Jump to content
Dogomania

Elisabeta

Members
  • Posts

    11409
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    6

Everything posted by Elisabeta

  1. :( :( Katowicka Ligota jest "pechowa"... To jest wątek Martusi, która tam na początku roku uciekła z DS następnego dnia po adopcji. Trzy i pół miesiąca była łapana. Przez ten czas codziennie biegała jak szalona . Po dużym terenie. Dopiero Jamor przyjechał i w nocy sunię złapał . http://www.dogomania.com/forum/topic/136400-katowice-ligota-hurraaaaa-marta-z%C5%82apana/ Trzymam kciuki za Fifi.
  2. Tak. :) Pięknie "zapozował" nasz Szariczek. Ja na razie najpiękniejsze zdjęcie w kalendarzu. Zdecydowanie. :) Może miłośc mnie zaślepia... :wub:
  3. Współczuję, Lilu... :( Żeby Etna nie nabroiła za Twoimi plecami w czasie, gdy jesteś tak zajęta...
  4. Czasem opiekunowie robią tak, że karmią psa po ostatnim spacerze... Pies zje, napije się i... nie wytrzymuje do rana. Ja też bym nie wytrzymała. ;) Kiedyś usłyszałam radę dr Sumińskiej w radiu i pomogłam kilku Psiarzom z osiedla... Ok. 2-3 godz po posiłku trzeba wyjśc z psem. Nie przeciągac, ale i nie wychodzic wczesniej, bo wtedy pies się jeszcze nie odsika po posiłku. Miałam taki problem z sunią... Karmiłam i po godzinie albo mniej wychodziłam z nią. Po następnej godzinie sunia posikiwała. Gdy zaczęłam wychodzic po dwóch godzinach po posiłku, wszystko się ustabilizowało. Chyba trochę namotałam, ale zrozumiecie. :)
  5. Tak. Szkoda, że tyłem... Małe rozczarowanie... :-P Lilu, za to w albumie kilka nowych, słonecznych fotek Etny. Już się nie chwalisz nawet... :sad: Są piękne. Jak obrazki. :smile: Pamiętacie?... Dzień po przyjeździe Etny do hoteliku, Lilu napisała: "brac i kochac". O Etnie. A teraz okazało się, że to nie takie proste. Etna z przeszłością. Nic o niej nie wiemy. Chyba da się jej pomóc, prawda?... :sad:
  6. Malgoska, ale mnie zaskoczyłaś maleństwem u mojego Brata. ;-) ;-) Dopiero po chwili załapałam... O yorka chodzi .. :smile: To inny Brat...
  7. Ty$ko, mi kiedyś znikały plastikowe miseczki z karmą dla kotki z mojego osiedlowego podwórka, którą karmię... Podejrzewałam ludzi... Ale namierzyłam sprawców. Widok wrony wylatującej z kryjówki kota z żółtą miseczką pełną chrupek jest bezcenny. :D Potem znalazłam trzy miseczki, jak śnieg stopniał... Ale psie to chyba nie do udźwignięcia dla ptaka. I pewnie masz w dodatku metalowe... Chyba że ptak jakiś większy... ;)
  8. Gabi, przeczytałam jeszcze raz Twój tekst dla Frigo... Tym razem w ogłoszeniu. Jest naprawdę przepiękny. :wub: Fotki też ładnie wyglądają. To zasługa urody Frigusia. Piękne ma Chłopak futerko. :)
  9. Wiolu, to czekamy na Twój powrót. :) Frigo, masz teraz dużo ogłoszeń. Trzymam kciuki za Twój Domek. :)
  10. Dora, może trzeba dac trochę czasu Domkowi i Wafelkowi... Znowu coś się porobiło z adresem mailowym na pierwszej stronie... Co to jest? :nonono2:
  11. I kto tu pisał, że Szariczek się nie załapie?... :lmaa: Zdjęcie jest piękne! :loveu: Trzeba przyznac, że szata graficzna kalendarza jest niesamowita. Świetny pomysł. :smile:
  12. Większośc byłych bezdomniaczków tak ma na początku w Domu... Dezorientacja... Kolejna zmiana... Skąd Wafel ma wiedziec, że to jest szczęśliwe zakończenie jego trudnego losu? Będzie dobrze. :) Widzę, że Niektórzy to śnieg mają. Właściwie "śnieg", ale zawsze. ;) Kolejny bazarek Lucyny. :wub: Będę podnosic oczywiście. :)
  13. :( :( Lilu, Etna to problem, ale skoro już jest u Ciebie, nie mogłabyś bardziej pilnowac Swoich rzeczy?... ;) Bo to naprawdę robi się przykre. Nigdy nie miałam takiego problemu z psem, ale moja sunia nawet, gdyby chciała, nie dostałaby się do rzeczy do prania. Może nie doceniam psiego sprytu...
  14. Agunia,... :kiss_2: Jakiej kurteczki, jakiej kurteczki nie da sobie Karolek założyc? :smile: ;-) Karol jest młodym, dużym, zdrowym i silnym psem... Dobrze karmionym. Zahartowanym, bo nigdy w domu nie zimował. Lekko da radę. Nawet jak prawdziwa zima przyjdzie. Co innego Twoje Kochane, schorowane Staruszki... :roll:
  15. Czwartek. Puniu, dzisiaj chyba pójdziesz na spacerek... ;) Jeśli tak, to miłego wędrowania. :) :)
  16. Dzielne psiaki. :) :) Cały czas trzymam kciuki. :)
  17. :( Podczytuję... Ewa Marta, a może to stres?... Wika wiele zmian ostatnio przeżyła. Nawet takie pozytywne zmiany to są stresy. Kiedyś czytałam o takich objawach na jakimś wątku. Po adopcji z psiego koszmaru... Z czasem się to zupełnie skończyło... Trzymam kciuki za Wikunię.
  18. Hmm... Chyba szkoda... :( Tu nie chodzi o sesje zdjęciowe. Tylko o kilka zdjęc... Przecież pies po kilku dniach w hoteliku jest już zupełnie innym psem niż biedak ze schronu. Inaczej patrzy. Cały się zmienia... Chyba że boi się aparatu fotograficznego. ;) Wszędzie Dziewczyny powtarzają, że bardzo ważne są zdjęcia w ogłoszeniach. Może przesadzam... ;) Halszko, Ty najlepiej ocenisz fotki Frigo pod kątem ogłoszeń. :)
  19. Nowe zdjęcia Karolka... Piękny jest. Naprawdę. :) Dzikośc Karolka ma w sobie coś fascynującego, ale chyba wszyscy byśmy woleli, żeby był bardziej pospolity i zwykły. ;) ;) I żeby psie lęki się skończyły... Może kiedyś się ośmieli i wejdzie do domu za swoimi kumplami... :) :) I trzeba się cieszyc tym, co jest, bo jak spojrzec na zdjecia Karolka na pierwszej stronie wątku, to widac, jakie postępy zrobił. Karol, jesteś bardzo dzielny. :wub:
  20. Ayame, tak zażartowałam... ;) Pewnie, że najważniejsza jest tu Chani... :)
×
×
  • Create New...