-
Posts
1906 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by asiak_kasia
-
ej, a całkowite edytowanie postów to nie łapie się na bana przypadkiem? :hmmmm:
-
[quote name='Karilka']Lipiec? Połowa/koniec? W sierpniu ostatnio było zimno...ale jak tera jest kwiecień śnieżny to ...już nic nie wiadomo. Fajnie było w: Bobolinie, Sierakowie, Jeleniu. Przy czym w Sierakowie były najlepsze tereny spacerowe i piękne jeziora. Fajnie byłoby tam wrócić.[/QUOTE] Sierakowo! Tak tak zdecydowanie tak-bede mogła do domu na piechotkę wrócić :evil_lol: tereny są świetne, jeziorek do wyboru do koloru, także jestem jak najbardziej za! Szczególnie, że ja bede mogła wpaść tylko na kilka godzin-domu nie mogę zostawić, bo TZ nie da rady ogarnać wszystkiego. A jak ktos bedzie chciał to afterpaty u mnie może być :diabloti:
-
[quote name='Kyu']Oglądałyście wiadomości na TVP, powiedzcie , że tak? Temat zajęcy i lisów dla każdego kto widział uważam za zamknięty.[/QUOTE] Nie mam TVP-mów co było :diabloti:
-
[quote name='evel']Asiakasia, nauczyłaś się tego pić? Mój facet uwielbia, ale ja się za nic nie mogę przekonać - wolę gin, wermut jakiś, wódki smakowe (cytrynówka :loveu:, lime&mint, mango) czy nawet driny z czystą, ale łycha za nic mi nie podchodzi :)[/QUOTE] no czystej nie wypije. Musi byc ze spritem limonką i lodem. Ewentualnie cola tez ujdzie, także dla pradziwych smakoszy łiskacza to profanacja, ale ja inaczej nie umiem :diabloti:
-
[quote name='Amber']Nigdy tego nie piłam :evil_lol:[/QUOTE] ja tez nie lubiłam-TZ mnie nauczył :diabloti:
-
[quote name='Amber']Chyba zmrożonego jajka :diabloti:[/QUOTE] też może być chociaż ja bym wolała takie: [url]http://kwejk.pl/obrazek/1729988/smacznego-jacka.html[/url]
-
Kopiowanie uszu i ogonów jest zgodne z prawem
asiak_kasia replied to TuathaDea's topic in Kopiowanie
[quote name='Amber'] A dla mnie jest bardzo ważne. Ale to dlatego, że mam kompleksy i jestem brzydka.[/QUOTE] buu to ja też wychodzi na to jestem brzydka :placz: Borze, tyle lat żyłam nieświadoma tego faktu :-( Jak będę miała kiedyś okazję kupować DA, czy CCta, czy cokolwiek innego co się haratało to kupię takiego skrzywdzonego i tylko takiego :diabloti: Tym bardziej, że wystawy to mi wiszą i powiewają. Natomiast bawi mnie fenomen tego, że skoro cięcie od tak dawna było zakazane i tylu ma przeciwników, to czemu kilka lat temu nikt nie kupował psów w wersji bio? Dlaczego po wystawach biegały tylko cięte? Dlaczego na ulicach widziało się tylko te skrzywdzone? Pewnie wtedy to tak piesków nie bolało :diabloti: -
[IMG]http://i49.tinypic.com/nbzm1u.jpg[/IMG] Mokrego jajka wesołęgo dyngusa czy jakoś takoś :diabloti:
-
Kopiowanie uszu i ogonów jest zgodne z prawem
asiak_kasia replied to TuathaDea's topic in Kopiowanie
Fauka mnie bawi przeogromnie ta walka o kopiowanie. Szkoda, że ci co tu tak głośno krzyczą, jakie to złe i be i fuj nie spożytkują tej energii na coś ważniejszego. Typu ratowanie psów ze schronów, czy inne takie, gdzie jest sens :roll: -
Kopiowanie uszu i ogonów jest zgodne z prawem
asiak_kasia replied to TuathaDea's topic in Kopiowanie
e pewnie tak :diabloti: Przyznaj się chce w ogóle płeć zmienić :evil_lol: A sterylki są cool-wcale nie są zagrożeniem i wcale nie mają sutków ubocznych-się nie znasz bo piesków nie ratujesz, a tak poza tym jesteś straszna pozerka bo masz groźnego psa, żeby na dzielni szacuneczek mieć :shake: do TOZu z Tobą! -
Kopiowanie uszu i ogonów jest zgodne z prawem
asiak_kasia replied to TuathaDea's topic in Kopiowanie
:roflt: Amber wstydź się-nie dość ze masz kompleksy to jeszcze cycki. Ja nie wiem jak Ty tak możesz :shake: I nadal kopiowane CCty, dobki, dogi, a już nie wspomnę o CAO czy bauceronie wyglądają źle. I żadne zapisy, nakazy ani piana bita na forum nie zmienia mojego zdania. Ot straciły swój urok. :roll: -
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
asiak_kasia replied to Vectra's topic in Foto Blogi
Będzie dobrze, zawsze po takich zawirowaniach się prostuje. A Ty Vecta pisz pisz, bo to się dobrze czyta, mądrze gadasz kobieto, i ja osobiście naprawde lubię tak wiedzę zdobywać. Także nie ograniczaj się, bo ja to serio chętnie poczytam. Mój TZ Cię wielbi i Twoje opowieści tez ;) Dobrego domu dla Marioli i siły na ogarnięcie tego tymczasowego bajzlu ;) -
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
asiak_kasia replied to Vectra's topic in Foto Blogi
:loveu: fajna jest, trochę za okrągła, ale fajna :diabloti: -
[quote name='Aysel']Nie przyszło Ci do mózgu takie zagadnienie, że może napisali to dla jaj? Tak jak do Sokółki przyjechał diskopolowy zespół miernej jakości bo ludzie dla JAJ zagłosowali na necie na niego. A jeśli jednak To niestety to ludzie Twojego pokroju tylko na odwrót. Też kierują się wyobraźnią i filozofią, no bo w końcu nie widzą, jak zabijano to zwierzę. BRAK IM NAUKI.[/QUOTE] ponadto jakieś może źródło, bo wiesz, wg badan rosyjskich naukowców, to jakby połączyć ze sobą wszystkie ołówki to było by to duzo w chu...steczkę :roll: A co do poziomu nauczania, to ostanimi czasy w UK jest najniższy w europie. Także może nie równajmy w dół tylko w górę?
-
[quote name='Rinuś']osz kurcze! masz mnie :diabloti: w sobotę zjadłam XL kubełek z KFC :diabloti:[/QUOTE] z KFC to nie mięso :evil_lol:
-
[quote name='bezag']Indianie przede wszystkim inaczej traktowali zwierzęta, ale nie tylko oni. Dla celtów koń również był świętym zwierzęciem. Indianie potrafili oswoić bez stasowania agresywnych metod, dzikie konie. Ale też szanowali te, które mimo starań pozostały wolne. Indianie uczyli się od zwierząt, każde plemie miało swoje "przewodnie" zwierze.[/QUOTE] wszystko pięknie, ale gdzie tu konkrety? Brzmi to jak wiedza zaczerpnięta z Diesnejowskiego Mustanga. Ja nie jestem omnibusem, ale z moimi końmi pracuję naturalnie, podpierając się wielokrotnie wymienianym już Pirellim. Konie pracują bez wędzidła, pod siodłem bezterlicowym, ale jak trzeba im wyjasnić, że nie wolno się przepychać i deptac mi po nogach, to używam metod jakimi uczą się od matki i wierz mi wcale nie jest to "miło i przyjemnie". Z resztą polecam poobserwować źrebaka w stadzie. :roll:
-
[quote name='bezag']A zaklinacze koni( od razu piszę, bo zaraz pójdzie sarkazm, nie uważam się za zaklinacza ani nikogo takiego) ? Albo Indianie, dla którym po pierwsze koń był jednym z świętych zwierząt, a po drugie umieli się z nim 'porozumiewać" i ułożyć inaczej niż przez agresywną dominację. Tu też jako przykład można podać kapłanów buddyjskich, którzy od lat ratują tygrysy i je wychowują, ale nigdy przemocą.[/QUOTE] ilu zaklinaczy koni znasz? I jak konkretnie wyglądała ta praca indiańska? :roll: Jakies konkrety? [quote name='Aysel']Rinuś hahahaha Przyznaj się po prostu że trafiły do Ciebie jej pseudonaukowe teorie, bo są znacznie ciekawsze niż te naukowe, potwierdzone ;)[/QUOTE] szczególnie, że Rinusiowa na diecie, to teraz w ogole miesa jeść nie bedzie :diabloti:
-
[quote name='Kyu']:placz: ze śmiechu Dokładnie to miałam na myśli pisząc o tym naprawianiu.[/QUOTE] no to jest nas dwie conajmniej :roll: [quote name='bezag']Dominację można zdobyć nie jeżdżąc na koniu. Trduno mi trochę odpowiedzieć nie znając osobiście Twoich koni.[/QUOTE] A ja nie pytam o jeździectwo. Inna para kaloszy. Ja póki co tez nie jeżdżę i tak jak wspomniałam praca pod siodłem to 1/10 w pracy z koniem. Więc? Jakie znasz metody na przejęcie pozycji dominującej w stadzie?
-
[quote name='bezag']Sto razy będę powtarzac, miłość to nie tylko uleganie i rozpieszczanie, ale szacunek i przede wszystkim respekt.[/QUOTE] a jak chcesz osiągnąć respekt u konia jednocześnie nie przejmując pozycji dominującej w stadzie? Inaczej zostaniesz zadeptana, szczególnie, jak masz do czynienia z takimi kobyłami jak moje. Każda temperamentna i kazda ma swoje zdanie. hm? Pytam serio i bez ironii...
-
[quote name='PaulinaBemol']no i utyjesz i konikom będziesz ciążyć i one Ci wtedy pokażą jak Cię loffciają:diabloti: eh muszę ruszyć tłusty zad do lidla sama[/QUOTE] :diabloti: łe tam moje chabety są wyjątkowo wytrzymałe :evil_lol: a tak serio, babsztyle mają taki nadmiar energii w zadach, że powoli zaczynają się wojenki miedzy nimi :roll: Chciałabym zeby mi tu ktoś pokroju bezag wszedł i zaprowadził porządek "miłością". W innym przypadku konczy się to ranami, obiciami i potłuczeniami. Takie to te moje kobyłki gorrrrące :loveu:
-
[quote name='PaulinaBemol']ja też chce kabanoska....:placz:[/QUOTE] podzieliłabym się, ale zeżarłam wsie :-( TZta to lidla pognam jeszcze dzisiaj :evil_lol:
-
[quote name='Kyu']A wiesz, że ludzie uniepełnosprawni mogą zrobić swoją "jazdą" dużo krzywdy takiemu zwierzakowi, mimo, że są pod okiem terapeuty. Te konie po to są wybierane tak, a nie inaczej, szkolone tak, a nie inaczej by były w stanie to wytrzymać i nie odwinąć.[/QUOTE] mało tego, te zwierzaki czesto po "karierze" w hipoterapii nadają się tylko na zieloną łaczkę. Bo tak mają niestety zajechane kregosłupy. Ale to jest ok. Klepanie się na koniu, bez swiadomości swojego ciała ( 90% przypadków w hipoterapii). To nie jest wykorzystywanie zwierząt? :roll: Natomiast jezdziec wykwalifikowany, znajacy swoje zwierze, mający umiejetność i przede wszystkim wspołpracujący z koniem to zło? hm...ciekawiej i ciekawiej :roll: edit: no cóz sport- a wyścigi to nie to samo, wiesz o tym? :roll: sport koński to WKKW, ujeżdżenie, western, i tak jak każda aktywność niesie za sobą ryzyko. I o ironio, najwięcej wypadków dzieje się na padoku-gdzie koniki są luzem i full natural. Ale to wie, ktoś to siedzi w temacie. A co do cytatów, owszem pisałaś o swojej opinii, która jednoznacznie wskazuje, ze każdy, kto dosiada konia nie cechuje się empatią :roll:
-
[quote name='bezag'] [B]I jeszcze raz, gdzie napisałam, że osoby które jeżdżą konno są pozbawione empatii? no, pytam, gdzie?[/B] [/QUOTE] a chociazby tu : [quote name='bezag']. [B]Duża liczba hodowców koni wyścigowych i ogólnie do sportu, np. gdy koń ma kontuzje uspiają zwierze, bo nie ma już dla nich żadnej wartości. Ponadto budowa konia nie jest przystosowana do dżwigania ciężaru na grzbietach, szybciej są przystosowane do ciągnięcia wozu.[/B] [/QUOTE] wniosek z tego taki, że każdy kto dosiada konisia robi mu krzywdę. a hadowcy i ludzie, który uprawiają z nimi sport- to już w ogole zło zła. [quote name='bezag'] [B]Dla mnie jeżdżenie na koniu jest męczeniem zwierzęcia.[/B] Prawidłową więź można uzykac przebywając z koniem. W dzisiejszych czasach taki środek lokomocji raczej nie jest potrzebny. [B]Ale żeby zrozumieć to, trzeba widzieć w koniu coś więcej niż siodło i zabawkę do skoków[/B].[/QUOTE] wniosek: widzimy w konisiu tylko zabawkę do skoków. I w dodatku meczymy je. Ok, Twoja opinia, co wcale nie znaczy, że tak jest. [quote name='bezag']Tak, tak, mi wystarczy swoje przekonanie, że prócz użytkowości, zwierze posiada osobowość i uczucia, i warto czasem spojrzeć po za wąłsne rozrywki. Dla mnie już na zawsze sportowa jazda będzie nieopowiednia, bo zwierze dla kaprysu człowieka może ucierpieć. Nie trzeba jeździć na koniu, aby go poznać[B]. Smutne, że dla Was istnieje koń tylko do jazdy,a osoba, która nie lubimy tego typu rozrywki jest uważana za kompletnego głupka, bo ma inne pojęcie o szacunku dla zwierząt.[/B][/QUOTE] musze pisac jaki wniosek płynie z Twoich słow? :roll:
-
[quote name='Kyu']o 10 wróciłam z zakupów, aktualnie wciągnęłam ostatniego... [SIZE=1]dupa mi się rozerwie.[/SIZE][/QUOTE] e nawet mi nic nie mow, od kilku tyg jestem ograniczona ruchowo i wiecznie głodna. Już wyglądam jak 3drzwiowa szafa :shake: Aysel ja bez nutelli, za to z kabanosami, lepiej się dyskutuje :diabloti: a co do całej reszty, ja rozumiem, że mozna miec naście lat glowę pełną ideałów, sama taka byłam, ale nie wdawałam się w dyskusję, kiedy nie wiedziałam o czym siętoczy, czytałam, zbierałam wiedzę i wtedy majac zaplecze pozwalam sobie na dysputy. Jak się okazało, że nie mam racji potrafiłam pokornie schylić kark i powiedziec " ok. nie mam racji" albo chociaż " ja uwazam inaczej, ale macie prawo miec inną opinie" Z resztą o tym wszystkim juz było. :roll: