Weszłam na wątek, a tu świeże fotki. :-)
Murka, dobrze, że wstawiłaś po odkołnierzowanu, bo żal ściska serce... :p
Ale wyrzut w oczach Soni. :roll:
Dobrze, że sunia ma ten okropny kołnierz za sobą.
I wcale nie dlatego okropny, że posklejany. ;)
Misia i Reksio wiedzą najlepiej. Czyli wiosna! :multi:
Za dziesięć dni zapowiadają do 20 stopni. Ciepła.
Ale na razie uważajcie, Kochane z tym siedzeniem na ziemi. :evil_lol:
Dora, przepraszam. Nie chcę Cię popędzać. :oops:
Brnę po trochu przez wątek i wiem, jaka jesteś ciągle zabiegana, Kochana.
Będę bardziej cierpliwa w przyszłości... ;)
Myślałam, że jestem już ostatnią istotą, która stanu konta nie sprawdza w kompie..
Jednak nie... :evil_lol:
Dzień dobry, Tinko. :smile:
Cierpliwie czekamy na telefony. :roll:
Ewa gonzales, bardzo, bardzo się cieszę, że z nami będziesz.
Bo zawsze mi się ciepło na sercu robi, gdy czytam Twoje posty na innych wątkach.:iloveyou:
Dziękuję, Ingrid. :loveu:
Rosyjskie imię, bo ja mam do nich słabość. Mają tyle ślicznych zdrobnień.
Mam już duże poparcie...
Czyli na razie Dasza. ;)
Jeszcze poczekamy na inne propozycje...
Dora, dziękuję. Czyli Dasza. :loveu:
Zobaczymy jeszcze, co inne Cioteczki napiszą. ;)
Długi... :sad: Będę o nich myślała...
A moja wpłata na Bezdomniaczki nie doszła?
W poniedziałek rano na poczcie wysłałam. Ile mogą iść pieniądze? :shake:
Elza to sama radość! :loveu:
Jaszko, dziękuję za numer konta. Wpłacę moje 50 zł w poniedziałek rano na pewno, a postaram się jutro.
I jak zwykle muszę to napisać... :oops:
Nie używam konta w necie. Wpłacę na poczcie.
Pieniądze będą wędrowały do pięciu dni, ale dojdą na pewno. ;)