na pewno opinii.Sam sugestywny opis daje do myślenia o Twojej kompetencji.Pisałem to mając na względzie opinię,którą skrzywdzono mojego psa,który poprzez łatkę,że nie rokuje ze swoją agresją został skazany na śmierć.Tu też skutkowały opinie "mądrych" behawiorystów:roll:Dlatego kładę zawsze nacisk na nie ocenianie psa pobieżnie,bo łatwo można przypiąć łatkę a Ty na szczęście swoją opinię napisałas bardzo obiektywnie i przez to profesjonalnie.

Posted

Piękny jest, i na zdjęciach wcale nie wygląda na groźnego, wręcz odwrotnie :) Mam nadzieję, że będzie mógł zająć za niedługo miejsce Lakiego w hotelu.

Posted

Śliczne są te zdjęcia, zazdroszczę takie talentu Emiś :)
Miejmy nadzieję, że chłopak dostanie szansę od losu i niedługo będzie mógł trafić w ręce kogoś, kto poradzi sobie z jego agresją.

Posted

Chciałabym nieśmiało prosić o wsparcie w postaci karmy dla psiaków.
Nasze zapasy zbliżają się ku końcowi.My niestety nie wyrabiamy już finansowo.
Będziemy wdzięczne za najmniejszy woreczek,za każdą puszeczkę.Psiaki tym bardziej...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...