Luna_wro Posted October 6, 2011 Posted October 6, 2011 no i zadzwoniłam:) wizyta za tydzień w piątek:) wcześniej nie ma szans, ze względu na wyjazd Pani Magdy a potem mój;) Quote
malawaszka Posted October 6, 2011 Author Posted October 6, 2011 to nic :) Cedarek i tak się już pakuje pomalutku ;) Ula co tam u Was? Quote
ULKA12 Posted October 6, 2011 Posted October 6, 2011 U nas wszystko OK, Cedar zachowuje się cudownie, uwielbia się przytulać i aby go głaskać. Jest po prostu kochany, zapraszamy do nas to sama ocenisz :-) Quote
malawaszka Posted October 6, 2011 Author Posted October 6, 2011 no... wybieram się i wybieram, ale raz, że nie mam czym a rodzinka cięgle gdzieś swoimi autami jeździ a dwa siedzę i grzebię w ziemi ostatnimi dniami bo chciałam zdązyć przed zimnem i deszczem, ale chyba mi się i tak nie udało :cry: Quote
jambi Posted October 7, 2011 Posted October 7, 2011 ja wiem, że zmierza ku dobremu, ale co by nie zapeszać no i uczynić zadość formalnościom donoszę, że dobiegł końca szalony bazarek dla Cedarka - wszyscy kupujący ( w liczbie 2 sztuk ) zapłacili i paczki wnet dostaną, a o tutaj: http://www.dogomania.pl/threads/214644-Szpiedzy-wojna-bezpieka-II-Edycja-wszystko-KT-2zł!-dla-Cedara-W-TRAKCIE-ROZLICZANIA?p=17766909&viewfull=1#post17766909 a ja z pytaniem do szanownej Pani Główno-Dowodzącej - czy życzy Pani te 21 zł teraz, czy mogę się wsztrymac jeszcze dni kilka aż spłyną z drugiego bazarku i razem piścić? Drugi tez na Cedarka :) ale wiecie, kilka dni nie zadlądałam, przyznaje sie... podoba mi sie to zdjęcie: http://images8.fotosik.pl/2859/f1743d7edff0a193.jpg z tego co czytam, to zdaje sie że doskonale oddaje charakter Cedarka Quote
malawaszka Posted October 7, 2011 Author Posted October 7, 2011 poczekamy :lol: howgh rzekła goownodowodząca :grins: tak wz - od dziś pada - sadzimy dalej i nie poddajemy się :lol: Quote
lilo Posted October 9, 2011 Posted October 9, 2011 kochany Cedarek - nie mogę się napatrzyc na jego pysio Quote
malawaszka Posted October 16, 2011 Author Posted October 16, 2011 Cedarek do nowego domku ma jechać w piątek, trochę się przesunęło, ale miejmy nadzieję, ze będzie dobrze :kciuki: Luna_wro dziękuję za wizytę, diuna_wro dziękuję za porady dla nowej pani Cedarka :Rose: Quote
weszka Posted October 16, 2011 Posted October 16, 2011 No to przebieramy nogami w oczekiwaniu na piątek ;) Quote
ULKA12 Posted October 16, 2011 Posted October 16, 2011 Cedarek z utęsknieniem czeka na dom "" rel="external nofollow noopener"> Quote
malawaszka Posted October 16, 2011 Author Posted October 16, 2011 ale fajnie przybrał :loveu: odwiedzę Was w tym tygodniu :) Quote
ULKA12 Posted October 16, 2011 Posted October 16, 2011 Zapraszamy, byle nie w czwartek, jadę się "odchamić" :-) Quote
jambi Posted October 17, 2011 Posted October 17, 2011 faktycznie chłopak przybrał :) już nie jest z niego taki szkieletorek ;) ok, czyli - byle do piątku ;) Quote
malawaszka Posted October 20, 2011 Author Posted October 20, 2011 no i tak jak czułam - nic z tego, qrwa mać! cały miesiąc stracony! ja mam dość... Quote
Saththa Posted October 20, 2011 Posted October 20, 2011 malawaszka napisał(a):no i tak jak czułam - nic z tego, qrwa mać! cały miesiąc stracony! ja mam dość... Oooooo kurde:o Co się stało? Quote
wilczy zew Posted October 20, 2011 Posted October 20, 2011 jacyś nienormalni ci ludzie nie ma przymusu adopcji,po co to przeciąganie terminu :angryy: Quote
malawaszka Posted October 20, 2011 Author Posted October 20, 2011 nie mam siły komentować... po prostu zmarnowany miesiąc... ja się czuję okropnie że znowu dałam się tak zwodzić cholera... a teraz Pixel jeszcze przyjechał - miał być w miejsce Cedara a nie razem z Cedarem :( do bani to jest... Quote
wilczy zew Posted October 20, 2011 Posted October 20, 2011 Waszka może zaraz znajdą się fajne domki :glaszcze: Quote
Luna_wro Posted October 21, 2011 Posted October 21, 2011 o!!! kurna:( tyle nadziei i lipa, ale... myślę, że nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło:) Cedarek na pewno znajdzie swojego człowieka:) Quote
weszka Posted October 21, 2011 Posted October 21, 2011 A bo ludzie są beznadziejni. I niezależnie od tego czy adoptują czy kupują. Mnie też się ostatnio baba rozmyśliła dzień przed jak wszystko było dogadane. Bo ponoć mąż nie był zachwycony. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.