Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Moje chlopaki dostaly taka 92 na 60 .... ale oni w dwojke tam siedza i spia. Obok stoi jeszcze Oskarowa mala ale tylko tak zeby kazdy mial swoje miejsce ... bo oni i tak pakuja sie razem do jednej, no to trzeba bylo duza zakupic.

Posted

[quote name='Pink']Moje chlopaki dostaly taka 92 na 60 .... ale oni w dwojke tam siedza i spia. Obok stoi jeszcze Oskarowa mala ale tylko tak zeby kazdy mial swoje miejsce ... bo oni i tak pakuja sie razem do jednej, no to trzeba bylo duza zakupic.[/QUOTE]

a Mordziasta jest jak dwa miniki, a nawet większa więc... :shake:

Posted

92 jest stanowczo za duża na dwa miniaki, w 75 moje mają sporo luzu http://s805.photobucket.com/user/kmlz/media/016.jpg.html Jak widać po Lizce (39cm) starczyłaby połowę mniejsza klatka dla kazdego. Zauważcie w jakim celu WZ potrzebuje klatki, ona ma być w sam raz. Jak w mojej spał Swiss i Lzika, to uważacie, ze na samego średniaka będzie za mała? Klatka nie może być za duza, bo nie będzie spełniała swojej roli :shake::roll:

Posted

ja nie cierpię klatek i wiesz, że mam z tym problem - z ich wielkością :lol: jak była u mnie teraz ta ruda kudłata to spała w klatce - 90 cm po dłuższym boku - malutka psinka i jak się rozciągnęła na boku do spania to było w sam raz - miała wygodnie i miejsce na miskę z wodą miała też :p kiedyś w niej pomieszkiwał Zbynio i też jak na mój gust była dla niego ok i wygodna :eviltong:

Posted

Jak ktoś ma kupować za duzą klatkę, to szkoda kasy. Nie spełni swojej roli i tyle. To już lepiej posłanie duże do wyciągania się, ładniej wygląda :] i nie trzeba wcale klatki używać :]

Posted

a to zależy jaką rolę u kogo ma spełniać - u mnie klatka jest tylko jako zabezpieczenie - tak jak był np Zbynio to musiał mieć izolację na początku, teraz ruda też żeby jej Dżordż nie poszarpał w obawie o tą jej nogę i tutaj duża klatka spełnia świetnie swoją rolę, a i uważam, że jak ktoś ma kupić za ciasną klatkę to lepiej kupić ładne legowisko :lol: abstrac h u j ąc teraz od klatki wz bo nie wiem jak Mordziasta będzie sie zapatrywała na nią - może polubi żeby się chować - no i wz nie ma w zamyśle zamykać Mordziastej w tej klatce więc to też jest inaczej - bo zamykania w ciasnej klatce nie przełknę never

Posted

Klatka nie ma być ani za ciasna, ani za duza, więc ja nawet nie biorę pod uwagę zamykania psa w za ciasnej klatce :p Legowisko nie zastąpi Ci klatki jeśli ma spełniać rolę jak u WZ czy u mnie na zawodach. Swissa jakoś nie broniłaś, ze spał w takiej samej klatce :eviltong: jeszcze z Lizka i czasem kotem na doczepkę. One naprawdę czują się zajebiaszczo jak mają ścisk :loveu:

Posted

[quote name='zerduszko']92 jest stanowczo za duża na dwa miniaki, w 75 moje mają sporo luzu http://s805.photobucket.com/user/kmlz/media/016.jpg.html Jak widać po Lizce (39cm) starczyłaby połowę mniejsza klatka dla kazdego. Zauważcie w jakim celu WZ potrzebuje klatki, ona ma być w sam raz. Jak w mojej spał Swiss i Lzika, to uważacie, ze na samego średniaka będzie za mała? Klatka nie może być za duza, bo nie będzie spełniała swojej roli :shake::roll:

W sumie może i racja, półka w która się wcisnęła pewnie była mniejsza.Jakby potrzebowała większej przestrzeni to by wlazła pod stół powiedzmy.

Posted

Tez uwazam, ze 75 by wystarczylo ale u mnie akurat ta klatka, bedzie tez wykorzystywana wyjazdowo w cieple kraje i chlopaki musza miec duzo miejsca zeby mogli sie rozciagnac, jak bedzie goraco. Oskar swoja "terapeutyczna" ma 60x40 i uwazam, ze wcale mala jak dla niego nie jest.

Posted

niektóre sie czują zajebiaszczo w ścisku, inne nie :razz: ja tam niczego nikomu nie narzucam - trzymajcie sobie psy w czym chcecie, ale nie muszę tego "lajkować" :evil_lol: i nic mnie nie przekona :eviltong:

Posted

Waszek pewnie ze nie kazdy musi byc fanem klatkowym, ja niestety musze trzymac psy w klatce, bo zezra mi chalupe - tak ze innej obcji nie ma Do tego Oskarowi klatka dosc dobrze zrobila, bo mi go wyciszyla a temu psu tego bylo potrzeba. Filip zreszta tez ma fobie i jak wychodze, to wyje i niszczy jak opetany ... takie dwa walniete psy w tym wzgledzie mi sie trafily :mad:

Posted

[quote name='malawaszka']ja nie cierpię klatek i wiesz, że mam z tym problem - z ich wielkością :lol: jak była u mnie teraz ta ruda kudłata to spała w klatce - 90 cm po dłuższym boku - malutka psinka i jak się rozciągnęła na boku do spania to było w sam raz - miała wygodnie i miejsce na miskę z wodą miała też :p kiedyś w niej pomieszkiwał Zbynio i też jak na mój gust była dla niego ok i wygodna :eviltong:[/QUOTE]

mówiłam,że każe kupić klatkę na doga :p


[quote name='zerduszko']Klatka nie ma być ani za ciasna, ani za duza, więc ja nawet nie biorę pod uwagę zamykania psa w za ciasnej klatce :p Legowisko nie zastąpi Ci klatki jeśli ma spełniać rolę jak u WZ czy u mnie na zawodach. Swissa jakoś nie broniłaś, ze spał w takiej samej klatce :eviltong: jeszcze z Lizka i czasem kotem na doczepkę. One naprawdę czują się zajebiaszczo jak mają ścisk :loveu:[/QUOTE]

to było dokwaterowanie ja po II wojnie :-)

Dla ścislości to nie jestem fanką klatek ale pomagaja tak psom jak i lidziom. W wychowaniu Kurdupla bardzo pomógł kojec-taka klatka.

Posted

[quote name='zerduszko']I ślicznych wielkich klateczkach :lol: Lepiej się komponują z mebelkami? :D

najlepiej z mebelkami się komponują jak są schowane w piwnicy - te wielkie klateczki :lol:

[quote name='wilczy zew']
Dla ścislości to nie jestem fanką klatek ale pomagaja tak psom jak i lidziom. W wychowaniu Kurdupla bardzo pomógł kojec-taka klatka.

do schronienia się mogłaś mordziastej kupić taką budkę pluszową:
http://allegro.pl/r4-domek-budka-legowisko-dla-psa-kota-60x49x42-cm-i3727916415.html

w odpowiednim rozmiarze ofc :D

Posted

[quote name='wilczy zew']Nad budką myślałam ale jesli by nie zdała egzaminu,to pozamiatane. Jeśli klatka nie zda egzaminu,to ją zamknę aby nie zrobiła sobie krzywdy.

nooo i wyszło szydło z worka! :diabloti:

Posted

Była pierwsza lekcja z klatką. Mordziastej średnio się podoba ale parówki czynią cuda :-)
Ślizgabsię po tacy. Obróciła się aby wyjść. Myślę,że rozmiar jest idealny.
Później pokazywałam klatkę Kocykowi,to jak wtykał tam łeb,to zaczęła warczeć.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...