Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 208
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

To będzie w temacie psów, ale nie o maluchach.

Moja tymczasowiczka w pt o 15.00 miała sterylizację aborcyjną. Dzisiaj w nocy Molly źle się czuła, rano wymiotowała, nie chciała wstawać, nawet głowy nie podnosiła, miała gorączkę. Więc znajoma dzwoni do weterynarza który ją operował ( p. Dawida) i słyszy, że on jest na urlopie i mamy jechać z nią gdzieś indziej, chciałam jechać na Wyszyńskiego, ale pisze, że mamy jechać na Kościuszki. Jadę tam i słyszę, że jest kolejna i mam czekać. Zdenerowowana dzwonię do weterynarza i mówię mu, że żądam, aby skontaktował się lekarzem który nas przyjmie bez kolejki, skoro on wyjechał i nie sprawuje opieki nad Molly ( o tym że wyjeżdża dowiedziałam się po operacji, nawet nie zaczekał na mnie, tylko przekazał psa koleżance), bo w przeciwnym razie opiszę całą sytuację w Gaziecie Wyborczej, i słyszę, że jestem beszczelna, niezrównoważona, a on jest lekarzem weterynarii i jakim prawem się do niego tak odzywam itd. i rozłączył się. . Jadę na Wyszyńskiego a tam od 12 otwarte. Wysłam sms-a do " lekarza prowadzącego", w którym przeprosiłam za ton ( teraz zapewne mówiłabym tak samo)- to ja do niego dzwoniłam cały czas, a nie on do mnie, a powinien choć trochę się przejąć. Rozmawiamy w końcu w miarę spokojnie- pytam się jakie badania mam zrobić, bo na Wyszyńskiego jest bardzo młoda dziewczyna i może nie wiedzieć. Mówi jakie, a potem dodaje, że gdyby był krwotok, muszę znaleźć chirurga. Nie wiadomo co jest z Molly, gorączka jej spadła, ale dostała leki przeciwgorączkowe, jutro mam zrobić badania, bo dzisiaj dostała już tabletki w kurczaku.
Uważam, że nie powinien tak się zachować, bo gdyby ona miała krwotok, to nie miałaby szans na przeżycie ( została przyjęta dopiero o 13.00, a od 9.30 szukałam pomocy).

Czy to ja jestem stuknięta? Bo oczekuję, że wet zainteresuje się choć trochę psem po operacji?

Posted

Nie nie jesteś szurnięta :cool3: Moja wetka sama dzwoniła jak się zwierze czuje po zabiegu ;) A teraz co do maluchów są świetne Fado nauczył się dawać łapkę Tośka też się uczy ale nie zawsze jej wychodzi :evil_lol: Nauczyły się też że na dywan ani na podłogę załatwiać się nie wolno i robią na szmatkę łatwiej się sprząta. Teraz próbujemy dojść do porozumienia w kwestii gryzienia butów ale one jednak mają inne zdanie niż ja bo buty według nich to najlepsza zabawka tak jak wylewanie wody z miski ;)
No a poza tym to żeby było wygodniej nie dość że śpią na łóżku to jeszcze podusie muszą mieć :evil_lol:




Posted

Ja co do załatwiania sie na szmatkę - odradzałabym uczenie szczeniaka załatwiania się na szmatkę, lepiej na podkłady - bo za szmatkę potem może uznać jakiekolwiek ubranie, które spadnie z krzesła/kanapy.

Posted

Cudowne są. Dziewczyny, do kogo ja mogę napisać w sprawie ogłoszeń? Walczę teraz o życie Molly, bo sprawa jest naprawdę poważna i nie zajmę się tym przed niedzielą na pewno. Zresztą ja niczym nie potrafię się zająć teraz :-(:-(:-( Potrzebuję jeszcze kogoś do wizyty przedadopcyjnej w Bydgoszczy, powiedziałam Pani, że być może zrobię ją w piątek, ale w związku z zaistniałą sytuacją, nie dam rady też.

Posted

Oczywiście wszystko musiało się spieprzyć, aby za dobrze nie było. Stróż nie zdąży zrobić ogrodzenia, a więc suczki nie mogą trafić do niego. Za 4 dni otwierają drogę;/ a więc mamy tylko 4 dni na znalezienie tymczasów dla 2 dorosłe suczek.

Posted

AgnieszkaO napisał(a):
Dzień dobrych informacji:) Te dwie suczki ( szczeniaki) są u Pana stróża, więc są bezpieczne. Zaszczepi je. Zgodził się, abyśmy z Panią Olą podjechały i zobaczyły w jakich warunkach są, zrobiły zdjęcia.

Mama Majki zostaje u stróża. Majka może zostać u niego tymczasowo ( musimy dostarczyć karmę), musi tylko jeszcze ogrodzenie lepsze zrobić. Więc suczka nie będzie się stresowała. Kiedy ogarnę mgr, będę tam jeździć i uczyć jej chodzenia na smyczy.


A co ze szczeniakami skoro pan nie zrobił ogrodzenia i suki szukają DT to szczeniaki zostają u stróża pomimo braku ogrodzenia?

Posted

Jeżeli potrzebne są ogłoszenia mam wykupione pakiety ogłoszeniowe u Temidy. Jeżeli chcecie mogę je odstapić. Potrzebny oczywiście tekst i zdjęcia. Chciałabym też wiedzieć jaki charakter mają suczki gdyby jakiś domek pytał ?

  • 2 weeks later...
  • 2 weeks later...
  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...