Jump to content
Dogomania

kiyoshi

Members
  • Posts

    23384
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    42

Everything posted by kiyoshi

  1. Nie wiem gdzie macie bliżej. Obie miejscowości są z bacznie bliżej niż Kraków Oststmia rzecz która napisze GDYBY TAKIE COS DZIAŁO SIĘ NA WSI U GOSPODARZA to sprawa skończyłaby się w prokuraturze jako znęcanie że szczególnym okrucienstwem. A tutaj gminny pies - to może cierpiec? Wolontariusze z terenu nawet nie są w stanie zabezpieczyć psa przeciwbólowe? W głowie się to nie mieści.
  2. W Rzeszowie naprawdę nie ma żadnego chirurga który mógłby ta łapę poskładać? Nie pojmuje. Z całego Podkarpacia psy z polamanymi łapami jeżdżą do Krakowa i czekają? Coś tu jest nie tak. Przez tyle lat nie odnaleziono radnego zaufanego weta? PS a LUBLIN? No bez jaj przecież to jest bardzo blisko. Dlaczego pies tak długo czeka? Ps2. Dlaczego na fb nie ma żadnego postu? Już dawno wzięłaby go pod opiekę jakąś Fundacja. Co to ma być??? W moim odczuciu sprawa kwalifikuje się do prokuratury
  3. Taki post jest na fb, zamieszczony 1 h temu Pilne Poszukiwany transport dla bezdomnego pieska że złamana łapa na trasie Tomaszów Lubelski - Kraków lub Biłgoraj- Kraków Płatny lub za zwrot kosztów paliwa o ile to ten sam pies...jeśli nie to sorki
  4. przepraszam, widziałam że post jest z dzisiaj, dlatego załozyłam, że dziś.... Jeśli będziecie zbierały na kwiaty to prosze dac znac, także chciałabym sie dołozyć
  5. tak...kiedyś pisywałysmy czasem ze sobą na fb, potem przypadkiem wyszło, że to dogomaniaczka Kama własnie...takie dobre serce. Mój Boże, szok i niedowierzanie...kolejna osoba, która tyle robiła dobrego, bezinteresownie. Napisałam tutaj, bo pomyślałam, że Basia będzie mieć teraz koleżankę obok siebie..... 😞
  6. Przepraszam, że piszę na tym akurat watku....ale własnie przeczytałam na facebooku, że zmarła Ela D. Jabłońska. To była jedna z nas - z dogomaniaczek. Nie mogę przypomnieć sobie nicku ..... Robiła bazarki na Akcje Sterylizacje...... Zmarła dziś na powikłania pokowidowe.... Przepraszam, że tutaj o tym napisałam
  7. Selenga. Możesz sobie naprawdę myśleć co chcesz. Wyrażam swoje zdanie i mam do niego prawo. Za dużo lat z manupulatorami bym dawała sobie wciskać ślepo kit. A co do tej teorii o przerzucaniu uczuć np mówię że Sylwia jest zła a tak naprawdę to ja jestem zła tylko przerzucam to na nią. Cóż, radzę Ci zapoznać się z książkami np. Christel Pettitcollin (np o manipulacjach) . Teoria o której piszesz ma mnóstwo dziur i nie jest zbyt obecnie aktualna bo np. Gdy powiem że premier Morawiecki jest kłamca odnośnie polskiego ładu (miał to być american dream) to uważasz że przerzucam na niego swoje klamliwe tendencje a on jest czysty jak anioł???? Pomysł. I nie bądź naiwna Ja jestem przeciwna każdej formie wzbogacania się na krzywdzi zwierząt. Czy to Wojtyszki czy wspaniała przemyska Ada. Czy inne.
  8. I od razu zbiórka na auto - specjalne dostawcze, koniecznie z salonu żeby komfort był dla tych niepełnosprawnych piesków w czasu przejazdów do lecznicy. W sumie i dom można by dla nich dokupić. Bez progów z pojazdami żeby się nie męczył. Przecież to dla piesków!! Moli - działaj. Zaraz poszukamy specjalistów od chwytów marketingowych co Ci dobrze biznes plan wypromuja A tak serio. Moli Ty wiesz ze jesteś Aniołem.
  9. Selenga- a czy Sylwia przekroczyła swój życiowy konfort? i co całkiem serio pytanie. Przecież te zwierzeta ja utrzymują, zwierzeta kupiły jej dom, samochód, opał, więc błagam. Jaki komfort miałaby Sylwia bez zwierzat? np. zwykły samochód - bo na taki za kupe kasy o jakim zamarzyła nie byłoby jej staćI a najgorsze, że pokory przy tym zero !!! bo to się po prostu należało ! wiec chyba czas zakończyć ta farsę (czyli tą czczą dyskusje). Pewnie jesteś młoda, wrażliwą osoba i chcesz widzieć tylko dobre strony... Ostatnio na fb widziałam ogłoszenie stowarzyszenia spod Warszawy- mają pod opieka 100 kotów w prywatnym domu jednej z wolontariuszek i wiesz o co prosili w ogłoszeniu? o wolontariuszy którzy pomogą sprzatać, osoby które zauważyły to ogłoszenie dopytywały czy nie potrzeba czegoś więcej - karmy czy innej pomocy finansowej (przy 100 kotach nie zbierali na dom, samochód, opał- szok co?) i takie działania SZANUJE.
  10. chyba przede wszystkim chodzi nam o NIEGOSPODARNOŚĆ. Sądze, że to jest najbliższe określenie przynajmniej moich przemysleń. Ciągłe zbiórki na to samo. Zbiórka na dom nie ma końca. W sytuacji rzekomo tragicznej sytuacji finansowej i kolejnej groźby eksmisji Sylwia co robi- zbiera na kolejne zwierzątka. To w sumie takie logiczne. Zawsze to kolejny argument, żeby jednak wpłacać na zbiórki bo inaczej zwierzatka trafia do mordowni. Ni ma na karme, środki czystości, opłaty faktur, dom. To może warto jednak ograniczyć liczbę zwierzat a przynajmniej nie dowozić nowych? zacząć trochę zaciskać pasa - jednak ! Trudno mi tez wyobrazić sobie że te ponad 100 zwierzat jest naprawde dobrze zaopiekowanych przez ta jedna osobę....Oczywiście nie mam dowodu, to tylko moje przemyślenie, że fizycznie i na rozsądek jest to mało prawdopodobne. Czy Runa w tym roku zbiera juz 1%?
  11. cześc słońce..dzięki że pytasz. Ostatnio dwie sunie pojechały do adopcji- Lara i Zojka (była krótko, porzucona przez włascicelke), na stanie mamy nadal: Hebana, Czokusia, Kajtusia i Atme..i od wczoraj nową przemiła sunie w typie jadgteriera. aaa.. i jeszcze ra staruszka owczarka z poprzedniej strony znalazła dom blisko przytuliska 🙂 i ta druga owczarka została na stałe u Pani do której sie przybłąkała
  12. Mówie Wam że to jest majstersztyk podejrzena od "ADY" te same strategie, te same teksty, ta sama pozywka dla "pelikanów" (co wszystko łykają) Ehhhhhhhh
  13. Poker ale o jakiej Ty operacji mówisz? z tego co wyczytałam to wet u Jaaga podejrzewał jakiś stary uraz, czy to naprawde ma sens operować jeśli sie potwierdzi? może poczekaj co wet powie. Operacja nie zawsze pomaga a czasem weci chętnie je wykonują bo przeciez sporo kosztują. Jaaga pisała na początku watku że wet sugerował suplementacje bo możliwe także że sa to jakieś kwestie związane z niedozywieniem w szczenięctwie. Ja oczywiście jestem jak najbardziej za tym, żeby opłacić koszty nawet jakby piesek miał dom (OBY!) ale tez radze zachować rozsądek .
  14. super, super, trzymam kciuki za domek. A co mu jest z tymi łapkami że miały mieć operacje ? nie podejmujcie decyzji za szybko, lepiej skonsultować jeszcze z drugim wetem (byle nie dr Szczypką) Poker- znasz watek mojego Kubusia z przytuliska
  15. Czy jest jakaś wizja dla Samby ? to jedna z moich ulubienic na dogo. Strasznie mi przykro, że musi zmienić miejsce 😞 że nadal nie ma domu tak fajna sunia... Chciałabym chociaż jakoś finansowo jej pomóc a jak na złość mam deklaracje już sporo ponad moje możliwości 😞 Tak się martwie o Sambe 😞
  16. W razie czego mogę pomóc znalesc wizytatora przez zaprzyjaźniona fundację z Niemiec.
  17. Sylwia się rozkreca Zbiórka za zbiórka. Wkrótce "Ade" przegoni🙂😚 Im więcej zwierzątek tumbardziej dramatyczna będzie walka o dom
  18. tez jestem zdania że nie damy żadnemu pieskowi po naszej Basi pogrązyć się w biedzie czy długach. Pieniążki ze zbiórki to jedno. Szczęśliwie Sabinka ma trochę deklracji, też dziewczyny z Biłgoraja obiecały bazarek na fb z którego troszkę pieniązków powinno wpłynąc, dla maluszków u Jaagi też uważam że nalezy przeznaczyć środki i jasno o nich pisać. nie martw sie Jaaga, ja tez w razie potrzeby będe tu zaglądać i cos wykrusze jakby były braki
  19. myśle, że to dobra decyzja na początek. Ustawiłam stały przelew na koniec miesiąca...tą moja skromną dyche:( to tyle co nic, ale ...grosz do grosza
  20. wiem Tysiu, rozumiem, ale taki jest przyjęty zwyczaj, że jeśli sie kogos prosiło o pomoc dla pieska to w tak podbramkowej sytuacji jak tutaj naprawde wypada pomóc. Fanty pewnie nawet na dogomanii uda nam się zebrać. Wiele fajnych rzeczy na dogo idzie za mała kase a na fb może osiągnąć naprawde niezły wynik. Sabinka to sunia która długo może posiedzieć w hoteliku, jeśli nie dozywotnio. Już się nie wtrącam w nie swój wątek 😉 Aldrumko, jak już będzie konto suni to ślij mi, ustawie stały przelew
  21. Trzymam kciuki, by udało się znaleźć miejsce dla suni. Mam nadzieje, że dziewczyny z Biłgoraja pomogą w utrzymaniu- może zakładając zbiórke czy bazarek? jednak na fb sa całkiem inne możliwości niż na dogomanii i uzbierać można dużą kwotę...Także mam nadzieje, że Tysia porozmawiasz na ten temat z dziewczynami od których jest sunia (mimo że sa tylko dwie to wiem, że dadzą rade- ja też tylko we dwie działam na swoim terenie) A co do suni to obserwuje wątek i może na chwile obecną wpiszcie prosze 10 zł stałej ode mnie- skromnie ale po prostu to deklaracja na dłuugi czas, gdy coś się zwolni z deklaracji moich to obiecuje przerzucić tutaj.
×
×
  • Create New...