-
Posts
23497 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
42
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kiyoshi
-
Anecik ZGODZILA sie przyjac do siebie SYZYFA! Cena to 300zl na m-c bo nie wiadomo jaki on jest duzy:( W sumie to chyba i tak najmniejszy psiak z tych co zostaly Czy zgadzamy sie? Anecik odpisala tez do Oleny
-
Eryk to kolice Lodzi A szafirka?? amadorka moze jednak??? SIGMA I RUBEL ZAREZERWOWANE NA FB SA BEZPIECZNE!
-
Jezu, dziewczyny, baardzo, baardzo Was przepraszam, ale jednak ten DT odpadł:( wybaczcie, zrobiłam wielkie nadzieje:( PRZEPRASZAM! czy znajdziemy szybko kogoś innego??? kto jeszcze został??
-
dziewczyny niestety Anecik nie przyjmie psiaka:( ma teraz dwie małe staruszki pod opieką i musi sie na nich skupić. Ale ...dla jakiejś suni znalazłoby sie miejsce w PDT pod Warszawą u zaufanej osoby u której jest kilka psiaków z Radys. Koszt 300 zł...Asia nie jest na dogomanii tylko na fb, ale ręcze głowa za nią... Czy mamy jakies inne miejsce?
-
ZULCIA POJECHAŁA:) Pewnie Anetka napisze więcej o zapoznaniu. Ja ze swojej strony napiszę tylko, że od pierwszej rozmowy telefonicznej Pani zrobiła na mnie wrazenie osoby ciepłej, mądrej, poukładanej, bardzo swiadomej i wrażliwej na los zwierząt. Nie miałam żadnych wątpliwości, że akceptuje jej kandydaturę na opiekunkę Zulci. Pani zadzwoniła praktycznie już zdecydowana na adopcje, wypytała dokładnie o wszystko jaka sunia jest, co lubi, jak się zachowuje w takich a jak w takich sytuacjach, pytała też o ewentualne choroby (od razu zaznaczając, że nic ją nie zniechęci, chce tylko wiedzieć i byc przygotowana). rozmawiałyśmy długo o ZUlci i o Pani, o jej zyciu, o poprzednim psie, który tez był ze schroniska i bardzo długo chorował, mimo że ważył prawie 30 kg Państwo nosili go po schodach, gdy zaniemógł na tyle, że nie był w stanie sam po nich schodzić. Pani opowiadała o pustce po stracie przyjaciela.... Zulcia nie przypomina poprzedniego psa (który był mixem amstafa i prawdopodobnie był używany do walk psów). Zulcie pokochała, bo- jak sama mi powiedziała- jest taka inna, pzredziwna, że aż przecudna (jakoś tak to było). Pani sama z siebie zaprosiła mnie, bym do niej przyjechała- pokaze mi mieszkanie i tereny dookoła, idealne na spacery (nie mogła wiedzieć przecież że ja tak daleko!) Tego samego dnia Pani dzwoniła do Anety, która też przeprowadziła swój wywiad i potem przedyskutowałyśmy wszystko. Obie uznałysmy, że to DOBRY dom! Pani dziś przyjechała juz gotowa by Zulcie przygarnąc, z cała wyprawka i karmą dla psiaczków Anety. W domku została specjalnie kupiona karma dla ZUlci i nowe legowisko. Nie było niczego co mogłoby nas zaniepokoić. Mieszkanie w bloku, w Rudzie Śląskiej. Państwo w dwójkę mieszkają, mąż też czekał juz na Zulcie (teraz jest w delegacji). Państwo mniej więcej w moim wieku czyli tak 30+ (lub 40-). Zulcia będzie jedynaczką. U Anetki okazało się, że mama Pani tez jest psiarą z krwi i kości:) omal nie porwała Tycinki:) potem Mimisi albo chociaż Ronisia... Jadwisia ciągle wpatrywała sie w Anecik zamiast sie pokazywać:( eh...zakochana para. Tak więc ZUlcia MA DOM. Anetko proszę dopisz od siebie i wklej zdjęcie :) Trzymajcie kciuki za aklimatycja, bo (chociaż Zulcia kocha wszystkich) to jednak te pierwsze dni na pewno będą z lekkim stresem. Oczywiście z Panią będziemy w stałym kontakcie. Mam nadzieje, że wszystko będzie dobrze i że ta miłość od pierwszego wrażenia przetrwa po grób. Za ok. 2 tygodnie będzie wizyta poadopcyjna.
-
dziekuje Joanko. Koci Pazur już wcześniej widziałam i jest na ich stronie adnotacja, że pomagają tylko kotom ze swojego terenu czyli z miasta Poznania, a my od Poznania jakieś 80 km:( W okolicy nie ma ŻADNEJ fundacji, nikt nie działa na naszym terenie. Kotek jest już puszczony na fb, ale nie ma odzewu:( Dzięki wielkie za ogromne zaangazowanie:)
-
o jezu...żeby mu się udało!!!! taki maluszek...
-
ja udostępniam od anetki;)
-
Ja tez mialam kiedys u Amadorki psa - mialam trudny kontakt z hotelikiem:(
-
Watpie zeby tam mieli miejsce:(
-
Sprobuje ja zapytac Najwyzej mnie zabije:( Tylko z tego co patrze zostaly prawie same duze samce wiec moze byc odpowiedz odmowna:( Na wszelki wypadek bakusiowa pytaj Amadorke- cena wyzsza i pewnie kojec ale co zrobic:( Mam nadzieje ze wiecej jak 300 zl nie powie
-
Wlasnie dlatego chce czekac do jutra
-
Jezu to kwota masakryczna!! Poczekajmy prosze do jutra z decyzja co do miejsca!
-
Przepraszam ale wolalabym inny hotelik- u Amadorki jak sie orientuje jest bardzo duzo psiakow Ale teraz mysle ze w sumie lepsze to niz nic Moze zapytaj jednak na razie nie wiazaco?
-
Agat21 a Ty w razie czego pomoglabys z transportem? Ja tez szukam miejsca ale nie wiem jak psiaka wybrac:( 1 a reszte skazac:(
-
Eh od owczarkow najlepsza jest Eleonora na fb. Ja juz ja prosilam swego czadu o Evite z Radys i tak sie sunia zasiedziala u nich do teraz:( Piszcie do niej kto odwazny! Z Fundacji mozna jeszcze do Domu Tymianka? Czlowiekdla Zwierzat? Dom dla Kundelka? Moze 1 psinke uda sie zabrac na nas - czy ktis bylby chetny zadeklarowac 10-20 zl?
-
Azunia i Kubuś ze schroniska w Chorzowie mają wspaniałe domki!!!
kiyoshi replied to AgusiaP's topic in Już w nowym domu
Kasiu zdjecia jak zawsze przecudne! Azunia wyszla taka madra ilagodna na tym zdjeciu z Twoim synkiem No i tereny- przepiwknie tam masz :) -
TRZYMAM!!
-
Terierowaty Tobiś z Radys zamieszkał z Panią, Panem i Sabą :).
kiyoshi replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
nie poddawaj się:( trzeba dorobić ogłoszeń i walczyć!