Jump to content
Dogomania

kiyoshi

Members
  • Posts

    23499
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    42

Everything posted by kiyoshi

  1. Gosiu, a nie zastanawia Cie dlaczego brat osoby, która wpłaca pieniązki na utrzymanie psów u Beaty nie został wpuszczony na teren posesji? dlaczego nie udostępniono mu psów do zdjęć? i dlaczego nikt nie szuka dwóch suniek, które zaginęły? Mam nadzieje, że Beata wywiąze się i zrobi wreszcie jakieś sensowne zdjęcia... Pól roku to dosyć sporo czasu.. Ja nie wiem jakie warunki przedstawia Ci Beata, rozumiem, że jesteś świadoma tego że Beaty czasem nie ma po 3 dni...i że psami zajmuje się jakaś starsza Pani ... psów jest ok. 18tu...Osoba która dzisiaj przyjechała zobaczyła tylko 3... Bardzo zastanawia mnie tez sytuacja z ludźmi z Katowic....
  2. Małgosiu, czy można prosić Beate o nowe zdjęcia Devona? pies jest u Beaty już chyba pół roku i ma raptem 3 zdjęcia do ogłoszeń...chciałabym zrobić mu nowe pakiety. Dziś pod posesją Beaty był jeden ze znajomych deklarowiczów innych psów, miał aparat i chciał zrobić zdjęcia psów z Radys. Niestety Devona mu nie pokazano...podobnie jak dwóch innych radysiaków. Nie chce tu siać paniki, ale ostatnio dwa psy uciekły od Beaty i nikt ich nie szuka. Na teren posesji nie może wejść nikt obcy. Bardzo mnie to wszystko martwi...nie wiem czy czytasz na bieząco posty na fb? Czy Ty kontaktowałaś z tymi ludźmi z Katowic? czy to Twojego telefonu nie odbierali? czy Beaty??
  3. Kolejne dwa zapytania o Beze Malzenstwo z Zielonej Gory Pani dosc rozsadnie brzmiala poza faktem ze jej poprzedni piesek zagina:( i sie nie odnalazl ( ale niestety blok wiec nawet nie bylo co drazyc Drugi dom z duzym ogrodem ale 3 letnie dziecko i piesek najlepiej zeby do dziecka byl.towarzyski :( Eh i znow nie to
  4. Bieganie w kolko to chyba pozostalosc po zamknieciu w ciasnym pomieszczeniu bez wypuszczania. Biedna sunia:( nie wiem czy mozna jakos na to pomoc? Sle glaski dla rozbrykanej mamusi :)
  5. Pyra..czytam Twój post już któryś raz i znów ze złami w oczach....łzami smutku, które z każdą linijką zamieniają się we łzy szczęscia, bo myślę i czuje...że Reksio, jak Twoja sunia, miał ciężki start w życiu...ale dostał także szanse na lepsze życie od nowa:) i jemu tez się uda! UDA SIĘ NA PEWNO:) Tez uważam, że jak tylko zaakceptuje człowieka- wyjdzie spokojnie na spacer i z niego wróci...to będzie można zacząć szukać mu świadomego domu... Dziękuje, że zajrzałaś do nas i podzieliłaś się swoimi doświadczeniami z podobnym 'przypadkiem'
  6. na koncie Bezuni 20 zł od koja:) ślicznie dziękuje:)
  7. jeszcze trochę nowej Bezy:) wczoraj kolejny telefon o Beze z Wrocławia...ale do bloku a dziś pytanie mailowe...
  8. bo podesłałam temu Panu Funie......co do mnie dzwonił o Jadwinie:( Mam nadzieje, że nie macie mi za złe;) a jakie wrażenia na tego Pana?
  9. Mam w Niemczech zaprzyjaźnione dziewczyny. Często oddają tam do adopcji psy z Radys. Pomogą jeśli Państwo zdecydują się na adopcje.. Tak to są polacy mają rodzine w Katowicach na 1000-leciu. Naprawde bardzo kulturalni, sympatyczni... Podeśle, zobaczymy...
  10. może ktoś się znajdzie na grupie wizytatorów na fb;) trzymam mocno kciuki!!! ale by było jakby obie damy wyjechały :D
  11. mam nadzieje, że to będzie dom dla Devona i że szybko wyjedzie na swoje. Trzymam kciuki. Szkoda, że nie poprosiłaś o wizyte na dogo;) Beata ma chyba teraz pełne ręce roboty szukając dwa psiaki które uciekły
  12. tamta sunia jest w DT w Szczecinie
  13. Dziś miałam telefon od bardzo sympatycznego małzeństwa (60+) z BAWARII. Chciali adoptować Jadwinie...ale ona już ma dom. Obiecałam że poszukam dla nich na śląsku innego pieska w wieku 6-8 lat...nie za dużego i łagodnego. Blekuś by chyba pasował? Czy mogę go pokazać? Aneta, a może jest jakaś inna sunia/ piesek u Ciebie, starszy, który mógłby pojechać do Niemiec? Państwo mają na śląsku rodzine więc przyjechaliby sami zapoznać pieska i potem z nim odjechać..
  14. dziewczyny czy te odwiedziny u Funi mają być dzisiaj? Bo do mnie dziś dzwoniło przemiłe małżeństwo z BAWARII...w sprawie Jadwini, która już na dom, ale oni szukają suni starszej....chcą adoptować. Na śląsku mają rodzine, więc chcieliby sami przyjechać, zapoznać i potem adoptować... Pomyślałam o Funi...mogę Panu podesłać? Państwo po głosie wiek 60+
  15. Poker, ona już nie rośnie...w kłębie 33 cm, dokładną wagę poznamy za 2 tygodnie przed sterylizacją
  16. moje słoneczko najdroższe....jedno uszko już postawił...akurat to pogryzione, ale i tak ślicznie wygląda...jeszcze troszkę biednie, ale o niebo lepiej. I...skoro spał brzuchem do góry, to chyba baaardzo dobrze! Nie jestem specjalista, ale jak dobrze pamiętam, to oznacza że pies czuje się w danym miejscu bezpiecznie <3 Reksio<3
  17. I jeszcze jedno zdjęcie;) Beza ucieka w domu przed aparatem...czyżby sie bała że nie jest fotoeniczna;) ?
  18. Trzeba policzyć ile potrzeba pieniążków na wszystko... Transport może na fb poszukać? Tysiu na pewno jesteś na grupach transportowych. Pani jest na emeryturze jak rozumiem i mieszka sama, więc zrozumiałe, że się nie przelewa...ale to nie powód by dom przekreślać, wrecz przeciwnie, to duża szansa dla Tinki i Tysiu będziesz mogła ją odwiedzać jak wrócisz na studia po wakacjach:)
  19. A może kupimy Tince obroże, szelki i podwójną smycz przed wyjazdem? Można krytykować, ale na wielu wątkach psy dostają wyprawki ...skoro Pani się nie przelewa ale ma dobre serce, to dla własnego spokoju można sunie zabezpieczyć w co potrzeba. W domu gdzie Tinka będzie jedynaczką może sie jeszcze bardziej otworzyć..rozumiem z wypowiedzi Poker, że Pani ma jakieś podwórko za domem tak? Jejku....ale...fajnie...
  20. A co u Devonka? tak rzadko pojawiają się jakieś wieści:( były jakieś telefony?
×
×
  • Create New...