Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 208
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dziewczyny, super. Najprawdopodobniej jedna z suczek jest chłopcem. Jutro muszę to sprawdzić, bo być może Pan który miał go zabrać, przynosi go na budowę do rodzeństwa. Chociaż jakoś nie mam zaufania do tego Pana i gdybym robiła wizytę przedadopcyjną na pewno nie dałabym mu psa. Podobnie uważa znajoma.

Jutro rano będę ustawiać wszystko co i kiedy zrobić. Najprawdopodobniej jutro będę musiała zawieźć swoją tymczasowiczkę na sterylkę aborcyjną (mamy max tydzień). 11 dni temu oglądał ją weterynarz i mogła ją już mieć zrobioną. Tamten weterynarz powiedział, że na usg będzie wszystko widać za 3 tyg., nie wiem czy zrobił to celowo, bo potem dodał, że jeżeli suczka jest szczenna to MUSI urodzić szczenięta. Dziś pojechałam z Molly do dr Krawczyka, bo miałam przeczucie, że tamten wet coś kręci. No i sunia w ciąży;/ I musi mieć ją zrobioną możliwie jak najszybciej- jest możliwość zrobienia jutro ok. 14 ( w czw., pt, sob, ndz jestem w domu, więc super pasuje), weterynarz na kasę może poczekać i może rozłożyć na raty. Boję się trochę, bo nie będzie jej robił dr Krawczyk. Czy można gdzieś starać się o częściowy chociaż zwrot kasy za taką sterylkę?

Posted

Toyota, schronisko powiedziało, że nie mają teraz miejsc. Poza tym w zeszłym roku szczeniaki miały na nas czekać w schronie, mieliśmy po nie przyjechać i cudem ocalał tylko jeden;/, bo się chyba zagubił;/

Dla 4 suczek są już tymczasy, jeżeli piąty to chłopczyk, to ten Pan " rezerwował" dla siebie go, no ale ja naprawdę uważam, że nie powinien trafić do niego.

Dzwonił Pan ze Śląska który chciał być DS dla suczki, ale zdecydowanie nie zgadzał się na sterylizację. I umowy z punktem dotyczącym sterylizacji nie podpisałby. Jego poprzednie suczki miały szczenięta;/ Rozmawialiśmy chwilę. Pan przysłał sms-a, że jednak rezygnuje ze względu na odległość.

Posted

[quote name='AgnieszkaO']Podsumujmy- mamy 3dt:
- moja znajoma Agnieszka jak długo będzie potrzebny
- moja znajoma Beata ( gdyby naprawdę nic się nie znalazło) od soboty do 30 sierpnia
- Ladygreen suczka nr 5
[/QUOTE]
- sunia nr 2 przyjedzie do mnie razem z sunią która będzie u mnie tydzień do przewiezienia do Pinezk@
-Sunia po 17 pojedzie do Pinezk@

Jeśli wszystko dobrze zrozumiałam ;)
Czyli zostanie tylko mamusia i dla niej trzeba znaleźć miejsce tak?
A który to ten może piesek?

Posted

Któryś z tych włochatych szczeniąt na pewno, bo te dwie gładkie to na pewno suczki:) Będę na pewno dzwonić kiedy będę na miejscu. Najwyżej gdyby rzeczywiście ten Pan był niezbyt odpowiedni, to chłopca postaram się dać Agnieszce ( mojej znajomej).

Mam pytanie odnośnie suczki nr 2- na razie mailowe.
--------------------------

Chłopczykiem jest chyba numer 3, bo znalazłam takie oto zdjęcie: http://tinypic.com/view.php?pic=9iztpc&s=7

Posted

Tak, została tylko mamusia. Przy czym to jedno szczenię ma tylko tymczas do 30 sierpnia.

Plan na dzisiaj: o 14.00 - 14.30 jedziemy na miejsce, przyjeżdża znajoma (Agnieszka) po szczenię :
- zabierze chłopczyka- gdyby ten Pan jednak chciał go oddać ( muszę się upewnić czy przemyślał sprawę adopcji), wówczas do soboty muszę gdzieś przetrzymać suczkę która ma tymczas do 30 sierpnia, bo znajoma może ją wtedy zabrać dopiero


lub
-gdybym jednak pomyliła się w ocenie i chłopczyk byłby u tego Pana bezpieczny, koleżanka weźmie suczkę i będzie mogła u niej zostać tak długo jak będzie musiała, a więc nie będzie problemu z przetrzymaniem jej do soboty

Potem jedziemy do weterynarza, bo obiecałam zaszczepić suczkę nr 5, ale tylko na jedno szczepienie starczy mi kasy;/ No ale zawsze to coś.
Zawozimy 2 suczki do Inowrocławia. A potem suczkę nr 5 do DT:)

Co do karmy? Jaką ilość karmy mam kupić? Do Inowrocławia możemy dowieźć w razie czego ( zam. przez internet będzie taniej), ale sunia nr 5 musi dostać zapas.

Posted

Dziewczyny, dzwonił do mnie Łukasz z TV. Przekazał mój numer Pani zaintersowanej adopcją. Powiedziałam mu o tymczasach i chce nakręcić materiał z zabrania szczeniąt i pokazać go w TV, tylko dzisiaj nie dadzą rady chyba wpaść. Więc może któraś zgodziłaby się wystąpić w TV już w swoim domu ( najlepiej Bazyliszek;), bo najbliżej. Można pokazać szczenięta. A i być może weźmie tę sunię która nie ma gdzie się podziać do soboty na dwa dni:)

Iga, super, że jesteś:)

Posted

Odnośnie ogłoszeń, myślę, że można pisać, że maluchy znajdują się w domach tymczasowych i szukają ds. I ważne- podawać informację o wizycie i umowie i w nawiasie zaznaczać, że sterylizacja jest konieczna. Bo dzwonią ludzie, którzy nie zgadzają się na sterylkę. Ile u Was kosztuje szczepienie? Mój weterynarz powiedział, że jedno 60 zł razy 5= 300 zł, ale może rozłożyć na raty.

Posted

75 czy nawet 60 zł. za szczepienia złozone bez wścieklizny to i tak drogo. Poza tym jesli szczepi sie kilka psów naraz, to powinno byc jeszcze taniej. W niektórych lecznicach w Bydgoszczy można zaszczepic za 45-50 zł.

Posted

Ja płacę za takie szczepienie dla 8 tyg. lub starszego bezdomnego szczeniaka 36 zł ( bez wścieklizny).
Za szczeniaka 6 tygodniowego 30 zł (inna szczepionka), ale wet prosił, żeby go za bardzo nie reklamować, żeby inny weci nie mieli do niego pretensji za takie niskie ceny :p.

W każdym razie powinnaś mieć tak niską cenę jak hodowcy, albo jeszcze niższą dla bezdomniaków.

W pierwszym poście jest rozliczenie: http://www.dogomania.pl/threads/206210-Bezdomny-Cz%C5%82owiek-bezdomna-suka.-8-szczeniak%C3%B3w-w-DS.-Sonia-traci-DT-%28-!-Pomocy-!

Już nie wspomnę, że nie płacę od ręki tylko z poślizgiem.


60 zł płacę za komplet wścieklizna + wirusówki dla prywatnego psa bez żadnych zniżek. Szczepiła wetka z Gdańska.

Posted

pokryję koszt szczepienia dla jednego malucha (w zamian poprosze skan paragonu - z góry bardzo za to przepraszam, nikogo tutaj o nieuczciwość nie podejrzewam, ale ostatnio natknęłam się pare razy na nieuczicwe osoby na dogo i już teraz każdego sprawdzam)

Posted

Dziewczyny, super z tymi szczepieniami:) Znajoma też zaszczepi suczkę nr 4 za swoje pieniądze:) Skoro to 60 zł to dużo, to może same dziewczyny ( Bazyliszek, LadyGreen) zaszczepicie? Ile u Was kosztuje? Jeżeli jest taniej, to nie będziemy przepłacać, pożyczkę kaskę i dam Wam pieniądze.

Dzisiejszy dzień to porażka jakaś. Jedna suczka pojechała do DT ( do mojej znajomej sunia nr 4). Pozostałe się pochowały, bo padało- 2h czekałyśmy, aż wyjdą. Przez dobre 30 min. walczyłam o jedną z suczek, bo Panowie mówili, że u nich dobrze będzie mieć < na pewno nie będzie;/>. Suczka jedzie z nami:)
Chłopaka też możemy zabrać. Chociaż tutaj to p. Ola interweniowała.
Jutro jedziemy tam na 7, bo o tej porze robotnicy się zjeżdżają i wtedy maluchy też wychodzą, klatka już na nie czeka. Nie mogę tylko dodzwonić się do znajomej, która miała wziąć jedno szczenię- nie wiem co się dzieje, bo ona raczej z tych solidnych, mam nadzieję, że nic z jej córcią się nie stało. Beata przeprowadziła się i nawet nie mam jej nowego adresu.

W sprawie chłopca dzwonił Pan który mieszka za Toruniem z rodzicami- dom z ogrodem, w domu już jeden psiak, 2 tyg. temu odszedł ich psiak, ale niezbyt chętny był na kastrację. I nawet nie bardzo wiem jak go przekonać do niej. Poza tym był ok.

W ogóle to dzwoni mnóstwo ludzi, którzy zobaczyli, że zostaną uśpione i dlatego dzwonią, a na sterylkę nie zgadzają się i każdemu muszę tłumaczyć dlaczego w umowie jest punkt dotyczący sterylizacji oraz korzyści wynikających z jej przeprowadzenia ( to tłumaczenie jest mega wkurzające;/). I dzwonią ludzie, którzy chcą mieć szczenię na już, w sensie, że np. za 2 godziny u siebie. Albo chcą przyjechać sami i je zabrać.

Posted

Szkoda że wcześniej o tym nie pomyślałam, ale w sumie nie wiedziałam, że będę miała od kogo pożyczyć kasę. To co ja mam zrobić z tymi szczepieniami? Szczepić u Pękali? Czy odpuścić?

Myślę cały czas o tej drugiej suczce- mamie Majki. Ona dzisiaj była taka zaniepokojona, i takie smutne oczyska miała. Boję się o nią, bo nie znam tego stróża i nikt o nim mi nic powiedzieć nie mógł, jedynie dowiedziałam się, że teren nieogrodzony jest;/ Te suczki są ze sobą zżyte;/, a ona także z maluchami, bo to ona przcież wykarmiła dzieci Majki.

I nie wiem co z Beatą;/

Posted

[quote name='AgnieszkaO']Szkoda że wcześniej o tym nie pomyślałam, ale w sumie nie wiedziałam, że będę miała od kogo pożyczyć kasę. To co ja mam zrobić z tymi szczepieniami? Szczepić u Pękali? Czy odpuścić?

Myślę cały czas o tej drugiej suczce- mamie Majki. Ona dzisiaj była taka zaniepokojona, i takie smutne oczyska miała. Boję się o nią, bo nie znam tego stróża i nikt o nim mi nic powiedzieć nie mógł, jedynie dowiedziałam się, że teren nieogrodzony jest;/ Te suczki są ze sobą zżyte;/, a ona także z maluchami, bo to ona przcież wykarmiła dzieci Majki.

I nie wiem co z Beatą;/


Macie jakieś plany względem tej suczki-dt, sterylizacja?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...