Jump to content
Dogomania

asiak_kasia

Members
  • Posts

    1906
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by asiak_kasia

  1. [quote name='Vectra']ale co licytacja co lepiej poluje ? terrier czy sweter ? faktycznie temat na lata do dyskusji :evil_lol: który robi ładniejszą stójkę ;) bo to takie istotne w polowaniu było. Pies który niucha i płoszy , do psa który łapie i zabija. W sumie zima i lato , to i to i to pora roku , ale jak różne nie ? ;) Fakt należy gadać o istotnych różnicach , w rasach które teoretycznie służyły do tego samego. Czyli do pomocy w polowaniu. O różnicach w fiksacji i ekscytacji też można pogadać , chociażby już na powyższych różnicach. Pies obserwator i wąchacz , do psa który ceni akcje killim[/QUOTE] Nie tyle o licytację mi chodzi, po tym jak piszecie, co piszecie można sobie stworzyc obrazek psa, zupełnie inny niż te wszystkie "opisy ras". Dlatego to się dobrze czyta, ja tam nie oceniam, który sobie lepiej poradzi na polowaniu, bo mi to tito ;) Natomiast fajnie się czyta właśnie o tych różnicach, o temperamencie, tych fiksacjach itd. O sztafiorach w necie można znależc albo ze to mordercy, albo super-nianie. Brakuje rzetelnej wiedzy, Seterki nie moja bajka, ale tez dobrze wiedziec z czym to się je. Szczególnie, że ani jedna ani druga rasa to nie mój "target". Także bardziej jak ciekawostkę to traktuje.
  2. [quote name='motyleqq']orety, muszę zamówić takie coś u mojego osobistego barmana, czyli TŻ :cool3: wiecie, jak ja mam dobrze? mam faceta barmana :loveu:[/QUOTE] Polecam, szczególni rum malinowy w połaczeniu ze świeżą mięta pasuje idealnie. A pije się nieziemsko, szczególnie latem, jak się dorzuci do tego lodu :loveu: a faceta barmana zazdraszczam...moj to po staropolsku-wódka i bez wynalazków :shake:
  3. [quote name='Vectra']Kurde , tylko skąd taki długi ring wyczarować , Kaśka ma ze 2 metry :evil_lol:[/QUOTE] zatrudnię TZta, on potrafi zbudowac wszystko :razz: Kaśka poda swoje wymiary i jakoś to ogarniemy :diabloti:
  4. Evel Twój adorator zbanowany :evil_lol: A was dziewczyny się dobrze czyta-jeszcze poproszę ;)
  5. a bilety na ten szoł to kiedy beda w sprzedaży? :diabloti: Wpadnę, pokibicuje, zakłady porobię :razz:
  6. [quote name='Alicja']Ja dzisiaj też miałam urlopik :) Jutro na 12 do 15 więc dychnę za to w czwartek ...masakra ...no ale po czwartku piatunio :loveu: Martini to ostatnio piję jako napój z owocami :lol: do martiniaka wrzucam cząstki mandarynki , plaster cytryny , placek ananasa i lód ...fajnie się pije taki kompocik :)[/QUOTE] wypróbuje :diabloti: lubie takie cudaki, ostatnio hitem imprezowym był mix cytrynówki z sokiem bananowym(koniecznie kubusia) i sokiem mix owoców leśnych-truskowkowym z tymbarka czy innego nesti (musi byc słodki). Jak guma do żucia :loveu: Super się to pije, tylko potem nie czuć ile się alkoholu w siebie wlało :shake: Zdradzieckie :diabloti: Tak samo jak moj ulubiony drink z rumem malinowym i malinkami. Tez można się zapomnieć :evil_lol:
  7. [quote name='evel']Cześć :loveu: Wtłukłaś już wszystkim pieskom na dzień dobry? :loveu:[/QUOTE] kurde! a wiedziałam, że dzisiaj o czyms zapomniałam :evil_lol:
  8. [quote name='Vectra']a ja dzis to się chyba napije :diabloti:[/QUOTE] ja to włąsnie uskuteczniam :evil_lol: TZ gra w Grę, bo pada-śnieg-znowu-kurczątko jego mac!, a ja sobie popijam zajebisty likier domowej roboty od babci TZta :loveu:
  9. ja bedac na chorobowym raczę się martini, wermutem i likierami :diabloti: lubię se wieczorkiem kieliszek czegoś dobrego wypić. A jak pracuje to juz nie da rady-samochodem trzeba dupę wozić, a kontrolują u nas ostro, bo trasa jaką jeżdzę się nazywa 3K -koleiny, kur*y(steżenie PAń pracujących na 40 km to jakies 15 sztuk) i krasnale (gipsowe takie co niemcy kupują):evil_lol: A rum z redbulkiem :loveu: a wiecie jaki mam sposób na grypę? Rum-tak ćwiateczkę i do tego kubek teraflu. Na drugi dzień człowiek zdrowy-tylko serducho musi miec sprawne :diabloti:
  10. [quote name='Aleks89']Rinuś-załamujesz mnie:diabloti:rence mi opadywujo do samiuśkiej ziemi.[/QUOTE] jestem tu krócej i staż mam mniejszy niz Rinusiowa a się lepiej orientuje :evil_lol: Dużo dobrego dla Mariolki i niech jej teraz już bedzie dobrze ;) No i szkoda caluśnej Ulki, ona taka pocieszna jest....:-( Vecta musisz jej załatwić godne zastępstwo-Emilkowe sceniaczki rozdysponowane, to kiedy kolejny miot? :diabloti:
  11. [quote name='bezag']A nie mówiłam, jaki wniosek wyciągniesz? nie pisałam, że wiem więcej od Was, to jest wasze mniemanie, któremu już nie mam siły zaprzeczać, bo i tak ubzduracie sobie cu innego. twierdziłam jedynie, że na [B]wschodzie jest gorsza sytuacja polityczna niż u nas[/B].[/QUOTE] na podstawie czego tak sądzisz? Konkrety, argumenty? :roll:
  12. [quote name='motyleqq']Ty kapusiu :evil_lol:[/QUOTE] [quote name='Fauka']Cóż takiego mądrego pan behawiorysta ci prawi? :lol: Nie banujcie! Fajnie było.[/QUOTE] właśnie w ramach zemsty, że mi pokasował swoje wypociny zanim zdarzyłam poczytac-zraportowałam :diabloti:
  13. [quote name='motyleqq']skoro już wiesz, że dla 'pozytywnego' szkoleniowca słowo nie, czy też blokowanie ciałem nie jest korektą, i owszem stosują takie metody, to może trochę inaczej będziesz na nich patrzeć ;)[/QUOTE] ale ja do pozytywistów nic nie mam ;) sama korzystam bardzo mocno z takich technik ( u koni co prawda, ale korzystam bardzo ;)) z psami stosuję po trochu tego i tego. Także to nie jest tak, że ja się zupełnie odcinam, ale wiem, że nie z każdym psem tak się da. Serio, miałam ich kilka sztuk i rózne problemy wymagają różnych metod. Nie da się psa w szale agresji i amoku, wyklikać, a czasami pies pakujący się w gebe Twojego, to nie efekt Twojego niedopilnowania. Wychodzę z założenia, ze trzeba korzystac z mądrych rzeczy, wiec się nie odżegnuje od klikera, tak samo jak od kolców.
  14. [quote name='motyleqq']dla mnie słowo nie, nie jest korektą, tylko słowem nie. to są zupełnie inne rzeczy i nikt mi nie wmówi, że to jest to samo, zwłaszcza z punktu widzenia psa. tak samo jak przytrzymanie psa na smyczy czy zatarasowanie mu drogi ciałem by nie dostał tego, czego chce, również nie jest korektą. jeżeli dla kogoś przytrzymanie psa czy powiedzenie 'nie' jest tym samym, co szarpnięcie go na smyczy bądź zwykłe uderzenie... to nic na to nie poradzę, bo dla mnie różnice są znaczne. ale może właśnie przez to, że jak się właśnie dowiedziałam, 'nie' może być rozumiane jako korekta, to się tak wielu ludziom wydaje, że szkolenie pozytywne to za mało w wychowaniu psa.[/QUOTE] no widzisz, dla mnie zablokowanie ciałem, "nie" to są korekty. Skala korekt jest tak samo szeroka jak nagradzania. W takim zwykłym chłopskim rozumieniu- koryguję zachowanie swojego psa-używam korekty, nagradzam- czy to słownie, czy smakiem, piłką, zwolnieniem z komendy, stosuję bodźce pozytywne. I tu jest rozbieżność w kwestii semantyki, słownictwa i definicji. Ja tam to tak po prostacku pojmuje, bo z zasady lubię sobie zycie ułatwiać ;)
  15. [quote name='evel']Funny są miękkie, piankowe, genialnie się odbijają, pływają i da się je mamolić w paszczy. Niestety przesznurkowanie ich znacznie zmniejsza ich żywotność :roll: Ale "w całości" służą całkiem długo. Kolejnym hitem są piszczące pyszczki. Chociaż u nas i tak wygrywają funny :lol: [B]Pan behawiorysta wypisuje mi ambitne pw. Mogliby go zbanować za usuwanie swoich postów chociażby. Albo za cokolwiek...[/B] :roll:[/QUOTE] zraportowałam posty szanownego Pana :diabloti: a co! także to tylko kwestia czasu. :evil_lol:
  16. [quote name='Unbelievable']trafiłaś w sedno! :placz:[/QUOTE] ublebleble nie płakaj :glaszcze: bezag- wiedzy nie trzeba miec po studiach, ale trzeba miec jakakolwiek rzetelną zeby sie wypowiadac w temacie. A śmiem twierdzic, ze 5 lat nauki daje podstawy, do tego zzeby powiedziec "wiem". Nauka języka nie jest tożsama z nauką o kulturze i folklorze, że o kraju i mentalnosci ludzi nie wspomnę. :)
  17. [quote name='bezag']Są ruchy rasistowskie, ale nie na taką skalę. tam obcokrajowca mogą zabić w biały dzień na ulicy, ale nikt nie zareaguje. Był kiedyś o tym dokument. Ale no tak to propaganda. A dlaczego mam nie wiedzieć jak jest w Rosji czy na Białorusi, bo tam nie mieszkam? Zapewne gdyby bolszewicy nie wypędzili mojej prababci z tamtejszych terenów to bym tam mieszkała, ale i tak nie mam żadnej styczności z wschodnią kulturą. Nie zaprzeczysz, ze w Rosji czy na Białorusi nie ma biedy i zacofania. Ja nie twierdzę, że są tam źli ludzie itp. ale są ogromne braki i przemoc.[/QUOTE] Wybaczcie, ale muszę swoje 3 grosze wrzucić :roll: Bezag- ja mam skończoną filologię rosyjsko-ukrainską i wschodoznawstwo, także sory bejbe, wiem o czym mówię, wielokrotnie byłam w Irkucku, Kijowie, Lwowie, Moskwie, i wielu innych miastach, mam za sobą erasmusa, przez 2 lata mieszkałam w Moskwie. Na Ukrainie bywam bardzo czesto, wiec prosze Cię nie licytuj się ze mną na wiedzę. Szczególnie, że od lat pracuję w firmie, która bardzo ściśle współpracuje z rynkami wschodnimi. Delegacje, szkolenia, mam okazję bywać tam aż za często. Rasizm to nie tylko kwestia Rosji, Białorusi czy Ukrainy, to problem dotykajacy wszystkie kraje, nawet pokusiłabym się o stwierdzenie, że te zachodnie w duzo wiekszym stopniu niż nas. Bieda jest wszedzie, ale co to ma do rzeczy? Człowiek biedny to od razu zacofany i zły? Braki w czym? Przemoc ale konkretniej co? Rzucasz tutaj frazesami, masz ogólne informacje, nie zetknęłaś się z tym o czym piszesz, wiec błagam, prosze Cię, nie opowiadaj tu historyjek w stylu tej wilczycy. Wszędzie znajdziesz zagłębia patologii- w super rozwiniętym NY też, ale jakoś nie piejesz tutaj o tym jak źle mają mniejszości etniczne w stanach. Chociaż tam akurat kwestia rasizmu wiecznie zywa. I o tym tez wiem z pierwszej ręki. Kochana, żeby o czymś się wypowiadac w takim tonie, trzeba miec minimum wiedzy, ale nie tej z gazet i tv, tylko takiej realnej namacalnej. O szkoleniu psów, też nie powinien się wypowiadac teoretyk, który nigdy psa nie miał. Łapiesz o co chodzi?
  18. [quote name='Aleks89']Śląsk jest jeden GÓRNY!A dolny to jakaś siódma woda po kisielu:diabloti:[/QUOTE] dla wielkopolanina to i tak jeden pies :evil_lol: śląsk to tam na dole z kopalniami , wrocław to juz tez śląsk, jak dla mnie to tak od Głogowa się już zaczyna :diabloti:
  19. [quote name='Okamia']Nie wiem czy ktoś tu ogląda/oglądał/czytał Grę o Tron (Pieśni lodu i ognia Martina) - już w zeszłym roku w maju mówili, że Winter is coming i będzie dłuuuuuuuga i mroźna :evil_lol: (tak mi się dziś załączyło z racji premiery 3 sezonu :evil_lol:)[/QUOTE] ja jeszcze nie widzialam, ale sobie pożyczyłam z interneta- dzisiaj bedzie seans :diabloti:
  20. ja jak zwykle przegapię wszystkie imprezy :shake: Brutuskowi, zdrówka, i jeszcze z 16 lat ;) A tak poza tym co to za cisza? Wszedzie poumierali z obżarstwa czy sniegiem zasypało? :evil_lol:
  21. ha! a wielkopolsce sniegu niewiele, za to pogoda obrzydliwa, a ja zaczynam cierpiec na depresje. Serio, potrzebuję słońca, bo inaczej oszaleje...:shake: a kluchy są zarąbiaste, Białogłowa jest moją (i TZta, o dziwo) faworytką :loveu:
  22. [quote name='motyleqq']uhh, całe szczęście, że ja nie muszę walić mojego psa po głowie, kiedy sama jestem winna jej niesubordynacji. ciumkanie aż łaskawie skończy też jest bezsensu, ale wbrew temu co niektórym się wydaje, oprócz ciumkania i walenia psa są jeszcze inne metody ;)[/QUOTE] A kto powiedział, że korekta to koniecznie szarpanie smyczą i walenie w łeb? Owszem są sytuacje, kiedy trzeba zareagowac zdecydowanie bardziej stanowczo, szczególnie u takiego psa jak rotek. Serio, jak pies potrafi się odwinąć włascicielowi, to metodą na smaka daleko nie dojdziesz. Taka specyfika rasy-trzeba zagłebić się w historię, jak pracowały i jak były dobierane w hodowli. Ale nie o tym mowa, mnie zastanawia za każdym razem jak się pojawia temat pozytywne szkolenie- a korekty, dlaczego korekta- to tylko przymus fizyczny? Motyleqq, nie mowisz swojemu psu nigdy "nie"? Przecież to tez jest korekta... Jak mi się młodsza suka zaczeła się sadzić na pieski za płotu, zafundowałam jej spacer w kolcach, 2 razy, potem już moje "nie" w zupełnosci wystarczało, teraz mamy zero reakcji ma psy. Rotka próbowałam naprostowac smakami ( o tak- miałam faze na same pozytywy) i wypracowanie tego samego efektu zajęło mi 2 miesiące (pracy dzien w dzien) przy czym 2 razy musiałam mu psa z pyska wyciągać. Po 3 tyg w kolcach miałam u rota ignora na psy za płotem-i spacery bez kolców. A on serio nie bawił się w pyskówki, tylko to była zabawa w "śmierc". Dlatego nie lubię takiego demonizowania korekt, to nie koniecznie jest ból i fizyczne znęcanie się, tak samo jak szkolenie pozytywne to nie jest pchanie psu do pyska smaków na chama.
  23. [quote name='bezag'][B]Na Putina głosuje właśnie biedota[/B], która nie ma pojęcia o świecie po za Rosją. A tej masy jest najwięcej. Ogólnie Rosjanie mają dziwne upodobanie do tyranów i kultu jednostki. Przedtem byli okrutni carowie, potem komuniści teraz "superbochater" [B]Putina popierają także najbogatsi. [/B] Nie twierdze, że Rosja to zły kraj. Rosja jest fascynująca, ale prawdą jest, że panuje tam bieda i zacofanie. Mówię tak samo można oceniać np. Rumunie, gdzie opinia publicza uważa, że mieszkają tam dzikusy. Mój dziadek jest tłumaczem rumuńskiego, jako, że pochodzi z tego kraju i niejednokrotnie jeździł tam, więc z jego relacji jako tako wiem jaka jest prawda.[/QUOTE] słowem putin ma poparcie całego kraju, jako, że sama wczesniej stwierdziłas, że Rosja składa się z biedoty i oligarchów :roll: Skoro ma popracie 100% społeczenstwa ot o co chozzziii? :diabloti: A tak serio, tak się składa, że ja mam swoje korzenie (bardzo mocne) na Rosji i w Ukrainie, i wiem doskonale jak tam jest, więc z łaski swojej nie propaguj banałów jakich się naczytasz w polskiej prasie, czy naogladasz w TV. Tak samo jak z tymi końmi. :roll:
  24. a ja dziewczyny powiem wam szczerze, że może nie warto już karmić trolla? :roll:
  25. [quote name='Beatrx']jak ktoś nie ma nic mądrego do powiedzenia albo chociaż na temat to niech lepiej usuwa swoje posty:lol:[/QUOTE] racja :diabloti: chociaż ja bym chętnie poczytała co nasz szanowny ekspert miał do powiedzenia- lubię dyskusję z ludźmi myślacymi "inaczej" :evil_lol: Tak jak w watku o myślistwie :loveu:
×
×
  • Create New...