Czyli szykuj Aniu Lońcię na przeprowadzkę .
Jestem pewna po tym co pisałaś, że będzie jej tam jak w niebie. Dużo miłości i towarzystwo psiaków - których też jestem pewna Lonia polubi :)
Przypuszczam co czujesz i mocno Cię tulę!
Będzie dobrze bo my tu wszystkie trzymamy za to kciuki! :)