Jump to content
Dogomania

Ayame Nishijima

Members
  • Posts

    1568
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by Ayame Nishijima

  1. Dziewczynki, dzięki Wam za odwiedziny w temacie, za troske o Vigo... Elik, dzięki za rozliczenia. Ja nie piszę za wiele, ale po przechorowaniu wiekszej części stycznia zlapalam tyły w pracy. :( Sporo już nadrobilam ale jeszcze wciąż ciężko mi się oderwać od pracy. Till obiecała podesłać zestawienie ogloszen. jak tylko dostanę to wrzucę na wątek.
  2. Teraz jeszcze żeby tylko alergia była na trawy i tylko na trawy a nie na psią sierść.
  3. [quote name='LILUtosi']Miło że ktoś zauważa że 12 czy 13 zł to nie jest wysoki koszt hotelowania. Ja ciągle słyszę że za drogo. Tez płacę podatki i zus i cały czas inwestuje w hotel. Niestety ale wszyscy chcieli by za darmo z tekstem - jak można tak żerować na biednych pieskach. Co do kojców nie zadaszonych to w takich trzymam dwa psy które są niebezpieczne dla innych psów i jakieś miesiąc temu prawie mnie na fejsie zlinczowali za to choć wszyscy wiedzieli w jakich warunkach będą. A tu proszę, wszyskie psy pod gołym niebem i jest dobrze :eviltong:[/QUOTE] Czyli wszędzie jest tak samo. Czasem nie da sie połączyć wszystkich psów w domu i trzeba je umieścić osobno, lub w starannie dobranym towarzystwie. Bywa, że jest to kojec bez zadaszenia... Polska to dziwny kraj. Tu chętnych do linczu nigdy nie brakuje. W tym wątku wczesniej też nie było zrozumienia. Mimo wycieczki i wyjaśnienia czemu akurat tak, nie wszyscy rozumieją sytuację. Pewnie, ze chcielibyśmy jak najlepszych warunków i jak najtaniej. Ale czasem się nie da i już. Miło, ze napisałaś, Twoje doświadczenia są bardzo podobne, może to będzie jakimś argumentem w dyskusji.
  4. Jedna ważna rzecz, która przychodzi mo do głowy jest taka, że Ben powinien jedznak być z innymi psami. Odizolowanie go sprawi, że wszystko będzie super, ale nowy właściciel sobe nie poradzi - nie da sie przecież cały czas unikać innych psów :( Nawet jeśli miałby być w nowym domu "jedynakiem" to z tym problemem trzeba się uporać. Niestety (choć może i wiedziałabym jak) nie dam rady pomóc.
  5. [quote name='elaja'] Ben powinien trafić do domu , w którym to on będzie tym najsłabszym osobnikiem . Niekoniecznie jako jedynak . Dobrze mu zrobi towarzystwo większego , spokojnego i zrównoważonego psa - psa , któremu Ben nie podskoczy i który Bena nie zaatakuje a co najwyżej skarci. [/QUOTE] Moja suka byłaby idealna... Tylko, że mogę zaproponować jedynie spacer lub odwiedziny. Zabrac bena nie mam jak :(
  6. Ależ się dzieje u naszego chłopaka :) Jeszcze żeby się domek trafił...
  7. dopiero teraz zaglądnęłam do Tary. Fajnie, ze się banerek podoba :) Buziak dla naszej damy :)
  8. nie ma za co... Taka pomoc, to tylko mój czas. A ten zawsze da się jakos zorganizować. Lepiej? Bo mnie się bardziej podoba...
  9. faktycznie, ma Przystojniak gości :) Dziekujemy za odwiedziny i zpraszamy ponownie :)
  10. Ja myślę, że problem wciąż leży w strachu. Silny pies nie musi atakować słabszych, żeby pokazać, że rządzi. Po prostu strach Bena i jego niepewność objawiają się teraz inaczej. Tak czy inaczej, nasz Maluch wciąż ma problemy i trzeba mu pomóc. Trzymam kciuki.
  11. barb, jasne, jeśli podobają Ci się wcześniejsze, to przyslij. Postaram się jutro po pracy. :)
  12. Kłody pod nogi. Wymiar torby nie przejdzie na lot na terenie Polski. AAaaaa! A mogłaby szybciutko w godzinkę, no góra trzy (wliczając odprawę i wszystko) być u mnie :(
  13. [quote name='barb']Doda, wyrazy szacunku za to co zrobilaś w celu uzyskania środkow finansowych dla Vigo - za założenie wątku, bazarki, :Rose::Rose::Rose: Ayame Nishijim - jako, że robisz ogłoszenia - sugeruję ogłoszenie Vigo na tym portalu [URL]http://www.adopcje.org/[/URL] -z zaznaczeniem, że jest w typie szpica. :hand:[/QUOTE] Dzięki, troche się ogarne i to zrobię. :)
  14. [quote name='Aga-ta']Z FB Magda przelala do DT [B]75 zl [/B]na Bena. Jutro bede dzwonic do p.Ewy po nowe informacje. Niestety nie jest za dobrze, bo Ben zaatakowal juz wszystkie psy, nie rusza tylko Finki, ktora jest od niego wieksza. Staruszek Julus tak sie go wystraszyl, ze caly dzien nie wychodzil ze swojego poslanka. Tak jak proponuje elik wydaje mi sie, ze trzeba pomyslec o behawioryscie[/QUOTE] No, proszę. Z paniki przechodzimy do ataku. ładnie, ładnie ;> Ja co prawda bezdeklaracyjna ty tym temacie, ale trzymam kciuki za naprostowanie chłopaka.
  15. Mam chwilke, więc mogę napisać. Byłyśmy z elik dziś u Angeliki. W najbardziej paskudna z możliwych pogodę, w deszczu, szarówie i odwilży, pojechałysmy zobaczyć Vigo, ale tez ocenić warunki w hotelu. Hotelik Angeliki powstał zaledwie dwa lata temu. "Komercyjna" jego część - czyli boksy na zewnątrz w całości zajęte są przez psiaki z fundacji, z TOZu, Dogomaniackie oraz innej maści bezdomniaki. Miejsce w domu zarezerwowane jest dla psów (i kotów), które najbardziej tego potrzebują: staruszków, chorych... i także takich, które nie sprowokują chaosu i bójki. W końcu maja dla siebie cała przestrzeń. Trafiłyśmy tam na cudną sunię po nosówce (zakochałam się), na staruszka, młodą malutka sunię ale także na dwa fundacyjne szczeniaki - półdzikie jeszcze, początkowo w ogóle nie zainteresowane kontaktem z obcymi. Do tego dwie starsze juz sunie Angeliki, które dały piękny przykład uczenia i wychowania dla innych psiaków, oraz jedna sunia z dogo - przystosowywana do adopcji. Zostałyśmy zagonione do jej socjalizacji :) Koty to oddzilna liga, ale świetnie dogadują się z psami. Nie wypiszę imion wzystkich (mimo, że część, to pieski z forum), bo po prostu pouciekały mi ich imiona. Zostało wspomnienie oczu. Spokojnych, pewnych... Oczu psów bezgranicznie ufających swojej opiekunce. Vigo przebywa w boksie na zewnątrz. (zdjęcie boksów załaczam). Fakt, boksy nie mają zadaszenia. Za to budy są ocieplone, każda ma zasłonki... Z wyjątkiem dwóch, gdzie owe zasłonki sa konsekwentnie demontowane przez użytkowników bud, jako przeszkody zasłaniające ciekawy świat :) Boksy są na tyle duże, że psiaki maja miejsce na rozprostowanie kości, mogą swobodnie się poruszać, przemieszczać, a nawet bawić. Z trzech stron boksu sa pełne ściany osłaniające od wiatru. Vigo ma towarzystwo, równie energicznego co on sam i bardzo przyjaznego psiaka. Szczerze mówiąc nie dziwię się, ze dostal towarzystwo. Obaj - Vigo i jego kumpel - to istne wulkany energii. Na spacerze ciężko było zmusić Vigo do pozowania. Rozpraszalo go mnóstwo ciekawych rzeczy i mnóstwo miejsc, w których mógłby być akurat w tej chwili! Nowy opiekun Vigo musi lubić się ruszać. To pewne :) Sprawa funduszy: 12 zł za dzień to 360 lub 372 zł miesięcznie. Były informacje, że to dużo... Ale po przemyśleniu sprawy chyba się z tym nie zgodzę. Kiedy pomyślę, że za te pieniądze trzeba nakarmić psy, wyposażyć i co jakiś czas wyremontować budy (przecież psy nie oszczędzają dóbr materialnych opiekunki), zadbać o zwierzaki, ale też opłacić koszty prowadzenia działalności, a przy takim zaangażowaniu pasowałoby tez móc się z tego utrzymać... (Chyba nikt z nas nie może sobie pozwolić na to, by rzucic pracę i żyć powietrzem. Co innego przyjąc jednego, czy nawet 2-3 psy na chwilę, a co innego pracować z taką psią "bandą" na codzień. Do tego dochodzi praca nad psychiką podpoiecznych. Sam Vigo kręcił się w kółko - pamiętacie?) To te 12 zł za dzień przestaje być wygórowaną kwotą. Warto tu dodać, że z hoteliku korzysta i KTOZ i różne fundacje, a przecież oni wszyscy też liczą się z pieniędzmi. Nie ma tam ani jednego psa przetrzymywanego komercyjnie - dla zysku. (KTOZ i fundacje korzystając z hoteliku Angeliki chyba też wystawiają Jej tym samym referencje. Jakoś ciężko, by oni wszyscy się mylili.) Do tego Angelika zapewnia opieke weterynaryjną. Nie ma problemu, że zadzwoni "pies jest chory, proszę go zabrać do weta", ale pojedzie z nim sama, zrobi potrzebne badania, w razie konieczności poda też zastrzyk, a nawet kroplówkę. Podsumowując: Tak, Vigo mógłby leżeć w domu na welurowej podusi... Ale myślę, że przez najwyżej minutę. ;) [IMG]http://imageshack.com/a/img833/5859/8kjq.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.com/a/img202/8931/2qof.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.com/a/img842/5442/b9h6.jpg[/IMG]
  16. Powiem szczerze, o ile tło jest dość optymistyczne, o tyle tekst mi nie pasuje. Spędziłam nad tym banerkiem więcej czasu, niż nad jakimkolwiek innym... i coś mi sie nie składał. próbuje poprawić jeszcze ten banerek. Tara zasługuje na wszystko co najlepsze. Poczekam na nowe fotki i spróbuje jeszcze raz. :)
  17. Elik, dziękuję za przygotowanie rozliczenia i za to, że tak szybciutko zrobiłaś aktualizację. elik zgodzila się zostać "księgową" dla Vigo :) Przeniesiemy na Nią wpłaty. Szkoda czasu Angeliki na rozliczanie każdej jednej zlotówki, lepiej będzie, jesli zostanie Jej więcej czasu na psiaki. Bardzo proszę osoby robiące bazarki, żeby zebraną z bazarków kasę równiez wysłały do elik z załaczonym rozliczeniem co od kogo. Tak będzie najsprawniej i najwygodniej. Grono osób zainteresowanych psiakiem się powiększa, wszystko będzie dobrze. Wieczorem lub jutro rano napiszę więcej o Vigo. Byłyśmy z Elik u Niego w odwiedziny, mimo pogody poszłyśmy z Angeliką Vigo i kilkoma innymi psamina na spacer. Vigo to śliczny i bardzo kochany, ale bardzo energiczny psiak. Musimy szybko znaleźć mu domek, w którym koś sprosta jego zapotrzebowaniu na ruch.
  18. [URL=http://www.dogomania.pl/forum/threads/250601-jamnikowata-rudziudka-Pandorka-wciąż-czeka-schronisko-BP][IMG]http://imageshack.com/a/img36/8409/zyt2.jpg[/IMG][/URL]
  19. [FONT=arial]Ostatnie wydatki Azira - od Angeliki [/FONT] [FONT=arial]w załączniku dowód wpłaty za oddanie zwłok do utylizacji [/FONT] [FONT=arial] [/FONT] [FONT=arial] 29.01.2014 hotel styczeń 29 dni x 13 zł = 377 zł 29.01.2014 utylizacja 27 zł 29.01.2014 transport Saria 10 zł [/FONT] [FONT=arial]jest nadpłata za hotelowanie 26 zł [/FONT] [FONT=arial]czyli zostaje do zwrotu 11 zł [/FONT] [FONT=arial]po Azirze zostało [/FONT] [FONT=arial]ponad pół paczki pieluch [/FONT] [FONT=arial]19 podkładów [/FONT] [FONT=arial]5 puszek mokrej karmy [/FONT] [FONT=arial]5 tabletek Enarenalu [/FONT] [FONT=arial]5 ampułek Nivalinu 5mg/ml [/FONT] [FONT=arial]Milgamma N, Essensival zostały zużyte do końca [/FONT]
  20. barb, ale o co chodzi? Doda sama chciała odejść z wątku, została poniekąd z litości. Zaproponowałam, że go przejmę. W ten sposób Ona ma z głowy kontakty i spięcia z Till, a ja... dodatkowa robotę ;) Nikt nie mówi o tym, że Doda nie moze dostawać rozliczeń, które prowadzi. Te sprawy nie są połączone. jak tyko będzie taka potrzeba/sens, to sama jej wyslę informacje. Musimy się jakoś dopasować i będzie git.
  21. No i tak to jest, jak próbuję pisac z pracy. Jedno "nie" w złym miejscu.. [B]Sprostowanie:[/B] Informacje, które dostałam od weta i z innych żródeł, a swoje rzeznanie juzmiałam, wskazuja na to, że Angelika bardzo dba o psy, którymi się zajmuje. Nie mówimy tu o trzymaniu w kojcu i karmieniu. Mówimy o pracy z psami, o ich pielęgnacji, leczeniu. O tym, ze umie zinterpretowac wyniki badań, że wie, jak pracowac z psem. Chyba nie sądzicie, ze Vigo przestał się kręcić w kółko od siedzenia w kojcu. czy każdy hotel zapewni to wszystko? Mam bardzo powazne wątpliwości. Dlatego jak na razie całkowicie popieram decyzje Til. elik, dziękuję za to, co napisałaś. Niektóre myśli mnie tez przeszły przez głowę, ale nie poruszałam tematu, żeby nie było niepotrzebnych dyskusji. Spróbujemy wszystko jakoś pogodzić, może się uda. Nie wiem jak innym, ale mnie zwyczajnie szkoda czasu na przepychanki. Naprawdę mam ciekawsze rzeczy do roboty.
  22. Astra, dziękujemy w imieniu Vigo. (BTW przydałaby się ikonka z psim lizem w buzię :) Doda, dziękuję za informacje. Czy sa jeszcze jakieś wpłaty, co do których potrzebujesz coś ustalić? Jesli nie, to żeby nie obciążąć Cie już niepotrzebnie pilnowaniem spraw Vigo przejmę temat wpłat. Skoro mam prowadzić watek, to nie fair byłoby się Tobą wyręczać. Ponieważ wszystko się klaruje, postaram się wieczorem zrobić podsumowanie.
  23. [quote name='Doda_']a może być Ayam[B]a? [/B]bo tak mi się podoba? :diabloti: [/QUOTE] Być może będzie - w tym sensie, że nic na to nie poradzę. Ale ani to miłe, ani kulturalne, zwłaszcza, że zwróciłam Ci uwagę, ze imię to Ayame. Ta jedna litera też robi różnicę, a Twój gust nie jest dla mnie wartością nadrzędną. Ale zmusić Cię do niczego nie mogę. Odnośnie reszty: Till nie zgodzi sie na zmianę hotelu. Nie zna innych miejsc, ponadto jest przekonana, że u Angeliki Vigo ma dobrą opiekę. Pod poznań czy Wrocław sprawdzać nie pojedzie, a za psa czuje się odpowiedzialna. "Nie" znaczy "nie", więc zamknijmy temat zmiany hotelu na dwa tygodnie. Do tego czasu pojadę i sama zobaczę co i jak. Póki co otrzymane z różnych źródeł informacje wskazują na to, że Angelika bardzo dba o psy pod swoja opieką. Odnośnie kryterium ceny, bo chodzi o to LUB o przeniesienie do domu, to za te dwa tygodnie dam ekstra 15 zł, więc ten argument odpada. Tymczasem nic nie zaszkodzi Vigo tak, jak kolejne sprzeczki w wątku. Bardzo się cieszę, że jest rozliczenie. Jak wszystko będzie potwierdzone, zaktualizuję na forum.
  24. Słodziak z niej ogromniasty. Aż dziw, ze tak długo bez domku.
×
×
  • Create New...