-
Posts
23497 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
42
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kiyoshi
-
Moli czy mogłabym spytać jakie ma wyniki krwi Promyczek? Czy chętnie zjada ta karmę Bosch Renal? Jak często chodźcie na badania kontrolne? Pytam nie w celu kontroli a dlatego że moja Gaja u rodziców ma początek niewydolności nerek, do tego kiepskie próby watrobowe i niedoczynność tarczycy. Szukam podobnego przypadku żeby się zorientować w tym całym leczeniu i karmieniu
-
Na jakie konto dla mamusi?
-
Podczytuje wątek że łzami w oczach. Limonko dziękuję Ci że jesteś taka dzielna i nie podajesz się. Dobrze ze ta kruszyna dostała szansę, trzymam najmocniej kciuki żeby wszystko się powiodło. Twoja weyke znam z opowieści jako swego rodzaju cudotworce więc sunia jest w najlepszych rękach. Dodam tylko że w kwietniu mój Fazi miał coroczne badania krwi i wyszło że normy watrobowe ma przekroczone dramatycznie (jeden wskaźnik 50 razy). Weci powiedzieli mi że takie wyniki widuja u psów w stanie agonalnym. Sugerowali eutanazji. Jednak Fazi ma to w nosie bo nadal chodzi na spacerki, je, trawi wszystko, zachowuje się jak normalny psi staruszek. Piszę o tym tylko dlatego żeby dodać otuchy i wiary. Powodzenia!
-
czytałam na watku Kasi o Franiu bardzo mi przykro Reksio obydwu kolegów pożegnał, obydwu "odchorował", bo jak to w rodzinie- kochał ich - czasem bardziej, czasem mniej no ale byli związani na pewno... Mam nadzieje, że teraz z nową siostrą szybko się zżyją. Ciekawe jak jego łapki? jak wątroba? W tym roku z racji nowej siostry odwiedzinki niewskazane, ale w przyszłym już musze Was odwiedzić. Taka jestem ciekawa czy Reksio mnie chociaż trochę pozna
-
Przy okazji podczytywania wątku Kaśki pamięcią powróciła do Reksia.... I czytam, że miałam odwiedzić - a 2 lata minęły, matko, kiedy to zlecialo?! Pamiętam jak był taki biedny i dostał wizję krótkiego życia schorowanego malca... Tymczasem już chyba 5 lat jest u Marioli - za co z całego serca chciałam podziekowac.
-
Odi, pies który nie ma w życiu szczęścia bardzo prosi o pomoc.
kiyoshi replied to limonka80's topic in Psy do adopcji
Jezu, jaka Ty jesteś wredna...wciąż się nie mogę nadziwić/....jakie kwasy? ani do Ciebie nie pisalam, ani Cie nie cytowałam ani w żaden sposób nie wymagałam Twojej żadnej reakcji, a Ty standardowo- zmieszasz człowieka z błotem na powitanie i jeszcze powiesz, że to Ciebie zmieszano... Ogarnij się kobieto naprawde, a jak Ci się nudzi to może pomyśl nad jakimś bazarkiem- kaska się przyda dla pieska. ps. dopiero pisałaś, że 9.04 piesek ma jechać w Bieszczady, teraz twierdzisz, że wszyscy sa zdogni że do diagnozy piesek ma być we Wrocławiu. Dom wariatów. ps2. WATEK ZAŁOŻYŁA LIMONKA WIĘC BĘDE CZEKAC AŻ TO ONA MNIE STĄD WYGONI JEŚLI FAKTYCZNIE TAK PRZESZKADZAM -
Odi, pies który nie ma w życiu szczęścia bardzo prosi o pomoc.
kiyoshi replied to limonka80's topic in Psy do adopcji
Wątek założyła Limonka, tylko dlatego napisałam swoje zdanie. Może dla niej będzie w jakiś sposób istotne. Z Tobą eliczku kochany nie mam zamiaru dyskutować. -
Odi, pies który nie ma w życiu szczęścia bardzo prosi o pomoc.
kiyoshi replied to limonka80's topic in Psy do adopcji
A czy psiaka nie powinien zobaczyć ortopeda jednak? Może mieć zwyrodnienia stawów albo zerwane wiązała... Kubuś też tak stawiał dziwnie łapy jak trafił do Przytuliska naszego, właśnie tak jak na zdjęciach stawia Odi. Nawet jeśli to stary uraz to może być potrzebna operacja. Może też być problem z biodrem. Naprawdę musi wypowiedzieć się ortopeda nim psiak wyjedzie w Bieszczady... Trochę nie wie czy dobrze go tak daleko wysyłać, to ładny piesek, domowy, we Wrocławiu miałby większe szanse na ds. No i leczenie ew rehabilitacja. PS. W pełni popieram wszystko o czym pisze Poker. Pośpiech i emocje są złymi doradcami. Trzymam kciuki. -
O nieeee.... To nie można jej wypuścić. Matko
-
Tuptuś umarł 25.09.22. Mały, stary, ślepy, porzucony Tuptuś w BDT.
kiyoshi replied to Moli@'s topic in Już w nowym domu
Paczkomat na priv będzie super -
a wiadomo skąd ona dokładnie przyjechała? nie można jej na siłe zatrzymać, tylko co będzie z dziećmi? maja tutaj jakąś inna rodzinę? biedna kobieta, serce pęka na to wszystko.... mój brat mówił mi, że kilka dni temu pod moja miejscowościa znaleźli w rowie jakąś Panią z malutkim dzieckiem, byli prawie już przemarznięci na kośc a to jest ok. 40 km od granicy...obstawiamy, że ktoś ją wywiózł kawałek...zabrał kase...i wyrzucił brutalnie w szpitalu im pomogli ...nie wiem jak dalej się potoczyło, ale niestety chieny tez grasuja
-
Jak juz będzie ta rodzinka to daj znać, gdyby były dodatkowe potrzebyto tez chętnie dołoże. Sama tez chciałabym przyjąć taką rodzinę, ale dom nie mój...więc cóż mogę
-
Tuptuś umarł 25.09.22. Mały, stary, ślepy, porzucony Tuptuś w BDT.
kiyoshi replied to Moli@'s topic in Już w nowym domu
Może ktoś miałby czas i chęci zrobić bazarek?? Oddam fanty które mam u siebie, sporo ksiązek i jeszcze jakies inne gadżety, które kiedyś dostałam od Was na swoje bazary. Paczka będzie spora, zalezy mi by oddać jak najpilniej, oczywiście wysyłka po mojej stronie. Trochę kasy dla Tuptusia się nazbiera na pewno.