Pink Posted December 18, 2013 Posted December 18, 2013 Moje chlopaki dostaly taka 92 na 60 .... ale oni w dwojke tam siedza i spia. Obok stoi jeszcze Oskarowa mala ale tylko tak zeby kazdy mial swoje miejsce ... bo oni i tak pakuja sie razem do jednej, no to trzeba bylo duza zakupic. Quote
malawaszka Posted December 18, 2013 Posted December 18, 2013 [quote name='Pink']Moje chlopaki dostaly taka 92 na 60 .... ale oni w dwojke tam siedza i spia. Obok stoi jeszcze Oskarowa mala ale tylko tak zeby kazdy mial swoje miejsce ... bo oni i tak pakuja sie razem do jednej, no to trzeba bylo duza zakupic.[/QUOTE] a Mordziasta jest jak dwa miniki, a nawet większa więc... :shake: Quote
zerduszko Posted December 18, 2013 Posted December 18, 2013 92 jest stanowczo za duża na dwa miniaki, w 75 moje mają sporo luzu http://s805.photobucket.com/user/kmlz/media/016.jpg.html Jak widać po Lizce (39cm) starczyłaby połowę mniejsza klatka dla kazdego. Zauważcie w jakim celu WZ potrzebuje klatki, ona ma być w sam raz. Jak w mojej spał Swiss i Lzika, to uważacie, ze na samego średniaka będzie za mała? Klatka nie może być za duza, bo nie będzie spełniała swojej roli :shake::roll: Quote
malawaszka Posted December 18, 2013 Posted December 18, 2013 ja nie cierpię klatek i wiesz, że mam z tym problem - z ich wielkością :lol: jak była u mnie teraz ta ruda kudłata to spała w klatce - 90 cm po dłuższym boku - malutka psinka i jak się rozciągnęła na boku do spania to było w sam raz - miała wygodnie i miejsce na miskę z wodą miała też :p kiedyś w niej pomieszkiwał Zbynio i też jak na mój gust była dla niego ok i wygodna :eviltong: Quote
zerduszko Posted December 18, 2013 Posted December 18, 2013 Jak ktoś ma kupować za duzą klatkę, to szkoda kasy. Nie spełni swojej roli i tyle. To już lepiej posłanie duże do wyciągania się, ładniej wygląda :] i nie trzeba wcale klatki używać :] Quote
malawaszka Posted December 18, 2013 Posted December 18, 2013 a to zależy jaką rolę u kogo ma spełniać - u mnie klatka jest tylko jako zabezpieczenie - tak jak był np Zbynio to musiał mieć izolację na początku, teraz ruda też żeby jej Dżordż nie poszarpał w obawie o tą jej nogę i tutaj duża klatka spełnia świetnie swoją rolę, a i uważam, że jak ktoś ma kupić za ciasną klatkę to lepiej kupić ładne legowisko :lol: abstrac h u j ąc teraz od klatki wz bo nie wiem jak Mordziasta będzie sie zapatrywała na nią - może polubi żeby się chować - no i wz nie ma w zamyśle zamykać Mordziastej w tej klatce więc to też jest inaczej - bo zamykania w ciasnej klatce nie przełknę never Quote
zerduszko Posted December 18, 2013 Posted December 18, 2013 Klatka nie ma być ani za ciasna, ani za duza, więc ja nawet nie biorę pod uwagę zamykania psa w za ciasnej klatce :p Legowisko nie zastąpi Ci klatki jeśli ma spełniać rolę jak u WZ czy u mnie na zawodach. Swissa jakoś nie broniłaś, ze spał w takiej samej klatce :eviltong: jeszcze z Lizka i czasem kotem na doczepkę. One naprawdę czują się zajebiaszczo jak mają ścisk :loveu: Quote
WATACHA Posted December 18, 2013 Posted December 18, 2013 [quote name='zerduszko']92 jest stanowczo za duża na dwa miniaki, w 75 moje mają sporo luzu http://s805.photobucket.com/user/kmlz/media/016.jpg.html Jak widać po Lizce (39cm) starczyłaby połowę mniejsza klatka dla kazdego. Zauważcie w jakim celu WZ potrzebuje klatki, ona ma być w sam raz. Jak w mojej spał Swiss i Lzika, to uważacie, ze na samego średniaka będzie za mała? Klatka nie może być za duza, bo nie będzie spełniała swojej roli :shake::roll: W sumie może i racja, półka w która się wcisnęła pewnie była mniejsza.Jakby potrzebowała większej przestrzeni to by wlazła pod stół powiedzmy. Quote
Pink Posted December 18, 2013 Posted December 18, 2013 Tez uwazam, ze 75 by wystarczylo ale u mnie akurat ta klatka, bedzie tez wykorzystywana wyjazdowo w cieple kraje i chlopaki musza miec duzo miejsca zeby mogli sie rozciagnac, jak bedzie goraco. Oskar swoja "terapeutyczna" ma 60x40 i uwazam, ze wcale mala jak dla niego nie jest. Quote
malawaszka Posted December 18, 2013 Posted December 18, 2013 niektóre sie czują zajebiaszczo w ścisku, inne nie :razz: ja tam niczego nikomu nie narzucam - trzymajcie sobie psy w czym chcecie, ale nie muszę tego "lajkować" :evil_lol: i nic mnie nie przekona :eviltong: Quote
zerduszko Posted December 18, 2013 Posted December 18, 2013 Ale one się tam same trzymają :eviltong: Quote
Pink Posted December 18, 2013 Posted December 18, 2013 Waszek pewnie ze nie kazdy musi byc fanem klatkowym, ja niestety musze trzymac psy w klatce, bo zezra mi chalupe - tak ze innej obcji nie ma Do tego Oskarowi klatka dosc dobrze zrobila, bo mi go wyciszyla a temu psu tego bylo potrzeba. Filip zreszta tez ma fobie i jak wychodze, to wyje i niszczy jak opetany ... takie dwa walniete psy w tym wzgledzie mi sie trafily :mad: Quote
malawaszka Posted December 19, 2013 Posted December 19, 2013 jakbym miała psa, który żre chałupe to też zapewne wychwalałabym klatkowanie pod niebiosa :lol: Quote
Saththa Posted December 19, 2013 Posted December 19, 2013 Hmmmm Mi Tazzman i Fix zjadają drzwi.... :razz: Quote
zerduszko Posted December 19, 2013 Posted December 19, 2013 [quote name='malawaszka']jakbym miała psa, który żre chałupe to też zapewne wychwalałabym klatkowanie pod niebiosa Materialistka :diabloti: Ja to o komforcie psychicznym pieska :( Quote
malawaszka Posted December 19, 2013 Posted December 19, 2013 [quote name='zerduszko']Materialistka :diabloti: Ja to o komforcie psychicznym pieska :([/QUOTE] a ja o RZECZACH :grins: moich slicznych mebelkach z płyt MDF :errrr: Quote
zerduszko Posted December 19, 2013 Posted December 19, 2013 I ślicznych wielkich klateczkach :lol: Lepiej się komponują z mebelkami? :D Quote
wilczy zew Posted December 19, 2013 Author Posted December 19, 2013 [quote name='malawaszka']ja nie cierpię klatek i wiesz, że mam z tym problem - z ich wielkością :lol: jak była u mnie teraz ta ruda kudłata to spała w klatce - 90 cm po dłuższym boku - malutka psinka i jak się rozciągnęła na boku do spania to było w sam raz - miała wygodnie i miejsce na miskę z wodą miała też :p kiedyś w niej pomieszkiwał Zbynio i też jak na mój gust była dla niego ok i wygodna :eviltong:[/QUOTE] mówiłam,że każe kupić klatkę na doga :p [quote name='zerduszko']Klatka nie ma być ani za ciasna, ani za duza, więc ja nawet nie biorę pod uwagę zamykania psa w za ciasnej klatce :p Legowisko nie zastąpi Ci klatki jeśli ma spełniać rolę jak u WZ czy u mnie na zawodach. Swissa jakoś nie broniłaś, ze spał w takiej samej klatce :eviltong: jeszcze z Lizka i czasem kotem na doczepkę. One naprawdę czują się zajebiaszczo jak mają ścisk :loveu:[/QUOTE] to było dokwaterowanie ja po II wojnie :-) Dla ścislości to nie jestem fanką klatek ale pomagaja tak psom jak i lidziom. W wychowaniu Kurdupla bardzo pomógł kojec-taka klatka. Quote
malawaszka Posted December 19, 2013 Posted December 19, 2013 [quote name='zerduszko']I ślicznych wielkich klateczkach :lol: Lepiej się komponują z mebelkami? :D najlepiej z mebelkami się komponują jak są schowane w piwnicy - te wielkie klateczki :lol: [quote name='wilczy zew'] Dla ścislości to nie jestem fanką klatek ale pomagaja tak psom jak i lidziom. W wychowaniu Kurdupla bardzo pomógł kojec-taka klatka. do schronienia się mogłaś mordziastej kupić taką budkę pluszową: http://allegro.pl/r4-domek-budka-legowisko-dla-psa-kota-60x49x42-cm-i3727916415.html w odpowiednim rozmiarze ofc :D Quote
zerduszko Posted December 19, 2013 Posted December 19, 2013 [quote name='malawaszka']najlepiej z mebelkami się komponują jak są schowane w piwnicy - te wielkie klateczki :lol: [/QUOTE] Z psami w środku pseuduchu :errrr: Szach mat :p Quote
malawaszka Posted December 19, 2013 Posted December 19, 2013 [quote name='zerduszko']Z psami w środku pseuduchu :errrr: Szach mat :p[/QUOTE] buhaha u Ciebie z psami w środku - d-pa nie szach mat :p Quote
wilczy zew Posted December 19, 2013 Author Posted December 19, 2013 Nad budką myślałam ale jesli by nie zdała egzaminu,to pozamiatane. Jeśli klatka nie zda egzaminu,to ją zamknę aby nie zrobiła sobie krzywdy. Quote
malawaszka Posted December 19, 2013 Posted December 19, 2013 [quote name='wilczy zew']Nad budką myślałam ale jesli by nie zdała egzaminu,to pozamiatane. Jeśli klatka nie zda egzaminu,to ją zamknę aby nie zrobiła sobie krzywdy. nooo i wyszło szydło z worka! :diabloti: Quote
zerduszko Posted December 19, 2013 Posted December 19, 2013 Klatkę zamknie :eviltong: Pusta. Ja nie ma piwnicy ;) Quote
wilczy zew Posted December 19, 2013 Author Posted December 19, 2013 Była pierwsza lekcja z klatką. Mordziastej średnio się podoba ale parówki czynią cuda :-) Ślizgabsię po tacy. Obróciła się aby wyjść. Myślę,że rozmiar jest idealny. Później pokazywałam klatkę Kocykowi,to jak wtykał tam łeb,to zaczęła warczeć. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.