Jump to content
Dogomania

Elisabeta

Members
  • Posts

    11420
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    6

Everything posted by Elisabeta

  1. Musiałam tu akurat zajrzec... Lilu, to jest straszne. :( Aż trudno w to uwierzyc. Nie mówię, że nie wierzę, ale nigdy nie zetknęłam się z tak intensywnym gryzieniem wszystkiego. To chyba nie jest po prostu lęk separacyjny... Pięc minut Cię nie ma i już strata czegoś. Może to zabrzmi jak głupi żart, ale czy to nie ta blizna? I coś złego, co za nią stoi?... Nie umiem doradzic. Może behawiorysta... Nigdy nie miałaś takiego psa w hoteliku? Bardzo to przykre.
  2. Ty$ko, jak fajnie, że tu jesteś. :smile: I będziesz banerkiem pokazywac Frigo na wątkach... ;-) Frigo zacznie teraz życ. Kochany psiak. :smile: Chyba często psy, które szczeniaków nie znały, boją się ich. Nie dziwię się w sumie... ;-) ;-)
  3. Patrycjo, dziękuję za odpowiedź. :) Będę Elisabetą z Dogomanii. Nie "ukrywam" się pod nickiem, bo i tak będziecie mnie znac z przelewów. ;) Ale dla Puni będę Elisabetą. :D Deklaruję 50 zł miesięcznie od stycznia dla suni. Będę wpłacac co trzy miesiące dla wygody. Mam nadzieję, że jej pomogę... W zakładce ZOSTAŃ WIRTUALNYM OPIEKUNEM na stronie Fundacji Punia nie ma ani jednej stałej deklaracji. Teraz jedna będzie. ;)
  4. Biedna Kaja. :( Gabi, ja wiem, że to straszne, ale nie trac nadziei. Tu jest link... Martusia uciekła dzień po adopcji i 3,5 miesiąca biegała po Katowicach - Ligocie. Ludzie ją widzieli, ale złapac się nie dała. Dopiero Jamor [przyjechał i w nocy złapał. Jak? To już Jego tajemnica. http://www.dogomania.com/forum/topic/136400-katowice-ligota-hurraaaaa-marta-z%C5%82apana/ Trzeba wszędzie wieszac ogłoszenia. I pisac , żeby ludzie suni nie gonili, bo i tak nie złapią. A tylko wystraszą. Niech dzwonią. Sunia w końcu zmniejszy swoje terytorum. Zmęczy się. Żeby tylko nic się nie stało. Św. Franciszek pomoże i uchroni Kaję.
  5. Gabuniu, bardzo Ci współczuję. :( Jesteś Kochana. Tak szybko zapełniłaś miejsce dla psa w Swoim Domu... I dlatego Kaja musi się odnaleźc. Musi. Trzymam kciuki.
  6. Rano poleciało szybkim przelewem pocztowym 100 zł dla Puni. :) Na badania i leczenie. Nie wiem, jak to działa. ;) Od stycznia chciałabym byc wirtualnym opiekunem Puni. Czytałam o takiej możliwości na stronie Fundacji PRZYSTANEK SCHRONISKO (bardzo ładna strona). To jak stałe deklaracje na Dogo. Gdzie będą potwierdzenia, czy kolejne wpłaty dotarły? Będę płacic na poczcie i różnie może byc. Czy będę w rozliczeniach Fundacji Elisabetą z Dogomanii czy z imienia i nazwiska? Bo przecież nie wszyscy Darczyńcy to Dogomaniacy. A może rozliczenia będą tu. Na wątku Puni... Przepraszam za zawracanie głowy. ;)
  7. Byłam u Frigo i widziałam banerek, Ayame. Dziękuję Ci! :loveu: I "spamuj" dalej. Bo mi się to naprawdę podoba. :smile: A wątek Chani będzie wysoko. ;-)
  8. Ayame, jesteś niesamowita. I niezawodna. :loveu: Dziękujemy za piękny banerek dla Frigo. :smile: :smile: Frigo, dziś Twój WIELKI DZIEŃ! :iloveyou:
  9. Piękne banerki. Ten niżej ukradnę w wolnej chwili. ;) Choba, rozpoznaję twój styl banerkowy z wątków...To chyba Ty robiłaś około rok temu banerki dla Soni z wątku Dory1020. Na prośbę Jotpeg. Sonia jest w moim awatarku... I nie jest już od Dory, bo adoptował ją 5 miesięcy temu mój Brat. :) Sonia ma 8 lat. Nigdy nie można tracic nadziei na Dom. Tak, Puniu... :wub:
  10. Terra, po prostu regulamin nie został zmieniony, a program jest nowy. :) Niektórzy mają po sześc banerków, kilka wpisów i tak wędrują. Teraz nie ma ograniczeń. Czy nowe Dogo ma jednak swoje plusy? ;)
  11. Jak się przeczyta wątek z tekstami Gabi i Wioli... to się potem nie śpi w nocy... :wub: Bardzo smutna jest historia Frigo... :( Masz rację, Gabi... Nie komentujemy nieludzkiego zachowania "opiekuna"... Tylko żal mi rasowego następcy w sercu z kamienia tego pana. Ten wątek nie może byc smutny. :) Nie jest lekko z deklaracjami u mnie, ale Tosia mnie zaskoczyła szybkim znalezieniem Domku. Deklaruję stałą 30 zł dla Frigo. Od grudnia. Wpłacę za 4 miesiące jednym przekazem.. Banerek już zamówiony u Ayame. Mistrzyni banerków jest bardzo daleko, ale w necie nie ma rzeczy niemożliwych. ;) Będzie na żółto, pomarańczowo... Jak u Tosi... :)
  12. Chani, Twój wątek robi się bardzo ciekawy... :loveu: Ayame, chyba robota się szykuje... ;-) Banerek potrzebny... Zaraz napiszę PW z prośbą. :smile:
  13. Jestem u Homerka. :) Chyba pierwszy raz pierwsza na dogomanickim wątku. I to na jakim wątku... :wub: Kto rano wstaje... :) :) Tak, Aga... Homer jest bardzo podobny do Fenomenka... :rolleyes:
  14. Dzięki Bogu... :) :) Biedna Aza... Co ona musiała przeżyc przez te koszmarne dni... :(
  15. Olena, jesteś! :loveu: Maciek nas z Szarikiem tu nastraszył, ale już wszystko ok. ;-) :smile:
  16. Ayame, jeszcze trochę i Kaori będzie z Tobą... :glaszcze: Nie dziwię Ci się, że bardzo za nią tęsknisz...... :sad: A kundelko tam jakieś są? Czy tylko rasowe? ;-) Może ten buldożek powarkuje, bo musisz jeszcze nad akcentem popracowac? :razz:
  17. A psy tam widac?... Słychac?... ;)
  18. Patrycja, jak ładnie to napisałaś... :)
  19. Eva, bo na nowym Dogo trzeba linkowac banerki całymi linkami. Kiedyś się skracało, żeby banerki się mieściły w podpisie. Teraz się nie skraca, bo nie ma już ograniczeń w ilości i wielkości banerków. Banerek Poleńki też prowadzi na główną stronę forum, a nie na jej wątek. Trzeba na nowo podlinkowac całymi linkami i będzie ok. :)
  20. :-D Romina, piszesz o akcji na FB.. Mnie tam nie ma... :oops: Super, że Punia będzie przebadana. Chciałabym dołożyc swój "grosz" do badań. Podaj mi, proszę, nr konta na PW. :smile: Trzymam kciuki za zdrowie Puńki.
  21. Etnuś, jestem w niedzielę. :) Specem nie jestem... Z tego, co czytałam, ta energia Etny po wyjściu z domu Liliu, to lęki. Jak sunia polubi klatkę, to w niej będzie spokojna...
  22. Znowu trzymam kciuki za Azę... :(
  23. Piękne zdjęcia... :smile: Jak Punia ma byc zainteresowana człowiekiem?... Od ludzi to troszkę mało dostała w życiu zainteresowania... :sad: Romina, ona jeszcze nie wie, jaka jesteś Dobra... Przekona się z czasem, że jesteś lepsza niż parówki. :loveu:
×
×
  • Create New...