Jump to content
Dogomania

kiyoshi

Members
  • Posts

    23497
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    42

Everything posted by kiyoshi

  1. Moli czy mogłabym spytać jakie ma wyniki krwi Promyczek? Czy chętnie zjada ta karmę Bosch Renal? Jak często chodźcie na badania kontrolne? Pytam nie w celu kontroli a dlatego że moja Gaja u rodziców ma początek niewydolności nerek, do tego kiepskie próby watrobowe i niedoczynność tarczycy. Szukam podobnego przypadku żeby się zorientować w tym całym leczeniu i karmieniu
  2. też mam takie wrażenie...dla Faziego zwłaszcza życie z Perła- bo jakby to mogła mieć więcej karmy, więcej głasków, więcej smaczka to jest dopiero motor do życia (w druga stronę też działa) Głaski dla Nuuki i kochanego, dzielego Dzekuni. Oraz uściski dla Ciebie Limonko
  3. Na jakie konto dla mamusi?
  4. Uwielbiam opowieści o Reksiu i wydaje mi się, że w jego wykonaniu to i tak kultura- w końcu tylko się załatwia, a mógłby ujadać na Kaśke, podgryzać a ostatecznie w ogóle to jej legowisko zniszczyć biedna Kasiulka...duże pieski mam wrażenie często są bardziej wrazliwe i wystraszone niż te maluchy.
  5. Trzymaj się Limonko, jesteś najdzielniejsza z dzielnych całym sercem kibicuje i podczytuje i mocno wierze, że się uda wszystko. Posłałam dla suni skromny grosik
  6. Podczytuje wątek że łzami w oczach. Limonko dziękuję Ci że jesteś taka dzielna i nie podajesz się. Dobrze ze ta kruszyna dostała szansę, trzymam najmocniej kciuki żeby wszystko się powiodło. Twoja weyke znam z opowieści jako swego rodzaju cudotworce więc sunia jest w najlepszych rękach. Dodam tylko że w kwietniu mój Fazi miał coroczne badania krwi i wyszło że normy watrobowe ma przekroczone dramatycznie (jeden wskaźnik 50 razy). Weci powiedzieli mi że takie wyniki widuja u psów w stanie agonalnym. Sugerowali eutanazji. Jednak Fazi ma to w nosie bo nadal chodzi na spacerki, je, trawi wszystko, zachowuje się jak normalny psi staruszek. Piszę o tym tylko dlatego żeby dodać otuchy i wiary. Powodzenia!
  7. czytałam na watku Kasi o Franiu bardzo mi przykro Reksio obydwu kolegów pożegnał, obydwu "odchorował", bo jak to w rodzinie- kochał ich - czasem bardziej, czasem mniej no ale byli związani na pewno... Mam nadzieje, że teraz z nową siostrą szybko się zżyją. Ciekawe jak jego łapki? jak wątroba? W tym roku z racji nowej siostry odwiedzinki niewskazane, ale w przyszłym już musze Was odwiedzić. Taka jestem ciekawa czy Reksio mnie chociaż trochę pozna
  8. Przy okazji podczytywania wątku Kaśki pamięcią powróciła do Reksia.... I czytam, że miałam odwiedzić - a 2 lata minęły, matko, kiedy to zlecialo?! Pamiętam jak był taki biedny i dostał wizję krótkiego życia schorowanego malca... Tymczasem już chyba 5 lat jest u Marioli - za co z całego serca chciałam podziekowac.
  9. o matuniu.... Podczytuje watek i nie ukrywam- nerwy są... REksiula Ty rozbójniku- bądź grzeczny dla nowej koleżanki, błagam.... Mam nadzieje, że zobaczymy wkrótce zdjęcie zgodnej parki- bardzo specyficznej na wygląd to pewne ale zgodnej ! OBY.
  10. Koleżanki od Tyski z tego Stowarzyszenia co wylapalo sunie.... Fanty których nie sprzedaż na dogo mogłyby mimo ty o sprzedać się dobrze na fb dlatego tak bardzo przydałby się tam bazarek....
  11. Zaglądam do Sabinki... Czy coś juz wiadomo w sprawie tego obiecanego bazarku na fb który miał sie odbyć dla suni?? ps. ja wygląda sytuacja finansowa suni?
  12. Jezu, jaka Ty jesteś wredna...wciąż się nie mogę nadziwić/....jakie kwasy? ani do Ciebie nie pisalam, ani Cie nie cytowałam ani w żaden sposób nie wymagałam Twojej żadnej reakcji, a Ty standardowo- zmieszasz człowieka z błotem na powitanie i jeszcze powiesz, że to Ciebie zmieszano... Ogarnij się kobieto naprawde, a jak Ci się nudzi to może pomyśl nad jakimś bazarkiem- kaska się przyda dla pieska. ps. dopiero pisałaś, że 9.04 piesek ma jechać w Bieszczady, teraz twierdzisz, że wszyscy sa zdogni że do diagnozy piesek ma być we Wrocławiu. Dom wariatów. ps2. WATEK ZAŁOŻYŁA LIMONKA WIĘC BĘDE CZEKAC AŻ TO ONA MNIE STĄD WYGONI JEŚLI FAKTYCZNIE TAK PRZESZKADZAM
  13. Wątek założyła Limonka, tylko dlatego napisałam swoje zdanie. Może dla niej będzie w jakiś sposób istotne. Z Tobą eliczku kochany nie mam zamiaru dyskutować.
  14. A czy psiaka nie powinien zobaczyć ortopeda jednak? Może mieć zwyrodnienia stawów albo zerwane wiązała... Kubuś też tak stawiał dziwnie łapy jak trafił do Przytuliska naszego, właśnie tak jak na zdjęciach stawia Odi. Nawet jeśli to stary uraz to może być potrzebna operacja. Może też być problem z biodrem. Naprawdę musi wypowiedzieć się ortopeda nim psiak wyjedzie w Bieszczady... Trochę nie wie czy dobrze go tak daleko wysyłać, to ładny piesek, domowy, we Wrocławiu miałby większe szanse na ds. No i leczenie ew rehabilitacja. PS. W pełni popieram wszystko o czym pisze Poker. Pośpiech i emocje są złymi doradcami. Trzymam kciuki.
  15. O nieeee.... To nie można jej wypuścić. Matko
  16. a wiadomo skąd ona dokładnie przyjechała? nie można jej na siłe zatrzymać, tylko co będzie z dziećmi? maja tutaj jakąś inna rodzinę? biedna kobieta, serce pęka na to wszystko.... mój brat mówił mi, że kilka dni temu pod moja miejscowościa znaleźli w rowie jakąś Panią z malutkim dzieckiem, byli prawie już przemarznięci na kośc a to jest ok. 40 km od granicy...obstawiamy, że ktoś ją wywiózł kawałek...zabrał kase...i wyrzucił brutalnie w szpitalu im pomogli ...nie wiem jak dalej się potoczyło, ale niestety chieny tez grasuja
  17. MOli, podczytuje, wysyłałam skromny grosik na renala .... tu czy dla tego drugiego pieska jak uznasz Gdyby ktoś chciał zrobić bazarek to wyslę fanty !!
  18. Jak juz będzie ta rodzinka to daj znać, gdyby były dodatkowe potrzebyto tez chętnie dołoże. Sama tez chciałabym przyjąć taką rodzinę, ale dom nie mój...więc cóż mogę
  19. Może ktoś miałby czas i chęci zrobić bazarek?? Oddam fanty które mam u siebie, sporo ksiązek i jeszcze jakies inne gadżety, które kiedyś dostałam od Was na swoje bazary. Paczka będzie spora, zalezy mi by oddać jak najpilniej, oczywiście wysyłka po mojej stronie. Trochę kasy dla Tuptusia się nazbiera na pewno.
×
×
  • Create New...