Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 88
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Cwaniak wyjadł całą rybę i mokrą z zapadki i się nie złapał! Nie wiem skąd wie,że jak położy łapki na zapadce to wpadnie w pułapkę. Już nawet z tej klatki jest zrobiona imitacja transporterka okrytego swetrem i nic. Tak mądrego kociaka jeszcze nie spotkałam. On chyba woli wolność, ale to nie jest dobre miejsce dla niego. Możliwe,że młody wychodzi już na pole a dzisiaj ścinali kukurydzę..... Skoro jest taki mądrala to dlaczego nie chce mieć swojego domku???? Dt stale na niego czeka, ciągle się o niego wszyscy dopytują a ten takie numery nam wszystkim odstawia. Co za Paskudnik mały:/ Klatka -łapka to jedyny sposób na jego złapanie ale on nie ma zamiaru tam wchodzić. Nagle pojawił się tam jakiś szary kot nie wiem czy kot czy kotka i współpracuje z młodym:) Razem chodzą i ten starszy pewnie młodemu myszy przynosi. Brak mi juz słów na tego małego Zbója:)

Posted

Cześć, przy piątku początek wieści dobrych...Wczoraj kocinka się złapała. Był bardzo zestresowany. biedny. Ale już pogoda się zmienia, robi się coraz zimniej, bałam się o niego . Jakoś dałby radę, ale nie byłoby lekko. Także chyba w samą porę..Ale piękny jest

Posted

Nie wiem czy Miki spała w nocy, miauczał i strasznie się szamotał. biedulek. Ale mam nadzieję, ze trafi tam gdzie będzie miał lepiej. Szkoda, ze nie mogą nam powiedzieć co naprawdę myślą...;)

Posted

Nareszcie pozwolił sobie pomóc! :) Jest jeszcze na tyle mały, że powinien przyzwyczaić się do nowych warunków. Ja miałam swego czasu na DT dwa półroczne dziczki i też zaaklimatyzowały się w domowych warunkach, chociaż trochę to trwało ;)

Posted

http://fdz-animalia.pl/photos/animals/B4e8b164327d41.jpg
http://fdz-animalia.pl/photos/animals/B4e8b1b49e7917.jpg
To są fotki tych ślicznotek, siostrzyczek Klauna. Lulu już dzisiaj jedzie do domku stałego a Nati czeka na wizytę przedadopcyjną. Po trzech tygodniach łapania Klauna w końcu nadszedł ten dzień,że kocurek dał się złapać:)))))))) Razem z Panią Elą z Fundacji Animalia pojechałyśmy do weta, tam maluch został zbadany, odrobaczony i spryskany na pchełki, ale się wyrywał, podgryzał nawet weta. Kochany i BARDZO MĄDRY kocurek. Już jest bezpieczny, pojechał do DT:)))))) Ich mamusia miała [o sterylce wrócić na dwór, ale chyba przemyślała sprawę ,że nie warto gryźć i drapać i zachowywać się jak dzikus dlatego też przebywa w dt, ciągle się ociera i prosi o porcję głasków:)))Czasami cuda się zdarzają, może i Czarnym Braciszkom sie w końcu powiedzie. Jest już zimno a Oni śpią na dworze:(

  • 2 weeks later...
  • 2 months later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...