większość z tych psów na bank ma właściciela ale to takie wiejski burki może i nie mają najgorzej ale raz sobie pójdą za daleko i nikt ich nie szuka ...
wiem jak u mnie jest na wiosce jak komuś zginie pies lub kot to myślicie że ktoś gdzieś dzwoni jeździ i wiesza plakaty? może i mu szkoda że się zgubił ale minimalnego wysiłku w poszukiwania nie włoży....
"poszedł i z tydzień go już nie ma".....!!!!