-
Posts
16235 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
27
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Bogusik
-
Rozmawiałam z Panią Izą. Mieszkanie 3 pokojowe z balkonem w bloku z windą.Dookoła dużo terenów spacerowych.Pani i 9 letnia córka ze względu na pandemię są obecnie w domu,pracuje tylko mąż.W ich rodzinach były psy i koty ale ich był by to pierwszy piesek.Długo przygotowywali się do decyzji o adopcji więc jest ona przemyślana. Ferri ujął ich nie tylko swoją urodą ale i charakterem,właśnie na takiego psiaka czekali.Bardzo lubią wyjazdy w góry i piesze wędrówki więc nie zabrakło by mu też takich atrakcji.Zdają sobie sprawę,że trzeba będzie potrzebował na początku wiele uwagi aby nauczył się mieszkać w zupełnie innym środowisku. Można było wyczuć,że bardzo im zależy na Ferrim. Poprosiłam o wizytę Naszą kochaną Poker i zgodziła się ją przeprowadzić :) Z całego serca dziękujemy
-
Proszę o wsparcie dla 10 letniego kudłaczka uratowanego z łańcucha. Coś utknęło z wypłatami ale mam nadzieję,że Asikowska cała i zdrowa i wnet się tu pojawi :) Wątek kudłaczka: https://www.dogomania.com/forum/topic/352797-jesienne-porządki-łysiejący-maluszek-na-zimnie-na-łańcuchu-zaćma-i-mnóstwo-pcheł-dziś-zaczyna-się-lepszy-rozdział-w-jego-życiu-potrzebne-na-diagnostykę/
-
Jestem na zaproszenie u kudłaczka,który poruszył wiele serc i wierzę,że uda mu się pomóc.Poczekam na więcej wiadomości po wizycie u weta i ofercie DT. Tak jak napisała Nadziejka, absolutnie nie wyobrażam sobie aby psiak miał jechać do jakiejś zagranicznej Fundacji! Tu na miejscu trzeba mu znaleźć pomoc i mieć na bieżąco wiadomości, co się z psiakiem dzieje.
-
Ja rozmawiałam chwilę z p. Anią i faktycznie Axa zjadła by i swoją porcję i Ayli,dlatego dostają jedzenie w dwóch osobnych pokojach. Dziewczynki mają apetyt,noc przespały bardzo spokojnie oczywiście na jednym posłaniu.Wczoraj Ayla bała się chodzić po podłodze ale dzisiaj już po niej śmiga. Pani Ania też mi powiedziała,że całe szczęście są we dwie i Ayla ma oparcie. Axa jest otwarta,ufna i nie brakuje jej odwagi. Wczoraj pierwsza wyskoczyła z kontenerka i z ciekawością zaczęła zwiedzać nowe miejsce.Ogólnie jest naprawdę bardzo dobrze :) Ogromnie się cieszę,że udało się i mają wspólny domek. Sunie nie reagują na swoje imiona i pomału będą przyzwyczajane do nowych. Axa zostanie Molli a Ayla będzie Tosią.
-
Przed nami weekend pełen wrażeń i emocji dla nas i psiaków.Jutro Ayla,Axa i Polcia wyruszają do swoich domów we Wrocławiu.W niedzielę być może i Ferriemu się poszczęści i też pojedzie do swojego domu w Otwocku. Kasia ma pewnie pełne ręce roboty przed jutrzejszą wyprawą, zawsze dba o najmniejsze detale :)Trzymam kciuki za jutro bo przed psiakami i kierowcami długa droga do pokonania!