Jump to content
Dogomania

kiyoshi

Members
  • Posts

    23497
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    42

Everything posted by kiyoshi

  1. Google pokazuje ok 30 km droga. Dla psa w ciągu tych 2-3 dni... Hmm... Nie wiem. Udostępniam go u siebie na facebooku--Izabela Rajs Edit:JUŻ ALASKAN SKontaktoWALA SIĘ W SPRAWIE PSA Z MSZONOWA. TO FAKTYCZNIE NA PEWNO NIE AMBER :(
  2. Jak trafi do schroniska o którym napisałam wyżej to nikt mu chipa nie sprawdzi. Znalazłam informacje ze to mordownia z biletem w jedną stronę. Na fb znalazłam ogłoszenie o psie podobnego koloru który krąży w MSZCZONOWIE. ale nie ma obroży, jest podobny ale to chyba nie on. Ktoś widzial to ogłoszenie? Nie mam jak wstawić linku z telefonu
  3. Jedyna gmina okoliczns gdzie pies mógłby się przenieść to Gmina Puszcza Mariańska powiat Zyrardowski. Tak przynajmniej ja uważam. Gmina ta w zeszłym roku miała umowę z jakimś schroniskiem JAKTOROW (53% śmiertelności). Czy ktoś kojarzy to miejsce??? Edit: tzw Pensjonat Pies i Kot miejscowość Budy-Grzybek.
  4. W pełni Cię rozumiem :((( Trzymaj się kochana. Iza a czy dodalas się na strony typu Spotted również w sąsiednich gminach? Ktoś w ogóle mógłby opracować listę gmin okolicznych do miejsca ucieczki? Trzeba będzie zapisać się na grupy lokalne tych gmin na fb i tam nieustannie podbijać post o poszukiwaniach plus pozostać w kontakcie z Urzędami gmin. Dowiedziec się czy nie prowadzą u siebie jakiś przechowalni i z jakimi schron ami maja umowy. Poker też miała dobry pomysł by kontaktować się z sołtysami w okolicy ale w praktyce nie wiem jak to wykonać. Kochani może napiszecie kto i co zrobił lub może zrobić z tej listy? Najważniejsze teraz żeby ktoś dał sygnał że go widział.
  5. Tzn ja rozmawiałam z Panią bardzo długo, dziś będzie z nią rozmawiała też Kasia, wizytator nie musi prowadzić godzinnych wywiadów bo ja to robię telefonicznie. Dla mnie wizyta online by wystarczyła jednak w przypadku Mani musimy ja na miejsce dowieść i po rozmowie z Kasią jednak jesteśmy zdania by poprosic kogoś zaufanego by po prostu tam na chwilę podjechał. Dla Mani taka przeprowadzka to będzie wielki stres, to jest sunia specyficzna, delikatna, tu naprawdę muszę podejść ostroznie- o to też prosiła mnie Kasia Wizyty online robie teraz już standardowo odnośnie wszystkich adopcji ale Mania jest szczególną i tu wracam do starych metod. Spróbuję jeszcze poprosić yoana. Zobaczymy też co Kasia poczuje po rozmowie z Panią. W najgorszym razie pojadę tam sama chociaż to będzie dla mnie wyprawa na cały dzień ale dla Mani to może być jedyna szansa
  6. Też bardzo się u c ieszylam i decyzja by dać suni odsapnac od wetow jest słuszna. Powolutku niech dużo odpoczywa i trzymamy kciuki :)
  7. Tak napisałam ale yoana odpisała mi że nie ma doświadczenia w wizytach i nie czułaby się zbyt pewna. Ja jestem pewna tego domu jednak tu chodzi o Manie, o transport na sporą odległość. Dom jest szyty na miarę ale trzeba tylko rzucić okiem żeby nas upewnić... Jeszcze będę pisać do yoany jeśli nikt się nie zgłosi. Sama mam do Kłobuck 170 km w 1 stronę :( strasznie daleko... Musze kogoś znalesc, musze PS. Wideo rozmowa tutaj nie będzie wystarczecbo chodzi np.o zerkniecie na ogrodzenie, naprawdę takie podstawowe rzeczy tylko..
  8. tak, to 15 km z Częstochowy- napisze do Yoana. Dziekuje- może pomoże lub kogos podpowie
  9. KŁOBUCK pilnie szukam dobrej duszy, która mogłaby zrobić wizyte przedadopcyjną w KŁOBUCKU!! dla jednej suni ;) PLIIIIISSSSS
  10. Malutki Franio pakuje manatki i za kilka dni przeprowadza sie do Wrocławia :) A w schronisku nowy piesek- Dżekuś, kolejny po śmierci opiekunki :( rodzina nie wykazała chęci przejęcia psa, zamknęli go w kojcu i jedynie co kilka dni dowozili jedzenie, sąsiedzi zaalarmowali gmine. Dżekuś był pieskiem bitym i to bardzo ale robi ogromne postępy. Ma zaledwie 9 miesięcy, jest przekochany, może komuś takiego słodziaka ?
  11. dziękuje z całego serca <3 bazarek jest przecudny :) DZIĘKUJE Gabrysiu, napracowałaś się, bardzo bardzo Ci dziękuje <3 to ogromna pomoc dla nas <3
  12. Sądze, że w ciągu najbliższych dni uda się go zlokalizować. Wrócić sam już raczej nie wróci. Prawdopodobnie dlatego, że faktycznie nie zył zbyt blisko ludzi kiedyś i po prostu- grał dobra minę do złej gry, mając ciagle z tyłu głowy, że człowiek to zło.... Takie psy maja instynkt przetrwania, pojawi się gdzies, skoro okolica zawiadomiona a on ma ta charakterystyczną obroże, to sądze, że jest to kwestia dni, może tygodnia. Trzymaj się Agat i nie wyrzucaj sobie. Nie jesteśmy w stanie wszystkiego przewidzieć. ps. pamiętajcie by jutro zadzwonić też do Urzędów w gminach sąsiednich. On może się przemieścić kilka/ naście kilometrów, nie wiadomo..
  13. Bardzo smutno czytać takie wieści. Oby los się odmienił dla suni i cieszyła się jeszcze długim życiem w zdrowiu.
  14. Na koncie Mani jest 50 zł od Kasi z fb <3 i 60 zł od yoana- deklaracja za 3 m-ce <3 DZIĘKUJE <3
  15. Nie idzie wcale. Cały czas jest ten sam etap. Sunia kręci się blisko Kasi ale nie da się dotknac
  16. Niestety zdarza się :( w niektórych umysłach każdy pies pasuje do budy A Mania tak się wyleguje
  17. Wczoraj dostalismy z Kasią wspaniała niespodziankę od adopcyjnej rodziny Luci z Radys--Pani przywiozła 200 zł na potrzeby naszych podopiecznych. Bardzo mnie to wzruszyło. W tych trudnych czasach idealnie przydadzą się na operację dla Emi. Operacja będzie umówiona na przyszły tydzien
  18. moja Perełka tez ma taką bliznę dookoła szyi- równą tylko cieńszą....sądze z kolei że moja ma to po jakimś sznurku/ lince na której była mocno uwiązana gdzies kiedyś... Straszne to jest :( straszne co cZŁOwiek potrafi czynić :( :( Cały czas czytam o malutkiej, mocno trzymam kciuki i wierze, że kazdy dzień będzie dla niej przełomem. Zaufa Wam, wyzdrowieje, wypięknieje. Jeszcze zycie przed nią <3
  19. Nowy piesek w naszym przytulisku: malutki Franio :) Może znacie kogoś kto szuka mikro pieska, to warto polecić naszego. Bardzo słodki, sympatyczny, niestety nie toleruje innych psów i to jego jedyna wada. Ma ok. 1-2 lata i jest naprawde malutenki tylko tak dość masywnie zbudowany, więc sądze, że wazy pod 8 kg.
  20. tak, Murzynek nazywa się teraz MISIEK :D i został pięknie obstrzyżony, co bardzo mnie cieszy, bo to jego pierwsze strzyżenie w życiu po latach życia w budzie.
×
×
  • Create New...