Jump to content
Dogomania

kiyoshi

Members
  • Content Count

    23093
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    42

Everything posted by kiyoshi

  1. Bardzo niewiele poza tym powiem uczciwie- schronisko nie wyda Ci szczeniaka, musialaby tam pojechac Patrycja Tak mi sie wydaje Gdyby nie Pati zaden szczeniak by nie wyjechal z Granulka :(
  2. Nie wiem gdzie szukac miejsca Nie wiem tez jak z transportem Pytalam na fb czy ktos ja zabiera? Pytalam tez osobe ktora miala zabrac nasza sunie czy nie moze w zamian zabrac tamtej ale glucha cisza Wielka szkoda ze nie dostalysmy tamtej suni tzn szkoda dlatego bo ta miala jechac do Fundacji od Onkow chyba a tamta chyba nie ma nigdzie miejsca
  3. Agatko Wlasnie dostalam informacje ze juz tylko jeden szczeniak sunia jest do adopcji Ile by kosztowalo zabranie? Nie wiem, wiem tylko ze jutro moze byc juz inna sytuacja Nie dopytujcie prosze- ciezko przyjmowac to wszystko Kasiu- dostalam tez informacje ze sunia szczeniak adoptowana pare dni temu z tej zagridy gdzie byla i nasza - miala testy na parwo i nosowke- parwo ujemny, nosowka dodatni!!
  4. Z tymi kosztami to nigdy nie wiadomo:( wszystko zależy od stanu psa, ale też od lecznicy, miasta itd... Cały czas mam nadzieje, że sunia szybko dojdzie do siebie. Nie dopuszczam innej mysli. 30 zł tez poratuje...dziękuje:)
  5. trudno mi powiedzieć....wiem tylko po fb, że zwykle koszt leczenia takiego psiaka (zaleznie od stanu) sięga do 1000 zł.... (max) chyba jedna dawka surowicy to ok. 90 zł?
  6. Trzymam kciuki z caluteńkich sił! A dziękować zawsze będe...przecież wiem gdzie Tychy a gdzie Wasze domy...Kochane jesteście i tyle.
  7. Kasiu, dziękuje, że zajrzałaś... Granulka jest prześliczna. Chyba trzeba tylko szczepienia na wirusówki, chip i sterylizacje i może iśc na swoje...Mam nadzieje, że rządzenie szybko jej minie, bo juz chyba trochę rządzicieli tam masz...:) Dziękuje Ci ogromnie za szczeniaczke. Sunia 30 jest u Kasi w BDT. Po raz kolejny Kasiu okazaliście wielkie serce dla tych najbardziej potrzebujących... Wiem, że psinka jest w dobrych rękach- Twoich i Pani wet, która juz wcześniej wykazała się dużą wiedzą przy Reksiu. Wierze, że wyzdrowieje ... To ostatnie chwile by te szczeniaki urat
  8. kilka było niby zarezerwowanych- między innymi ta nasza miała jechać do Fundacji...dziwne, że pojechała do nas a inne nadal czekają:( nie wiem dlaczego to tak długo trwa, ale my jako osoby prywatne nie damy rady uratować wszystkich.... Z tego co wiem jest tam jeszcze 5 albo 6 tych wyrośniętych szczeniaków.... Agatko dziękuje Ci całym sercem. Dziekuje ogromnie. Zaraz podesle konto. Może i schroniska mają obowiązek prowadzić bazy danych, ale w praktyce wiele tego nie robi:( To o czym piszesz to prawda...bardzo by ułatwiło, ale....co my możemy małe mróweczki....
  9. Tianku...nawet kilka złotych to będzie ogromna pomoc... Wiem co dzieje się w schronisku, jestem na bieząco..... ale nie tracimy nadziei ani na minute....
  10. W nocy do Kasi dotarła Granulka- mała ok. 6 kg rządzicielka:) i sunia- szczeniak, ok. 4 miesięczna od dziś rana pod opieką weterynarza. Podejrzenie nosówki... Prosze o pomoc finansową. Czekam na rachunek od weta. Sunia dostała dziś pierwszą dawkę surowicy, przez kilka dni będzie dostawac kolejne zastzryki. to wszystko bardzo dużo kosztuje... Pomóżcie proszę. Kasiu, czekamy na wieści Chyba mamy sunie nr 22, chcociaż zdaniem wolontariuszy wydano mam sunie nr 30
  11. Kochana Pani mowila ze nie ma jej 14 godzin dziennie! Czyli od switu do nocy Wizyty juz zadnej u niej nie bede robic bo nie chce miec z nia nic wspolnego To klamczucha jakich swiat nie widzial nawet nie mam juz sily czytac od poczatku jej wynurzen jak to cudownie jest u tych jej znajomych ze ona nigdy by Jagi nie skrzywdzila o tej wielkiej milosci i bolu!! Szkoda moich nerwow- niech los jej sie 'odwdzieczy' I Jaga miala szczescie i ja bo juz i tak nie moglam spac po nocach widzac ja uwiazana do jakiejs budy albo gdzies w rowie. Przegladalam Paluch i nie wiem jak to
  12. Jej psami rzekomo zajmuje sie narzeczony Chce dac Pania Ule na wszystkie mozliwe czarne listy i na pewno to zrobie!
  13. Osoba ktora chciala zrobic niezapowiedziana wizyte PoA sterczala pod domem Pani Uli jak kolek bezskutecznie Bardzo tej osobie dziekuje! Jesli bedzie chciala to sie ujawni Zapowiedzianej wizyty nie dalo sie zrobic bo Pani nie odbierala telefonu a na fb mi napisala ze po 14 godz dziennie jest poza domem
  14. Wiem Poker Pamietam ze mialas najwieksze opory do tej osoby, nie wiem jak to robisz ale masz doskonala intuicje Dalam sie zwiesc, przeslodzic, jeszcze dzis zobaczylam nowe zdjecia Pani Uli w usciskach z jej dwoma suniami i ani sliwa wyjasnien o Jadze Wstretne babsko, obrzydliwe, zaklamane Gdybym mogla naplulabym jej w twarz Tak ja prosilam zeby napisala mi prawde... Nie wiem skad sie biora tacy ludzie
  15. Z calego serca dziekuje Myszce i Agusi ze pomoga nam i przeprowadza wizyte. Tychy to spory kawalek od Was- tymbardziej jestem ogromna wdzieczna i trzymam kciuki
  16. Sunia została przywieziona z : Warszawa, ul. Siekierkowska Nie będe zgłaszać sprawy do sądu- nie mam na to ani siły ani czasu - nic to nie zmieni
  17. Na pewno zgłosze Panią Ule na każdą możliwą czarną listę jaką znam oraz oficjalnie na Paluch. rozi- jesli masz możliwość dowiedzieć się coś więcej to proszę. Wiem, że schronisko nie może mi udzielić więcej informacji o nowym domu. I tak jest bardzo pozytywnie zaskoczona, że Pani tak długo ze mną rozmawiała, tyle plików przeszukała i jeszcze w ciągu kilku minut przesłała to nowe zdjęcie....
  18. Jeśli macie potrzebe mnie zlinczować to zróbcie to Ja czuje się wyjątkowo źle z tym co się stało a moje sumienie nie da mi nigdy zapomnieć na co skazałam tą biedną istotke....
  19. dobrze...zdradze.... Poprosiłam Was o rozpoznanie zdjęć...ale w gruncie rzeczy mam pewność, że to Jaga.... Dziś od rana zaczęłam czytać Wasze wpisy...i jeszcze raz analizować to co mi pani Ula pisała ostatnio...nagle dopadła mnie myśl: Sprawdź jeszcze raz Paluch (Pani wspomniała, że przeprowadza sie właśnie do Warszawy!!). Przeglądałam ok. godziny cała stronę schroniska Na paluchu.... I znalazłam.... http://www.napaluchu.waw.pl/moj_nowy_dom/zwierzeta_wydane/011702784 Od razu zadzwoniłam pod numer pod zdjęciem. Pani Magda rozmawiała ze mną długo, przeszukała doku
  20. ej...dziewczyny- na tych dwóch zdjęciach jest NA PEWNO TA SAMA SUNIA. Pytam czy Waszym zdaniem to jest JAGA? Trzeba porównać ze zdjęciami na poczatku wątku
  21. i jeszcze pozdrowienia od Buziaczki:) wciąz telefon milczy...ale widać panienka zadowolona u Hani.
  22. dziękuje, deklaracja juz u mnie. DZIŚ W NOCY DO KASI PRZYJADĄ DWA NOWE PIESKI Z RADYS- GRAULKA i 4 MIESIĘCZNY SZCZENIAK. GDYBY KTOS CHCIAŁ WSPOMÓC- BARDZO PROSZĘ!
×
×
  • Create New...