Jump to content
Dogomania

kiyoshi

Members
  • Posts

    23497
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    42

Everything posted by kiyoshi

  1. Kasia rozmawiała z Panią Basia. Mania śpi przy łóżku Pani (nauczona na kabanosy) z domu swobodnie wychodzi za potrzeba. Sama grzecznie wraca. Spisuje się dobrze :)) Ja w takim razie zadzwonię po Świętach. Ale cieszę się
  2. Wstawiamy :) Edit uppss coś nie tak... Chwila Edit. Wstawię popołudniu w domu z komputera--na pewno się uda
  3. Jaga jak chcesz to wyślij mi przez mesenger a wstawię Ci od razu tutaj te faktury itd Masz mnie na fb w znajomych--Iza Rajs Cieszy poprawa u maleństwa. Nawet nie chce myśleć ile Wy macie od tego wszystkiego “siwych wlosow" :(
  4. jezu....................................................
  5. Hop! dba o nią wspaniale Frezja po prostu świetnie wyglada
  6. hmmm....jak nie był głodny to pewnie okoliczny...ja też mam ten problem :( zwykle obserwuje zachowanie psa, jak podsikuje, pewnie idzie, widać że wie dokąd idzie i zna otoczenie, to zapewne lokalny.
  7. hahaha :D a która to z białego samochodu? Ty czy ZZP ? dobrze pozostawić po sobie pozytywny odbiór w otoczeniu więc brawo za dobry chwyt ;) Super dziewczyny, oby teraz był odzew ps. w Niepołomicach to na pewno inny pies...
  8. Tianku zrobiła od razu takie ogłoszenie na olx ;) i wyrózniła ;)
  9. Dziękuje za dobre zyczenia Przelałam Kasi 190 zł za pobyt Mani w grudniu i 200 zł za transport/ Za kilka dni zadzwonie do Pani, na razie niech się poznają, jakby była tragedia to Pani na pewno zadzwoni do mnie....Ale chyba jak dzisiaj minęło bez reklamacji to będzie w dobra strone ....OBY. ps. Z CAŁEGO SERCA DZIĘKUJE NASZEJ KASIEŃCE ZA WSZYSTKO <3 <3
  10. Agatuś....to nie jest najlepsza wiadomość, ale...w środe w okolicy Puszczy odłowiono psa bez obroży, kulejącego na jedną łapę...na pierwszy rzut oka podobnego do Ambera :( nie wiem czy te zgłoszenia o Amberku nie dotyczyły tego własnie psa...Jedynie w tym Walerianowie Pan mówił o obroży.... Pisze o tym...bo niestety trzeba poszerzyć teren poszukiwań i nie skupiac się tylko na gminie Puszcza :( sprawe komplikuje również fakt, że po Mszczonowie krąży kolejny podobny do Amberka pies, ale wiemy na pewno, że to nie Amber :( Przykro mi....
  11. to już chyba zrobiła Tianku i reszta ;) od kilku dni tym się zajmujemy
  12. Bardzo trudno mi jeszcze w to uwierzyć, ale... MANIA MA DOM <3 Kasia zrobiła sporo zdjęc na mijesuc, więc potem wstawie. Przed chwilą Pani do mnie zadzwoniła. Omal nie zemdlałam. Ale okazało się, że nie jest źle. Mania sobie radzi dobrze, z Lakim się zaakceptowała, Panią wącha po ręce i bierze smakołyki, w domu czuje się bardzo dobrze, na zewnątrz póki co nie chce wyjść, powiedziałam Pani by spokojnie dała jej czas. Pani zakłada, że minie minimum miesiąc nim sunia się bardziej otworzy. Będzie relacjonować jesli coś się ruszy. Generalnie powiedziała,że sunia jest dokładnie taka jak opisałyśmy ja w ogłoszeniach, więc to chyba na plus, bo takiego tez psiaczka się mogła spodziewać. Trzymajmy kciuki za zmiany. Pani chciała zwrócić pieniądze za transport, ale poprosiłam by tego nie robiła. Przy Mani jest mnóstwo pracy- jak sie trochę oswoi to i kąpiel i strzyżenie i cały przegląd u weta, bo przecież Mania pojechała "goła". Poprosiłam Panią by na ten cel odłozyła sobie te pieniązki. Mam nadzieje, że nie będziecie mieć za złe...Mania ma jeszcze troszke na koncie, a ten dom traktuje w kategorii cudu...
  13. Uff...jest szansa że będzie dobrze :) Moli a jakie objawy się pojawiły na początku, które Cie zaniepokoiły na tyle by jechac z Roxi do weta? pytam, bo tak naprawde sama nie wiem czy moja Perełka i Gaja u rodziców były sterylizowane czy kastrowane ! Szczerze- nie wiedziałam że taka to różnica dla suczek :(
  14. ale śliczna ta czarna sunia....czy coś się dla niej zmieniło? znalazła dom j? coś więcej o nie wiadomo? jest chyba trochę jamnikowata
  15. Gdy pieski chorują człowiek zaczyna się cieszyć nawet z odrobiny wsunietych ziemniakow i papkowatej zielonkawej kupki... Zdrowiej ukraińska księżniczko <3
  16. nie mogła dojść z cóką do porozumienia, czy wolą psa czy kota...córka zdecydowała że kota...:(
  17. W przytulisku nic się nie dzieje :( Pani z Wrocławia zrezygnowała z adopcji Frania...Dżekuś nauczył się pięknie chodzić na smyczy- wypatruje intensywnie domu. Czokus jutro zaczyna szkolenie z behawiorystą i bedzie się uczyć poznawania obcych ludzi bez agresji.
  18. no..... Pani miała wcześniej pieska tez z adopcji, który był interwencyjnie odebrany z wrośnietym łańcuchem. Wzięła go bo wiedziała że nikt inny go nie weźmie. Potem przeszła z nim szkołe bojową- chodziła na szkolenie, w między czasie dwa razy została pogryziona. Wyprowadzila go jednak na prostą. 4 lata żyli razem, potem piesek cięzko zachorował i odszedł w wieku kilkunastu lat.... dlatego Pani nie obawia sie Mani. Zdaje sobie sprawe, że pies z adopcji to praca, trud ale i satysfakcja gdy się uda.... Byle Laki Manie zaakceptował i byle Mania nie kombinowała.....to powinno być dobrze. ps. Pani mieszkała kilkadziesiąt lat we Wrocławiu, niedawno wróciła do rodzinnego miasteczka :)
  19. Jutro dzień zero-- Mania wyrusza w kolejną podróż po nowe życie do Pani Basi i Lakiego... Proszę Was o wielkie gorące kciuki i morze dobrych myśli.. Kasiu- szerokiej drogi dla Was <3
  20. Koszmar. Tak bardzo mi przykro. Ślę dobre myśli bo nic więcej zrobić nie mogę :((((
×
×
  • Create New...