Lili8522 Posted October 6, 2011 Posted October 6, 2011 [quote name='ewu']Dzięki.Płakać mi się chce... Cudny mały:( Czekam na wiadomość od Lili8522 i jutro Pipi zawożę albo do Opola albo Bielska:)) [SIZE="3"]Odpisałam na maila Kochana! Quote
ewu Posted October 6, 2011 Posted October 6, 2011 Dziękuję już odpisałam:) A więc Pipi wiozę do aniapiotrek - wieczorem zadzwonię-podajcie numer na pw. Quote
Guest aniapiotrek Posted October 6, 2011 Posted October 6, 2011 nr podałam na pw, czekamy na to maleństwo.......... a i jest duża szansa na stały domek dla tej ślicznotki, trzymajcie kciuki aby się udało Quote
maciaszek Posted October 6, 2011 Posted October 6, 2011 Daibełkowa, w katowickim schronisku nikt malizny na pewno nie uśpi. Ale wiadomo, że lepiej by trafiła do dt, a nie do schronu, gdzie niezaszczepiona może zachorować. Quote
ewu Posted October 6, 2011 Posted October 6, 2011 Jutro jadę po Pipi:) Wszystko uzgodnione:))) Matko ,żeby Oskarek dostał też swoją szansę... Quote
diabelkowa Posted October 6, 2011 Author Posted October 6, 2011 diabel narazie mam dosc malo czasu i wszystko niech idzie do sabiny, ja juz o tej godziny padam na ryjok i niech sabina sie odezwie. Quote
sabina205 Posted October 6, 2011 Posted October 6, 2011 Bardzo ale to bardzo..............................dziękuję wszystkim za pomoc z Pipi !!!!!!!! :-* :-* :-* przepraszam też że dziś mało się odzywałam ale musiałam pilnować szkraba i moich psów byłam z nimi samaw domu.....jutro po po spotkaniu z ewu napisze więcej. Mam nadzieje że Oskarowi też się uda ;-(.... jeszcze raz dziękuje i do jutra ! Quote
Guest aniapiotrek Posted October 7, 2011 Posted October 7, 2011 około południa Pipi powinna do nas dotrzeć, mam nadzieję że mimo złej pogody tak się stanie, napiszcie prosze jak powinnam sprawdzić ewentualny przyszły dom Pipi bo nigdy tego nie robiłam a nie chciałabym popełnić jakiegoś błędu, no i czy ktoś może mi pomóc z ogłoszeniami Quote
diabelkowa Posted October 7, 2011 Author Posted October 7, 2011 pomozemy z ogloszeniami, tylko prosze zrobcie jakies zdjecia bo to jedno od sabiny nam nie wystarczy :)) Quote
Guest aniapiotrek Posted October 7, 2011 Posted October 7, 2011 jak już tylko będziemy ją mieli napewno zrobimy:), dziękuję Quote
Celina12 Posted October 7, 2011 Posted October 7, 2011 No,no wyśledziłam Cię Córcia:diabloti:...jakoś w czarnych gustujecie jak widzę... Tu masz o wizytach...http://www.dogomania.pl/threads/182675-Wizyta-przed-adopcyjna To czekam na fotki.... Quote
Guest aniapiotrek Posted October 7, 2011 Posted October 7, 2011 Pipi jest już z nami, Gniewko troskę zazdrosny, a to maleństwo śliczne. Później napiszemy coś wiecej:) Quote
ewu Posted October 7, 2011 Posted October 7, 2011 Pipi "podróżniczka" była bardzo grzeczna w czasie podróży pociągiem. Spała przytulona do mnie, napiła się troszkę wody i czasem rozglądała po przedziale. Ma zjawiskowe oczy- jedno granatowe a drugie intensywnie szafirowe:)) Jest prześliczna:)))) Czekam na wieści z dt. Dziękuję Dziewczyny:)) Pipi- POWODZENIA Skarbie kochany:)) Quote
Guest aniapiotrek Posted October 7, 2011 Posted October 7, 2011 Póki co Pipi bawi się z Gniewkiem, zmęczona po podróży przespała się chwilkę a teraz biegają po całym mieszkaniu. Nasze dzieci bardzo ją pokochały i ciągle starają mi się wytłumaczyć że musi u nas zostać. Nie wiem co zrobimy jak znajdzie się dla niej domek, coś mi się wydaje że dzieci nie pozwolą nam na to. Dałam ogłoszenia już na lokalne strony i zaczynaja już pierwsi chętni dzwonić. Mam też informację co do Oskarka, być może uda nam się znaleźć mu dom. Rozmawiałam z panią z zoologicznego i ma chętną starszą Panią, która ewentualnie mogłaby się nim zająć, ael to jeszce nic pewnego, prawdopodobnie jutro się z nią spotkam. Quote
ewu Posted October 7, 2011 Posted October 7, 2011 Ania pyta mnie o ew. umowę adopcyjną. De facto Pipi została przekazana przez osobę prywatną a nie jakąś organizację. Myślę jednak ,że taka umowa jest dobra. Zawsze to zwiększa odpowiedzialność. Z drugiej strony jak ludzie mają dać psiakowi właściwą opiekę bo podpisali papier , to niech lepiej go nie biorą. Dodatkowo motywuje do podpisania umowy fakt że czasem trzeba, pomimo dobrych chęci i serca, dać tzw. instrukcję ... Co Wy sądzicie na ten temat???????? Kto miałby być w tytule umowy adopcyjnej??????????????? Quote
Celina12 Posted October 7, 2011 Posted October 7, 2011 Ja uważam ,że umowa powinna być...ludzie muszą wiedzieć,że adoptując psa nie tylko słownie obiecać mają opiekę,godne warunki...kastrację/sterylkę.To ważna decyzją-nie zabawa.Pies wtedy staje się jakby ważniejszy-bo tak naprawdę nigdy do końca nie wiemy jaki to dom-jak nie znamy osobiście lub poprzez dogo wtedy gdy stworzyli już DOM dla zwierzaka.Nie wiem czy oddałam dobrze to co myślę... Quote
ewu Posted October 7, 2011 Posted October 7, 2011 [quote name='Celina12']Ja uważam ,że umowa powinna być...ludzie muszą wiedzieć,że adoptując psa nie tylko słownie obiecać mają opiekę,godne warunki...kastrację/sterylkę.To ważna decyzją-nie zabawa.Pies wtedy staje się jakby ważniejszy-bo tak naprawdę nigdy do końca nie wiemy jaki to dom-jak nie znamy osobiście lub poprzez dogo wtedy gdy stworzyli już DOM dla zwierzaka.Nie wiem czy oddałam dobrze to co myślę...[/QUOTE] No własnie też tak myślę. Napisałam(w domyśle),że to nie umowa powinna ich zobowiązywać tylko prawdziwa miłość.......ale co na piśmie, to na piśmie!!!!!!!! Ja mam od Kladus wzory umowy ale kto powinien być wpisany jako przekazujący pieska do adopcji???? Ania..??? Sabina....???? Najlepiej jakby to była jakaś instytucja , zawsze to groźniej wygląda. Tylko kto by to zechciał firmować?????????? Quote
sabina205 Posted October 7, 2011 Posted October 7, 2011 Przepraszam ze dopiero teraz pisze ale Pipi jak rano nas szykowałam do drogi to przegryzła mi wtyczkę od kabla z netu musiałam ją wymienić ;-) (zauważyłam to dopiero jak wróciłam ) wiec tak : jeszcze raz bardzo wszystkim dziękuje !!!! i ciesze się ogromnie że maleństwo szczęśliwie dotarło na miejsce do dt.Jeśli chodzi o ogłoszenia to nie wycofałam tych które ja dałam w sprawie Pipi.Gdyby ktoś się do mnie odezwał z nich przekieruje do was .(na razie echo...) Mam tez kupon z gazety wyborczej na razie jeden ale będę mieć więcej .Za jego pomocą można dawać w tej gazecie darmowe ogłoszenia w sprawie zwierzaków. Ma tylko mankament ogłoszenia ukazują się raz w tyg w piątek.Jeśli chodzi o umowę adopcyjną myślę że powinna być wystawiona .Zgadzam się z tym co powiedziałyście oprócz tego jest w niej zagwarantowane że w ramach wizyty po adopcyjnej możecie sprawdzić co się dzieje z psem. To też działa na ludzi ! Instytucja była by najlepsza do jej wystawienia ale po przed wczorajszej rozmowie z jedna z fundacji to raczej małe szanse ze ktoś by firmował . Wiec trzeba by na osobę prywatną obojętnie na którą..może być Ania mogę być ja. Pani Basiu padam już dziś na pyszczek zadzwonię do Pani jutro pod wieczorem . c.d.n Quote
sabina205 Posted October 7, 2011 Posted October 7, 2011 Mam też pomysł tak króciutko dziś : Od pewnego czasu w miarę możliwości czasowych rozkręcamy z koleżanka stronę WWW.Damskarzecz.pl jest na niej kącik pupil jest trochę zaniedbany.(nie dajemy rady z wszystkimi działami) Jeśli chciały byście można by w nim umieszczać jakieś ciekawe artykuły i zrobić kącik adopcyjny i umieszczać ogłoszenia .Strona ma aktualnie taka sobie oglądalność(to zależy od dnia i artykułów) cały czas się rozkręca... Jeśli chodzi o Pipi i Oskara to prześlijcie mi już na emaila [email protected] treść ogłoszenia i zdjęcia obrobię to i dam koleżance żeby dodała na stronę .Na Damską dałam tylko ogłoszenie o Pipi ze strony która mamy na Fb.(tez Damskarzecz.pl) przemyślcie sprawę .... i odp co myślicie ? dobranoc Quote
ewu Posted October 8, 2011 Posted October 8, 2011 Witam Dziewczyny:)) Pipi słoneczko jak minęła noc?? Już dziecko rozrabia pewnikiem:))) Ja dzisiaj jadę do Katowic odwieźć Tikę , która wyrusza do Warszawy a potem do Mińska do dt.Wieczorem już będę:)) Oskarek jest na bardzo awaryjnym dt u Budrysek. Szukajcie czegos dla chłopaczka, ja też staję na głowie. A propos Damskarzecz - super pomysł:)) Grunt ,że się rozkręca:)) Pogadamy. Quote
Guest aniapiotrek Posted October 8, 2011 Posted October 8, 2011 Dziś tak sskoromnie, nie najlepiej się czuję, wskoczyłam tylko dać znać jak minęła nocka. A więc zarówno dla Pipi jaki Gniewka noc była udana, ciągle się bawili gorzej z nami, ale wytrwliśmy, ok 3,20 zasnęli oboje w naszym łóżku. A od rana to samo. Mała ma duży apetyt, ale to dobrze będzie rosła. Jutro postaram się napisać troszkę więcej, niestety muszę leżeć aby ominąć szpital. Pozdrawiamy Quote
ewu Posted October 8, 2011 Posted October 8, 2011 [quote name='aniapiotrek']Dziś tak sskoromnie, nie najlepiej się czuję, wskoczyłam tylko dać znać jak minęła nocka. A więc zarówno dla Pipi jaki Gniewka noc była udana, ciągle się bawili gorzej z nami, ale wytrwliśmy, ok 3,20 zasnęli oboje w naszym łóżku. A od rana to samo. Mała ma duży apetyt, ale to dobrze będzie rosła. Jutro postaram się napisać troszkę więcej, niestety muszę leżeć aby ominąć szpital. Pozdrawiamy[/QUOTE] Aniu dbaj o siebie, koniecznie !!!!!! Trzymam kciuki i serdecznie pozdrawiam. Dziękuję,że pomimo wyjątkowej "sytuacji" pomagacie temu maleństwu. Quote
Celina12 Posted October 8, 2011 Posted October 8, 2011 Synowa-bo przyjadę!!!:mad:....odpoczywaj i nie daj się tam TYM w domu...a tak na marginesie-jak ja bym Ci tak np.nadawała przez całą prawie noc....to co by było???:diabloti::evil_lol: Quote
ewu Posted October 8, 2011 Posted October 8, 2011 Kurcze , ręce opadają , nie wiem co doradzić, może macie pomysł...(((( http://www.dogomania.pl/threads/215644-wyrzucony-owczarek-mix-wyje-codziennie-pod-oknami Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.