-
Posts
17196 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by inka33
-
[quote name='Isadora7']Się bardzo wzruszyłam, patrząc na Oli[/QUOTE] Patrzac na nią nie można się nie wzruszyć... Olisiu...! :loveu:
-
~ Vanilka - ślicznotka z przytuliska w SWOIM DOMKU we Wrocławiu!! :)
inka33 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
[quote name='malagos'][URL]http://img35.imageshack.us/img35/7580/jz8m.jpg[/URL][/QUOTE] Jak ładnie robi misiowi miejsce obok siebie...! :loveu: -
[quote name='Mattilu']Lojezu, to braciszek Balbinki?:crazyeye:[/QUOTE] :mdleje: Tyż pytam! :-o
-
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
inka33 replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Mattilu']Nurasku, wiesz sama, ze te galazki swietne sa do hopkania i do obejmowania ludzkich rak, ale zeby sie tak nimi przytrzymac to gorzej ;) Ale zawsze moge z wiatrem pojsc w zawody ;) A jeszcze Wam zdradze, ze Hopcik razem z Jedrkiem, Zosienia i pania Irenka (goscinnie) pilnowali gospodarstwa a my z TZ smignelismy na 2 dni do Paryza, gdzie nam z nieba spadlo zaprzyjaznione mieszkanko. Dwa dni bez kompa, pracy, gotowania i wszelkiego ogarniania - [B]czulismy sie jak na wagarach[/B];) I jakos latwiej teraz zniesc mysl o jutrzejszym jarzmie ;)[/QUOTE] [URL]http://www.youtube.com/watch?v=yAPEWaztUNA[/URL] - tylko odwrotnie! :evil_lol: -
To i owo o Ovo wyrwanej z olkuskiej mordowni - Ovka ma DS
inka33 replied to Gusiaczek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Mattilu']No! Sie przylaczam: dobrze, ze jestes! [B]Pozytywna i pomocna, a czasem klnaca jak szewc[/B]. A prawo do niezadowolenia wazne jest i w zyciu duzego czlowieka, i malego i zywiny wszelkiej tez. Moja Babcia mowila: placz dziecko, placz, czasem trzeba sie wyplakac. A potem robila cos dobrego do jedzenia ;)[/QUOTE] Pożyteczna jak szewc! :bigok: -
Młodziutka Al - we własnym domu ZDECYDOWANIE jest najlepiej :)
inka33 replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[URL]https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/t1/1558419_436996556434160_638728532_n.jpg[/URL] :mdleje: :mdleje: :mdleje: :D :D :D :D :D -
W tej krainie znajdziesz psa i kota....BDT u Kwiaciarenki
inka33 replied to Kejciu's topic in Psy do adopcji
[quote name='kejciu']Śliczny plakacik :)[/QUOTE] :oops: Oby był skuteczny! :kciuki: -
[quote name='auraa'][URL]http://images63.fotosik.pl/722/0a823d68cec4b753med.jpg[/URL] [URL]http://images62.fotosik.pl/723/33d1df5ed985fdcamed.jpg[/URL] Czy nie wygląda wspaniale! Spójrzcie na zdjęcia z pierwszych stron. Kiedyś zagubiony, przerazony pies teraz leży w salonie na dywanie w swoim domu.:loveu:[/QUOTE] Jak dobrze jest patrzeć na te zdjęcia...! :klacz:
-
~ Vanilka - ślicznotka z przytuliska w SWOIM DOMKU we Wrocławiu!! :)
inka33 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
[quote name='malagos']Ineczko, miałaś rację polecając ją do zabrania z przytuliska, choć przez pierwsze dni to było cieżka sprawa :) Dziękuję tez Ziutce za ogłoszonka![/QUOTE] Intuicja mi podpowiadała, że u Ciebie wyjdzie... na psa i... do ludzi. :) -
KAJTUN po 3 latach w hoteliku u Murki - czy odnajdzie się w DS...?
inka33 replied to inka33's topic in Już w nowym domu
[quote name='Murka']Podwójne odrobaczenie, bo od ostatniego wielkiego odrobaczania natknęłam się kilka razy na glisty w koopach na ogrodzie, więc musiałam tym razem solidniej odrobaczyć psiaki, żeby pozbyć się tego dziadostwa.[/QUOTE] To przeganiaj :mad: skutecznie! :kciuki: -
[quote name='inka33'][COLOR=#808080][SIZE=1]Napisać jutro: - tendencje uszysk - "wtrambianie" się - wc trawnik - itp. :grins:[/SIZE][/COLOR][/QUOTE] [quote name='inka33'][COLOR=#808080][SIZE=1]Napisać jeszcze o spacerach beze mnie. [/SIZE][/COLOR]:p[/QUOTE] Zdaje się, że wiszę Wam kilka opowieści...? :hmmmm: [COLOR=#808080][SIZE=1]To jeszcze: - pies obronny - parko-latanie - warkotki - ptaszki, kotki [/SIZE][/COLOR] :eviltong: [quote name='malagos']Czy jest gdzieś na Żoliborzu psia myjnia? Pyta moja siostra, chodzi o dość dużą i cieżką Kenię do uprania?....[/QUOTE] Chyba cosik się znalazło - dzięki pomocy Bonsai. :)
-
W tej krainie znajdziesz psa i kota....BDT u Kwiaciarenki
inka33 replied to Kejciu's topic in Psy do adopcji
Ulepiłam wreszcie... :oops: [SIZE=3][B]Tutaj wersja pełnowymiarowa - do pobrania i wydrukowania: [/B] [URL]https://py26sw.bn1304.livefilestore.com/y2p-dr9Buo8YKJU-tvltQvYa_SWz18m5-rFjBw-x0RBBcwHJNYnxHUuNdQVjGtDJQOfhGFqZ5gvqwvld-ng4-M9pyFjoxUQvFweguQzYbvNVyg/LISEK-plakat-zrywki.jpg?psid=1[/URL] [/SIZE] A tutaj tylko "poglądówka" w rozmiarze dogowym: [IMG]https://py26sw.bn1302.livefilestore.com/y2ptwQ56Nh0TgrBznK_VsRRfAgBYahKiLNBXTj-r5nC1mC0iO_RjB8AgfET_LW5SEQFM1_J3W1whxFi7-wIym-VO-Sag2IGE29-xXR1JS4CLbU/LISEK-plakat-DOGO.jpg?psid=1[/IMG] :grins: Oczywiście kciuki dołączyłam gratis! :happy1: -
[quote name='Marycha35']Można zapytać czy gdyby Dosieńka miała zostać na stałe cena w hoteliku nie zmniejszy się, są bazarki, akcje, cegiełki... Właśnie - może warto porozmawiać... :hmmmm:
-
W tej krainie znajdziesz psa i kota....BDT u Kwiaciarenki
inka33 replied to Kejciu's topic in Psy do adopcji
[quote name='Mazowszanka2']Dzięki inka :) Może nie pisz o tej kastracji, bo nie bardzo widzę możliwość jej przeprowadzenia. I z tym lubieniem kotów też niepewna sprawa. Na dworze gania, pewnie z nudów. W domu sytuacja może wygladać inaczej, ale nie wiem czy Kwiaciarenka odważy sie wprowadzić go do kociarni ;-), więc też tego nie wiemy.[/QUOTE] [quote name='Kwiaciarenka']niestety koty gania,poczuł się jak w stadzie,strach opadł,do pieszczot stworzony.[/QUOTE] Pieszczoch bez kotów - będę pamiętać. -
[quote name='Lida']Serio. Umawiaj fryzjera. Powiedz, ile to będzie kosztować. Konto to samo, co dla Kajtuna?[/QUOTE] :Rose: :calus: :loveu: Jeszcze nie wiem, ile... Dowiem się. :) W zeszłym roku Fred (kaukaz 3 x i Gremlina) do gołego był strzyżony za ok. 140zł (niedaleko nas, pod lasem). [quote name='Gusiaczek']Maxymalistka! [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/evil_lol.gif[/IMG][/QUOTE] A jakże! :grins:
-
:) No to może takie cuś...? :hmmmm: [IMG]http://www.thelondonegotist.com/sites/www.thelondonegotist.com/files/images/wildwash_3_poodle.img_assist_custom-480x679.jpg[/IMG] [IMG]http://www.thelondonegotist.com/sites/www.thelondonegotist.com/files/images/wildwash_2_sheepdog.img_assist_custom-480x679.jpg[/IMG] [IMG]http://www.thelondonegotist.com/sites/www.thelondonegotist.com/files/images/image_68.img_assist_custom-480x679.jpg[/IMG] [URL]http://www.thelondonegotist.com/news/local/2013/october/29/diet-coke-gardener-launches-dog-grooming-range-betc-london-same-agency-la[/URL]
-
~ Vanilka - ślicznotka z przytuliska w SWOIM DOMKU we Wrocławiu!! :)
inka33 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
[quote name='malagos']To przemycę też Borysiaka, bo ten egzemplarz jest tak pracowity i zabiegany, że warto to pokazać: [URL]http://s8.postimg.org/dqhzcpenp/SDC17914.jpg[/URL][/QUOTE] Ja to już chyba gdzieś widziałam... :hmmmm: [URL="https://py26sw.bn1303.livefilestore.com/y2pp5rLWZOV_sf_64p2A-HZOkm4TwWRf3zCVTn4lPBGP8iy-HVeqH7tH6jS8Y9TKTZ0KvApa7IS5CIEB4vB36nRYMGPGnlXE5gcwbJ18eJGSdw/JAGA%202014-02-09%20dt%20inka33%20-%2001.JPG?psid=1"]https://py26sw.bn1303.livefilestore.com/y2pp5rLWZOV_sf_64p2A-HZOkm4TwWRf3zCVTn4lPBGP8iy-HVeqH7tH6jS8Y9TKTZ0KvApa7IS5CIEB4vB36nRYMGPGnlXE5gcwbJ18eJGSdw/JAGA%202014-02-09%20dt%20inka33%20-%2001.JPG?psid=1[/URL] [quote name='malagos']I poooojechali...... cudni, ciepli ludzie, tacy "nasi", normalni :) , z tej z resztą ulicy Wrocławia, gdzie mieszka ciotka Tomka :), czyli tęz jak rodzina. Umowa podpisana, obiad zjedzony, cisto i kawa sfinalizowane i teraz 7 godzin powrotu. Vanilka zachwycona nową panią, wpakowała się jej zaraz na kolana, lizała. Śliczne niebeiskie szelki założona na koniec, obróżka, i wycałowana przeze mnie pojechała do siebie.[/QUOTE] [quote name='malagos']Pusto i smutno bez tej rozbieganej istotki... 4 tygodnie to dużo czasu. Czekam na sms od pani Justyny, ze są w domu.[/QUOTE] [quote name='malagos']Jestem, choć mam problemy ze zdrowiem - połamało mnie doszczętnie i jestem na zastrzykach. Pani Justyna jeszcze wieczorem w niedzielę o 23.30 przysłała sms, że dojechali i trwa zapoznanie psa z kotami i jest ok. Wczoraj zadzwoniła ze spacerku i tez dobre wieści - zapytała, o której wychodziłam rano na pierwszy spacer? O 6.20 mówię, i właśnie o tej porze Vanilka zaczęła się kręcić i popiskiwać pod drzwiami. I po wyjściu zrobiła wszystko na dworze :) Synek pani był, jako jedyny, przeciwny psu w domu, bo przecież są ukochane koty. Ale rano, jak go Vanilka obudziła, jak skakała po łóżku, lizała, cieszyła się - tak się spodobała, ze poprosił tatę "Zabierz mnie szybko z przedszkola, bo muszę się pieskiem nacieszyć, odwołuję wszystko co mówiłem o psach :)" Koty są nabzdyczone, zdziwione do granic, cała trójka "łazi za sunią i się gapi", jak mówi pani Justyna. Jak Vanilka weszła do kuchni, to te baby usiadły w progu, koło siebie, ogonki grzecznie przy boczkach i tylko oczy wytrzeszczały na Nową. Mamy nadzieję, że się towarzystwo dogada i jakoś ułoży sobie relacje.[/QUOTE] Świetne wieści! :klacz: Vanilko! :loveu: [quote name='konfirm13']Podobno psy maja inteligencję interpersonalną(socjalną), a koty intrapersonalną (intuicyjną). Vanilka się zsocjalizuje z kotami, a koty - intuicyjnie jej zaufają (oby:))[/QUOTE] Jakieś strasznie mądre rzeczy prawisz... :shake: :grins: [quote name='mestudio']Malagos, bardzo Ci dziękuję za tymczas dla Vanilki, ciesze się, że nie zabrała Ci za dużo czasu i już jest w swoim domku :smile:.[/QUOTE] A ja się bardzo cieszę, że umoczyłam w tym swój... namawiający palec. :grins: :grins: :grins: -
[quote name='mestudio']Jak kiedyś dorobisz się takiego stada to akurat będziesz pamiętała jakim płynem któremu wariatowi czyściłaś uchale :-), ja sobie w kalendarzu zapisuję który kiedy odrobaczony i czym, odpchlony itp. bo bym 'zgłupła' do końca bez tych notatek :-)[/QUOTE] :splat: Nie dorabiać się takiego stada... nie dorabiać się takiego stada.... nie dorabiać się takiego stada... ;) [quote name='TZmestudio']Więc tak z uszami: trzeba w gazik (ew. dwa złożone kawałki papierowego ręcznika kuchennego) włożyć palec i wyczyścić to co się da na sucho. Potem wlewamy płyn do czyszczenia uszu (ostatni był firmy Dr Seidla - chyba tak to się nazywało) i pozwalamy aby się wytrząchało z uszu. Potem (po jakiś 10 minutach) wycieramy to co wypadło (można też ręcznikiem kuchennym). Robimy to na dworze jak jest ciepło i bezwietrznie, w innym przypadku niestety w domu. Kontrolnie raz na jakiś czas wsadzamy wacik w ucho i sprawdzamy jakość i zapach ( i smak :-D ). Czarny kolor to powód do niepokoju. Brzydki zapach, słodkawy - również Niczym innym nie robiliśmy.[/QUOTE] Dzięki serdecznie za instrukcję! :) Dotychczas jedyne moje czyszczenie psich uszu polegało (bo więcej nie było konieczne) na wyjęciu paru brudków z zewnętrznej części wnętrza małżowiny przy pomocy patyczka hig. zmoczonego kropelką olejku. [quote name='Gusiaczek']hihihihihihihihihii;) ja też, przy jednym Ogonku (!), mam rozpiskę w kalendarzu[/QUOTE] Spoko, spoko... :siara: [quote name='TZmestudio']I tak jak mestudio napisała: średnio raz w miesiącu. Jak po sprawdzeniu okazało się że to już pora to czyściliśmy. Generalnie stadnie. Co się nawinęło pod rękę to miało czyszczone. A potem mestudio dostawała cholery jak stadnie trzepały uszami. :-)[/QUOTE] OK. :) [quote name='Lida']Inka, umawiaj fryzjera dla Jagi. Opłacę[/QUOTE] Serio...? :-o [quote name='Gusiaczek']Cześć Jagulcu :) łomatko, będą cię strzyc:crazyeye: Ovka ciekawska[/QUOTE] :grins: [quote name='TZmestudio']mam kilka propozycji fryzur: [URL]http://i.wp.pl/a/f/jpeg/21882/fryzury_01.jpeg[/URL] [URL]http://i.wp.pl/a/f/jpeg/21882/fryzury_09.jpeg[/URL] [URL]http://i.wp.pl/a/f/jpeg/21882/fryzury_11.jpeg[/URL][/QUOTE] :D / :bigcry: [URL]http://www.uproxx.com/feature/2010/04/xxtreeeme-dog-grooming-ooh-wah-ah-ah-arf/[/URL] Przy okazji się natknęłam... :sad: [URL]http://www.dailymail.co.uk/news/article-2095451/Cruel-couple-facing-jail-appalling-neglect-sheepdog-trapped-ball-matted-hair.html[/URL] Wolałabym raczej tak: [IMG]http://img396.imageshack.us/img396/8747/liondogea9.jpg[/IMG] :diabloti: A tak serio, to chodzi mi raczej o higienę i wygodę oraz jedynie drobny "lansik", czyli max taki efekt: [IMG]http://1.bp.blogspot.com/-W55z_1r67fg/T8mF6rFsZLI/AAAAAAAAATs/VZ0VuoKmIGk/s320/013.JPG[/IMG] → [IMG]http://2.bp.blogspot.com/-f3f5Tsh9MjU/T8mHGMF8oDI/AAAAAAAAAT0/xzjThxvIOm0/s320/014.JPG[/IMG] :loveu: Głównie o podstrzyżenie łap, portek itp.
-
Młodziutka Al - we własnym domu ZDECYDOWANIE jest najlepiej :)
inka33 replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nutusia']Ale że co Roxi mestudiowa?... Państwo się zasadzają na adopcję boksi. A Roxi nawet takiej z krzaków nie przypomina ;)[/QUOTE] Widocznie nie znasz się na boksiach! :eviltong: :eviltong: :eviltong: -
KAJTUN po 3 latach w hoteliku u Murki - czy odnajdzie się w DS...?
inka33 replied to inka33's topic in Już w nowym domu
Zaktualizowałam rozliczenie Kajtuna: [SIZE=2][U][B]MARZEC[/B][/U] [COLOR=#800080]+718,15[/COLOR] zł - SALDO z poprzedniego m-ca [SIZE=2][SIZE=2][COLOR=#0000ff]+40[/COLOR] zł - Lida ([COLOR=#ff8c00]dekl.[/COLOR] III) 06.03 [/SIZE][SIZE=2][COLOR=#0000ff]+156,50[/COLOR] zł - bazarek PŁYTOTEKA "FILMUZA" - 15.03 [/SIZE][COLOR=#ff0000]-374[/COLOR] zł - hotelowanie (5 II - 6 III) 360zł + 2x odrobaczenie 14zł - 16.03 [/SIZE] [SIZE=2][SIZE=2][SIZE=2][SIZE=2]będzie +10 zł - AleksandraF ([COLOR=#ff8c00]dekl.[/COLOR] III) xx.03[/SIZE][/SIZE][/SIZE][/SIZE] [/SIZE][SIZE=2]-------------------------------------------------------- [/SIZE][SIZE=2][SIZE=2][B][SIZE=2][COLOR=#b22222][B][SIZE=3][B][COLOR=#b22222]+540,65[/COLOR][/B] zł[/SIZE][/B][/COLOR][SIZE=3][B] - SALDO na dzień [COLOR=#b22222]16.03.2014 [/COLOR][/B][/SIZE][/SIZE][/B][/SIZE][/SIZE] Mureczko, a właściwie to po co/dlaczego podwójne odrobaczenie...? :hmmmm: Nie kwestionuje, tylko pytam. :) -
Jagulska pozdrawia koleżanki i kolegów. :)
-
Młodziutka Al - we własnym domu ZDECYDOWANIE jest najlepiej :)
inka33 replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Oj, Alutka, na brak emocji to narzekać z Tobą nie można... :shake: :klacz: / :nerwy: ...i tak w kółko... :roll: Życzę Alusiowej Pani wytrwałości. :kciuki: [quote name='Nutusia']A ja wczoraj z Gliździochem byłam na wizycie PA w prawie sąsiedniej wsi, w przecudownym domu, u przecudownych ludzi, u których znajdzie szczęśliwą przystań jakiś boksiołkowy rozbitek, gdy tylko znajdzie się taki kotolubny. Bo jakiś czas temu Państwo przygarnęli kota, który przez wiele miesięcy się błąkał po wsi i wszyscy się go bali (!) Ogromny main coon (czy jak to się tam pisze ;-))! Państwo zachwyceni, że przyjechałam z Liluchną, bo a) wszyscy mogli wygłaskać i wyprzytulać wniebowziętą z tego powodu psicę - w dodatku bardzo im przypominającą ich sunieczkę i b) od razu sprawdziliśmy czy Ikuś (czyli monstrum nie kot) nie pożre psa :smile: Tak się cieszę, że jakiś boksiołek będzie miał cudny domek, a my kolejnych zwierzolubnych, normalnych znajomych po sąsiedzku :smile:[/QUOTE] To może Roxi mestudiowa...? :hmmmm: [quote name='jola_li']Czy ktoś tu szukał łagodnej suczki ;-)? Taka jest w Boguszycach (przywieziona z Wojtyszek). Trochę za-baryłka (ja mówiła moja córka w dzieciństwie ;-)), ale jest na ścisłej diecie. [URL]http://images64.fotosik.pl/748/1244dee496a915dbmed.jpg[/URL] [/QUOTE] Ja kciem! Ciudo, Baryłeczka!!! :loveu: Ale nie mogiem... :bigcry: Ten uśmiech... :loveu: Taka Klusiowa... :sad: