Jump to content
Dogomania

kiyoshi

Members
  • Content Count

    23093
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    42

Everything posted by kiyoshi

  1. Kasiu, zaraz zrobie rozliczenie i przeleje Ci co się należy, tylko---- gdzie jest rozliczenie transportu? Kasiu, proszę napisz, jeździłaś do lecznicy 30 km w jedną stronę razy kilka, plus Cieszyn, plus Ostrava. Napisz koniecznie ile trzeba zwrócić. Bardzo mnie martwi ten brak apatytu suni. Kompletnie nie wiem z czym to łaczyć ani jak rozwiązać...przecież ona jest taka chudzieńka...dlaczego nie chce jeść??? ktoś coś z tego rozumie? ma jakiś pomysł? a czy Pani wet coś sugerowała? Maleńka nasza....zdrowiej !
  2. też jestem tego zdania:) trzeba dac suni czas...ona nie miała łatwego życia, ale jak poczuje się bezpieczna to będzie się otwierać. To nie jest dzikusek
  3. Sunia Zuzia była dziś u weterynarza. Dostała kroplówke. Ma tez druga na jutro....czekamy na Kasie, może napisze więcej...
  4. Buzia jest w hoteliku u Szafirki, w niedziele inspektorka TOZ Zielona Góra zrobi dla niej wizyte przedadopcyjną. Granulka jest w hoteliku u Kasiainat Szczeniaczka jest y Kasiainat w BDT Koszt utrzymania w hoteliku to 300 zł na miesiąc. Płatne za Buzie i Granulke, za szczeniaczka koszty weterynaryjne. Póki co nie mam paragonów ale sądze, że sięgają już ok. 600 zł...i chyba na tym się nie skończy :( O Granulke miałam sympatyczny telefon wczoraj, ale póki co nie ma ciągu dalszego. Chciałabym pomóc jeszcze kilku maliznom krótkowłosym w ramach tego wątku- tzn.
  5. niestety....miejjmy nadzieje, że to tylko chwilowa niedyspozycja...nawet nie chce myśleć Na koncie suniek 100 zł deklaracji od annabarbara- dziękuje ślicznie
  6. tak, to dokłądnie taki schemat chyba na każdej Polskiej wsi...piękne psy w typie ras, najpierw rozpieszcone a potem zamykane w kojcach albo na łańcuchach wyobrażam sobie zdziwienie lokalnych !! Twoja opowieść mi z kolei kojarzy się z tym co przeżywam co tydzień gdy nasze psy z przytuliska wyprowadzam NA SMYCZY na spacer. To jest tak egzotyczne zjawisko dla wszystkich. Na tej wsi nie ma chyba ani jednej osoby która szłaby z psem na spacer... Kiedyś nawet miałysmy taką sytuacje, że jechałyśmy do przytuliska bo umówiłyśmy się z Panią z Wrocławia na adopcje Karmelka. No
  7. Nasza niunia dziś czuje się gorzej..... Kasia jedzie do Ostravy po surowice i do lecznicy po kolejną dawkę antybiotyku i leków:( Trzymajcie za nią kciuki......
  8. to mamy już dwie propozycje Zuzia i Klara... :) Jeśli chodzi o jej zdrowie to czuje się coraz lepiej, lubi się bawić, jest żywa...może najgorszy kryzys juz mamy za sobą...
  9. to jeszcze 10 dni i Devonek pozna swoją Panią i Pana i zobaczy czym jest normalne psie życie przy kochającym człowieku:) dobrze, że juz znamy termin:)
  10. bardzo dziękuje <3 100 zł juz na koncie suni. A może masz jakiś pomyśl, jakie dać naszej suni imię??
  11. Oj Reksiulek - juz mialam nadzieje ze jednak przelamal sie do wychodzenia ale coz, moze przelom jeszcze nadejdzie? Trudno mi uwierzyc zeby na tej wsi gdzie go znaleziono(czy tez gdzie mieszkal) ktos trzymal go tylko w domu. Predzej uwierzylabym ze byl w jakims kojcu nie wypuszczany Tutaj pies w domu to abstrakcja najwyzszych lotow:( Jednak pewne jest ze tego odruchu czystosciowego nie ma w nim wiec raczej zyl w zamknieciu:(
  12. dziękuje milagros z całego serca. Chciałabym pomóc jeszcze kilku pieskom przetrwać zimę. Jutro będe dłużej rozmawiać z Pania zainteresowaną Buzią, postaram się szybko znaleść też kogos na wizytę:)
  13. Sara Sara Pani Irenka spoza dogo deklaruje 10 zł stałej dla Twojej suni. Podeśle Twoje konto pani Irence w wekend.
  14. na koncie Buźki 10 zł od p. Irenki- DZIEKUJE :) Przelałam wkońcu 240 zł za transport Granulki i szczeniaczki do Patrycji
  15. BUŹKA miała dzisiaj odwiedziny sympatycznej Pani z ZIELONEJ GÓRY. Chyba zaistrzyło w obie strony;) Czy ktoś z dogomanii mieszka w ZIelonej Górze i mógłby pomóc z wizytą PA????? Proszę
  16. wow :) to wspaniałe wiadomości:) a czy adopcja chociaż jednej z panien wypali;) ? ps. czy to może była Pani od kotów;) ;)
  17. wszyscy sie cieszymy:) ale przyznam, że cały czas jestem w nerwach...jeszcze tyle dni czekania:) już bym chciała żeby był na swoim i żeby dostać pierwsze dobre wieści:) Trzymam kciuki nieustannie
  18. Troszke moge pomoc tylko kiedy..b Moze w piatek wieczorem napisz do mnie na priv ok? Inaczej moge zapomniec:(
  19. dobre wieści o Granulce:) jutro postaram się porządnie ją poogłaszać, cóż- znów trzeba szukać domu świadomego z nakazem sterylizacji za 3 miesiące, sytuacja której nikt nie lubi, ale nie mamy wyboru... Szczeniorka ma niesłychaną wole życia...i lubi kanapki:) tak jak rozmawiałyśmy Kasiu- surowice moge 'ściągnąć' z Radomia, koszty potworne bo to jakaś prywatna firma, liczą sobie 100 zł na jedną dawke !!!! a my potrzebujemy 3! plus transport, ale chyba innej opcji nie ma. Czekam na koszty weterynaryjne które poniosłaś do tej pory. I trzymam mocno kciuki za małą, żeby już najgorszy kryzy
×
×
  • Create New...