monika55 Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 Tak czy tak trzeba czekać do końca kwarantanny. Quote
monika55 Posted September 1, 2011 Posted September 1, 2011 Jeszce kwarantanna. Co zamierzasz z maluchem? Quote
BUDRYSEK Posted September 2, 2011 Author Posted September 2, 2011 [quote name='monika55']Jeszce kwarantanna. Co zamierzasz z maluchem?[/QUOTE] zamierzam szukac Mu domku :) na razie cos tam rozlizal sobie rane po kastracji wiec adopcja i tak wstrzymana no i jeszcze kwarantanna Quote
BUDRYSEK Posted September 3, 2011 Author Posted September 3, 2011 Bobi siedzi caly czas w kagancu zeby ran nie lizal :( pilnie potrzebny dt Quote
monika55 Posted September 3, 2011 Posted September 3, 2011 Biedny psiak. Taki podobny do mojego. Serce boli. Na razie to drążę temat. Orka na ugorze. Quote
BUDRYSEK Posted September 5, 2011 Author Posted September 5, 2011 nikt nie odwiedza chlopaczka ? :( Quote
Andzike Posted September 6, 2011 Posted September 6, 2011 Ja zaglądam, ale póki co nie mogę pomóc :( Quote
Madziuska Posted September 7, 2011 Posted September 7, 2011 hello Bobik (już Xawi) jes u mnie od wczoraj. Został dzis sam bo musze chodzić do pracy i siedze jak na szpilkach. Boje sie że sobie ta rane rozbabral. W nocy nic nie spalam bo piesek okropnie sapał i szybko oddychal, zaraz go biore do weta ma jeszcze 2 razy brac antybiotyki i trzeba go oglądnąć Nie opuszczajcie watku potzebuje wsparcia duchowego to mój pierwszy podopieczny i sie o niego okropnie martwie. trzymajcie kciuki Quote
Andzike Posted September 7, 2011 Posted September 7, 2011 Madziuska, cudownie, że wziełaś go do siebie na DT!!!:) Quote
anetek100 Posted September 7, 2011 Posted September 7, 2011 ale wieści krzepiące serce, kciuki ścisnięte mocno:) Quote
monika55 Posted September 7, 2011 Posted September 7, 2011 No to kamień z serca. Psiulek bezpieczny. Też myslałam o DT dla niego ale nagły wypadek bidusi z naszego schronu spowodował , że to ona się u mnie melduje. http://www.dogomania.pl/threads/214139-Miks-sznupka-po-wypadku.-Ratujemy.-Pomoc-potrzebna. Quote
Madziuska Posted September 7, 2011 Posted September 7, 2011 Rana się goi, za jakiś czas trzeba będzie prawdop. usunąć włosy i szwy. Dziś dostał antybiotyk i jeszcze jedno lekarstwo na kaszel (ponoc jakiś wirus ze schronu). Jutro ponawiamy kurację. Niestety okazało się że Xawi ma już sporo lat....teraz wiem skąd to wieczne sapanie i taki oddech, ale może się poprawi może to tylko ten wirus:???? NIe znam się ...Piesek jest fajny,lazi na smyczy, pokazuje ze chce wyjsc na siku, mimo lat radośnie mnie dziś powitał, łasi się i pcha na kanape ale nie namolnie. Widac że ktoś o niego kiedyś dbał, pozwolił mi na zrobienie SPA na razie bez kapieli z uwagi na rane. jak sie uda dodam zaraz zdjecia. Quote
monika55 Posted September 7, 2011 Posted September 7, 2011 A osłuchał wet serduszko? Zdjecia, daj koniecznie.:lol: Mizianka dla pisiulka.:loveu: Quote
Madziuska Posted September 7, 2011 Posted September 7, 2011 ups moze tak sie uda http://imageshack.us/photo/my-images/508/img1771lv.jpg/ http://imageshack.us/photo/my-images/707/img1775fy.jpg/ http://imageshack.us/photo/my-images/202/img1776i.jpg/ http://imageshack.us/photo/my-images/339/img1777z.jpg/ http://imageshack.us/photo/my-images/854/img1778e.jpg/ http://imageshack.us/photo/my-images/651/img1779u.jpg/ Quote
Andzike Posted September 7, 2011 Posted September 7, 2011 Cudny jest! Madziuska, psiaki ze schroniska często dyszą w mieszkaniu przez pierwszych kilka dni ... Muszą się przyzwyczaić ... Sierść ma chyba w niezłym stanie? Quote
Madziuska Posted September 7, 2011 Posted September 7, 2011 serducho obsłuchal, jeszcze go jutro wypytam co i jak Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.