-
Posts
17196 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by inka33
-
KAJTUN po 3 latach w hoteliku u Murki - czy odnajdzie się w DS...?
inka33 replied to inka33's topic in Już w nowym domu
Ta niewinna mordeczka dorobiła się blizny "wojennej"... ;) Spróbuję się dodzwonić do dr Koperskiego w najbliższych dniach... :hmmmm: Ważył 12,5kg i był w sam raz. 13kg jeszcze do przeżycia, ale ponad 14...?! :-o Murka... przez jesień i zimę, to jeszcze daruję, ale od wiosny Kajtun idzie na dietę! :mad: Hehe, ale teraz się zrobił nieco podobny do innego rasowca: [URL]http://pl.wikipedia.org/wiki/Manchester_terrier[/URL] [URL]http://www.poodleforum.com/8-other-animals/7713-joey-manchester-terrier.html[/URL] ;) Murka, przelew postaram się zrobić jutro - "bałagan" mam straszny... :oops: -
[quote name='Czorcik']hmmm ciekawe ozdoby masz na łapce :) włóczysz się po mieście w nocy i na psiaka zrzucasz :D :diabloti:[/QUOTE] Wredne baby! :mad: :obrazic: ;) [quote name='Nutusia']O to, to, to... !!!! :) Cieszę się, że szybkim krokiem zmierza ku dobremu ;)[/QUOTE] Byle sam krok nie zrobił się za szybki... ;)
-
[quote name='Gusiaczek']Kluseczko, Ineczko poczytałam, zobaczyłam ... :shake: bardzo Wam współczuję i znów mam przed oczami poharatanego Aresa :( wiem, co przeżywacie najważniejsze, że Klucha wraca powoli do zdrowia Twoje, Inka, zadrapania i siniaki mają traumatyczną historie - ja, dla pocieszenia powiem, tak wyglądam prawie cała po "atakach" Ovo w zabawie ;) zatem mam to na codzień;) trzymajcie się już jest lepiej, a będzie dobrze[/QUOTE] Hihi, to jesteś masochistką! :eviltong: A Klucha wraca do zdrowia, jak najbardziej! :multi: Energia jej się zaczyna chyba kumulować przez oszczędzający tryb życia... :cool3:
-
[quote name='Ellig']To dobrze,ze czytamy takie dobre wiadomosci o Kluseczce:)[/QUOTE] :) To dołożę jeszcze informacyjkę, że [U]udało mi się dziś na jakieś 5 minut położyć Kluni gazę z Rivanolem na tej największej ranie[/U]. :] Jakby się "złośliwe" suczydło nie kładło zaraz brzucholem do góry, wiecznie-nie-dodrapsiane jedno! to by się nawet kilka razy udało. A tak - jak brzuchol jest w górze zamiast prawego boku... :shake: Sposób sobie znalazła, czy co...? :hmmmm: Nie, no nie przesadzajmy... ;) [quote name='zebrazebra']Widać że jest lepiej ( [B]z Kluchą, nie z Twoimi kończynami[/B], :evil_lol:) Będzie dobrze. Tradycyjnie miziam i spadam. Do jutra, dzielne istoty!!! :calus: PS. Trzymam kciuki za namierzenie baby. SMS otrzymałam, ok.[/QUOTE] Tak Was pogoniłam z tym użalaniem sie nade mną, że nikt [B]zupełnie[/B] się nie przejął... chlip. :( Przesadziłyście - w drugą stronę... :mad: ;) Za kciuki dziękuje oczywista! :buzi:
-
Rudego Misia już nie ma..........
inka33 replied to AleksandraF's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Misiu......... :glaszcze: Lilu - moze byś dała radę robic zdjęcie co kilka dni (przez jakiś czas chociaż), to by się dało ocenić tempo wzrostu...? -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
inka33 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
[quote name='natie']ja codziennie zaglądam, ale z pomocą (bazarek) ruszę po urlopie ;)[/QUOTE] Baw się dobrze i nabieraj sił! :) -
~ Czarna Kenia - młodziutka labradorka - W SWOIM DOMKU W WARSZAWIE!
inka33 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
[quote name='malagos']Nie odbiorę, Ineczko, potrzymasz trochę jeszcze?........[/QUOTE] Wykluczone! Już dziś wrzucam do niszczarki!!! :eviltong: -
Może Szu ogłaszać jako odprowadzacza dzieci do szkoły...? ;)
-
[quote name='konfirm13']Agility ;)[/QUOTE] Ale z samych [B]płotków[/B]! :evil_lol: [quote name='Nutusia']Ten pomysł lepszy, bo jeśli chodzi o sprężynę, to oczami wyobraźni widzę, jak Fionka wali o płot w "drodze powrotnej" ;)[/QUOTE] Masz wybujałą widocznie... :shake: Wyobraźnię, nie sprężynę. Chociaż... myślę, że że 2-3 razy by Fionce wystarczyło... :diabloti: [quote name='konfirm13']Nutusiu, gdybym była młodsza, to Fiona by była moja. Razem byśmy brały te przeszkody (no i puchary na zawodach ;)). A tak, to tylko jej mogę życzyc sukcesów w sporcie - z inną pańcią.......[/QUOTE] Możesz "nią" płotki przeskakiwać (na lince ze sprężyną) i kibicować jednocześnie, stojąc z boku. :D
-
Olinko, w końcu znajdzie się TEN domek dla Ciebie, wiesz...? :kciuki:
-
Młodziutka Al - we własnym domu ZDECYDOWANIE jest najlepiej :)
inka33 replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nutusia']Zadbali, by w jako takim nieskołtunionym stanie wiosny doczekał ;) :)[/QUOTE] A co, czesadła nie mata...? :cool3: -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
inka33 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Tak se zajrzałam, a co! ;) Może te problemy z wypadaniem sierści były stresowe...? :hmmmm: -
Tak se zajrzałam, a co! ;)
-
sponiewierana Trufla i szczęśliwa Szczęściara
inka33 replied to Malgoska's topic in Już w nowym domu
Tak se zajrzałam, a co! ;) -
Rudego Misia już nie ma..........
inka33 replied to AleksandraF's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Misiu, i co z Twoją mordką...? :nerwy: -
Nigdy nie słyszałam o lwach pijających kawę... :hmmmm: Oprócz zodiakalnych. ;)
-
KAJTUN po 3 latach w hoteliku u Murki - czy odnajdzie się w DS...?
inka33 replied to inka33's topic in Już w nowym domu
[quote name='Murka']Już jestem, miałam dziś urwanie głowy, bo dwie sunie miały zabiegi i jeszcze oprócz Kajtka dodatkowego psiaka woziłam do weta na ogląd. Kajtusiek musiał niestety dostać lekki uspokajacz, bo na dzień dobry chciał zjeść ręce weta :cool3: Potem wet dokładnie mógł już wszystko obejrzeć i obmacać - nic tam nie znalazł niepokojącego, żadnego zaczerwienienia, żadnego zgrubienia, nic tkliwego. Co ciekawe ślinienie uspokoiło się wieczorem całkowicie i rano też było tego mniej - może to związek z jedzeniem; Kajtek miał głodówkę. W każdym razie to ślinienie z mojego zdjęcia sprzed roku to nic w porównaniu z tym co się działo teraz - dosłownie cała szyja mokra... Jak się znów toto pojawi to będę mogła fotkę zrobić, bo mam już aparat :) Wet stwierdził, że mimo wszystko poda Kajtkowi delikatny steryd (no bo musi być jakiś powód tego ślinienia się), koszt to 37 zł + 2,50 zł koszty dojazdu do lecznicy (10 zł na 4 wiezione psiaki): [URL]http://images64.fotosik.pl/145/0ed448423d622e19.jpg[/URL][/QUOTE] Dziękuję za pokazanie Kajcinej paszczy wetowi. :Rose: Wydatki doliczyć do hotelowania i zapłacić razem, czy już teraz? To chyba dobrze, że jednak nic, żadnych zmian w tej paszczy nie ma...? Jak właściwie ma zadziałać steryd? Co ona ma dać? Przez ile czasu? I nie rozumiem z tą głodowką - przed wetem nie dostał jeść, tak? I po uspokajaczu pewnie też nie? Dlaczego (nie)jedzenie miałoby mieć związek ze ślinotokiem? Może jednak skonsultować się z dr Koperskim...? :hmmmm: -
Wieści z dziś: - jednak był jeszcze zastrzyk z LincoSpectinu - płukania dwa, jak zwykle - reszta bez zmian, czyli dalej podwojne płukanie 1x dziennie, Augmentin dopyszcznie 2x, probiotyk 1x Dzisiaj byłam z TŻem, który inaczej trzymał Klusię niż mój ojciec i ja też przytrzymałam inaczej i jakoś dalszych "zniszczeń" moja ręka uniknęła, bo Klusia mniej się szarpała, choć bez paniki się nie obyło. Oby jutro było podobnie z moim ojcem, bo jak panna tak się wierzga, to się boję, że sobie coś zrobi... :nerwy: bo rękę moją to pal sześć... Spróbujemy dziś z Rivanolem. :hmmmm: Za chwilę zaktualizuję rozliczenie.
-
Okruszek Frodo uratowany przed Radysami już w swoim domu:)
inka33 replied to ewu's topic in Już w nowym domu
[quote name='Makila']Frodzik po kastracji jak młody bóg. Już trzy godz. po zabiegu darł paszcze i biegał jak co dzień.[/QUOTE] Młody bóg po kastracji...? :hmmmm: To ja to sobie jeszcze muszę przemyśleć... :p W ogóle to go wszystkie strasznie szkalujecie! :mad: Frodzik w ogóle nie drze paszczy, on jest grzeczny i milusi! :loveu: Dobrze, że wszystko w porządku, a doktory wydmuszki kolejne mogą zrobić. :multi: -
[quote name='3 x']inka, my mamy balsam szostakowskiego (pownie o to chodziło) możemy podzielić się z Kluską jak będzie potrzeba u nas jest awaryjnie jeszcze zdaje sie wazny ale chyba niedługo wiec jakby coś krzycz o niego śmiało jak będzie trzeba :)[/QUOTE] Dzięki, oczywiście balsam, jutro spróbuję pamiętać i zapytać rano. [quote name='jola_li']Z każdym zdjęciem rośnie moja nadzieja, że już niedługo będzie dobrze.. Oby jak najszybciej![/QUOTE] Zwłaszcza z tym ostatnim zdjęciem...? ;) Ogólnie jest całkiem nieźle. :)
-
[quote name='Mattilu']Obie z Klusia jestescie bardzo dzielne. Tak sobie mysle, ze gdyby sie udalo znalezc wlascicielke amstafki, to moze zamiast jej z punktu grozic mandatami, lepiej przedstawic jej koszty leczenia? Grozic mozna potem, gdyby sie nie poczula do pokrycia kosztow...[/QUOTE] Jakoś mam takie dziwne wrażenie, że gdyby chciała się poczuć, to by się tak szybko nie zmyła... :shake: No i jakby nie zechciała, by trzeba udowodnić, że to właśnie jej pies to zrobił, a bez świadków... :( Więc wtedy by pozostało jedynie napuszczenie policji z mandatem...
-
~ Czarna Kenia - młodziutka labradorka - W SWOIM DOMKU W WARSZAWIE!
inka33 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
[quote name='malagos']A zobaczę te czarnotę w niedzielę :) Jedziemy na obiadek do Ani :)[/QUOTE] :hmmmm: ...ta zielona książka... :hmmmm: