Jump to content
Dogomania

Bogusik

Members
  • Posts

    16235
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by Bogusik

  1. Świetne zdjęcie!Też uważam,że było by super do ogłoszeń:smile:
  2. A ja to co?Ja też kibicuję Tusi ile się tylko da!:smile::kciuki::smile: Więc i trochę zagramanicy zagląda do malutkiej:smile:
  3. Ciocia,dziękujemy za wiadomości i zdjęcia RTG.Widać na nich,że te zmiany niestety,ale się powiększają i to w dość krótkim czasie:-( Jak długo będzie trwała kuracja encortonem?Proszę wygłaskać Kłębuszka ode mnie i powiedzieć,że ciocia Bogusik przesyła całą moc pozytywnej energii:calus:
  4. [quote name='Elza22']Rozumiem, jestem jak najbardziej zainteresowana, więc nie ma pośpiechu - dobro suczki jest najważniejsze. Rozumiem, że odległość nie stanowi problemu ? Jeśli mogłabym wspomóc finansowo jej leczenie(zdaję sobie sprawę, że leczenie bywa kosztowne!) to proszę o nr konta - w miarę możliwości wesprę "moją" wybrankę Pozdrawiam Agnieszka--- i co cioteczki na to?[/QUOTE] Na to wygląda,że p.Agnieszka jest poważnie zainteresowana Tusią:smile: Teraz tylko trzymać kciuki za szybki powrót suni do zdrówka:smile::kciuki:
  5. [quote name='marako']To na olbrzyma nie wygląda na tej fotce. Zrobiłam eksperyment kucając w tej pozycji z Hondą i miałam jej tułów i łeb o wiele wyżej. Ale może osoba jest b. wysoka, nie wiem. A nie prościej zmierzyć psa w kłębie? Przystawić psa przy ścianie, czy murze, linijkę, czy prosty patyk przyłożyć poziomo na wysokości kłębu i końcem do tej ściany, a później zmierzyć odległość od tego punktu na ścianie do podłoża i tyle. Jest różnica czy ktoś chce olbrzyma, czy może mniejszego gabarytowo psa.[/QUOTE] Michelle,pytanie do Ciebie,więc zmierz i odpowiedz na pytanie.Może być ono istotne, dla osoby,która będzie zainteresowana jego adopcją. Sama jestem ciekawa,jakiej wielkości jest Hrabalek ???:)
  6. [quote name='dziuniek']Jestem tak zajęta ściąganiem cioteczek na bazarek Miśka, że nic nie piszę. A Misiek porasta futerkiem, ma już go 1 cm. I nie jest już szarym szczurkiem! W schronisku napisaliby "czarny przesiany z siwym";). Na łapkach ma jakieś kędziorki. Tylko co zrobić, gdy na widok grzebienia i szczotki nadal kłapie zębami??? Już nawet mogę mu "dłubać" na pyszczku, w oczach, ale czesanie beee. Poza tym spacerki, jedzenie i łapanie siuśków. Moja biedna podłoga, taki los jej zgotowałam, jakiego nigdy w swoim stuletnim życiu nie zaznała. Chyba kupię "odstraszacz" dla psów (znacie jakieś dobre?), bo i Karmelek poczuł się w obowiązku zasikiwania cudzego i zapomina o swoim podkładziku w przedpokoju. Ojejej. Dobrze, że wiosna idzie, to bez ubierania siebie i psa będzie można szybko wyskakiwać na dwór.[/QUOTE] Z czesaniem kudełków u psiaka,to jest różnie,Jedne to lubią,a inne nie.Moja sunie też za tym zabiegiem nie przepada.Gdybyś zobaczyła ile mam u siebie szczotek...Jedynie jedną toleruje,ale na takiej zasadzie,że ją oszukuję.Szczotka jest dla małych psów z długim włosem.Po jednej stronie jest gęsta, miękka szczotka,taka jak dla niemowlaków,a z drugiej strony jest szczotka druciana,ale też w miarę,delikatna.Mizianka uwielbia,wiec czeszę ją tą miękką stroną kilka razy i i przewracam ma stronę "drucianą" i delikatnie przeciągam dwa,trzy razy.I tak na zmianę.Jak jej się znudzi,to trudno idzie z jedną strona wyczesaną,a ja za jakiś czas znowu robię podchód i jakoś to wychodzi.Jeszcze jedno,zauważyłam,że jak czeszę ją stroną drucianą szczotki,to jest dużo spokojniejsza,jak po każdym przeczesaniu,przeciągam jeszcze swoja dłonią.Włos też się elektryzuje,więc może o to chodzi...nie wiem.Tyle co mogę podpowiedzieć z "własnego podwórka".A jeśli chodzi o "odstraszacze",to o ile wiem,nie bardzo niestety się sprawdzają....
  7. [quote name='giselle4']wczoraj zas był dzien cudow przyszły leki i cos jeszcze powiedz kobieto co zrobic z pieniedzmi kupic smaczki czy dołozyc psiakom po grosiku? Decyzja nalezy do darczyncy a ja po dlugim stresie rozplakalam sie jak bobr:( Cieszę się,że przesyłka dotarła:smile: Kochane,przeznaczcie te pieniążki według Waszego uznania na psie potrzeby.Mogą to być smaczki,czy też jakieś kości jak również, tak jak zaproponowała Anula,preparat na kleszcze i pchły.Ja właśnie też się wybieram do weta po preparat,bo zrobiło się ciepło, więc tylko patrzeć jak szarańcza zacznie atakować.
  8. Dzięki Asiu,mam nadzieję,że ciocie zaglądną na wątek Bastusia i uzupełnią zaległości:smile:
  9. Asiu,czy pisałaś na pw do aanka i docha o zaległych deklaracjach?
  10. [quote name='walentyna140202']Pewnie Bogusik masz rację, chociaż ja od razu wiedziałam,że zrobię wszystko żeby Kaja trafiła do nas:lol:. No ale ja zawsze szybko podejmuję decyzję:lol:. Niektórzy potrzebują czasu. Więc może faktycznie lepiej żeby decyzję przemyśleć niż miałoby być jakieś rozczarowanie. Nadal więc trzymamy kciuki :lol:.[/QUOTE] Taka miłość od pierwszego wejrzenia i taki domek jak Wasz,to na wagę złota :smile: Więc obopólna decyzja została podjęta bardzo szybko,bo na co było czekać...?:smile: Tam gdzie pojawiają się wątpliwości,to właśnie, ten czas jest bardzo wskazany.A kciuki bezustannie trzymamy za Sarunię!!!:kciuki::smile:
  11. [quote name='Martika@Aischa']nasze kochane serduszko :loveu: czekamy zatem na foto relację z wizyty :)[/QUOTE] Podpisuję się pod tym i też czekam....:smile:
  12. Myślę,że lepiej wszystko na spokojnie przemyśleć z obu stron,niż podjąć pochopną decyzję, "na już" .Czas jest bardzo dobrym doradcą,w przypadku jakichkolwiek wątpliwości...
  13. Jeżeli mogę coś wtrącić,to na jednym z wątków czytałam,że podawane są suszone buraki,które można kupić w sklepie.Może więc jest różnica między świeżymi,które mogą spowodować biegunkę,a suszonymi...?
  14. Też niestety,ale nic nie wiem.Dzwoniłam kilka razy,ale albo nikt nie odbiera,albo "...abonent czasowo niedostępny..."
  15. Tak,znowu to czekanie i nerwówka...Kciuki mocno,mocno zaciśnięte!:kciuki:
  16. [quote name='dziuniek'][COLOR=#4b0082][B]DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM ZA POMOC KŁĘBUSZKOWI![/B][/COLOR] Badania, rtg i okulista chyba zmieszczą się w naszych obecnych środkach:multi:.[/QUOTE] Ciocia,jak tu nie pomóc takiemu ślicznemu staruszkowi...?!Wystarczy już,to,że dzięki Tobie,ma wspaniałą opiekę,troskę i przede wszystkim, miłość!:buzi:
  17. Piękna,śliczna i taka zadowolona Kajeczka! :multi: Oby tak wspaniałych domków było jak najwięcej:smile:
  18. [quote name='Martika@Aischa']Niech chłopakowi wyjdzie na zdrowie :):):)[/QUOTE] Oj tak ciocia,bo właśnie tego zdrówka Bastuś najbardziej potrzebuje!:smile:
  19. [quote name='Mysza2']Bardzo proszę o nr konta dla Bastusia. Bastuś otrzymał w prezencie 150 zł, które Martika@Aisha przekazała z majątku Buni dla Afry, Afra szczęśliwe odnalazła właściciela :) Piękny prezencik dostał nasz Bastuś!:loveu: Asia jest skarbnikiem i zajmuje się finansami Bastka.
  20. Bardzo szybko można zniweczyć cały trud,pracę i serce włożone w opiekę nad zwierzętami.Tak jak już napisałam na wątku Bastka,żądza "krwi" na dogomani,jest silniejsza od zdrowego rozsądku.Nawet jeżeli było jakieś uchybienie,to nie upoważnia to nikogo do takiego linczowania. A co do ukamienowania michelle:... Jeśli ktoś jest bez winy,niech pierwszy rzuci kamieniem...Ale przecież,Ci co tak kamieniują,są idealni i bez skazy:shake: Brak na to wszystko słów...:-(
  21. [quote name='Anula']Bastuś nie ucierpi,nie ma obawy.Będę dalej polecała hotelik bo na takie miano zasługuje. Bastuś zostaje u Diany i nie ma o czym mówić.Chłopak jest zadbany i kochany,ma swobodę ruchu i jest szczęśliwy,a przecież o to chodzi.[/QUOTE] Podpisuję się pod tym co napisała Anula.Na wątku Bastka i Hrabala,nie trzeba się prosić o info,czy też zdjęcia.Są zdawane relacje na bieżąco.I to co jest bardzo ważne,jest natychmiastowa pomoc weterynaryjna. Jest chwytem poniżej pasa,porównywać michelle do Czarodziejki czy chauwy...Dogomania jak widać nie może żyć bez afery i już staje się to rutyną,że koniecznie trzeba kogoś zlinczować.Straszne i zarazem bardzo smutne...Jeszcze trochę,to człowiek nie będzie miał ochoty w ogóle zaglądać na to forum.Masakra!
  22. Jaka ona jest śliczna!Aż chce się oglądać, takie fajne foteczki:smile:
  23. dziuniek,piekne zdjęcia Kłębuszka :smile:Jaki on teraz jest śliczny i taki dostojny!!!martwi mnie też, ten jego kaszelek...:-( Co do wątku hoteliku,to jestem w szoku i nie wiem co napisać...Mamy tam dwa psiaki na utrzymaniu i w zeszłym roku była tam chyba 2 razy jedna z dziewczyn i było wszystko ok.Sama już nie wiem,naprawdę nie wiem,co o tym wszystkim myśleć...:-(
  24. [quote name=':: FiGa ::']Glorcia byla na kontroli u weta, lapka goi sie pomyslnie, ale... szukamy na juz nowego DT... niestety obecny nie podola z malutka :([/QUOTE] Jak dobrze,że z łapką lepiej :smile: Pewnie nie będzie tak łatwo znaleźć nowe dt,bo z tym jest zawsze problem...Trzymam kciuki za powodzenie!
  25. Zaglądam z zapytaniem,czy u Kłębuszka wszystko ok? Prześwietlenie płuc,pewnie planowane na ok.10 marca?
×
×
  • Create New...